blue.wave 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 12 Marzec 2010 Zauważyłem za odpieniaczem niebieskie buteleczki, masz zeo system, czy tylko częściowo uzupełniasz? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
robi59 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 12 Marzec 2010 Tak,jade na zeo. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
blue.wave 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 12 Marzec 2010 No właśnie, przy zeo piana ma taką fajną konsystencję. A jak z redoxem, ile Ci trzyma? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
robi59 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 12 Marzec 2010 Jeśli chodzi o piane to nie zasługa zeo lecz czegoś innego,na zeo jade dość długo a taką piane od 2 m-cy , redox 400 - 430 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
blue.wave 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 12 Marzec 2010 No przecież nie szampon, tylko bakterie. Tak mnie kusiło na zeo, ale czekam na peletki. Rozumiem, że 2 miesiące temu doszedłeś do jakiegoś wniosku. Chciałbym się zapytać czy zauważyłeś związek pomiędzy ilością zasysanego powietrza a jakością piany?, bo ja nie W związku z pytaniami o wygląd moich odpieniaczy zamieszczam zdjęcie mniejszego skimera. Postanowiłem trochę odświeżyć temat w związku ze zmianą konstrukcji pompy w odpieniaczu. Zastosowano nowy wirnik stawiający mniejsze opory, całkowicie łożyskowany kompozytami ceramicznymi. Komora pompy zawiera trzy polaryzatory zbierające ładunki z wirnika i powodujące dodatkowe zawirowania. Efekt: Pieni od razu po odpaleniu gęstą bezę. Po karmieniu reaguje natychmiast zwiększając kilkukrotnie ilość piany, po czym przechodzi do spokojnej pracy. Nie ma ryzyka wyjałowienia- podmiany co miesiąc, a nawet rzadziej(nie ma zanieczyszczeń- nie ma piany). Woda jest krystalicznie czysta, żadnych zawiesin czy zmętnień. Korale fantastycznie polipują. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Nikel 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 7 Lipiec 2010 Brak zdjęcia wirnika, więc brak komentarza no chyba że to tajemnica Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
blue.wave 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 9 Lipiec 2010 Nikiel, żadna tajemnica, jak masz życzenie, to zapraszam do siebie na oględziny zbiornika Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mx3 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 22 Lipiec 2010 (edytowane) Witam Możesz coś szerzej na ten temat: "całkowicie łożyskowany kompozytami ceramicznymi"?? pozdro Edytowane 22 Lipiec 2010 przez mx3 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
blue.wave 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 24 Lipiec 2010 Nowe wirniki nie mają elementów plastikowych narażonych na wycieranie, jak np. podkładki. Wszystkie te części wykonane są z wysokiej jakości kompozytów ceramicznych Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
robi59 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 25 Lipiec 2010 Jeśli brak plastikowych elementów trących w pompie ma być innowacją to ... stosuje ją od ok 10 lat , a może i więcej ! Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
blue.wave 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 26 Lipiec 2010 Kolega się pytał, więc grzecznie udzieliłem odpowiedzi, więc odpuść sobie Panie Robi59 te złośliwośći. Masz problem, to pytaj, a nie się wydurniasz Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
robi59 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 26 Lipiec 2010 Kolego blue.wave , to nie jest złośliwość ani wydurnianie ,stwierdzenie moje jest jak najbardziej prawdziwe co do elementów trących w pompie i do okresu tej innowacji(dokładnie 11 lat). od 11 lat w moim odpieniaczu " wirniki nie mają elementów plastikowych narażonych na wycieranie, jak np. podkładki. Wszystkie te części wykonane są z wysokiej jakości kompozytów ceramicznych). Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
smithpl 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 26 Lipiec 2010 jak w wiekszosci pomp - nawet heilea :-) Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
blue.wave 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 26 Lipiec 2010 Dokładnie tak, kolega ma rację, nie zaprzeczam , większość pomp ma tuleje i trzpienie ceramiczne Przepraszam za off, ale nasunęła mi się analogia do dyskusji . Podobno kiedyś w Oltcitach montowano klocki z paździeża i też hamowały Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Błazenek 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 28 Lipiec 2010 Blue bez urazy ,ale caly czas tylko slyszymy jakie to cuda powstaja ,jakie to nowosci ktorymi NASA by sie nie powstydzilo ,innowacje o ktorych Deltec uslyszy za pare lat dopiero ,a moze troche konkretu ,odpieniacze beda seria produkowane czy pod konkretne zamowienia ?I jaka cena tych cudow ? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
blue.wave 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 29 Lipiec 2010 Odpieniecze są do kupienia, dwa modele różnią się wysokością, konstrukcją sita. Oba wyposażone identycznie, możliwe niewielkie modyfikacje pod zamówienie. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
robi59 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 29 Lipiec 2010 Może bym kupił ! jakieś dane ,wymiary , wydajność i typ pompy prosiłbym , nie kupie kota w ... .priv. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
blue.wave 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 31 Lipiec 2010 Wymiary podstawy: 24/45cm wysokość:56 lub 76cm(można nieco skrócić) Pompa: stojan AM OR 3500 z 3 polaryzatorami , wirnik: talerz igła ze sprzęgłem BW dysza: BW Dyfuzor wylotowy pompy: BW z katalizatorem metalowym Ilość zasysanego powietrza: 800-1100 l/h Kubek z odprowadzeniem (na połączeniu bezuszczelkowym) Amortyzatory: silikonowe stożkowe Węże igielitowe odporne na chemikalia i ozon Całość solidnie łączona żywicami UV Odpieniacz pracuje w systemie naczyń połączonych, dlatego jest bardzo stabilny regulacja: akrylowy zawór bramowy z miernikiem poziomu wody w odpieniaczu Tłumik: akrylowy, otwierany Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach