Miklas 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 13 Listopad 2013 Doktorant, to osoba mająca otwarty przewód doktorski, czyli powiedzmy starająca się o tytuł doktora nauk. Ty najprawdopodobniej pracowałeś z doktorem skoro posiadał doktorat, ale dziwię się, że tego nie wiesz skoro z nim pracowałeś. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Admin 6 Zgłoś odpowiedź Napisano 13 Listopad 2013 @falco66Pomysł bardzo ciekawy i wart zastanowienia. Pewnie obie strony by na tym skorzystały. Na wstępie widzę dwa problemy:1. Kto dotrze do tych osób i zaprosi na forum?2. Co zrobić z "mądrzejszymi"?@FoxRacingWszystko zależy od danego człowieka, nie generalizowałbym. W trakcie studiów miałem do czynienia z różnymi ludźmi od magistra przez inżyniera dalej docenta po profesora habilitowanego i bywało tak, że jeden magister zajmujący się mało ważnym przedmiotem robił duże problemy na każdym kroku, a do profesora mogłeś wpaść w przerwie na pogaduchy, jeśli tylko dany temat Cię zainteresował i chciałeś się czegoś więcej dowiedzieć. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
FoxRacing 2 Zgłoś odpowiedź Napisano 14 Listopad 2013 Miklas nie powiedziałem , że niewiem tylko ,że nie wiem czy sformuowanie doktorant jest prawidłowe dla osoby majacej doktorat. Tomek masz racjie. Podałem tylko przykład który miałem na własnej skórze. Tomku tak się składa ,że dziewczyna kolegi zajmuje się organizacją wykładów i zaprasza rożnych profesorów na spotkania. Jeśli chciał byś na poważnie coś takiego wprowadzić to mogę popytać tymbardziej , że bede próbował się z nią umówić we własnej sprawie Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
falco66 4 Zgłoś odpowiedź Napisano 14 Listopad 2013 Myślę że warto spróbować, pozyskanie takich osób mogłoby odmienić oblicze tego forum. Panowie - jeśli poważnie myślicie to - idźcie właśnie w tym kierunku. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
seb 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 14 Listopad 2013 Tomek, jest jeszcze jeden problem - kto takim osobom zapłaci? Nie wydaje mi się zeby komus kto normalnie bierze pieniądze za byle publikację, pisać cokolwiek na forum za darmoszkę... Przykre to, ale chyba prawdziwe. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
falco66 4 Zgłoś odpowiedź Napisano 14 Listopad 2013 Ja spotkałem parę osób w swym życiu, nawet z tytułami profesorskimi których celem życiowym było po prostu dzielenie się swoją wiedzą z innymi. Nosili w sobie bakcyl edukacyjny który dawał im radość z tego że inni byli gotowi odebrać to co chcieli przekazać. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Amfiprion 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 16 Listopad 2013 Ja lubię to forum i z żadnego innego nie korzystam. Moze warto jednak by bylo podjac jakies dzialania aby przyciagnac wiecej uzytkownikow na to forum? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
falco66 4 Zgłoś odpowiedź Napisano 17 Listopad 2013 A po co? Nikomu jak widzę na tym nie zależy. Miałeś wcześniej wypowiedź kolegi, który cieszył się z tego że należy do grupy "wzajemnej adoracji". Skoro sam tak stwierdził, to wszystkim takowym osobom jest tu dobrze. Po co ściągać nowe postacie? Jak nie wiadomo o co chodzi - to zazwyczaj chodzi o kasę. Czy tak jest w tym przypadku? -nie wiem. Na prawdę, chciałbym wątpić, jednak, kto wie? Może, ten dział sprzedam/kupię to odpowiedź na Twoje pytanie? Rozpętam burzę i dostanie mi się niezliczoną ilością epitetów - wiem - jednak - prawda jest warta znieważeń..... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
FoxRacing 2 Zgłoś odpowiedź Napisano 18 Listopad 2013 Wszystko zrozumiałem do : może ten dział. Rozwiniesz temat? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Amfiprion 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 20 Listopad 2013 A mi sie wydaje ,ze na tym forum jest wszystko ok Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
blik 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 20 Listopad 2013 Mnie to ciśnie się na usta jedna myśl którą wypowiem głośno. Człowiek uczy się całe życie i tak umiera głupi. Każdy może dążyć do profesury stawac sie Heiko Bleherem,Debeliusem akwarystyki i takie podejście proponuje Portale w konotacji komercyjnej nie są niczym złym bo w końcu jakie maja być,oblicze tego forum wcale nie jest złe i tak to widze jest wiele osób chętnych do pomocy,zreszta prawie już wszystko zostało,napisane powiedziane,przeczytane ale niestety nie kupione Dział sprzedam,kupie ano korzystam Czy rozprawki sticte naukowe w akwarystyce pomogą coś ruszyć?nie sądze najpierw trzeba ruszyć ten kraj,jeśli ludzie będa mieli pełne konta to więcej ludzi będzie poświęcać sie, różnym pasjom,będą się rozwijać i ,,sprzedawac'' swoje zainteresowania a tak kaplica,kazdy goni za groszem, lepiej o kosztach naszego hobby wszystkim nie mówić,czy wiecie o czym mówię? :wink:zresztą dotyczy to wielu dziedzin.Polska stała się dziwnym krajem,ludzie wstydzą się biedy. Naprawde trzeba mieć niezłe zaciecie aby przykładowo rozwijać sie w morszczyżnie. Nie sądzę abym miał chęci zgłebiania się w arkana nauki o morszczyżnie ,wysłuchiwać wykładów skądinąd ciekawych wiedząc ze nawet z nanorafką trzeba kombinowac, bo drogo. Jest tu paru prof.i oni mi wystarczaja -czy mam za małe wymagania Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
luft 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 20 Listopad 2013 mam ogromny szacunek do ludzi decydujących o tym forum, mimo, że nie wiem o kim piszę. Zwłaszcza Tomek Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Sushi 5 Zgłoś odpowiedź Napisano 21 Listopad 2013 Lufcie drogi, cieszy nas to, ze masz ogromny szacunek do ludzi decydujacych o tym forum i pewnie do jego uczestnikow tez pewnie ten szacunek przeklada sie na twoja ogolna postawe moralna i caloksztalt twojego dzialania a takze na funkcje, ktora pelnisz na sasiednim forum, czyli moderatora. czy moglbys w takim razie wytlumaczyc nam, czyli uczestnikom tego forum (ktorych darzysz ogromnym szacunkiem) TO http://aqua-reef.pl/topic/7322-co-do-groma/#entry76509 ? nic osobistego, po prostu ciekawi mnie jakie sa wytyczne odnosnie takich sytuacji na tamtym forum i jak Ty sie w tym odnajdujesz Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
luft 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 21 Listopad 2013 Hej jak się odrobię z pracą dzisiaj to siądę i na spokojnie odpiszę Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Sushi 5 Zgłoś odpowiedź Napisano 21 Listopad 2013 Licze na to Lufcie drogi, bo jak juz kiedys napisalem jestes dla mnie jedymym rozsadnym moderatorem w tym siedlisku szatana ))) trzymamy za slowo i czekamy Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
luft 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 21 Listopad 2013 (edytowane) 3 posolone fora, uważam, że nie zostały założone po to by na każdym z nich prać brudy pozostałych. no, ale jeśli czujesz, że w tym miejscu spokojniej będzie usłyszeć ode mnie co mogę napisać na każdym z 3 for, to proszę bardzo. Z góry przepraszam ekipę AR za ten krok, a Was czytających proszę o spokojne podejście do tematu. Otworzyłem sobie temat z linka i jedziemy: Juwewaldi/Waldi założył na NR temat sprzedażowy lampę marki Aqua Led. Następnie zapytał w nim dlaczego nazwę wykropkowano. Na NR (na AR również) jestem od 2010 roku. Waldi jeśli dobrze pamiętam jest znacznie bardziej zasłużonym czasowo morszczakiem. Odkąd sięgam pamięcią system NR nie pozwala na pojawienie się nazwy Aqua Led. Interesuję się morszczyzną, a nie sprawami pomiędzy panami Przemkiem i Leszkiem. Nie czuję się stroną w tym zagadnieniu, a pytanie Waldka traktuję jako retoryczne, bo chyba wiele razy już wałkowano to zagadnienie na forum publicznym. Swoją owocną przygodę z morszczyzną zawdzięczam w 90 % wiedzy jaką podzieliliście się na forach. Początki z adaptacją miałem bardzo trudne by przyzwyczaić się do zasad, szat graficznych, obyczajów, własną niepokornością etc. Nieraz dostawałem od "starszyzny" prztyczka w nos, w moim odczuciu niesłusznie, za to, że łamałem zasady jakie wypracowali koledzy na długo przed moim zaistnieniem w morszczyźnie. Jako posolony forumoholik siedząc calymi dniami na forach nauczyłem się zasad, by być w końcu normalnym userem, ale nie ciągłym problemowiczem - zwróciłem uwagę na podkreślane błędy ort., czy niepowielanie tematów wcześniej rozpoczętych. Krok po kroku. Są zasady w życiu. Na każdym kroku. Nierzadko wkurzające, dyktują jakiś rytm postępu. Bez wymagania progres rządzi się prawem przypadku. Wymagam więc przede wszystkim od samego siebie. Dzięki Bogu mam zdrowie i pomysł na samorealizację. Cieszę się jednocześnie, że nie przyszło mi do głowy by ambicjonalnie stawiać swoją osobę w roli jakiegoś autorytetu. Jedno praca. Drugie pasja i hobby, z którego chcę czerpać radość, swobodnie popełniać błędy, zdobywać doświadczenia i odnosić osobiste sukcesy. Tak jak napisał Robi - o zbanowaniu na NR dowiedzieć się można w temacie "Pręgierz NR". Jeśli dana osoba nie może pisać na forum, ani też nie widnieje na liscie pręgierza - znaczy to, że prawdopodobnie ma wyłączoną funkcję pisania. Jeśli dany user nie podporządkuje się uwadze moderatora i idzie w zaparte, nie reagując na uwagi moda - może się liczyć z taką decyzją. Każde forum ma jakieś zasady. Logując się w dany obszar internetu człowiek musi się z tym liczyć. Tak uważam. pozdrawiam Mariusz edit: wyłączenie funkcji pisania użytkownikowi jest czasowe, by ten miał czas na ochłonięcie, wyciągnięcie wniosków z zaistniałej sytuacji. Edytowane 21 Listopad 2013 przez luft Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
falco66 4 Zgłoś odpowiedź Napisano 21 Listopad 2013 Po przeczytaniu wypowiedzi lufta, to chyba powinienem się cieszyć że trafiłem na AR a nie na NR. Tam to już by mnie chyba zlinczowano na tym "pręgierzu".... Jednak czy tak ma wyglądać forum na którym dochodzi do wymiany poglądów? Czy napisanie że sprzęt firmy x nie sprawdza się u mnie a sprzęt firmy y tak, to powód do dyskredytowania tej firmy x? Normalnie chore podejście. To gdzie zwykły śmiertelnik ma wymienić swą opinię. Gdzie dowiedzieć się co inni myślą na temat danego produktu? To co opisaliście - nie powinno mieć miejsca. Chyba, że fora tworzone są pod grupę ludzi robiących w danym temacie biznes, o czym wcześniej enigmatycznie pisałem. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
dominik 3 Zgłoś odpowiedź Napisano 21 Listopad 2013 ...sam siebie zaedytowałem, bo marudze;) p.s. ktoś czwarte forum założył... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach