Skocz do zawartości
smithpl

Zaraza sie rozszerza - Smithpl na zeovit

Rekomendowane odpowiedzi

Aby uzyskać jasne kolorki SPS ów nie potrzebne jest zeo. Może przyczyna leży gdzie indziej, np w oświetleniu czy dodatkach które dozujesz? Być może jakaś toksyna jest obecna w wodzie? Przy zerowych No3 i Po4 kolory powinny być jasne. Zeo niewiele zmieni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hmm... Dlaczego Grajewo jest tak daleko :-)

Dawkowanie zablokowane na amino kwasy, bbalance jak i coral booster zmniejszone do 2 x w tyg.

Możliwe to jest, jednak chce sie upewnic. Nie rezygnuje z podstawy filtracji jaka jest teraz. Kulki wyszly juz jakis czas temu ale i tak nic nie robily bo bylo ich za malo ( resztka sie krecila ) . Siporax 5-6 litrow trzyma parametry.

Jak bedzie problem to bedzie mozna sie cofnac.

Pomiary z Hanki wiec raczej pewne

Edytowane przez smithpl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Andniew pokaż jak wygląda twój zbiornik nie na zeo bo na zeo to każdy widział :)

smihpl sorki za mały offtopik

zdjecie zrobione telefonem :)

post-165-0-23885900-1354115416_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pieknie. Widac ze bez zeovit tez sie da! Prowadzisz na bio peletkach?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marcin, a nie myslales zeby na start zeo wrzucic nowy siporax? Tak sobie mysle czy przez istniejace bakterie start nie bedzie opozniony.

Jak u Ciebie z PO4?

Pozdro

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

PO4 - 0 jednak NO3 ( wlasnie zrobilem test ) poszlo na 0.1-0.2

To na chwile obecna. Aktualnie odstawilem wszystko oprocz ZB i ZS3

Tester, moj siporax jest czysty, ja z glupoty wstrzasam nim jak zeo :-)

To powoduje ze caly czas jest prawie bialy.

Edytowane przez smithpl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolejne spostrzezenia... Odpieniacz wywala mniej syfu, poziom sie smniejszyl wiec skrecilem wyplyw z odpieniacza.

Nie wiem czy to kwestia Zeo ale tak jest....

Wczoraj odpieniek nic nie odpienil do kubka za to piana jest nizej i bardzo gesta, wiec podkrecilem zawor i obserwuje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Całkowicie zgadzam się z tym, co napisał andrniew i remel. Pastelowe kolory zapewnia system ULNS, niekoniecznie zeovit. Zeovit jest tylko jednym ze skutecznych sposobów na usuwanie nadmiernej pożywki z wody, prowadzącym do ULNS. Jednak, pomijając koszty i "upierdliwość" tej metody, ryzyko z nią związane jest bardzo wysokie. Pomimo naszych starań niemożliwe jest uniknięcie mniejszego czy większego błędu. Kiedy coś złego dzieje się w zbiorniku i nie jesteśmy w stanie szybko znaleźć przyczyny, pierwszym lekarstwem jest większa podmiana wody, żeby rozcieńczyć to coś, co być może dostało się do tanku lub przywrócić równowagę. W każdej metodzie to działa, w zeovicie może być niebezpieczne. Większość mieszanek soli ma wysokie kH. Sól KZ, która powinna być dopasowana do metody zeovitu, również ma (lub miała - od dawna już jej nie używam) wyższą alkaliczność. Większa podmiana wody może doprowadzić do skoku alkaliczności, a tego wszystkie korale nie lubią, szczególnie jednak korale zeovitowe.

Kolejną niedogodnością jest dawkowanie preparatów. Nie radziłbym robić tego za pomocą pompy dozującej. Dawki są zmienne w zależności od reakcji korali i ogólnego wyglądu zbiornika. Kiedy prowadziłem zbiornik metodą zeovitu, w razie wyjazdu zostawiałem rozpiskę z dawkowaniem komuś, kto opiekował się zbiornikiem, ale nigdy nie odważyłem się na wyjazd dłuższy niż tygodniowy. Może byłem zbyt ostrożny, ale widziałem jak często trzeba manipulować dawkowaniem zwiększając lub odstawiając na jakiś czas różne preparaty. W pewnym momencie poczułem, że zeovit odbiera mi wolność. Korale były pięknie pastelowe, ale ja byłem "zniewolony". Powiedziałem więc "dość tego".

Moje pobudki do wejścia w zeovit były podobne do Twoich. Wiedziałem, jak sprawdzają się dla mnie inne metody, w końcu chciałem wiedzieć, jak to będzie przy zeovicie. I to jest fajne, gdyż wciąż próbujemy czegoś dla nas nowego, nie stoimy w miejscu, poszukujemy i uczymy się czegoś nowego. Pomimo tego, co napisałem wyżej uważam, że zeovit jest dobrą szkołą - uczy systematyczności, spostrzegawczości i umiejętności wyciągania wniosków, lepszego rozumienia procesów zachodzących w zbiorniku.

Mam nadzieję, że nie zaśmieciłem tego wątku.

Smith, Twój zbiornik z zeovitem czy bez niego zawsze cieszy oko. Powodzenia!

Krzysztof

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Krzysztofie, Andrniew, wasze opinie to jak złoto więc bardzo sie ciesze i jest mi niezmiernie miło że aktywowaliście się w tym wątku :-)

Wasze zbiorniki stale są moim króliczkiem którego gonię. :-)

Nie ukrywam że są główne cele tej próby - pastelowe korale ( co jak andrniew napisal wcale nie wymaga tej metody a po prostu wiedzy ktorej jeszcze nie posiadlem :-( ) druga to ciekawosc - strasznie chcialbym wiedziec czy "dam rade" :-)

Czas pokaże jak dlugo wytrzymam z ta metoda i czy faktycznie osiagne "cos".

Jeszcze raz dziekuje Panowie za Wasze slowa w tym watku. Naprawde maja dla mnie duza wartosc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Krzysztof i Andrzej tak mocno postraszyli ze juz nie wiem czy moczyc te moje kamyki czy tez nie.... :unsure: . Przepraszam za pytanie troche prywatne w Twoim watku Marcinie, ale chcialem jeszcze o odpieniacz zapytac.... W ''instrukcji'' KZ jest jednak napisane aby nie uzywac zbyt wydajnego odpieniacza..... Znowu jak widze watki zakladajacych akwa z zeovitem to glownie BK ..... a wiec chyba dosc mocne odpienki :wink: Twoj Marcinie tez mocny...... a ja mam raczej slaby odpieniacz. Red Sea Berlin Classic (venturi) dosc starenki i napewno on sam nie zapewni mi warunkow typu ULNS..... czy jednak moge isc w kierunku zeo czy nie z takim odpienkiem.

Edytowane przez zegeye

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tego co wiem trzeba dobrze natleniać. Większość znanych mi Zeo kosmosów miało/ma przeskalowane odpieńki.

Nie wiem jednak czy to wymóg czy po prostu... lubimy mocne trepanie :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szybki update,

Po chwilowym wzroscie no3 poziom polecial na 0 , jak i po4 jest caly czas 0.

Wiecej karmie, nie dozuje nic oprocz podmian, zb i zs3.

Wrazenia- albo to dzialanie placebo albo.... :-)

Mam wrazenie ze acry lepiej polipuja, w ciagu dnia polipuja nawet takie ktore z regoly wyciagaly czolki tylko wieczorem i noca. Gruba niebieska acra ma jasno zielone polipy na 2 odnozach :-) wczesniej byla ciemna. W ogole mam wrazenie jakby acry mocniej sie jezyly w ciagu dnia - ciekawe czy to zeo czy kwestia odstawienia suplementow.

Pytanko kontrolne, usunalem polowe rowy we wtorek, czy usunac juz reszte??

Edytowane przez smithpl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ok, rowa usunieta

Mam tez drobne pytanko. W jednej czesci namnozylo mi sie cyjano. Pojawilo sie 3 dni temu . To kwestia zmiany metody??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sorki ze sie wtracam... Andrniew, chodzi konkretnie o rowe czy jakikolwiek pochlaniacz PO4 ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tester w instrukcji zeo pisze żeby nie stosować absorberów bo metoda znakomicie radzi sobie z PO4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rowa uwalnia jony żelaza a to uszkadza niektóre szczepy bakterii zeobak. Dlatego nie jest wskazane stosowanie adsorberów na bazie tlenku żelaza czy aluminium. Właśnie uszkodzenie jednego szczepu bakteri wystrcza aby filtracja była zachwiana, stąd wysyp cjano czy innych glonów.

pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×