Jarosław 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 25 Wrzesień 2008 Może jeszcze trochę za wcześnie z opisami tego akwarium, bo jest jeszcze wiele niejasności. Dopiero zamówiłem pierwszy sprzęt, odpieniacz BK 500(acropora.pl) okres oczekiwania 45 tygodni, albo 56 tygodni nie pamiętam. Ale w zasadzie, to chyba założę temat o powstawaniu tego akwa, skoro już nie wytrzymałem i w stopce umieściłem zajawkę… Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
snocho 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 25 Wrzesień 2008 Coś ostatnio Morze Czerwone akwarystów nie rozpieszcza. Jeśli coś się trafia to rzadko i jeszcze kiepskiej jakości. Nie lubię snuć teorii spiskowych, ale jeśli poza sohalem padły mi też ostatnio semilarvatusy (a wszystkie inne ryby z tej dostawy mają się dobrze) to wniosek nasuwa się sam - coś z rybami z Morza Czerwonego jest nie tak. Jedyne, co mi przychodzi na myśl - skoro eksport jest nielegalny (z Egiptu) to możliwe, że rybacy z innych krajów wpływają na Morze Czerwone, łapią to i owo na szybko cjankiem i później mamy rybę-zombi. Przyjmuje pokarm, energicznie pływa, ale de facto mamy już żywego trupa. @Jarosław, chyba już zapraszałem, ale jeszcze raz nie zaszkodzi. Jeśli możesz sobie pozwolić na wyjazd na Pomorze to zapraszam do obejrzenia, posłuchania, podotykania podobnych gabarytów zbiornika, może coś Cię zainspiruje. No i gratuluję podjęcia męskiej decyzji Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Jarosław 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 25 Wrzesień 2008 Bardzo prawdopodobna jest twoja teoria, aczkolwiek z tej dostawy, z której kupowałem Sohala inne sztuki żyją podobno i mają się całkiem nieźle, może to jest coś na zasadzie ruletki. Bardzo dziękuje za zaproszenie, z wielka ciekawością obejrzałbym twój zbiorniki. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
LukaszKur 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 25 Wrzesień 2008 Witam Snocho , raczej to nie jest ten problem. Mam w sklepie 1 z 4 A.sohal które brał Jarosław pozostałe 2 pływają u moich klientów i są w super kondycji. Mam w sklepie jeszcze 2 sztuki z następnych dostaw , w sumie 3 sztuki i wszystkie jedzą i żyją. W sumie w tym roku miałem 8 sohali i jedyny który padł to, ten u Jarosława . Niestety nie mam pojęcia co mu odwaliło że przestał dostykać cokolwiek poza nori. Pozdrawiam Łukasz Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
MONTIPORA600 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 25 Wrzesień 2008 Ma ktoś pomysł jak nakłonić sohala, aby jadł cokolwiek prócz mrożonek? Wydaje mi się, że pokolce potrzebują diety glonowej, czy może mu się coś stać, jeśli nie zacznie przyjmować zieleniny? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
LukaszKur 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 25 Wrzesień 2008 Olek mocz spirulinkę i algi w soku z mrożonek czasami pomaga. Mam nadzieję że skałe skubiepopatrz też czy jakaś ryba go mocniej nie gania. Jeżeli jest bardzo maly to raczej normalne że woli miesny pokarm. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
MONTIPORA600 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 25 Wrzesień 2008 No to tak będę robił, skałki skubie dość często, też jak jest jakiś glon na pompie to skrobie, jest mały ok 6cm i nic go nie gania bo jest sam w akwarium bez innych ryb. Planuję dokupić stado chromis wirdis albo antiasów, mam nadzieję, że to na niego nie będzie miało wpływu. Pozdrawiam Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
MONTIPORA600 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 27 Wrzesień 2008 Nie wiem czy to taki pechowy zbieg okoliczności, ale mój sohal wczoraj zeshizował mianowicie po wsypaniu piachu boi się mnie i nie reaguje na podstawiany pokarm, nie wiem co się z nim dzieje, siedzi pod pompą albo się snuje przy szybach, nie reaguje wogóle na szklankę obok akwa w której rozrabiam robaki, wcześniej na sam mój widok zaczynał energicznie pływać przy powierzchni, obawiam się, że to to samo co spotkało osobnika Jarosława, mój wygląda na zestresowanego, a nie ma co go martwić, zaraz zrobię fotkę może coś pomoże, nie schudł jeszcze bardzo, ale jak nie zacznie jeść to marnie to widzę. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Jarosław 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 27 Wrzesień 2008 @MONTIPORA600, inteligentna rybka, jak ją karmiłeś to dobrze reagowała na Ciebie, a jak skojarzyła Cię z nieprzyjemnym doznaniem wsypywania piachu, przestraszyła się i teraz musisz odbudować jej zaufanie. Tylko czy tej rybie starczy sił. Rzeczywiście u Ciebie całkiem odwrotna sytuacja jest. Mój jadł tylko glony, twój tylko mrożonki. Mój pływał w towarzystwie, twój pływa sam. Mój zaciekle bronił swojego rewiru, twój niema przed kim bronić.(chyba że przed tobą :-)) I teraz według mojego rozumowania, u mnie za bardzo przeszkadzały mu inne śmiałe pokolce ,wypasione na glonach i mrożonkach. Sohal natomiast uboższa dieta, tylko glony więc(no ale w końcu to Pokolec, glony ok. z tym że w naturze, razem z glonami zawsze jakieś małe mięsko się trafi) stopniowo przegrywał z natrętami i słabł czego akurat nie było po nim za bardzo widać. Ale agresywnej walki nie było, tylko patrolowanie ciągłe przy klipsie. Natomiast u Ciebie, wydaje mi się że przydałyby się jednak te małe rybki stadne, żeby go ośmielić. Ewentualnie jakiś łagodny Pokolec, od którego mógłby się nauczyć jeść z klipsa. Mój nauczył się jeść z klipsa od innych Pokolców, po czym zarekwirował go dla siebie. No i co z tego jak padł. Jadł też Cheatomorfę, może spróbuj z nią. Walcz dalej może Ci się uda, można popaść w paranoję z tymi rybami. Acha z tym wsypywaniem piachu, to coś mi się wydaje, że przypomniałeś sobie, że Pokolce potrzebują drobin piasku do trawienia. Mój miał piasek i padł. Też może być brak flory bakteryjnej, którą ryba może pozyskać z odchodów innych Pokolców, ale u mnie były inne Pokolce i kaplica. Niezłe wyzwanie ta ryba, zresztą większość morskich ryb potrafi być zaskakująca. Co my możemy robić, obserwować i uczyć się od nich, albo darować sobie… A najlepsze jest to, że taki wypasiony Sohal pływa sobie w najlepsze u Łukasza w akwarium sklepowym i jest git. A tu człowiek, sprzęty bajery i niestety… Pocieszam się tym, że pechowy egzemplarz mi się trafił. Nie wiem czy będę próbował jeszcze raz, może w nowym, na razie jestem w żałobie. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
MONTIPORA600 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 27 Wrzesień 2008 Ale coś mu się ewidentnie w bańce pochrzaniło bo widzę, że na sam widok szklanki już reaguje, wrzucam artemię, przepływa koło robaka, tak jakby miał go chwycić, a jednak nie pobiera. Zauważyłem, że to myśląca bestia, martwi mnie bo się zrobił bardzo mało ruchliwy, ale nie widać po nim, żeby był chory- tylko znacznie częściej się denerwuje(ciemnieje na chwilę). Jak padnie to już nie będę próbował z takimi egzotycznymi rybkami, za dużo nerwów, chociaż pamiętam, że kilka lat temu w drodze z Warszawy padła mi zebrasoma(w worku, w bagażniku jechała), swoją drogą patrzę od kilku dni na jego odchody bo i mam więcej czasu i na piasku lepiej widać)- nie są w żadnym wypadku ciągnące się, czy jakieś dziwne, mam nadzieję, że jeszcze się go uda odratować, jutro spróbuję aby nakramił go ktoś inny, klips wisi na ściance z glonem może coś mu się znowu przekręci w tej łepetynie i się opamięta;). Nie wiem czy można ten stan rzeczy zwalać na piach bo już kilka razy wsypywałem, ale nigdy nie było takich jaj, tymbardziej, że nauczony już wsypywałem w szklance, dodatkowo to martwy piasek zadymy wporównaniu do poprzedniego zasypywania DSB wogóle nie było... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
MONTIPORA600 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 23 Październik 2008 Sohal zaczął jeść po tym jak nakarmił go kolega i siedzieliśmy dwa metry od akwarium, teraz jak wcześniej je tylko mrożonki- nawet w ręki:) Tak więc chyba kryzys zażegnany. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
MONTIPORA600 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 16 Listopad 2008 Krótki filmik- bandyta zaczął jeść glony i jest gruby. BTW Jeśli ktoś zamierza kupić sohala to radzę poczekać i wpuścić na końcu małego osobnika, ryba niesamowicie terytorialna, ja nie mam żadnych pokolców, ale załatwiła 3 chromisy świeżo wpuszczone(4x mniejsze i zielone). Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
dariusz 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 18 Marzec 2009 Witam Sohale są w Octopusie tylko nie wiem w jakiej cenie Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
MONTIPORA600 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 18 Marzec 2009 Teraz to już wszędzie są, ale pewnie znów nastąpi susza na 2 lata:-) Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Jacek_Lublin 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 4 Maj 2009 Olek podobno chcesz swojego sprzedać bo masz chrapkę na rekina możesz podać cenę tej śliczności ??? Pozdrawiam Jacek Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
MONTIPORA600 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 4 Maj 2009 Weź zadzwoń do mnie Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach