Skocz do zawartości
tomajk

Akwarium tomajka po katastrofie.

Rekomendowane odpowiedzi

Tomku ! przestań pstrykać te fotki bo mnie szlag trafi ... ALE TO TO WYGLĄDA !

ps. żartowałem , dawaj jeszcze , jeszcze... superrrr

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co to za dyskryminacja nieletnich? Browar jest git:biggrin:

Akwa no wręcz wyśmienite..!:P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Daję obecnie około 26kostek dziennie

26 kostek tylko dla korali, czy liczysz razem z żarełkiem dla ryb?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak trochę strzeliłem z tymi 26cioma kostkami, daję więcej, trudno teraz powiedzieć ile, bo rozmroziłem parę tabliczek różnych mrożonek, wrzuciłem to do jednego pojemnika, wymieszałem, wsadziłem do zamrażarki. Gdy zaczęło już ładnie marznąć, pokroiłem w kostki trochę większe od pudełka zapałek. Teraz rano i po południu po takiej KOSTCE podaję zwierzakom, jest tam cała masa drobnego pyłu dla korali no i większe kawałki dla ryb.

Może to jest i 30 kostek dziennie trudno teraz określić, następnym razem policzę ile czego poszło, ile porcji wyszło i będę wiedział dokładnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powinni Cie zablokowac na tym forum bo ludzi w kompleksy wprowadzasz hehe :-) a tak powaznie to GRATULACJE. Jak bede kiedys w Twoich rejonach to napewno wprosze sie na ogladniecie baniaka i tak szybko mnie nie splawisz :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tomajk , a czym swiecisz nad baniakiem ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tak trochę strzeliłem z tymi 26cioma kostkami, daję więcej, trudno teraz powiedzieć ile, bo rozmroziłem parę tabliczek różnych mrożonek, wrzuciłem to do jednego pojemnika, wymieszałem, wsadziłem do zamrażarki. Gdy zaczęło już ładnie marznąć, pokroiłem w kostki trochę większe od pudełka zapałek. .

Romarażanie i ponowne zamrażanie nie wróży nic dobrego ale cóż, masz swoje przemyślenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Rozmrażanie i ponowne zamrażanie nie wróży nic dobrego ale cóż, masz swoje przemyślenia.

Wiem o czym mówisz, no nie myśl, że są to takie bezmyślne rozmrożenia, to się nie robi w pokoju.

Takie sprawy to na spoko, wiem co robię, albo przynajmniej tak mi się wydaje :)

Hmm, trochę śmieszne wydają mi się takie porady, no nie wiem czy czasem nie macie takiego smaczka jakby dać próbować nowy gatunek wina labo nawet nalewki.

Proponuję dać sobie upust do momentu gdy zacznie się u mnie dziać, TRAGEDIA, bo gwarantuję, że nie pominę, żadnego z pogromów który przejdzie przez mój baniak. Nie mam nic do stracenia, więc na luzie, każde to czy owamto będzie na bieżąco, zrelacjonowane, żadnego ukrywania się czy maskowania. Mam czy może nie mam ja...a więc w pełni 100% prawdy dla dobra ogółu.

A co niech mam za swoje :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sa akwaryści którzy albo nie eksperymentują wcale albo wprowadzają bardzo powoli zmiany w swoich zbiornikach, jedni boją się strat w obsadzie a co za tym idzie strat finansowych.

Nie wiem czemu myslisz że ktoś Ci a raczej Twojemu zbiornikowi życzy źle ???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No tam zaraz żeby źle życzyć to może nie, ale pewnie nie jedna osoba uśmiechnęła by się jakby mogła napisać w tym wątku - A NIE MÓWIŁEM/AM :)

Nie zrozum mnie źle, ale moje podstawowe motto w prowadzeniu akwarium, to GDY JEST DOBRZE NIE POPRAWIAJ I NIE ZMIENIAJ. Nie znaczy to też żeby absolutnie nic nie robić, jednak sprawa rozmrażania i ponownego zamrażania, to chyba nie ma się nad czym zastanawiać, sprawdzone - działa - nie tylko ja tak robię, nie jest to też żaden eksperyment. Porcje mrożonek zanim trafią do rybiego pyska sami nie wiemy ile razy rozmarzną i zamarzną, nie wiemy co się z nimi dzieje zanim zakupimy i zapakujemy do zamrażarki. Tak więc bez przesady z tą ostrożnością i wróżeniem czegokolwiek.

To może byłoby tyle w temacie karmienia, napisałem co i jak robię, sposób na podstawie rad akwarystów z dłuższym stażem i niech tak już pozostanie.

Wczoraj miałem dwóch fotografów, którzy przyjechali fotografować roślinki w terenie ale pogoda niestety zmusiła do zmiany planów i zamiast krzaczków w ogrodzie cykali akwarium. Dostałem zgodę na prezentację paru zdjęć w ich wykonaniu. Fotki może nie różnią sie wiele od moich, ale sprzęt różni się bardzo.

Tak wiec pełna klatka FX D700 z doczepionym Nikorem AF-S 28-70f 2,8

dsc5145f.jpg

Fotka robiona z ręki, ISO 3200 kurcze nawet nawet, ja ze swoim D300 mogę pomarzyć o takiej zabawie, statyw obowiązkowy, a tu proszę gość sobie stanął i cyknął tylko przy aktynice.

A co potrafi D3s to już wole nie wspominać, będzie później.

dsc5278.jpg

To samo body z dołączona Sigmą APO 70-200 f2,8 verII HSM MACRO.

dsc5214.jpg

dsc5226.jpg

dsc5208.jpg

TO NIE SĄ ZDJĘCIA MOJEGO AUTORSTWA, MAM ZGODĘ NA ICH PREZENTACJE.

Niestety korale słabo obcykali, bo to nie akwaryści i ryby były dla nich większą atrakcją niż jakieś tam akroporki :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kurde tomajk, normalnie jesteś mistrzem świata dla mnie ze swoim akwarium, podziwiam i mam nadzieje że też kiedyś będę miał taka kałużę!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rafał, przecież ty masz śliczne akwarium śledzę i przynajmniej mam za kim gonić :good:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tomajk jak tak patrzę na siebie i twoje podejscie do akwarium to widze że podążamy ta samą ścieżką :good: jak bym dokładnie opisał jak prowadze swój zbiornik i jak prowadziłem starą 180tkę to nie jednemu pewnie by ciarki po plecach przeszły :D lepiej nie mówić :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to czyli dobrze jest, i tak trzymać :D

Od długiego już czasu nie robiłem żadnych testów, po części dla tego że mi się nie chciało, a po części dlatego, że skoro jest w miarę OK to po cholerę testować :good:

Dziś jednak mnie coś tknęło i zrobiłem, zacząłem od NO3 bo ostatnio naprawdę sporo karmię i sadziłem że z tych 10-20mg/l pewnie będzie teraz sporo więcej, no i tu ZONG kurcze leeedwo nie całe 5mg hmm.

Odpieniacz skręcony tak że smółka tylko odchodzi i to w ilości około szklanki na tydzień, glony powywalałem, łącznie z tym czerwonym, bo zarósł mi cale refugium. Wychodzi na to że system po prostu pięknie przyjmuje to co daję i jest git.

PO4 0,03

Mg 1260

Ca 400

KH 6

Tak jak teraz jest całkiem OK.

Robię co tydzień taki młyn w akwarium, że świata nie widać, jazda na całego, rozwalam wszystkie konstrukcje babki, czyli totalna demolka, podmiana wody teraz to 100L raz na 2 tygodnie.

Szybki lecę czyścikiem co 2 dni trzeba czy nie trzeba, ot taki trening :D

No i to by było na tyle.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No , no .... Tomek dawno nie byłem ( miesiąc ? ) i widzę zmiany , zmiany na całego . :good: Ale to ci rośnie ! kolory nic dodać nic ująć ! :D Podjadę chyba po nauki do ciebie . :D Pozdrawiam :ok:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Robię co tydzień taki młyn w akwarium, że świata nie widać, jazda na całego, rozwalam wszystkie konstrukcje babki, czyli totalna demolka,

Gdybys to jakos rozwinal????....Co konkretnie demolujesz.... Babki.....znaczy rybuli takiej?.....ale ona to chyba tylko w piasku kopie a wiec zasypujesz doly?

Zbych

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×