Skocz do zawartości
Niejeden z nas

Reaktor - krok po kroku

Rekomendowane odpowiedzi

@Noa i @Jacek56 [...] czy moglibyście podać jakieś informacje z obecnej pracy reaktorów? [...]

dołączam się do prośby Jaczal'a :) projekt superowy :wub:

p.s. zastanawia mnie jedna kwestia > odciek finalny w takiej wersji reaktora przechodzi przez 2'gą komorę.

przepływ/wydatek reaktora limitowany jest ustawionym ilościowo odciekiem. choć może być mniejszy, załóżmy, że będzie to 4 ltr/h ...

reaktor pracuje z wodą z obiegu akwarium i zakwaszoną CO2 do okolic pH 6.

ktoś ma info jak będzie wyglądała 2'ga komora, zasypana wsadem po 2'óch, 3'ech lub większej ilości miesięcy pracy reaktora ?

logicznym się wydaje, że drobniejszy wsad 2'giej komory powinien być 'bardziej nadający się' z uwagi na zwiększenie powierzchni styku wody z tymże wsadem > zwyżka wartości pH.

czy tak niewielki przepływ przez taką 'gęstwinę' zasypu nie przełoży się na zaistnienie ognisk gnilnych, siarkowodoru ... no nie wiem, 'czegoś' na pewno niepożądanego ... ?

tak sobie dywaguję tylko nieśmiało, bo nie wiem tego na pewno i wcale tak być nie musi j/w napisałem ... :crazy: oczywiście trzymam kciuki :):thanks:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sorki, że tak długo pozostawiłem pytania bez odpowiedzi.

Reaktor chodzi u mnie około miesiąca. Tak jak pisałem wcześniej w pierwszej komorze jest około 10L zasypu, natomiast w drugiej prawie full ~16L wkładu.

Jako, że nie miałem włożonego wkładu magnezowego, zdecydowałem sie na wymianę poprzednio użytego grysu koralowego na ARM.

Co do grysu - reaktor utrzymywał stałe (mierzone codziennie przez dwa tygodnie )parametry:

- Ca 400,

- Kh 9,3,

- Mg 1100 (to był właśnie jeden z powodów zmiany na ARM-a oraz ciekawość jak się zachowa reaktor na nowym zasypie)

- Ph w pierwszej komorze 6,1 do 6,16

- Ph w akwarium 8,16 (noc) do 8,45 (dzień) przy odłączonym podłączeniu świeżego powietrza z zewnątrz do odpieniacza

- NO3 zero

- PO4 0,03 (mała hanka)

- pompa perystatyczna - dozowanie 1L/h

- zawór pływakowy podłączony bezpośrednio do zaworu CO2, bez żadnej zwłoki

Obecnie wkład ARM pracuje ponad dwa tygodnie. Przez pierwszy tydzień nie zmieniałem żadnych nastaw, natomiast po tygodniu musiałem drastycznie zmniejszyć ilość odcieku do 0,4L/h, ponieważ -> Ca-460, Kh 12,5!.

Od dwóch dni pompa perystatyczna jest wyłączona, dzisiejsze pomiary Kh 10, Ca 420, Mg- nie mierzyłem, ph w zbiorniku 8,53 (pomiary z godz.17). Myślę, że jutro włączę już pompę.

@jotef, jeśli chodzi o drugą kolumnę, na chwilę obecną nie stwierdziłem żadnych niepożądanych oznak. Tak jak pisałem wcześniej ph w pierwszej komorze utrzymuje sie na poziomie 6,1- 6,16, natomiast w drugiej komorze

jest pomiędzy 6,4- 6,5. Biorąc pod uwagę, że jest to nadal kwaśna woda myślę, że nie ma możliwości zaistnienia zjawiska gnicia.

Siarkowodoru jak na razie również nie wyczułem, dodam tylko, że pracuje on u mnie od około miesiąca.

Codziennie reaktor jest odpowietrzany, to znaczy wyłączany na około 1min, podobnie jak ma to miejsce w originale.

W ten sposób uwalniany jest CO2 oraz nagromadzony tlen, który musi przejść przez drugą komorę.

Poniżej załączam link do wspomnianej instrukcji:

http://www.ultimatereef.net/forums/showthread.php?t=585625

Jeśli macie jakieś pytania, to chętnie odpowiem na podstawie miesięcznego okresu użytkowania i własnych obserwacji.

pozdr.

pc

@Jaczal, pominąłem Twoje pytanie- przepraszam :(

Co do parametrów odcieku, to przyznam szczerze nie robiłem, ponieważ skupiłem sie głównie na parametrach wody w zbiorniku.

Wiem, że Jacek robił testy, przez okres dwóch lub więcej tygodni i wszystko skrzętnie notował.

Co do zachowania zbiornika, mówiąc szczerze ja jestem zadowolony. Woda klarowna, koraliki ładnie polipują, no i widzę przyrosty.

Jako były użytkownik metody ballinga, w tej chwili nie martwię się równowagą jonową, czy używać soli bez NaCL, gdzie tanio kupić proszki, jakie etc..

Chciałem, wrócić do dawnej szkoły prowadzenia zbiorników przy pomocy reaktora i zrobiłem to.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Noa ja planuje zasyp knoopa i dodac recznie odpowiednia ilosc grotechowego magnezu. Arm niby fajny ale obawiam sie o stosunek Ca do Mg uzywajac "gotowca" co ty na to?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Noa, czy wypełnienie komory mieszającej CO2 ma na celu li tylko polepszenie akustyki pracy maszynki ?

smithpl, jak dobrałeś do reaktora pojemność komory mieszającej CO2 ?

czy występuje tutaj jakaś zależność, czy też dowolność w odniesieniu do pojemności komory reakcyjnej z zasypem ?

loccutus, czy jest już do 'wzięcia' maszynka do sterowania reaktora, o którym była mowa w tym wątku ? :sorcerer:

:thanks:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rurke dobralem z proporcji od orygianlu i jest taka jak w oryginale.

Komora nie jest czysto kosmetyczna. Zapewnia ci (poprzez zamontowany plywak ) ustalenie stalej objetosci gazu co2 w tej rurce. Przeplywajaca woda przez ten 'babel' jest zakwaszana. Wielkosc tej poduszki co2 nie musi byc w wielkosciach 'aptekarskich' ale musi byc odpowienia proporcja do pojemnosci reaktora.

Edytowane przez smithpl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rurke dobralem z proporcji od orygianlu i jest taka jak w oryginale.

[...]

rozumiem, że nie miałeś w ręku oryginału, a jedynie w/g zdjęć dokonałeś wyboru ?

fi komory mieszającej wygląda mi na 50 - 60 mm ...

[...]

Przeplywajaca woda przez ten 'babel' jest zakwaszana.

[...]

ok, jednak brak 'babel'u nie wpływa na 'niezakwaszanie' - wszak obecność CO2 determinowana jest zaworem kontaktronowym.

czyli można wysnuć wniosek, że oprócz głośności pracy komory, zastosowanie 'babel'u ma przełożeniem na zwiększenie powierzchni styku CO2 z przepływającą wodą ...

[...] ale musi byc odpowienia proporcja do pojemnosci reaktora.

... ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Noa, czy wypełnienie komory mieszającej CO2 ma na celu li tylko polepszenie akustyki pracy maszynki ?

Moim zdaniem komora mieszająca, jest sercem całego reaktora. Tak jak już pisałem wcześniej, służy ona do rozpuszczenia CO2 w wodzie, a raczej nasycenia do granicznego ph=6,0.

Jej zasada działania jest podobna do pracy ozon reaktora. Przepływająca od góry woda "pochłania" CO2. Wypełnienie jest dość istotne ponieważ ma nie tylko za zadanie wspomóc

proces rozpuszczania ale również wytłumić odgłosy przepływającej wody. Przykładowo jeśli zostawimy ją pustą, to mamy cudowny odgłos wodospadu; jeśli zastosujemy biobale to również mamy podobny

odgłos, a do tego również coś w rodzaju piany w dolnej części kolumny.

Co do pojemności komory reakcyjnej - na podstawie dotychczasowych testów ja nie stwierdziłem większego wpływu pojemności komory do pracy reaktora.

Chodzi o to, że jeśli woda osiągnie graniczne ph=6,0 (dla reaktora bez zasypu) , wówczas proces rozpuszczania CO2 zostaje wstrzymany. Na skutek tego pływak nie podnosi sie (zaworek kontaktronowy), a co za tym idzie nie jest wstrzykiwany gaz.

Proces ten zachodzi jedynie podczas dostarczania wody ze zbiornika przez pompę perystatyczną. Ph zacznie powoli wzrastać, pochłaniać CO2 i pływak sie podniesie.

Jeśli masz małą komorę reakcyjną, proces ten (napełniania komory mieszającej) będzie częstszy niż przy większej pojemności. Natomiast efekty pracy reaktora będą takie same.

Komora reakcyjna ma na celu stabilizacją ph w pierwszej kolumnie reaktora na stałym poziomie. Tak jak pisałem wcześniej w pierwszej komorze z zasypem ph utrzymuje się w przedziale 6,10 do 6,16.

Powyższe wnioski wyciągnąłem na podstawie własnych obserwacji. Niestety nigdy wcześniej nie widziałem pracy orginału oraz nie miałem go w rękach :(.

Swój jak i również Jacka reaktor zbudowałem ze zdjęć, ale muszę przyznać, że jestem zadowolony.

Dodam tylko, że do sterowania zostały użyte zwykłe dolewki z zaworami kontaktronowymi oraz pompki perystatyczne IKS z regulacją wydajności. Wcześniej z powodzeniem wykorzystywana była pompa SP3000,

podłączona do zwykłego timera.

Mam nadzieję, że udało mi się wyjaśnić i odpowiedzieć na powyższe pytania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A czy Ci którzy rozgryźli :) reaktor Dastaco są chętni do podzielenia się planami technicznymi DIY :) i pigułkowym opisem jak to po sklejeniu uruchomić i obsługiwać?

Edytowane przez nanorafa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Maszynka się robi... niestety tak mam nawalone roboty że idzie jak krew z nosa ale już jest z górki...

potrzebuje jeszcze dzień dwa których na razie nie mogę wygospodarować - może w weekend...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nanorafa, nie sądzę żeby ktoś takimi planami dysponował.

w sumie, wyjąwszy sterowanie - nad którym pracuje loccutus - z każdego 'normalnego' reaktora dla danej pojemności systemu możesz wydłubać tutaj omawiany.

istotną różnicę stanowi komora mieszająca CO2 jak również zastosowany 'niewielki' napęd obiegu wewnętrznego.

oczywiście nie można zapomnieć również o dodaniu 2'giej kolumny 'wygładzającej' pH ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Maszynka się robi... [...]

mój opis video loccutus'a > funkcje ustawień :

1. pompa perystaltyczna

a. cykle pracy w ciągu godziny

b. czas trwania cyklu

2. wtrysk CO2

a. cykle pracy w ciągu godziny

b. czas trwania cyklu

3. odpowietrzenie kolektora CO2

a. ustawienie godziny wyłączenia pompy

b. czas odpowietrzania

ad.1a,b - dla 'jelitówek' o stałym wydatku rozumiem.

dla pompek o wydatku regulowanym mniej się nadaje ...

ad.2 - tutaj proszę o wytłumaczenie, bo nie bardzo jarzę w czym rzecz.

czyż nie kontaktron reguluje wtrysk CO2 ?

jakie zastosowanie ma zatem ustawienie ilości cykli i ich czasu trwania ?

ad.3a - ustawienie godziny > napęd reaktora > STOP

ad.3b - pausa 1'no minutowa > napęd reaktora > START

czy alarm o braku CO2, to algorytm funkcji otwarcia elektrozaworu w odniesieniu do braku reakcji kontaktronu po określonej zwłoce czasowej ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ad 2 - reguluje. To jest forma "podwójnego" zabezpieczenia i baza do podniesienia alarmu, w każdym razie Piotrek pilnuje algorytmu i jeśli trzeba będzie coś rozwiązać inaczej to się poprawi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale wiecie że oryginał jest prosty i to jest "clue" jego unikalności ? :-)

Dozowanie CO2 + zwłoka w góre i w dół i alram - wszystko....

Moim zdaniem to jest "+" tego reaktora. Obawiam się że wszytskie mozliwosci ustawien raczej sie nie przydadza bo i po co skoro reaktor trzyma 6,1 pH, raz na dobe trzeba go wylaczyc i dozowac gaz zgodnie z jego ubywaniem....

Ze swojego malego doswiadczenia idealnie sprawdzila sie zwloka startowa do sprawdzania tez brakow w butli.

Na poczatku dozujemy CO2 - 2 min na wypelnienie aby plywak poszedl w dol.

Jak pojdzie w dol to zalaczamy perystaltyka jak nie to alarm.

Nastepnie ta sama petla czuwa nad zmianami stanu plywaka - jak plywak nie zmienia stanu przez 2min ( lub np. 4 )

to znaczy ze albo sie zawiesil albo gaz nie jest tloczony - znow alarm

1 pętla czasowa, bez wyswietlaczy, guzików i "prawie" calej elektroniki

I tyle :-)

Edytowane przez smithpl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Moim zdaniem to jest "+" tego reaktora. Obawiam się że wszytskie mozliwosci ustawien raczej sie nie przydadza bo i po co skoro reaktor trzyma 6,1 pH, raz na dobe trzeba go wylaczyc i dozowac gaz zgodnie z jego ubywaniem...."

Panowie mam niewielkie doświadczenie z reaktorem, pracuje u mnie od końca grudnia 2012 ale co zauważyłem. Te różne bajery tego kontrolera będą potrzebne aby ustawić reaktor i się nim cieszyć. Ten kontroler pozwoli stosować różne wkłady a nie tylko grys koralowy, który ładnie pracuje przy ph ok 6. Dla przykładu zastosowałem zwłokę czasową wtrysku CO2 i dzisiaj zrobiłem kontrolny pomiar ph w I kolumnie reaktora i mam 6.5 co zapewnia optymalną pracę wkładu ARM

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale na zasypach knoop'a np. nie bedzie to potrzebne?

Ja osobiscie odpalam ten reaktor tylko z powodu jego prostoty - jak ma byc taki jak tradycyjne lub jak widac bardziej skomplikowane to ... dla mnie bez sensu.

Nie chce zadnych sond, pomiarow , ustawien aptekarskich. Moim zdaniem taki byl zamysl oryginalu.

Na jakich zasypach uzyskamy prostote dastaco2 bez zbednych algorytmow itp?

Edytowane przez smithpl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli chodzi o wkłady to tylko Jarek (jjabłonski). On wie wszystko i wiele z nich przetestował. Jeżeli myślisz, że odpalisz reaktor i już to się mylisz. Czeka Cię ok. 2-3 tygodnie testowania Kh i Ca aby ustawić ilość odcieku, a później już sama radość.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×