Skocz do zawartości
ktryc

NP-reducing BioPellets

Rekomendowane odpowiedzi

kondor po 1. naucz się edytować posty. Po 2 to ty wszędzie węszysz spisek. To nie ty przypadkiem próbowałeś przekonać nas do ledów flux? Pewnie jak je wprowadzisz do sprzedaży to też będziesz je zachwalał jakie to one są cudne. Jednak jak chcesz kogoś przekonać że to ty masz rację to najpierw zdobądź wiedzę, poważanie i sukcesy jak Pan Tryc. Wtedy możemy pogadać . Teraz to dla mnie jesteś takim trolowatym dzieckiem neostardy. Mnie linki z zagranicznych for oraz to iż Pan Tryc też to sobie instaluje (pelety) mnie przekonuje.

Narzekacie że nikt tego nie przetestował.A kto ma to zrobić jak nie my, morszczaki? Właśnie przez takie podejście polska akwarystka morska (z małymi wyjątkami) jest "100 lat za murzynami".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@dudu

Akurat w czym jak w czym, ale w morszczynie "jesteśmy" jako kraj naprawdę mocni. Pierwsza trójka w Europie, a znam nawet takich co sporo wiedzą i stawiają nas na pierwszym miejscu. Zbiorniki K. Tryca, Andrzeja, Szymona i sporo innych to naprawdę światowa ekstraklasa.

I powiem szczerze, choć to zabrzmi bezczelnie, to cieszę się, że za BioPellets zabierają się takie głowy, jak Andrzej czy K. Tryc. Czemu? Bo mają wiedzę i doświadczenie, które pozwoli im ocenić czy to się do czegoś nada. Dzięki naprawdę dużemu bagażowi doświadczenia mogą uniknąć problemów, które ktoś mniej biegły w tej sztuce by popełnił - ja, czy Ty.

To może być produkt przebój - ale obecnie wiemy tylko że może. Nie musi.

@kondor

Można by pisać dużo, np. czemu algae scrubberow nie używają wszyscy, ale wydaje mi się że podstawowa rozbieżność wynika z jednego - celu jaki się obierze. Ty powiedzmy chcesz rozmnażać koniki, ale kto inny chce mieć super kolorowe SPSy. I to, co u Ciebie zda egzamin nie musi zdać go u tej drugiej osoby.

Dodam tylko jedno: nie demonizuj odpieniaczów, bo to one zapewniły sukces akwarystyce morskiej w ciągu ostatnich dwudziestu lat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@dudu w testowaniu nowych produktów nie ma nic złego ale nie wszyscy mają odwage na testowanie nowinek u siebie bo jak ktoś ma stabilny system i jest z niego zadowolony to zastanawia się czy warto, zobacz ilu ludzi zachwycało się metodą zeo i ilu wyszło to na dobre a ilu sie poddało i restartowało zbiorniki.

Oczywiście i mnie interesuje jakie bedą wyniki w akwariach z BioPellets i nie mówie że nigdy nie bede stosował tego u siebie ale jak na razie jestem zadowolony ze swoich zbiorników i to mi wystarcza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ocelocik, mowisz ze nikt nie uzywa algaescrubbera bo nie mozna osiaganac super kolorow spsow. przetrzasalem ten temat na nano-reef.pl i nie bylo ANI JEDNEJ osoby, ktora sie z tym zetknela albo slyszala o kims, kto tego uzywal. Nikt rowniez nie slyszal o kimkolwiek, kto sie zawiodl na tej metodzie. wiec jak mozna powiedziec, ze "to sie nie nadaje bo nikt nie stosuje"?

dla mnie ten temat wygladal obiecujaco, po przeczytaniu na forum algaescrubber.net jak to dziala. zalozylem baniak bez odpieniacza. po4 zjechalo do 0.02 i spsy zaczely nabierac kolorow. jak do tej pory wszystko co pisali ludzie na forum algaescrubber.net sie potwierdza.

a moze Zenon do wora?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Robert ma rację >> ustabilizowanego baniaka nie warto przerabiać... ale jak się nie ma nic do stracenia bo się prawie nie ma koralowców jak ja to mozna sprawdzić każde rozwiązanie.

Wiecie dlaczego nie ma w handlu algae scrubberów? >>> bo w 1992 roku ktoś opatentował to rozwiązanie i nie była możliwa produkcja takich filtrów :D

http://www.facebook.com/notes/reef-builders/adeys-algae-turf-scrubber-patent-will-expire-this-year/255297679412

A tu jest baniak z koralowcami sps http://www.marinebreeder.org/phpbb/viewtopic.php?f=132&t=4299&start=125

Oczywiście kondor jest głupi wiec i jego link tez jest głupi i wcale go jeden z drugim nie przejrzałeś...

ALE KONDOR JEST GŁUPI bo z politechniki... i trzeba mu jechać dla zasady nawet jak się go nie zna a potem go banować jak się broni. Ale jak kondora obrażają to jest wszystko cycuś glancuś >> świetna forumowa rozrywka >> może zrobimy zawody w obrażaniu kondora >> nagrodą komplet planktonu od kondora >> ktoś startuje?

kidult na mofibie [w tym wątku na ostatniej stronie] ciebie zacytowali i chyba jesteś pierwszym polakiem który ma taką filtrację

ja uważam ze akurat jesteśmy dużo w tyle za USA i niestety Niemcami [których nieznoszę] jeśli chodzi o akwarystykę >> zobacz skąd importują hodowlane błazny pterapogony konie i inne ryby które daje sie hodować Z usa czasem z niemiec>> a w Polsce nie ma ani jednej hodowli... A baniaki >> baniaki są super i wielki szacunek dla ludzi którzy je prowadzą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@kondor w Acroporze błazny mają z niemieckich hodowli(o ile się nie myle) a w naszym warszawskim zoo ostatnio mieli z własnej hodowli około 60-80 sztuk wyrosnietych ocellarisów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

łukasz ostatnio się chwalił że te z nowej dostawy pochodzą z jakiejś wielkiej hodowli na florydzie.

Zooo racja ale w berlińskim zoo nie sa gorsi więc ranking się wyrównuje

A ty robercie i ja robimy to raczej sporadycznie. Hodowlami nie jesteśmy. Zresztą nasze osiągnięcia przy niejakim luisie to pikuś

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Krzysztofie, mam w sumie dwa pytania "techniczne". Po pierwsze, jak wygląda sprawa prędkosci redukcji NO3 w stosunku do PO4? W sensie czy nie ma niebezpieczeństwa że np. NO3 zjedzie w bardzo szybkim tempie, a zostanie wysoki poziom PO4? Utarło się że w zdrowym baniaku powinniśmy zachować odpowiedni stosunek jednego do drugiego, czy ktoś już to przećwiczyl jeśli chodzi o pellety? A drugie jest takie, jaki ciężar wlaściwy mają te granulki, chodzi o to że jak rozumiem w miarę "zużywania" zmniejszają swoja wielkość, czy w związku z tym nie ma niebezpieczeństwa że z czasem nominalny przepływ bedzie wyplukiwał pelletki z typowego filtra fluidyzacyjnego czy też będzie nimi zaplepiał górną gąbkę jeśli takowa w danym filtrze istnieje?

Pozdrawiam

seb

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no właśnie te związki dopiero powstają z białek >> więc po co wywalać białka jak można wywalić fosforany amoniak i azotany

seb looknij w tego linka co go załączyłem i zobacz jak wyglądają baniaki na takiej filtracji

Ocean to właśnie jest planktonowa kałuża. Więcej jest w nim planktonu niż koralowców. A świadczą o tym np głęboko morskie rafy koralowe pełne koralowców tzw. niefoto.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sam jestem bardzo ciekawy nowego produktu, sprawdzę jak kuleczki pracują na zbiornikach kwarantannowych. Z tego co poczytałem może to być produkt do przeciążonych zbiorników oraz tych na rozruchu. Nie wiem jak będzie to wyglądać na rozhulanych najlepszych SPSowych akwariach bo tam NO3 i PO4 raczej brakuje.

Dużą zaletą produktu wydaje się być to że będzie bezobsługowy a ja takie rozwiązania lubię.

W sklepie wstawię paczkę do Deltecowego FR 509 bo ten wydaje mi się wręcz do tego stworzony.

Jeżeli chodzi o filtrację glonową to działa ale ma tyle samo plusów co i minusów

Prowadziłem swoją 700 kę na wyższych algach i było prawie super - miałem ponad 200l dżungli glonowej.

- algi super czyszczą wodę z PO4 i NO3 ale też czyszczą wodę z mikroelementów, szczególnie żelaza

- działają jak miejsce namnażania planktonu wiec dożywiamy zbiornik.

- u mnie było to dodatkowe 260W światła i częstsza praca chłodziarki wiec ekonomiczne to to nie było.

- Algi mają tendencję do monokultury, na ogół zostaje jeden gatunek, który potrafi nagle paść cały a wówczas pada nam filtracja, w tym czasie martwe glony uwalniają PO4 i NO3 plus mnówstwo barwników do wody. Nie dotyczy to glonów Cheatomorpha - Spagetti ale te trzeba regularnie odkurzać i wymagają odpowiednio mocnego przepływu.

To są powody dla których osobiście zredukowałem filtr glonowy do objętości 50 litrów

Jeżeli chodzi o niższe algi czyli metodę algaescrubber to bałbym się glonowego zapachu w pomieszczeniu.

A jeżeli chodzi o powód dlaczego hodowle koralowców i ryb są w Niemczech a nie u nas to myślę że powodem jest to że Niemcy traktują to jako dodatkową pracę dorabianie na hobby. Większość osób które maja hodowle ma domy gdzie łatwiej o 2-3 pomieszczenia na akwaria. W Polsce większość z akwarystów mieszka w mieszkaniach i już dostawienie zbiornika na szczepki czy młodzież Pterapogonów jest wyzwaniem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kondor nie wiedziałem że tomajk pierwszy nazwał cię dzieckiem neostrady. Widać coś w tym jest skoro druga osoba też to zauważa (i pewnie nie tylko ja). Co do porównywania ilości postów to gdybyś zamiast pisać kilka razy post pod postem edytował swoje to byś miał mniej postów niż ja. Ja w przeciwieństwie do ciebie nie pisze po to żeby pisać tylko jak mam coś do powiedzenia.

Jeśli chodzi o wielkość zbiorników to też nie mam jakiś kompleksów pod tym względem (może ty masz). Mnie po prostu na razie stać na mały słoik. Jestem w trakcie budowy domu więc poczekam na docelowy jak już się postawię. Co do metody glonowej to ja nie mam gdzie jej stosować (nie mam sumpa tylko kaskadę).

Zrób sobie i nam przysługę i nie pisz więcej jak nie masz co.

Panie Krzysztofie nie mogę się doczekać peletów. Sprawdzę i na pewno za kilka miesięcy dam znać czy się u mnie sprawdziły.

Aha a tak OT to jak znajdę chwilę to założę temat ze swoją lampą DIY LED na diodach Cree. Nareszcie spsy nabrały kolorów. Może to cie przekona.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przepraszam że nie na temat-

Kondor - u nas w Polsce też są hodowle, tylko może nie wszyscy wiedzą o nich i może nie na taką skalę jak w Niemczech, ale najważniejsze że są. Jako przykład link do hodowli. Od nie dawna oprócz korali mają własną hodowlę ocellarisów i pterapogonów i to gdzie? - W Krakowie. ( Szkoda że nikt dokładnie nie opisze dokładnego poradnika sposobu ich rozmnażania, karmienia itp.)

http://www.hodowlakorali.pl/oferta.php?id=41

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Krzysztofie, mam w sumie dwa pytania "techniczne". Po pierwsze, jak wygląda sprawa prędkosci redukcji NO3 w stosunku do PO4? W sensie czy nie ma niebezpieczeństwa że np. NO3 zjedzie w bardzo szybkim tempie, a zostanie wysoki poziom PO4? Utarło się że w zdrowym baniaku powinniśmy zachować odpowiedni stosunek jednego do drugiego, czy ktoś już to przećwiczyl jeśli chodzi o pellety? A drugie jest takie, jaki ciężar wlaściwy mają te granulki, chodzi o to że jak rozumiem w miarę "zużywania" zmniejszają swoja wielkość, czy w związku z tym nie ma niebezpieczeństwa że z czasem nominalny przepływ bedzie wyplukiwał pelletki z typowego filtra fluidyzacyjnego czy też będzie nimi zaplepiał górną gąbkę jeśli takowa w danym filtrze istnieje?

Pozdrawiam

seb

Odnośnie stosunku NO3:PO4- według mnie jest niemożliwy do określenia. Bakterie, które będą namnażały się na biopeletkach, jako że są cudzożywne, potrafią do pewnego stopnia zmieniać swój wewnętrzny stosunek azotu do fosforu stosownie do środowiska, gdzie żyją. Problemem jest pokarm, który jest źródłem fosforanów i azotanów w różnych nieprzewidywalnych proporcjach. Systemy są różne, różne są zwierzęta i ich ilość, różna częstotliwość i obfitość podawanego pokarmu i różni ich producenci. Jak w takim razie można przeprowadzić wiarygodne i obiektywne badania? Jeśli nawet poznamy stosunek NO3:PO4 w jednym zbiorniku z biopeletkami, w drugim może on być całkowicie odmienny. Nie zawracałbym sobie tym głowy, lecz po prostu starałbym się nie dopuszczać do tego, by były duże różnice pomiędzy poziomem fosforanów a azotanów, a oba poziomy by były jak najniższe.

Biopeletki są cięższe od wody, jako wypełniacza użyto węglanu wapnia, ok. 5%. Z czasem jednak te pigułki zmniejszają się i dobrze by było zabezpieczyć wylot gąbką czy jakimś innym materiałem, czymś w rodzaju siatki - nie pończochą żony (tę już przetestowano i zapycha się), aby lżejsze pigułki nie uciekały. Górną gąbkę można czasami przepłukać, tak jak to robimy np. przy rowie.

Dodatkowa wypowiedź Jean Paula ten Kloostera :

Te polimery same z siebie nie rozpuszczają się w wodzie, potrzebują być uwolnione przez enzymy produkowane przez bakterie.

One nie pobudzają wzrostu bakteryjnego lub glonowego w twoim tanku, a zwłaszcza wzrostu glonów. Wydaje się natomiast, że go redukują. Podobne obserwacje dotyczą cyjanobakterii, kiedy porównuje się z użyciem rozpuszczalnych źródeł węgla, takich jak wódka czy cukier. Dużą zaletą jest to, że bakterie nie narastają na twoich koralach. W moim tanku są gorgonie, korale sps i lps, co wymaga karmienia 10 razy dziennie (Reef Pearls, które zawierają b. dużo fosforanów), a jestem w stanie utrzymać azotany na poziomie 0-5 ppm, a fosforany około 0-0,03 bez dozowania wódki i absorberów fosforanów. To było niemożliwe zanim zacząłem stosować biopeletki.. Są cięższe niż woda i można ich używać w filtrach fluidyzacyjnych. My ten sposób polecamy, gdyż zawsze będziesz miał wysoki przepływ wody i stąd lepsze tlenowe warunki dla twojej bakterii, co jest w zasadzie o wiele bezpieczniejsze niż warunki beztlenowe. Trochę beztlenowej bakterii będzie istniało na biopeletach, lecz ta warstwa jest tak cienka, że nie jest szkodliwa, raczej pozytywnie wpływa na twoje pH (tlenowe->H+; beztlenowe -> OH-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A czy wam ten produkt nie przypomina troszkę w granulacji i zasadzie działania '' Nitrate Minus '' z Tetry ?? Może to wcale nie jest taki wynalazek jak piszą producenci tylko udoskonalenie już wymyślonego lata temu wyrobu .... tak też uważam jeżeli chodzi o system zeovit o którym słyszałem już kilkanaście lat temu * ale w dużo uproszczonej formie*.

PK

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A czy wam ten produkt nie przypomina troszkę w granulacji i zasadzie działania '' Nitrate Minus '' z Tetry ?? Może to wcale nie jest taki wynalazek jak piszą producenci tylko udoskonalenie już wymyślonego lata temu wyrobu .... tak też uważam jeżeli chodzi o system zeovit o którym słyszałem już kilkanaście lat temu * ale w dużo uproszczonej formie*.

PK

Na rynku są różne produkty mające za zadanie obniżać poziom zanieczyszczeń w akwarium, bardziej lub mniej skuteczne. Osobiście nie znam Nitrate Minus Tetry, ale z tego co przeczytałem, umieszcza się je w podłożu i służą jako denitryfikatory. W wyglądzie może jest podobieństwo, ale zasada ich działania jest zupełnie inna. Niczego więcej nie znalazłem (poza niepochlebnymi opiniami na temat ich skuteczności ze strony akwarystów).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję z odpowiedź Krzysztof :) Czyli tak jak podejrzewalem, dążymy do zera, ale nie absolutnego, stosunek NO3 do PO4 tak jak napisaleś jest przaktycznie niemożliwy do zachowania przez jakiś znacząco długi okres czasu i może się różnić nie tylko pomiędzy kilkoma zbiornikami, ale nawet w jednym zbiorniku w ciągu kilku godzin, wplyw może miec na to choćby karmienie innym pokarmem rano a innym wieczorem, tak sobie dedukuję. Co do właściwości fizycznych to moim zdaniem najwłaściwszy będzie chyba typowy filtr fluidyzacyjny, taki jakich używamy/liśmy do Rowy czy węgla, w połączeniu z zaworem i zasilany osobną pompą daje nam możliwość płynnej regulacji przepływu, tak zeby pellety byly obmywane i unoszone, ale nie wymywane. Dobrze myslę? Co do samego działania to jak dla mnie, to taki kompromis, a raczej połączenie najlepszych cech przy wyeliminowaniu slabych stron Zeo i dozowania wódy czy ZS2, w rezultacie mamy mniej skomplikowany w obsłudze system niż Zeo, a czystszy niż przy wódce czy ZS2. Przy ZS2 minusem jest to że nawet minimalne przedawkowanie skutkuje nalotem na szybach i skalach, dość długo sie z tego wychodzi, świadczy to moim zdaniem o tym ze substratem na którym rozwijaja się bakterie żywione ZS2 jest dosłownie wszystko w baniaku, każda powierzchnia. Przy pelletach bakterie "zamykamy" na określonej przestrzeni, czyli tam gdzie urządzamy im stołówkę, czyli w filtrze. Jeśli tak jak piszesz pellety nie rozpuszczają się samoczynnie, a ubywa ich tylko taka ilość jaka jest konsumowana przez bakterie, to nie istnieje niebezpieczeństwo "wymycia" pożywki do obiegu, a co za tym idzie wykwitu nalotu bakteryjnego na skałach i szybach. Dobrze myślę?

Pozdrawiam

seb

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo dobrze wszystko ująłeś, drobną poprawkę wniósłbym tylko do stwierdzenia, że bakterie "zamykamy" na określonej przestrzeni. To źródło węgla jest zamknięte tylko w jednym miejscu, inaczej niż przy płynnym podawaniu węgla. Część bakterii zostanie odpieniona, część przejdzie do głównego zbiornika dostarczając pokarmu koralom, ale unikamy zakwitów bakterii jak np. przy przedawkowaniu ZS2 czy wódki, ponieważ w takim przypadku bakterie mają węgiel wszędzie "na wyciągnięcie ręki".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No źle się może wyraziłem, ale właśnie o to dokladnie mi chodziło, że nie urządzamy bakteriom stołowki w całym obiegu, tylko w filtrze. Hmmm... To może być ciekawy wynalazek :)

Pozdrawiam

seb

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×