vitekzawada 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 14 Lipiec 2010 nowe pelety szybciej sie zuzywaja,u mnie jak dosypalem to widze ze z nowu 1 cm na tydzien zchodzi,jakos nie bardzo mi to pasuje,a mialo sie dosypywac raz na 3 miesiace lub pol roku Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Mariusz 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 14 Lipiec 2010 Przełożyłem peletki do nowego reaktorka i nagle pojawiło się strasznie dużo farfocli. Powinienem się bać ? W moim nowym reaktorku peletki tańczą przytulańca Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
smithpl 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 14 Lipiec 2010 farfocle masz bo twoj reaktor poprzedni byl do bani :-) spoko, znikna :-) Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Mariusz 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 14 Lipiec 2010 farfocle masz bo twoj reaktor poprzedni byl do bani :-) Dokladnie tak jak piszesz odradzam FR509 i jemu podobne. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Natan 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 14 Lipiec 2010 Wróciłem do domu i aż żal było patrzeć na akwarium. Moje pelety mieszają Warszawskie ścieki. ale będzie drugie podejście... prawdopodobnie we wrześniu. filtr diy już jest w głowie + rozwiązanie "techniczne" w sumpie; teraz trzeba tylko czasu na konstrukcje. mam nadzieje że korale wrócą do życia, po tym niewypale. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
snakecharner 4 Zgłoś odpowiedź Napisano 14 Lipiec 2010 Mam pytanie , kto jest z Was zadowolony z kulek , bo w większości czytam raczej o porażkach niż z zadowolenia . Czy to na pewno dobry kierunek . ? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
smithpl 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 15 Lipiec 2010 Ja zdecydowanie i od samego poczatku jestem bardzo zadowolony. I nawet dzialaja "za bardzo" - stad zmniejszylem dawke. Dzieki kulkom nie mam problemow z NO3 , PO4 i Dino, jedyny klopot to taki ze nie potrzebnie zwiekszylem dawke 2x skoro juz mialem minimalne wartosci. Natam, ja ci cos zasugeruje. Zrob aby sie korale otwieraly, potem odpal reaktor i wrzucaj po 5-10ml kulek na tydzien ( po pierwszych 2 tyg. ) i obserwuj. mysle ze tobie wystarczy jakies 40-50ml Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Natan 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 15 Lipiec 2010 Dziś rano woda była całkiem klarowna, przez jedną noc bez pellet jest już czyściutka, dziwne no ale niech będzie. Smith właśnie tak zamierzam zrobić zacząć od 50 - 100 ml i ewentualnie później powoli dosypywać. Zastanawiam się jeszcze nad zbiciem no3 wódką przed włożeniem pelet. Tak się zastanawiam czy RobertK też miał jakieś problemy w swoim niefoto, bo z tego co pamiętam to oba jego akwaria lecą na peletach. ... snakecharner moim zdaniem sporo osób posadziło na tym baniaki tylko że nikt o tym nie pisze nikt się nie przyznaje. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Kris_77 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 15 Lipiec 2010 ja jestem zadowolony z kulek - po odstawieniu rowy i delikatnym zwiększaniu karmienia nie zauważyłem kompletnie żadnych zmian @Natan - jeśli ktoś posadził akwarium to nie koniecznie od razu przez kulki - to krzywdząca wypowiedź - ilu przejechało się jak przeszło na zeovit? no przecież nie z winy producenta tylko przez niewiedzę - niskie umiejętności - brak cierpliwości itp sam teraz mam katastrofę w baniaku i mógłbym to zwalić na kulki, sklepy, metody - ale wiem jedno - na bank ja coś zawaliłem... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
smithpl 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 15 Lipiec 2010 Natan, ale po co od razu 50, wiesz ze tyle potrzebujesz? Wrzuc 20ml zobacz jak bedzie, wrzucisz kolejne 10ml. Ty mas raptem 130l wody... Please, zrob eksperyment, wloz 10-20ml kulek ( np. nowych ) i czekaj i nic nie dlub. I zrob aby kulki mialy odpowiedni przeplyw - nie taki aby sie generowal w nich osad jak u niektorych .... Odpal to dzis i jutro mi powiesz czy ci zbielalo. Co do posadzenia, kulki to nie zeovit czy DSB, blagam cie ale takie opinie w ustach doswiadczonego non photo.... Nie chce tego pisac Natan ale po prostu poczytaj co robia kulki .... porownaj co robia inne systemy klarujace wode.... Ja tak jak napisalem zdjalem ilosc kulek, polecil mi to Andrniew, dzis zobaczylem pierwsza reakcje - LPS zaczynaja lepiej sie otwierac, oczywiscie SPS'om bez roznicy.... Obserwuje dalej. Ze wszystkim trzeba znac umiar, ibuprom tez nie szkodzi ale wez go 400 kapsulek.... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Natan 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 15 Lipiec 2010 Nie twierdze że jeśli ktoś posadził baniak to tylko przez kulki, ale wydaje mi się że jest sporo ludzi którym kulki tylko zaszkodziły, ale o tym nie piszą "bo wstyd się przyznać". Jak widzisz u mnie jedynie zaszkodziły, nic innego nie zostało dodane do zbiornika w tym czasie więc mogę zupełnie szczerze napisać, że to wina kulek... no ale i tak będę robił jeszcze jedno podejście wyciągnąłem teraz pewne wnioski i mam nadzieje że drugie podejście będzie udane. Smith chciałem wrzucić 50 ml bo łatwiej będzie zrobić przez to jakiś sensowny przepływ... przy 20 ml nie dam rady bo to będzie zbyt cienka warstwa. Smith jaki masz filtr do tych kulek ? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
smithpl 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 15 Lipiec 2010 a moze wina tego ze zasypales ich za duzo? a moze tego ze reaktor za slabo nimi kreci? a moze dlatego ze na poczatku lales dodatki mimo iz nie powinno sie lac? Strasznie jednoznacznie znalazles winnego.... bo wszyscy najpierw wsypali wiadro kulek a potem zaczeli myslec... Natan mi sie nie chcialo rzezbic i kupilem sobie zwykly filtr przeplywowy AM ( taki do siarki i/lub wegla ) - w sumie zostal mi po absorberach ktorych juz nie uzywam. Filtr nabity jest na pompke NJ i wisi na sciance akwa. Jedynie zrobilem z rurki PVC koszyczek w dolnej czesci zamiast oryginalnego sitka aby woda wyplywala w poziomie przez dziurki gesto nawiercone w zaslepionej rurce PVC przyklejonej do nakretki. Od góry jak widac z rurki PVC zrobilem U do powrotu wody do sumpa. Tu masz na filmiku mojego akwa http://www.youtube.com/watch?v=JPAJAvCZnrU&feature=related Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
andrniew 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 15 Lipiec 2010 Jak narazie to nie słyszałem o przypadku gdzie kulki były bezposrednia przyczyną upadku baniaka. Oczywiscie mogły być jedną ze skałdowych bo przy zbyt duzej ilości powodują zbyt czystą biologicznie wodę. Bakterie to potęga i nie mozna ich lekceważyc dlatego że ich nie widać. Dodatkowo obnizają ph co przy ich dużej ilosci , niewystarczającym odpieniaczu czy wyzszej tem wody ma znaczenie. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Natan 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 15 Lipiec 2010 Kurcze u ciebie się jakoś szybko kręcą, u mnie się wolniej kręciły. czyli w filtrze przy wlocie zrobiłeś coś takiego (to z mojego filtra): Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
smithpl 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 15 Lipiec 2010 dokladnie tylko ja zrobilem 3 rzedy dziurek i wiekszej srednicy rurka - jakies 20mm srednicy ten drugi film to nie jest moj a zauwaz ze kulki kreca sie podobnie szybko jak u mnie Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Bioly 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 15 Lipiec 2010 mam pytanie-jadąc na kulkach częste podawanie bakterii np co tydzień,dwa jest działaniem w dobrym czy złym kierunku? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Mariusz 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 15 Lipiec 2010 mam pytanie-jadąc na kulkach częste podawanie bakterii np co tydzień,dwa jest działaniem w dobrym czy złym kierunku? Ja miałem problemy jak dodawalem zeobak Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Robert K 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 15 Lipiec 2010 Natan nie wiem skąd masz info że u mnie kulki kręcą się w dwóch baniakach bo akurat tak nie ma i nie było Podobno kulki były wymyslone do zbiorników z koralami niefotosyntezującymi i miały pomóc w oczyszczaniu wody przy obfitym karmieniu ale u mnie to nie wypaliło a nawet doprowadziło do załamania systemu. W skrócie to do filtra Delteca RF 509(nie za bardzo wiem czemu tem fiterek miałby byc zły ) wsypałem 150-200ml (porcja zalecana przez procudenta)i ruszyła maszyna do kręcenia. Po około dwóch godzinach korale pozamykały się a woda zrobiła się mątna, odpieniacz nie zareagował w jaki kolwiek sposób wiec czekałem na efekty. Korale próbowały się otwierać przy karmieniu ale wyglądało to bardzo mizernie i w oczach marniały. Wytrzymałem tak dwa tygodnie patrzac się na powolne schodzenie zbiornika w strone dna ostatecznego i chyba w ostatniej chwili wywaliłem cud kuleczki do kibla a ku mej radosci nastepnego dnia korale zaczely się ładnie otwierać. Na dzisiejszy dzień w zbiorniku wszystko wróciło do normy i ma się świetnie. w dużym zbiorniku od 3 tygodni chodzą kulki z nowej dostawy i jak na tą chwile nie widze różnicy w koralach a PO4 nie spada a że w zbiorniku zawsze było bagni i temu baniakowi i tak nic juz nie zaskodzi to niech chodzą a czas pokaże co potrafią. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach