Skocz do zawartości
Admin

Reefshop [Gdynia]

Jak oceniasz sklep  

42 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Jak oceniasz sklep

    • Zły
      79
    • Średni
      23
    • Dobry
      27
    • Bardzo dobry
      21


Rekomendowane odpowiedzi

Panie @Muniek musi Pan tego korala zdjąc ze skały tak jak pisał Przmek i połozyc na dnie puki nie zapuzno , bo na skałach to on nie powinien byc ukałdany, jeśli jest to zdjącie aktualne to widać że miejsce mu nie służy, trzeba spróbowac w innym. Czy w akwarium jest oswietlenie hqi jeśli tak i ten koral zaraz po zakupie został tam właśnie ułozony to raczej zarniki go prędzej popalą niż sie napompuje. Tak wieć trzeba mu szukać nowego miejsca.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie, z calym szacunkiem, ale Fungie w naturze wystepuja na skalach czy grubym grysie koralowym. Nie recze glowa, ale chyba nawet czesciej niz na piasku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To ja troszkę off topic odnośnie Fungii, ale na temat sklepu.

Od około 2 miesięcy usiłuję kupić w Reefshopie zestaw promocyjny w postaci pakietu ślimaków (turbo i kopiące) oraz krabów. Pozycja jest niezmiennie w ofercie sklepu netowego, komplet 5 krabów, 15 ślimaków turbo i 8 kopiących. Kiedyś złożyłem zamówienie, wpłaciłem kaskę, ale okazało się że towaru nie ma o czym zostałem poinformowany, mogłem wybrać co innego lub otrzymać zwrot pieniędzy. Zdecydowałem się na to drugie i sprawa została załatwiona elegancko, myślę cóż może się tak zdarzyć że czegoś w sklepie nie ma. Wysłałem jeszcze ostatnio 2 maile z pytaniem czy zwierzaki są może na stanie, nie dostałem odpowiedzi więc dziś zadzwoniłem i pan z obsługi sklepu poinformował mnie, że niestety zestawów nie ma bo nie ma ślimaków kopiących, więc zapytałem po ile w takim razie zestaw bez ślimaków ... to się dowiedziałem krab 20zł, ślimak 8, czyli zestaw bez kopiących na sztuki wychodzi zatem 100zł za kraby i 120zł za ślimaki razem 220zł, a na stronie sklepu 199zł był zestaw z kopiącymi ...

Przemku proszę jeśli zestawów to mała aktualizacja strony by się przydała, bo to nie jest tak że się zestawy skończyły wczoraj tylko nie ma ich od około 2 miesięcy (na zamówiony zestaw czekałem blisko 3 tygodnie bo miały dotrzeć brakujące ślimaki wraz z kolejną dostawą ...).

PS. Co do kondycji zwierząt od Przemka nie miałem nigdy zastrzeżeń, mimo wycieczki Gdańsk - Kraków wszystko było ok.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj

Faktycznie zestawy czyszczące są w ciągu ostatnich tygodni nie dostępne - w poszczególnych dostawach otrzymujemy zwierzaki z różnych gatunków, jednak nasz stały dostawca ostatnio bezkręgi ma w małych ilościach na stocku - i dlatego jeśli ślimaki są już w sklepie(jak teraz) to dostępnie oddzielnie - ale nie w zestawach czyszczących.

Co do dostępności - status dostępności w przypadku zwierząt określamy informując Klienta - co jest aktualnie na stanie(Informacja - dostępny) , a czego nie ma (brak opisu). Nie usuwamy ze sklepu kart katalogowych zwierząt które się "skończyły" - wiele osób zagląda porównując ceny i czasem "poluje" na zwierzaki dostępne w danej chwili.

Co do produktów - wiele osób pyta dlaczego tylko przy niektórych produktach jest informacja o dostępności - statusy w założeniu miały być tylko dla zwierząt, jednak pojawiają się one również przy produktach technicznych - w rzeczywistości liczba produktów dostępnych od ręki jest nieporównanie większa niż na stronie sklepu..

Sądze że w wakacje będziemy zmieniać częściowo skrypt sklepu - i tego typu niedogosności będą usunięte.

Być może Paweł Cię nie zrozumiał (bo to chyba z nim rozmawiałeś) i podał Ci ceny poszczególnych zwierzaków - nie przekalkulowując ceny jako zestawu czyszczącego.

Jestem przekonany że sprawa zostanie załatwiona po Twojej myśli - proszę Cię o kontakt telefoniczny w dniu jutrzejszym - od 11 będę w firmie i wszystko dogadamy :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Ocelocik

Fungie jako jedne z niewielu koralowców mają zdolność do przemieszczania się po podłożu. Fungie w naturze występują na skałach tylko na dużych, płaskich powierzchniach, nie na formacjach skalnych o nieregularnych kszałtach. Rzadko spotykane są na podłożu o najdrobniejszej granulacji, jednak najczęstszym dla nich środowiskiem jest podłoże ziarniste i zagrzebane w piachu formacje skalne .

pozdr

Przemek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No fakt, w sklepach z żywym inwentarzem to ciężko utrzymać www na bieżąco bo z reguły nie ma się kilkudziesięciu sztuk takich samych zwierzaków. ehhh, to właśnie są minusy jak się nie ma w okolicy sklepu stacjonarnego z morszczyzną :confused:

Nie będę kłopotał telefonem, skrobnę jutro maila odnośnie ślimaków.

pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Martin jak wspomniales jestes z Krakowa, przeciez u nas sa sklepy z morszczyzna!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Danny owszem są, ale z takim podejściem do klienta to długo nie pobędą. Nie chodzi mi o jakość usług czy stan zwierząt itp, tylko o to że nie lubię całować klamki w godzinach otwarcia sklepu.

PS. Nie rozmywajmy wątku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dany no double "n":) Martin jako lokalny patriota, musze bronic swojego, ja osobiscie nie pamietam kiedy ostatnio pocałowałem klamke, czasami się zdarzało ale było to .....dawno:) teraz od dość dawna nie całowałem żadnych klamek. Z reguły wczesniej zdzwonie zanim się wybiore, ale biorę ich także z zaskoczenia i w przeciagu pół roku może raz pocałowałem klamkę na Starowiślnej, ale w aquareef.eu i na Tatarskiej dawno nie całowałem:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość elitesse

bardzo niemila obsługa , sklep w ofercie ma wszystko i na wszystko przyjmuje zamowienia , a w dostawie jest niepełne zamowienie , po kilkunastu telefonach , głupie tłumaczenie brak w hurtowni w Niemczech , ogólnie lipa straszna , nigdy więcej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

Przede wszystkim dziękuje Tomku za usunięcie obraźliwych tekstów w wypowiedziach dotyczących naszego sklepu, naszych Klientów a przede wszystkim osób mieszkających w Gdyni - jak to wczoraj zostało napisane... Przykro to było czytać - i rozmawiając z wieloma osobami z trójmiasta było to w ich opinii po prostu nie w porządku.. Dobrze że sprawy nie ma - tłumaczę to uniesieniem kolegi mario1966 - być może uzadanionym w jego opinii..

O samym pomyśle oceniania sklepów wypowiadałem się już wielokrotnie - uważam pomysł za bardzo dobry, to sprawdzone źródło informacji dla wielu, czasem potencjalnych Klientów - pozwala sobie wyrobić opinię o sklepie, obsłudze, zaopatrzeniu, jakości zwierząt - aby nie "sparzyć" się przy pierwszym zakupie. Samemu nie założyłem podobnego systemu w NR - aby nie być na starcie posądzanym o moderowanie we własnymi interesie - co przecież mógłbym uczynić...

Chciałbym jednak jeszcze raz zapytać - dlaczego w sytuacji gdy publicznie podawane są opinie na tym forum, czasem w bardzo nie przyjemnej formie, wręcz obraźliwej - sklep nie ma możliwości jakiejkolwiek obrony? Dlaczego każdy dowolnie może wpisać sobie co mu ślina na język przyniesie - kierując się często nie własnym doświadczeniami popartymi konkretnymi, łatwymi do sprawdzenia zdarzeniami - a często jedynie sympatią albo antypatią do konkretnej osoby - mimo że nie jest to przesłanka pozwalająca ocenić sklep jako działającą całościowo firmę?

Wiele z wypowiedzi i opinii dotyczących naszego sklepu w moim skromnym przekonaniu napisane są przez osoby które z powodów mi znanych lub nie znanych, nie darząc mnie sympatią jako współwłaściciela konkurencyjnego forum - wybierają pewną formę "zemsty" - wystawiając negatywne opinie, całkowicie nie sprawdzalne w oparciu o informacje które można wyczytać.

Zapytam więc - jaka jest wartość takiej opinii, skoro przy odrobinie dobrej woli, każda świeżo zarejestrowana osoba może napisac co chce - a sklep nie może z tym nic zrobić? Zdaję sobie sprawę że zarówno NR jak i RS nie są ulubieńcami bywalców tego forum - ale czy to naprawdę musi być festiwal zawiści i inwektyw niektórych zarejestrowanych tu osób? Oczywiście - część negatywnych opinii jest wystawiona słusznie - czy to termin realizacji czy też inne powody - ich nie kwestionuję, wina była po naszej stronie - potrafię się przyznać do błędu i wyciągnąć wnioski z takiego zdarzenia. Potrafię przeprosić jeśli trzeba.

Zazwyczaj jednak osoby które faktycznie rozczarowane były naszym sklepem nie miały problemu aby podpisać się z imienia i nazwiska - czy podać nr zamówienia.

To pozwalało nam na faktyczną ocenę zdarzenia - i przecież skoro coś miało miejsce, to nikt nie będzie się sprzeczał z faktami, podanymi szczególnie do wiadomości publicznej, prawda?

Oczywiście, proszę nie zrozumieć mnie źle - nie oczekuje że wszyscy będą wpisywali swoją kompletną metryczkę - ale czy to nie jest jakaś zwykła po prostu uczciwość, aby oceniając sklep - uwiarygodnić swoją wypowiedź tak podstawowymi informacją - jak choćby nr zamówienia? Nie wierzę bowiem ze administratorom tego forum nie zależy na tym, aby opinie wystawiane sklepom były bez jakiejkolwiek wartości - gdyż bez problemu można je zmanipulować, fałszując wyniki - czasem tylko po to by komuś dopiec?

Nie wiem ... Ale jestem przekonany że gdybym poprosił zaprzyjaźnionych studentów z Akademii Morskiej o rejestrację i wystawienie super pozytywnej opinii naszej firmie - to te posty także nie były by usunięte - a dla osób je czytających - wartościowe - mimo że nieprawdziwe i wystawione przez osoby z jednym postem na koncie?.. I bez problemu w ciagu jednego dnia mielibyśmy powiedzmy 80 bardzo dobrych ocen..? Cóż one były by warte dla osób je czytających? Proszę sobie samemu odpowiedzieć ..

Chciałbym zapytać - czy ktoś widział negatwyną opinię(nie napiszę - obraźliwą) pod adresem jakiegokolwiek sklepu na nano-reef - która nie została by usunięta jeśli budziła wątpliwości co do jej prawdziwości - a celem była obraza, czy wręcz dokopanie właścicielowi - bo być może zupa była za słona? Nie ma takich wątków - moderatorzy, czy też czasem ja jesteśmy na to uczuleni. Tak było w przypadku botii, tak było w przydaku erybki i wielu innych - posty te usuwałem, czasem na prośbę zainteresowanych , czasem samemu - kierując się własnymi przeczuciami.

Nie usunąłem jedynie postów dotyczących naszego sklepu - a będąc konsekwentnym mógłbym, prawda? Nie chciałem narażać się na falę krytyki osób nie sympatyzujących z NR ... I każdy może poczytać wątki niezbyt miłe dla naszej firmy, jednak nie zmoderowane - czy to jest uczciwe czy też nie?

Nie podejrzewam osób prowadzących to forum o celowie przymykanie oczu na takie działania - i chciałbym wierzyć, że osoby którym odwaga wystarcza na podpisanie się jedynie nikiem i obsmarowanie nam tyłka - mają satysfakcję chwilową. A wiele innych osób czytających również to forum - w sposób realny i wyważony potrafią wyciągnąć właściwe wnioski. Jak napisałem - nie jesteśmy bez winy, ale wylewanie pomyj na naszą firmę z tego tylko powodu że ktoś mnie nie lubi jako administratora forum NR jest najzwyczajniej nieuczciwe.

Proszę nie odbierać tego postu jako próby narzucania komukolwiek (tym bardziej Wam - Administratorom) - czegokolwiek - ale proszę na spokojnie zastanowić się, czy w tym co napisałem nie ma odrobiny rozsądku i prawdy - i czy określenie pewnych zasad publikacji publicznych oskarżeń nie wpłynie na poprawę rzetelności publikowanych wypowiedzi - a przez to na atrakcyjność tej funkcjonalności Waszego forum - czego nie wprowadzałem na NR - chcąc uniknąć oskarżeń o nieuczciwość, jako właściciel również ocenianego tam sklepu?

Jeśli ktokowliek doczytał do tego momentu - dziękuje za poświęcony czas i uwagę. Może ktoś jeszcze przyzna mi rację - nie wiem, choć mam taką nadzieję.

Pozdrawiam

Przemysław Cybulski

ReefShop

PS. elitesse

Czy uważasz że Irmina która zajmuje się realizacją zamówień była dla Ciebie nie miła? Czy miałeś/aś kiedykolwiek okazję ją poznać - lub chociaż w ogóle porozmawiać??

Wybacz mi - ale obawiam sie że to co napisałeś to nieprawda - i zgodzą się ze mną na pewno osoby które ją znają - jako Klienci zdalni - czy też jako osoby przychodzące do naszego sklepu osobiście..

Co do reszty Twojej wypowiedzi - niestety nie mogę się odnieść - uniemożliwiasz mi wyciągnięcie wniosków z konkretnego zdarzenia (jesli takie w ogóle było).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przemku,

Nie dziwie Ci się, że pewne elementy używanego na tym forum sposobu oceniania sklepów zdecydowanie Ci się nie podobają. Zawsze część opinii będzie wystawiana po złości, nieobiektywnie i nierzetelnie. Nie wiem co za wpisy znalazły się tutaj wczoraj i jeżeli zostały usunięte, to zapewne były one poniżej dopuszczalnego poziomu. Dobrze się więc stało, że już ich nie ma.

Z drugiej strony, powiedzmy sobie szczerze, opinii o sklepach nie wprowadzono po to, żeby stworzyć ranking. Wytypować te z największą ilością pozytywnych komentarzy. Sam piszesz, że w taki sposób można by jednego dnia nabić i sto pozytywnych ocen. Dlatego tabeleczka w górnej części ekranu nie jest wiele warta jeżeli chodzi o ocenę sklepu. I wydaje mi się, że jak ktoś szuka informacji o sklepie to o wiele bardziej znaczące są zamieszczane w temacie posty. I to nie te króciutkie, w stylu "Do bani.", tylko te bardziej złożone. Przecież opinii o sklepie nie szuka małpa sugerująca się tylko liczbami dobrych ocen, a rzetelnych komentarzy. I tu znajduje się cel możliwości zamieszczania takowych na forum. Dlatego wszelkie obostrzenia względem zamieszania ocen i komentarzy są dla mnie zbędne. Czytelnik i tak sam oceni, czy dana opinia poparta jest rzetelnymi faktami czy nie. Forum dostarcza materiału, sam akwarysta musi osadzić co na jego podstawie myśli.

Jeżeli chodzi o obronę sklepu - każdy piszący tutaj ma takie same prawo do zamieszczania swoich myśli, tak więc przedstawiciele sklepu także. Jeżeli jakaś opinia jest dla sklepu krzywdząca to sklep może na nią, pisemnie, odpowiedzieć. I znowu to akwarysta, nie nikt inny, jest od oceny odpowiedzi sklepu.

Nie rozumiem też do końca porównania aqua-reef do nano-reef. Nie chodzi mi o zawartość merytoryczną, jakość, ilość użytkowników. Ale pisząc, że na nano-reef nie zamieszczane są negatywne oceny sklepów i tutaj też tak powinno być to lekkie rozminięcie się z rzeczywistością. Aqua-reef w odróżnieniu od nano nie jest forum komercyjnym. Nie istnieje jako interes dla kogokolwiek. To z miejsca znaczy, że pewne tematy można poruszyć bez ewentualnego bycia posądzonym o posiadanie własnego interesu w tym co się napisało. Dlatego też, co jest niejako niepożądanym efektem ubocznym można tutaj łatwiej "obsmarować komuś tyłek". Tylko czytelnik osądzi, czy takie obsmarowywanie ma jakieś podstawy czy nie.

Pozdrawiam,

Maciek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj Maćku,

Z pierwszą częścią wypowiedzi zgadzam się prawie w pełni. Co do rankingu - jeśli nie ma on pełnić roli informacyjnej - to czemu ma służyć? Czemu służy możliwość wystawienia oceny sklepowi? Wczytując się w Twoją argumentację nie jest to dla mnie całkowicie jasne.. Przecież każdy może wpisać "Do bani" albo "Egon klawo jak cholera" - i kliknąć plusa albo minusa, czyż nie?

cytat:

"Jeżeli jakaś opinia jest dla sklepu krzywdząca to sklep może na nią, pisemnie, odpowiedzieć. I znowu to akwarysta, nie nikt inny, jest od oceny odpowiedzi sklepu.

"

W żadnym miejscu nie napisałem, że jestem przeciwny negatywnym opiniom - a tym bardziej że nie powinno ich być na tym forum - obawiam się że niewłaściwie mnie zrozumiałeś.

Napisałem, ze opinie mogłybybyć bardziej rzeczowe - lub chociaż tak sforumułowane, aby umożliwić osobie/firmie która została oceniona odniesienie się w jakikolwiek sposób do zarzutu(jesli ktoś uważa że został oceniony niesprawiedliwie - lub po prostu publicznie przeprosić - jeśli wie że winna jest ewidentnie po jego stronie).

Ale napisz mi proszę - jak mam się odnieść rzeczowo tak jak piszesz do niektórych zamieszczonych tu komentarzy - jak np. ostatniego esselite? Cóż mam więcej dopisać niż to co już starałem się dowiedzieć - zresztą bez odzewu jak widać?

Przyznam szczerze że nie wiem - i stawiam zimne piwo że Ty również mi tego nie napiszesz.

To było sednem mojej wypowiedzi ..

pozdrawiam

Przemek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Te ocenianie sklepów to mój pomysł. Fajnie wyszedł, bo są skompletowane adresy, telefony- gdy przejeżdżam obok większego miasta patrzę i mam całe info, nie muszę w necie szukać. Druga sprawa ocenianie- nigdy nie będzie tak sprawiedliwe jakbyśmy sobie tego życzyli, ale nie tylko Twojemu sklepowi się dostało, na Krakowiaków i Piłę też ktoś marudził no takie życie, ja bym się tym nie przejmował przecież zdecydowana większość osób czytających ten wątek ma swój sklep, czy kilka sklepów gdzie kupuje, gdyby w reefshopie było coś czego nie ma w innych sklepach a chciałbym to kupić to te komentarze nie byłyby dla mnie problemem:)

Pozdrawiam Olek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przyjechalem do reefshopu z warszawy 19 czerwca 2009. Nie moglem nic kupic bo "przyjecie towaru", powiedzialem skad przyjechalem, a Przemek na to ze szkoda ze nie zadzwonilem sie spytac czy czasem nie bedzie zamkniete tego dnia, zenada...ale na ledy pozwolil popatrzec:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zgadzam się z Tobą w 100%.Na hasło "jestem z Warszawy" powinni przerwać przyjęcie towaru i Cię obsłużyć :rolleyes:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

400 kilometrow w jedna strone...

moze by sie towar nie zes... jakby mial przerwe w dostawie na 15-20min

tyle korali tam bylo, szkoda ze wrocilem z pustymi rekami

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam Witul

Informacja o tym że sklep jest nieczynny była umieszczona na stronie głównej.

W trakcie dostawy nie wpuszczamy nikogo - jesteśmy ponad 40 godzin na nogach bez snu i chcemy jak najszybciej zaaklimatyzować zwierzęta. Gdybyś zadzwonił przed przyjazdem czy mimo wszystko jest szansa wejść i coś kupić - usłyszałbyś to samo i być może nie musiałbyś jechać te 400km - nie wyobrażam sobie abym to ja mając świadomość o zamknięciu sklepu jechał w ciemno - nawet 20km.

W czasie importu nie wpuszczamy nikogo - ani wycieczek, ani Klientów - nawet tych "ulubionych" (żeby nie napisać inaczej - jak to ujął ktoś wcześniej) - zasada obowiązauje wszystkich.

Dlatego przykro mi że się zawiodłeś - ale pretensje w tej sytuacji możesz mieć wyłącznie do siebie.

pozdrawiam

Przemek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

×