Skocz do zawartości

Ranking


Popularna zawartość

Zawartość, która uzyskała najwyższe oceny od 2022.08.24 uwzględniając wszystkie działy

  1. 2 punkty
    tak tylko... ciekawa alternatywa dla babki kopiącej Opistognathus rosenblatti (Jawfish)
  2. 2 punkty
    Podmiana 15% 1x na 2tyg rozwiaze Ci problem z systematycznym icp i kombinowaniem z dodawaniem mikro i makro no i oczyscisz skale tym bardziej ze z korali podejrzewam niewiele masz. W tak duzym zbiorniku jeden cyrkulator to napewno za malo. Ja w swoim 140l mam 1x8000l/h, 1x4000l/h + 2x locline na pompie 4000l/h. Doloz cyrkulacje ze by obmywalo skale i bedzie Ok
  3. 2 punkty
    A klęknąć może w jeden dzień. I tu również przy współudziale "stwórcy".
  4. 1 punkt
    Nowa, zupełnie odmieniona wersja sterownika oświetlenie AQma WiFi LED Control. Zarządzanie całością funkcjonalność z poziomu interfejsu WEB. Do działania potrzebuje ESP32 i zegara RTC DS3231. Po sofcik, schematy itp. zapraszam: https://magu.pl/sterowniki-do-akwariow/wifi-sterownik-oswietlenia-aqma-wifi-led-control/ Po pierwszym włączeniu serownik uruchomi się w trybie hotspota, Należy włączyć w telefonie/komputerze WiFi i połączyć się z siecią „AQmaLED” z hasłem „aqmaaqma” sieć ta nie będzie miała dostępu do Internetu. Następnie należy wejść na stronę http://10.10.10.10 (koniecznie http) teraz na karcie ustawień można skonfigurować sterownik aby łączył się z domową siecią WiFi (konfiguracja zalecana). Po tej operacji i ponownym uruchomieniu AQma WiFi LED połączy się z siecią i będzie dostępna jak inne urządzenia w domu. Aby ułatwić odnalezienie adresu, który został przydzielony sterownikowi przez domowy router (o ile na karcie ustawień nie został skonfigurowany ręcznie stały adres IP) przez 60 sekund po uruchomieniu urządzenie będzie rozgłaszać przez Bluetooth swój adres IP. Wystarczy uruchomić wyszukiwanie urządzeń Bluetooth na telefonie, włączyć sterownik i pokazany zostanie link który trzeba wklepać w pasek adresu przeglądarki. W przypadku budowy sterownika we własnym zakresie zalecam trzymania się schematu, to bardzo istotne i może zaoszczędzić sporo kasy, np. użycie WROOM 32 i nie zastosowanie stabilizatora widocznego na schemacie może skończyć się spaleniem płyty głównej komputera/laptopa podpiętego do portu USB, choć powinna tam być separacja, ale twory z chinlandii wcale nie muszą jej mieć… Wykupiłem chyba wszystkie dostępne wersje ESP32 i różne widziałem ciekawostki, dlatego jeżeli nie chcesz wydawać kasy na gotowy sterownik, robiąc samemu TRZYMAJ SIĘ SCHEMATU. Funkcjonalności: 8 osobno sterowanych kanałów PWM. Każdy z kanałów może pracować w trybie manualnym, lub automatycznym. Konfigurować można: nazwę kanału, godzinę włączenia, wyłączenia, długość wschodu i zachodu słońca, a także minimalny i maksymalny procent mocy z jakim ma pracować kanał. Dodatkowo można wybrać kolor który będzie go reprezentował na panelu głównym, jak również dwa zakresy czasowe oświetlenia nocnego i jego moc. W przypadku zakupienia driverów z „odwrotnym” sterowaniem (podając masę na pin sterowania driver daje pełną moc) można to załatwić jednym kliknięciem „Odwróć”. Oczywiście całość jest responsywna i dostosowana do wyświetlania na urządzeniach mobilnych. Trzy kanały dla przekaźników SSR (7 V – 12 V). Kanały te pracują jako timery z możliwością konfiguracji czterech zakresów czasowych załączenia. Sterowanie załączeniem wentylatorów na podstawie temperatury lampy. Sterownik może pracować jako Access Point lub jako klient podłączony do domowej sieci WiFi (konfiguracja zalecana). Możliwe jest również ustawienie statycznych adresów IP. Możliwe jest jednoczesne korzystanie z interfejsu przez kilku użytkowników. Zmiany reprezentowane są ze skutkiem natychmiastowym (u wszystkich podłączonych użytkowników) bez konieczności odświeżania strony. Teraz po co to jest? Sporo szukałem przyzwoitego wyświetlacza do DIY, ceny są duże a jakość średnia, a już żeby był dobry dotyk itp… Ciężka sprawa. Przydałoby się coś co połączy się z domową siecią WiFi, wyświetli interfejs, w tym przypadku stronę internetową no i żeby może jeszcze miało dotyk… Mam kilka takich urządzeń w szufladzie i pewnie większość z Was też :). Interfejs główny ma możliwość ukrycia nieużywanych kanałów. A wygląda tak: I Przekaźniki SSR (np. do świetlówek na 230 V). Trzy profile oświetlenia np. do zdjęć, czy aklimatyzacji. Możliwość automatycznego ładowania profili o określonym czasie. Umożliwia to tworzenie bardzo skomplikowanych schematów oświetlenia. Każdy z kanałów ma możliwość przejścia przez trzy osobne cykle wschodów i zachodów z zachowaniem możliwości konfiguracji wszystkich parametrów kanałów. Dodatkowo: Aktualizacja oprogramowania z poziomu interfejsu, po WiFi bez konieczności podłączania kabli. Całość oprogramowania i skrypty są „na” sterowniku, nie potrzeba dostępu do Internetu. Sterownik współpracuje z inteligentnym domem, możliwe jest korzystanie z API (właśnie je opisuje), aktualnie opracowałem spięcie z Home Assistant, też to opiszę. Pomysł mam taki aby moc niektórych kanałów ustawiała się zależnie od nadprodukcji z PV. Szkoda te waty tracić. Poza tym są trzy kanały SSR, które umożliwiają włączenie bardzo dużych obciążeń (230 V), co też może się przydać.
  5. 1 punkt
  6. 1 punkt
    Nie wiem czy ja , czy ktoś inny . Ale problem główny to popłoch i wyskakujące ryby , przy nagłych zmianach natężenia światła. U mnie świeci jedna lampa jako księżycowe , problem jaki mam , to różne zmiany i czasami zapale światło w kuchni , a w pokoju włączę telewizor . Wcześniej ryby wyskakiwały, a teraz jak lampa wolniej się ściemnia i mam księżycowe oświetlenie nie mam tego problemu . To oczywiście może załatwić korona , lub siatka . Spłoszone ryby często pędzą na oślep i ładują się w ukwiały, robią sobie krzywdę uderzając w szyby / skałę a potem chorują. Jak miałem t5 zwykłe bez bajerów to dwie gasły i dwie się zapalały. Pierwsze i ostatnie niebieskie .
  7. 1 punkt
    Tylko nie wymieniaj wszystkich na raz 😜 . Te listy czasami sie nie sprawszają . Jest strasznie duzo informacji z ktorymi sie nie zgadzam , miedzy innymi chodzi o ukwiały . Ale to moje odczucia. @Osmodeusz pewpewnie zaraz referacik będzie 😉 .
  8. 1 punkt
    Fajne są też szklane muszle dla krabów - sam miałem . Można fajnie gagatka podglądać . Chyba tylko , oprócz robienia kupy - kto lubi patrzeć jak idzie nad głową - jak dobrze pamiętam lub nie.
  9. 1 punkt
    Macie panowie jakieś doświadczenia z rozgwiazdami? Nie chodzi mi o piaskowe, bo są mało atrakcyjne, ale o te kolorowe i najlepiej bezpieczne dla korali. Kilka miesięcy temu kupiłem w Reefshopie czerwoną z rodzaju Fromia. Jest ozdobą zbiornika, nie trzeba jej dokarmiać i jak nazwa zobowiązuje jest zawsze na pierwszym planie. Poza tym jest inteligentna i szybko się uczy. Ostatnio pomagała mi rozkręcić badziewski cyrkulator maxpect gyre, który nadaje się tylko do mieszania wody w WC
  10. 1 punkt
    No w mordę Hand of God
  11. 1 punkt
    PROBLEM Jak dobrze wiadomo, szkodniki bruzdnic w akwarium rafowym są prawdopodobnie najgorszymi, z jakimi przyjdzie nam się zmierzyć w życiu naszego organizmu. Te szkodniki są dość trudne do zwalczenia, ponieważ bruzdnice mają dużą zdolność do reprodukcji, rozmnażania i przetrwania. Ponadto środki, które są skuteczne dla jednego gatunku, nie są równie ważne dla innych. Aby skomplikować sprawę, niezwykle istotną rolę odgrywa historia akwarium i zmienne środowiskowe, np. istniejące stężenia azotanów i fosforanów, a dokładniej ich zmienność. Tabela 1 przedstawia listę środków, które samodzielnie lub w połączeniu są powszechnie stosowane przez akwarystów borykających się z tym problemem. Tabela wskazuje skuteczność, według mojej najlepszej wiedzy i doświadczenia, każdego z nich. Jak widać, żaden ze środków nie ma wysokiego stopnia skuteczności we wszystkich przypadkach, ponieważ potrzeba kilku z nich i dużo cierpliwości, aby dojść do pomyślnego wniosku. Tabela 1. Powszechne sposoby walki z dino. Na szczęście, jak zobaczymy w tym artykule, byliśmy w stanie zweryfikować, że stopniowe dodawanie zewnętrznego źródła węgla organicznego ma dużą skuteczność w rozwiązywaniu problemu, najprawdopodobniej dla wszystkich gatunków bruzdnic. Zabieg ten został przetestowany i zweryfikowany podczas eksperymentu przeprowadzonego w 11 akwariach rafowych w ciągu 7 tygodni w Madrycie. We wszystkich przypadkach rezultatem było wytępienie agrofaga. Zobaczmy szczegóły. DINOFLATY. CZYM SĄ? Dinoflagellates to małe jednokomórkowe organizmy należące do grupy protistów, których nie można zaliczyć do zwierząt ani roślin, ponieważ mają cechy obu. Poruszają się ruchem obrotowym, napędzając się wiciami. Na przykład dobrze znane zooxantelle, które zamieszkują koralowce, ukwiały i małże olbrzymie, są protistami bruzdnic, chociaż zrezygnowały ze swojej rozległej mobilności, aby mieć bezpieczne środowisko w tkankach swojego gospodarza, chronione przed drapieżnikami Niechciane bruzdnice w akwarium często są klasyfikowane jako „algi”, ponieważ są fotosyntetycznymi protistami, chociaż wiele z nich to organizmy miksotroficzne, zdolne żywić się również prostą materią organiczną. Ta strategia podwójnego karmienia przyczynia się do ich wielkiej zdolności do przetrwania. Wiele z nich uwalnia do wody bardzo silne toksyny, np. gatunki Ostreopsis, Gambierdiscus i Prorocentrum, które wytwarzają związki podobne do palytoksyn wytwarzanych przez Zoanthidy. Jako przykład opiszę cykl życia Osteropsis, aby zrozumieć, z czym mamy do czynienia. Komórki Osteropsis ovata mają w swojej największej części średnicę około 40 mikrometrów, co w porównaniu ze średnicą komórki sinic (2-3 mikrometry) daje wyobrażenie o jej względnej wielkości. Osteopsis, podobnie jak wiele innych szkodliwych bruzdnic, wydziela dużą ilość śluzu do budowy macierzy zewnątrzkomórkowych, charakteryzujących się makroskopowo obecnością pasm i włókien, w których uwięzione są pęcherzyki tlenu powstałe w wyniku fotosyntezy. Matryce te osadzają się na dowolnym istniejącym podłożu, piasku, skałach, szkle itp., dusząc istniejącą mikrofaunę. Można to zaobserwować na przykład, gdy agregaty utworzone na podłożu są wypompowywane, odsłaniając obszary piasku o ciemnoszarym kolor, wskazujący na beztlenową aktywność bakterii, wynikające z wyczerpania się tlenu wytwarzanego przez warstwę bruzdnic osiadłych na wierzchu. Macierze zewnątrzkomórkowe służą również do unieruchamiania potencjalnych drapieżników, takich jak obunogi i widłonogi. Ostreopsis i inne szkodliwe bruzdnice mają cykl życiowy charakteryzujący się obecnością cyst lub form odpornościowych, które powstają w wyniku zjednoczenia gamet, chociaż również pochodzą z rozmnażania bezpłciowego. Gdy warunki środowiskowe nie są odpowiednie, na przykład niedobór składników odżywczych lub światła, cysty te zakotwiczają się w podłożu i pozostają „uśpione” przez miesiące, aż sytuacja się poprawi. Oznacza to, że kiedy używamy żywej skały w akwarium, wprowadzamy te cysty jako część rezydentnej mikrofauny. Należy zauważyć, że użycie obojętnej skały nie zapobiega rozprzestrzenianiu się bruzdnic, które są nieumyślnie wprowadzane wraz z odłamkami koralowców. W rzeczywistości akwaria rozpoczęte ze skałą obojętną charakteryzują się większą częstością występowania i czasem trwania tego typu szkodników, ze względu na brak konkurencji mikroorganizmów. Udało mi się zweryfikować ten punkt za pomocą próbek mikroskopowych i wywiadów z hobbystami. Jako przykład, Rysunek 1 pokazuje rozwój szkodników bruzdnic w akwarium z 50% obojętną skałą (po lewej) i 50% żywą skałą (po prawej). Różnica jest niezwykła. Rysunek 1. Rozwój szkodnika bruzdnicowego w zależności od żywej skały (po prawej) lub skały obojętnej (po lewej) W oceanie bruzdnice wytwarzają toksyczne pływy zbiegające się z okresami wzrostu temperatury i rozpuszczonymi nieorganicznymi składnikami pokarmowymi. Te zakwity są inicjowane, gdy cysty są aktywowane i zaczynają się dzielić, każda komórka generuje dwa nowe osobniki i tak dalej. Ta reprodukcja generuje wykładniczy wzór, który następnie stabilizuje się w płaski wzór. Po kilku tygodniach gęstość zaludnienia maleje, aż do ustania kwitnienia. W akwarium szkodnik zachowuje się w ten sam sposób i może trwać miesiącami. Dinoflagellaty w akwarium rafowym Dinoflagellates są obecne w prawie wszystkich akwariach, stanowiąc część sieci pokarmowej, a zatem przyczyniają się do ogólnego mechanizmu recyklingu składników odżywczych, ponieważ zużywają światło, CO2, azotany, fosforany, pierwiastki śladowe i rozpuszczoną materię organiczną. Jeśli populacja rezydenta jest ograniczona do kilku małych kolonii i cyst, nie stanowi to większego problemu. Jednak absolutnie konieczne jest unikanie warunków, które mogą sprzyjać kwitnieniu, ponieważ raz rozpoczęty jest dość trudny do kontrolowania i wykorzenienia. Najkorzystniejszy scenariusz dotyczy młodych akwariów o bardzo niskich stężeniach azotanów i fosforanów, np. poniżej 0,02 fosforanów i 2 ppm azotanów. Istnieje również pewne prawdopodobieństwo, że wykwit zostanie wywołany, gdy nastąpi szybkie zmniejszenie stężenia fosforanów, co może się zdarzyć na przykład po zastosowaniu chlorku lantanu lub GFO. We wszystkich akwariach dobrą praktyką jest utrzymywanie równowagi pomiędzy tymi dwoma składnikami odżywczymi. Dlaczego więc, gdy w wodzie jest za mało azotanów i fosforanów lub gdy następuje nagła redukcja, istnieje większe prawdopodobieństwo wywołania szkodnika? Odpowiedź nie jest ani prosta, ani natychmiastowa, ale istnieją pewne dowody, które pomagają nam zrozumieć problem. Kluczem nie jest sam bruzdnica, ponieważ zmniejszenie stężenia składników odżywczych, zarówno organicznych, jak i nieorganicznych, wcale im nie sprzyja. Dzieje się tak, że inne konkurujące gatunki, które między innymi używają azotanów i fosforanów do pożywienia, głodują, a bruzdnice to wykorzystują. RÓWNOWAGA, DOJRZAŁOŚĆ I NISZE BIOLOGICZNE Wszystkie mikroorganizmy żyjące w akwarium rafowym, niezależnie od tego, czy są to bakterie, protisty (wiciowce, orzęski, kokolitofory, otwornice, radiolariany), fitoplankton (okrzemki, cyjanobakterie) czy zooplankton (amfipody, widłonogi) nieustannie rywalizują o światło, przestrzeń lub składniki odżywcze. Wszystkie wymieniają składniki odżywcze z wodą. Każdy organizm ma miejsce, w którym spędza większość dnia, gdzie zamieszkuje i wykonuje swoje główne podstawowe funkcje: odżywianie, wzrost i rozmnażanie. Każdy centymetr kwadratowy akwarium morskiego zajmuje nieskończona liczba tych maleńkich organizmów, żyjących w stałej równowadze. To jest tak zwana nisza biologiczna. Kiedy akwarium osiąga znaczną dojrzałość (jako punkt odniesienia około 1 roku od założenia), stabilność czynników środowiskowych (światło, chemia wody, przepływ składników odżywczych itp.) sprzyja bioróżnorodności w populacjach wszystkich mikroskopijnych gatunków, ponieważ im większa stabilność, tym lepsze warunki dla różnorodności. W tym scenariuszu jest mniej prawdopodobne, aby jeden gatunek zdominował resztę i wytworzył szkodnika, ponieważ większość z nich ma wszystko, czego potrzebuje. Jednak gdy następuje zmiana, zaburzona zostaje pożądana stabilność. Organizmy, które zajmowały niszę, mogą zniknąć, umrzeć lub po prostu migrować, aby znaleźć lepsze miejsce. To właśnie wtedy pozostawiona przez nich „luka” jest szybko skolonizowana przez inne oportunistyczne i szybko poruszające się organizmy. Tak jest w przypadku niechcianych bruzdnic. KONKURENCJA MIĘDZY BAKTERIAMI A BIAŁKAMI. ZASKAKUJĄCY KLUCZ DO ROZWIĄZANIA . Jak widać, praktycznie niemożliwe jest wyeliminowanie istnienia różnych niechcianych bruzdnic w akwarium rafowym, ponieważ są one wprowadzane z żywą skałą, bezkręgowcami lub odłamkami. Optymalna sytuacja jest taka, że ich populacje są ograniczane przez naturalną konkurencję z innymi organizmami, takimi jak fitoplankton, zooplankton czy bakterie. Jak dobrze wiadomo, jedną ze strategii stosowanych do zwalczania szkodnika bruzdnicowego spowodowanego utrzymywaniem niskich stężeń azotanów i fosforanów jest właśnie zwiększenie tych stężeń. Jednak bruzdnica wykorzystuje azotany i fosforany do karmienia, więc zwiększenie tych stężeń również będzie mu sprzyjać. Uzasadnieniem dla tego środka jest to, że nowa dostępność składników odżywczych będzie również sprzyjać organizmom konkurującym, zdolnym do wypierania bruzdnic. Strategia ta jest potocznie określana jako „brudna wojna”, a jej skuteczność jest dość niska, często sprzyjając ekspansji innych niechcianych glonów, takich jak sinice czy glony włosowe. Jednak ten mechanizm żywienia konkurencyjnych organizmów działa wyjątkowo dobrze w przypadku bakterii heterotroficznych. Bakterie te agregują w biofilmach w podłożu akwarium, na skałach i innych dostępnych powierzchniach, żywiąc się węglem organicznym, azotanami, fosforanami i pierwiastkami śladowymi. Należy pamiętać, że wszystkie akwaria rafowe są zwykle ograniczone pod względem ilości rozpuszczonego węgla organicznego dostępnego dla bakterii (DOC), więc takie bakterie nie rozwijają się dobrze, dopóki nie zapewnimy zewnętrznego źródła węgla. Sztuczne dodawanie węgla organicznego powoduje, że heterotroficzne zbiorowiska bakterii wypierają bruzdnice. Tak proste, czytelnik może zapytać? Odpowiedź brzmi tak. A dlaczego hobbyści nie stosują tej techniki jako remediacji szkodników? Odpowiedzią jest, jak w wielu innych przypadkach, strach. Obawa wynika z zalecenia, które wszyscy hobbyści stosują, aby nie dopuścić do spadku stężenia azotanów i fosforanów do niewykrywalnego poziomu, właśnie po to, aby uniknąć ryzyka zakwitu sinic i bruzdnic. Jednak w niniejszym eseju sprawdziliśmy, że gdy tak niskie stężenia są wynikiem stopniowego dodawania węgla organicznego, nie ma ryzyka zakwitów bruzdnic, a wręcz przeciwnie, występuje znaczna regresja istniejących ludności, aż do całkowitego zniknięcia. Jak czytelnik widzi, to leczenie jest sprzeczne ze wszystkimi zaleceniami, ale działa znakomicie. W każdym razie ważne jest, aby podkreślić, że ryzyko zakwitu sinic nadal istnieje, OBRÓBKA W badaniu zastosowano dwie marki dodatków węgla organicznego: Xepta NP out i Red Sea NO3: PO4-X. Po kilku tygodniach doszliśmy do wniosku, że Xepta szybciej wytwarza regresję bruzdnic. Xepta NP out składa się z metanolu, toluenu, glukozy i kwasu octowego, podczas gdy Red Sea NO4: PO4-X zawiera metanol, etanol i kwas octowy. W 11 akwariach, w których zastosowano ten zabieg, bruzdnice znacznie cofnęły się w przypadku Xepta lub Morza Czerwonego. Początkowa dawka wynosiła 1 ml węgla organicznego na 100 litrów wody w akwarium, wzrastając do dodatkowego 1 ml/100 litrów na tydzień w przypadkach, gdy bruzdnice powoli ustępują. W niektórych akwariach użyto do 3 ml/100 litrów.Ważne jest, aby dozowanie przeprowadzać przy wyłączonych światłach w akwarium, w ten sposób unikniemy wykorzystania przez bruzdnice węgla organicznego . Dawka nie powinna przekraczać 3 ml/100 l wody akwariowej, ponieważ nie testowaliśmy dalej. Każdy nagły nadmiar węgla organicznego w wodzie akwariowej zmienia równowagę holobiontu koralowego, ponieważ bakterie heterotroficzne żyjące w tkankach koralowców otrzymują nienormalną dawkę pokarmu, co może być szkodliwe dla koralowców. Bardzo ważne jest, aby dawkowanie było jak najbardziej stopniowe, a przy każdym negatywnym znaku u ryb, koralowców i bezkręgowców zmniejsz dawkę do połowy, kontynuuj kurację, a następnie zwiększ ją ponownie kilka dni później, gdy akwarium będzie samo- regulowane. Poniżej przedstawiono niektóre skutki uboczne wykryte podczas badania: - Niektóre koralowce i tridacnas, które zamknęły się bardziej niż zwykle. - Mętna woda z powodu nalotu bakteryjnego i nadmiernego wzrostu biofilmu wewnątrz rur powrotnych pompy. - Zwiększona szybkość eksportu ze skimmera. Głównie bakteryjny plankton i szczątki martwych organizmów. W przypadku dużej liczby bruzdnic, przed rozpoczęciem leczenia, wygodnie jest je wypompować bez zmiany wody. W tym celu używa się skarpety, aby zatrzymać bruzdnice, podczas gdy wyssana woda jest zawracana do studzienki. W wyniku dodania węgla organicznego stężenia azotanów i fosforanów znacznie spadną, nawet do poziomu niewykrywalnego. Nie chcemy, aby tak się stało, ponieważ dodatek węgla organicznego sprzyja rozwojowi niechcianych sinic. MECHANIZMY DZIAŁANIA Mechanizm biologiczny leżący u podstaw jest połączony efekt dwóch czynników, które powodują zmniejszenie populacji bruzdnic. 1- Bakterie „kradną” pokarm z bruzdnic. Dzięki dodatkowi węgla organicznego bakterie heterotroficzne, które zasiedlają piasek, skały i inne powierzchnie akwarium, zaczynają się w niezwykły sposób rozmnażać, usuwając z wody azotany, fosforany i pierwiastki śladowe. Tworzą biofilmy, które rozprzestrzeniają się na wszystkich dostępnych powierzchniach, wypierając bruzdnice. 2- Bakterie bezpośrednio hamują wzrost komórek bruzdnic poprzez allelopatię (wojna chemiczna). Strategia przetrwania bakterii, protistów i fitoplanktonu obejmuje linię obrony, która polega na uwalnianiu związków chemicznych toksycznych dla innych gatunków. Na przykład w wyniku drapieżnictwa widłonogów na okrzemkach glony wytwarzają wielonienasycone aldehydy (PUAS), które są szkodliwe dla widłonogów i niektórych gatunków fitoplanktonu, takich jak larwy jeżowców. Te PUAS są również wytwarzane przez inne gatunki fitoplanktonu, takie jak cyjanobakterie, kryptofity, primnezofity i synurofity. Ponadto PUAS mają silne działanie hamujące wzrost bruzdnic Ostreopsis ovata, zmieniając jego strukturę DNA i zaburzając jego rozwój. Ryciny 2 pokazują ewolucję 2 z 11 akwariów, w których przeprowadzono esej. Dodatek węgla organicznego umożliwia heterotroficznym społecznościom bakteryjnym reprodukcję i generowanie związków allelopatii, które hamują wzrost bruzdnic. W następującym opracowaniu naukowym: https://www.frontiersin.org/articles/10.3389/fmars.2015.00100/full, wyjaśniono, w jaki sposób bruzdnice Alexandrium tamarense są hamowane przez związki allelopatii wytwarzane przez morskie bakterie Brevibacterium, Thalassobius, Alteromonoas, Rhodobacteracea, Pseudoalteromonas, Vibrio i Halomonas. Zgodnie z artykułem następuje regresja komórek Alexandrium tamarense po 10 min, 30 min i 24 h z powodu wprowadzenia bakterii. Wspomniane badanie zostało uprzejmie udostępnione przez Postdoctoral Researcher. Pani Esther Garcés, która jest autorytetem naukowym w dziedzinie bruzdnic. Akwarium nr. 1. Akwarium nr. 2. . . . Widzimy zatem, że wiele organizmów jest zdolnych do ingerowania w rozwój innych poprzez rywalizację o przestrzeń i składniki odżywcze, ale także bezpośrednio poprzez allelopatię. W akwarium, gdzie objętość jest tak niezwykle ograniczona w porównaniu z naturą, te chemiczne związki bojowe mają decydujące znaczenie. Na przykład koralowce miękkie emitują sterydy, diterpeny i seskwiterpeny. które są trujące dla wielu zwierząt, w tym korali twardych. Ukwiały wykorzystują również allelopatię w akwarium, o czym świadczy to, że po wprowadzeniu nowych okazów ukwiały osiadłe, które bez większych problemów prosperowały, zaczynają ulegać cyklom pęcznienia, które czasami prowadzą do ich śmierci. WNIOSKI W wodzie akwariowej, gdy brakuje azotanów, fosforanów, pierwiastków śladowych lub materii organicznej, wiele organizmów w sieci pokarmowej nie będzie w stanie zakończyć swoich procesów metabolicznych, a tym samym wyemitować swoje allelopatyczne związki a nawet rywalizować o światło i przestrzeń. Jest to idealny scenariusz do rozprzestrzeniania się bruzdnic, ponieważ nie będą one hamowane przez związki allelopatyczne i mają zdolność wzrostu przy bardzo niskich stężeniach składników odżywczych. Dinoflagellates zaczynają się rozmnażać i rozprzestrzeniać na wszystkich dostępnych powierzchniach, wykorzystując swoje wici, z niezwykłą mobilnością. Wykorzystując zewnętrzne źródło węgla organicznego, bakterie heterotroficzne rozmnażają się w tempie wykładniczym, grupując się w biofilmy pokrywające wszystkie dostępne powierzchnie: piasek, skały, pompy, ściany akwariów i studzienek itp. Te biofilmy „duszą” i „odurzają” bruzdnice, wygodnie je dezaktywować. Jednym z najważniejszych wniosków z testu przeprowadzonego w 11 akwariach jest to, że: utrzymywanie bardzo niskich lub niewykrywalnych stężeń azotanów i fosforanów w zbiorniku rafowym nie stwarza ryzyka pojawienia się bruzdnic, o ile jest konsekwencja dodania zewnętrznego źródła węgla organicznego. Należy podkreślić, że nadal istnieje ryzyko sinic, ponieważ sprzyja im węgiel organiczny, a nie mają na nie wpływu chemiczne związki bojowe uwalniane przez bakterie heterotroficzne. Moim zaleceniem jest, aby zawsze utrzymywać wykrywalne stężenia zarówno azotanów, jak i fosforanów, tak aby była niewielka ilość „pozostałych” składników odżywczych dostępnych dla wszystkich organizmów, unikając ograniczenia wzrostu spowodowanego brakiem składników odżywczych. Podczas dozowania węgla organicznego bardzo ważne jest, aby postępować stopniowo, monitorując stan ryb i koralowców, aby zatrzymać lub zmniejszyć dawkę przy każdym negatywnym znaku. Należy zwracać uwagę na oddychanie ryb, zmętnienie wody i możliwe objawy STN u koralowców. Angel Cegarra jest autorem książki „Reefkeeping Fundamentals”, w której przedstawia fascynującą podróż przez naukę i technologię rządzącą życiem w zbiorniku rafowym. Od procesów recyklingu składników odżywczych, przez biologię koralowców, inicjowanie projektów, techniki żywienia i utrzymanie chemii wody. Książka zawiera światowej klasy opis akwariów rafowych wraz z bezcennymi poradami, jak zostały zaplanowane i jak są utrzymywane w zdrowiu i żywotności. Omówienie biologii raf koralowych i powiązanie jej z parametrami biologicznymi, chemicznymi i fizycznymi branymi pod uwagę przy tworzeniu akwarium rafowego. Domowy akwarysta wkraczający w obszar wiedzy, który niegdyś był wyłączną domeną naukowców.
  12. 1 punkt
    Eeeee źle nie wygląda🤗 Proste SPS to nawet u mnie rosną „w kranie” i pod 2xT5, o kolor nie pytaj (naturalny bardzo) 😂😂😂 A co dopiero pod takim „słońcem” 🤗 P.S Tu też jakaś odpowiedź na pytanie @Bart1996 https://www-saltwateraquariumblog-com.translate.goog/gorgonian-coral-care-guide/?_x_tr_sl=en&_x_tr_tl=pl&_x_tr_hl=pl&_x_tr_pto=sc u mnie Plexaurella niektóre koralowce drażni, innym nie przeszkadza zupełnie
  13. 1 punkt
    Cokolwiek by było w zbiorniku, to w tym stwierdzeniu zawarłeś podstawy istnienia domowego zbiornika - czyli zadowolenie codziennego obserwatora. (Stwórcy i właściciela mikrorafy). I o to w tym powinno chodzić o nasze zadowolenie z hobby.
  14. 1 punkt
    Plexaurella, to duży krzaczor i potrzebuje dużo miejsca, w przeciwnym wypadku gałązki będą się zrastać ze sobą, albo przyrastać do szyb/skały
  15. 1 punkt
    Ricordea yuma - A Joy to Own Albert Thiel (przedruk z wątku R2R - 14 stycznia 2013) Często określane jako "Yuma", nie są to prawdziwe koralowce ani prawdziwe ukwiały, ale gdzieś pomiędzy grzybem a zawilcem. Stąd nadano im wiele nazw zwyczajowych, które mogą zawierać kilka nazw gatunków, do których tak naprawdę nie należą. Widziałem tak wiele różnych, że czasami trudno jest nawet skojarzyć używaną nazwę zwyczajową z tym, czym naprawdę jest forma życia. Ale tyle. Najlepiej jest nazywać ich „Yuma”, a każdy, kto jest w pobliżu, będzie wiedział dokładnie, o czym mówisz. R. yuma występuje w wielu różnych kolorach: czerwonawym, brązowym, niebieskim, żółtym i tak dalej, co widać na poniższych zdjęciach. Po całkowitym rozwinięciu mogą dorastać do 4 cali lub więcej i rozmnażać się na wiele sposobów: zrzucając „dzieci” z głównej Yumy lub odłupując niewielką część ich stopy (dysk pedału), który ostatecznie wyrasta na mała Yuma i rośnie, by stać się coraz większą i większą. Obraz takiej reprodukcji pokazano poniżej, jak miało to miejsce w 20-galonowym zbiorniku autora. Są to jedne z najłatwiejszych w utrzymaniu koralowców, ponieważ nie są szczególnie wymagające pod względem jakości wody, chociaż oczywiście chemia wody nie może całkowicie odbiegać od tego, gdzie powinna być, ponieważ R. yuma nie rozszerzy się i na pewno się nie otworzy . Wspaniale wyglądający okaz. Pamiętaj, że im więcej kolorów jest obecnych, tym wyższa będzie cena. Zwróć uwagę na małą Yumę na dole po lewej stronie (w Nano-rafie autora). Pierwsza jego obserwacja Ze względu na ujęcie makro i fakt, że mój czołg jest standardowym 20-galonem i nie jest wykonany ze szkła Starphire, zielony odcień został dość mocno zaakcentowany na powyższym obrazku Yuma mogą być bardzo wybaczające jakości wody, ponieważ w naturze często można je znaleźć w mętnych wodach. Jednak może minąć trochę czasu, zanim zaaklimatyzują się do warunków Nano-Reef, dlatego najlepiej jest, gdy kupisz Yumę, aby aklimatyzowała ją przez dłuższy czas przed dodaniem jej do zbiornika. Warunki w twojej Nano-Reef są prawdopodobnie znacznie lepsze niż w miejscu, z którego pochodzi R. yuma, ale chociaż na wolności może żyć w mętnych wodach, nie robi tego przez cały czas, ponieważ woda wokół rafy jest wymieniana czas i może być przez jakiś czas mętny i obciążony składnikami odżywczymi, aby po kilku godzinach stać się znacznie bardziej nieskazitelny. W związku ze zmieniającym się środowiskiem zaleca się aklimatyzację R. yuma do warunków panujących w naszym zbiorniku, a więc przez dość długi okres czasu. W rzeczywistości moje dwa duże aklimatyzowały się metodą kroplową przez ponad godzinę, upewniając się, że temperatura wody w naczyniu aklimatyzacyjnym nie spadła. Innym powodem aklimatyzacji, i to innym, jest silne oświetlenie nad swoją Nano-Reef, stan, do którego Yuma, który nabyłeś, może nie być przyzwyczajony. Dlatego możesz chcieć umieścić Yumę lub Yumę w miejscu, które nie jest w pełni oświetlone, i stopniowo przesuwać Yumę w nieco bardziej oświetlonym miejscu, aby uzyskać większą intensywność. Yumas przystosuje się do mocniejszego oświetlenia, ale najlepiej powoli, przynajmniej z mojego doświadczenia. Ładny okaz, ale nie z tak „gładkim” polipem, jak pokazano wcześniej Prąd wody powinien być w średnim zakresie, ale widziałem je naprawdę dobrze nawet w obszarach o silniejszym przepływie wody. Jedynym problemem związanym z umieszczeniem ich w silnym prądzie jest to, że będą one poruszane w górę iw dół, a jeśli nie są jeszcze prawidłowo przymocowane do skały lub podłoża, zaczną pływać, czego zdecydowanie należy unikać. Zacznij od nieco niskiego prądu i stopniowo zwiększaj go, gdy Yuma zostanie prawidłowo przymocowana do kawałka skały lub podłoża. Chociaż nie muszą znajdować się w dolnej części Nano-Reef, wydaje się, że radzą sobie całkiem nieźle, gdy są umieszczone nisko w zbiorniku. Zwróć uwagę, że gdy Yuma przyczepi się do większego kamienia, musisz być bardzo ostrożny, jeśli spróbujesz go przesunąć, ponieważ nie oderwie się od tego, do czego jest przymocowany, bardzo łatwo. a kiedy próbujesz go przesunąć, musisz być naprawdę ostrożny, aby nie uszkodzić tarczy pedału, ponieważ może to doprowadzić do jej rozdarcia, a być może i infekcji, więc pamiętaj o tym i upewnij się, że nie próbujesz ściągnąć Yumy taka skała. Jeśli jednak jest przymocowany do podłoża, łatwiej będzie go przesunąć, ponieważ gdy go podniesiesz, cokolwiek jest przymocowane do tarczy pedału, nie uszkodzi twojego Yumy, ponieważ piasek lub cokolwiek do niego przyczepiło tarczę pedału, przyjdzie luźne w tym samym czasie, gdy go podnosisz i przesuwasz. Ricordea yuma czasami nosi nazwę Ricordea „fałszywy koral”, ale może to być mylące, ponieważ istnieje inna Ricordea, która również ma tę potoczną nazwę: Ricordea florida. Ze względu na bardzo dużą liczbę Yumas i kolory, które mogą pokazywać, niektóre mogą być dość drogie, zwłaszcza okazy, które mają więcej niż dwa lub trzy kolory. Pod względem wielkości z pewnością można je uznać za naprawdę drogie koralowce. Jednak wielu hobbystów pozyskuje swoje okazy Ricordea od innych hobbystów lub na wymianie w klubach akwariowych lub wymienia część tego, co mają na Yumas z innymi hobbystami na forach, których są członkami. To z pewnością dobry sposób na zdobycie kilku z nich bez konieczności wydawania większych sum pieniędzy. Ostatnio widziałem wielokolorową wystawioną na sprzedaż za blisko 200 dolarów i mniej kolorową za około 100 dolarów, podczas gdy R. florida zwykle kosztuje od 30 do 0, może 40 dolarów. Ricordea yuma ma bardzo mało znanych drapieżników, jeśli w ogóle, co sprawia, że jest dość długowiecznym koralowcem w każdej Nano-Reef, o ile jest odpowiednio pielęgnowany. Jest fotosyntetyczny i korzysta z twojego oświetlenia, ale może być karmiony dodatkowymi pokarmami, karmiąc je punktowo przez otwór ust, który jest uniesiony i okrągły. Nawet jeśli żywność znajduje się na szorstkiej powierzchni, będzie powoli, ale pewnie przesuwać produkty żywnościowe do otworu ust. Ten organizm podobny do koralowca (Corallimorph) ma taką samą strukturę jak prawdziwy koralowiec, ale nie ma szkieletu. Posiada kolumnę i podstawę (dysk pedału), której używa do przyczepienia się do skały lub podłoża. Kolumna jest bardzo krótka. Kiedy Yuma jest szeroko otwarta, nie będziesz w stanie zobaczyć żadnego z nich, chyba że ciało zostanie uniesione z powodu przepływu wody i kołysze się w górę iw dół. Dwie Yumy w zbiorniku autora. Aby porównać rozmiar, spójrz na Yumas i Zoanthids powyżej. Dopóki jakość wody spełnia ogólnie przyjęte parametry dla Nano-Reefs, twoje koralowce Yuma poradzą sobie dobrze, a nawet mogą się rozmnażać, tak jak w moim 20-galonowym zbiorniku, jak widać na wcześniejszym zdjęciu i obrazku poniżej. Ta, którą widzisz poniżej, oddzieliła się od większej tarczy pedałów i rozwinęła się w coś, co teraz nazywam „Teen Yuma”. Mam też takie, które zostały zrzucone z dzieci przez tę samą Yumę i które można zobaczyć na innych zdjęciach poniżej. Więc w zasadzie twój R. yuma może rozmnażać się na oba sposoby, chociaż wielu twierdzi, że tak się nie dzieje, myślę, że to nie jest poprawne, ponieważ w moim akwarium rozmnażało się na więcej niż jeden sposób. Znacznie powiększony obraz tego, który oddzielił się od dysku pedałowego większego nad nim Yumas są uważani za półagresywnych i mogą żądlić pobliskie koralowce, więc trzymaj je z dala od innych. Oczywiście ma też zastosowanie odwrotna sytuacja. Nie umieszczaj go zbyt blisko innych koralowców, które mogą użądlić twoją Yumę, zwłaszcza koralowców z mackami zamiatacza, i pamiętaj, że niektóre z nich mają zamiatacze, które mogą rozciągać się dość daleko (do 6 cali dla niektórych). Pamiętaj też, że Yumas może się bardzo wydłużyć i czasami może wyglądać na mały, ale może rozszerzyć się do kilku cali, zwykle później w fotoperiodzie. Rozpocznie się dzień jako całkowicie wyschnięty, ale gdy zacznie działać fotosynteza, stopniowo się rozszerzy i stanie się większy i większy. Ten powyżej zaczął się jako mała część, która oddzieliła tarczę pedału dokładnie tam, gdzie jest przymocowana do małego kawałka skały pod spodem. Zmusiłem do tego, odsuwając matkę Yumę o ułamek cala co kilka dni od LR, do którego jest przymocowana, a także od małego kamienia pod spodem, do którego przymocowana jest również tarcza pedału. Gdy na tarczy pedału narastało napięcie, „matka” Yuma w końcu puściła część tarczy pedału, łagodząc napięcie, które narosło, ale także pozostawiając mały kawałek stopy, że tak powiem, który następnie urósł do nowego Yuma jak pokazują powyższe zdjęcia. Dwie Yumy w autorskiej 20-galonowej Nano-Reef Wspaniała całkowicie czerwona Yuma Dzieci Yuma, które zostały zrzucone z mojej Matki Yumy (zdjęcie zrobione poza czołgiem) Niemowlęta około 2 tygodnie po pierwszym zobaczeniu. Niezły wzrost Wygląda na to, że są tam 3, chociaż nie jest to łatwe do zobaczenia na zdjęciu. © Albert J. Thiel (styczeń 2013) • Ricordeas są szczegółowo omówione w mojej nowej książce „Nano Reef Aquariums”
  16. 1 punkt
    Błazenki teraz praktycznie wszystkie pochodzą z hodowli, i nie bardzo orientują się o co „come on” z tymi ukwiałami 🤭 Moim zajęło ok. roku nim zamieszkały w swoim (Crassa) Zamieszkają równie dobrze np. w Sarco 🤗 Babka symbiotyczna, super ciekawa i pocieszna rybka (jak większość babek), ale z góry już szukałbym pary - czyli babka z krewetką, w innym przypadku mogą najzwyczajniej się „olać” i każde pójdzie w swoją stronę. Z ciekawych i pociesznych ryb, zerknij sobie na ślizgi, https://magazynakwarium.pl/sklep/slizgi-z-rodzajow-ecsenius-i-salarias/amp/ a konkretnie z grupy Ecsenius, Emblemaria - ryba pies🤭 Z obsadą koralową, od początku szedłbym w tą upatrzoną, z tzw. łatwymi miękasami, jest taki problem, że pozbycie się ich w późniejszym czasie, jest równoznaczne (najczęściej) z wymianą skały. Wszystkie koralowce, potrzebują stabilnych warunków/parametrów (delikatne stworzenia) - niektóre są zwyczajnie bardziej odporne na błędy akwarysty - co nie znaczy że jest im „dobrze” Powodzenia
  17. 1 punkt
    Rok siedziała w piachu i nagle wlazła na szybę
  18. 1 punkt
    W Gdyńskim Akwarium mają takiego stwora. Największa rozgwiazda jaką widziałem, ma ponad metr średnicy. Czyli kolejny mit.
  19. 1 punkt
    A propos Mandaryna. Ma ktoś ładniejszego?
  20. 1 punkt
    „Poradnik” dotyczący chemii w akwarium rafowym dla początkujących, część 2: Jakie substancje chemiczne należy uzupełniać Randy Holmes-Farley Artykuł ten jest drugim z serii, która porusza zagadnienia chemii akwariów raf koralowych na poziomie podstawowym i praktycznym. Jego głównym celem jest skłonienie nowych akwarystów do skupienia się na tych aspektach chemii akwariów rafowych, które są naprawdę ważne, a nie na tych, które nie są. Nowi akwaryści są bombardowani ogromnym asortymentem problemów i opinii związanych z praktykami hodowli akwariów i żaden z nich nie wydaje się powodować większego niepokoju niż problemy chemiczne. Niektóre z tych kwestii są w rzeczywistości bardzo skomplikowane, a odpowiedzi na wiele pytań po prostu nie są znane. Na szczęście dla hobbystów znajomość odpowiedzi na te pytania rzadko jest ważna dla utrzymania wspaniałego akwarium rafowego. Te kwestie, które są ważne do zrozumienia, są znacznie prostsze i można je rozwiązać bez nadmiernego niepokoju. Pierwszy artykuł z tej serii dotyczył zagadnień związanych ze słoną wodą używaną w akwarium z rafą koralową, w tym doborem mieszanek soli, pomiarem zasolenia i oczyszczaniem wody z kranu. Ten drugi artykuł dotyczy kwestii suplementów. W szczególności, co powinno być uzupełniane w większości akwariów rafowych, co może być pożytecznie uzupełniane w niektórych akwariach rafowych, a czego najwyraźniej nie trzeba uzupełniać? Podobnie jak w przypadku pierwszego artykułu, ten nie będzie skupiał się na szczegółach naukowych uzasadnień niektórych suplementów. Takie naukowe idee stanowią podstawę każdej zawartej tutaj rekomendacji, a osobne artykuły, które je szczegółowo opisują, są połączone z odpowiednimi sekcjami tego artykułu dla tych, którzy chcą takich szczegółów. Niemniej jednak taki poziom szczegółowości naukowej jest często zbędny dla większości akwarystów. Oczekuje się, że pełny zestaw artykułów z tej serii będzie zawierał: Przewodnik „Jak” dotyczący chemii w akwarium rafowym dla początkujących Część 1: Sama słona woda Część 2: Jakie chemikalia muszą być uzupełniane Część 3: pH Część 4: Jakie substancje chemiczne należy monitorować, aby zapobiec gromadzeniu się Sekcje tego artykułu to: Wprowadzenie do suplementów Uzupełnianie wapnia i zasadowości Poziomy docelowe wapnia Docelowe poziomy zasadowości Uzupełnianie wapnia i zasadowości: jaka metoda? Uzupełnianie wapnia i zasadowości: jaka dawka? Wapń i zasadowość: usuwanie nierównowagi Uzupełnianie magnezu Uzupełnianie żelaza Suplementacja krzemianu Uzupełnianie aminokwasów Suplementy kwasów tłuszczowych Uzupełnianie jodu Uzupełnianie strontu Uzupełnianie boranu Mieszaniny pierwiastków śladowych Streszczenie Wprowadzenie do suplementów wszyscy akwaryści, którzy nauczyli się hodowli akwariów rafowych na podstawie informacji dostarczanych przez pracowników sklepów i producentów suplementów często są zaskoczeni, że wiele sprzedawanych przez nich produktów jest albo niepotrzebnych, albo nieskutecznych. Żadna część hobby nie niepokoi mnie bardziej niż twierdzenia o niektórych produktach sprzedawanych akwarystom rafowym. Oczywiście wiele dodatków jest naprawdę ważnych dla akwarystów (na przykład wiele dodatków wapnia i zasadowości). Następnie istnieje szara strefa, w której obfitują różnice opinii co do zalet niektórych dodatków, przy czym różnice te wynikają po części z faktu, że nie zawsze jest uzgodnione, czy określone chemikalia w wodzie są ważne, czy nie, i czy są one ważne. są, na jakich poziomach. Wreszcie hobby ma ciemną stronę, ponieważ producenci promują produkty, które nie mają żadnego użytecznego celu. Akwaryści powinni być sceptyczni wobec twierdzeń o produktach, zwłaszcza tych, które wydają się zbyt piękne, aby mogły być prawdziwe. Prawdopodobnie są. Jako podsumowanie tego, co uważam za ważne i czego zwykle używałem w moim akwarium rafowym przez ostatnie 11 lat, oto lista suplementów i ich konieczności. Potrzeba niektórych suplementów jest potencjalnie powiązana z wydajnością podmian wody, a poniższe sekcje zakładają zwykły harmonogram podmian wody 15-30% miesięcznie lub 0,5-1% dziennie. Zakłada również, że ryby w akwarium są karmione odpowiednimi pokarmami morskimi. Więcej szczegółów na każdy temat podano w kolejnych rozdziałach. Niezbędne suplementy w prawie wszystkich akwariach rafowych Wapń Zasadowość Przydatne suplementy w wielu akwariach rafowych Magnez (jeśli nie jest utrzymywany metodami dodawania wapnia i podmianą wody) Żelazo (dla akwariów uprawiających makroalgi) Krzemian (do akwariów z gąbkami, ślimakami itp.) Prawdopodobnie przydatne suplementy w akwariach rafowych Niektóre aminokwasy (np. kwas asparaginowy) Suplementy kwasów tłuszczowych Ogólnie niepotrzebne lub niepożądane suplementy w większości akwariów rafowych Jod Stront boran Mieszanki pierwiastków śladowych W tym artykule nie zajmowałem się suplementami witaminowymi lub podobnymi produktami przeznaczonymi głównie do mieszania z pokarmami dla ryb. Ogólnie rzecz biorąc, użyteczność dodawania ich do samej wody nie została wykazana. Nie odniosłem się również do tych suplementów, które nawet nie twierdzą, czym są, poza tym, że poprawiają kolorystykę, zdrowie lub życie seksualne ryb (a może nawet twojego!). Uzupełnianie wapnia i zasadowości Na początku wszystkie akwaria z rafą koralową wymagają suplementacji wapnia i zasadowości, ponieważ to one wykorzystują korale twarde, algi koralowe, a nawet niektóre koralowce miękkie do osadzania struktur z węglanu wapnia, takich jak szkielety i spikule. Pojęcie zasadowości jest mylące dla wielu akwarystów, ale najchętniej uważa się je za miarę jonów wodorowęglanowych (HCO 3 - ) w wodzie, a koralowce pobierają wodorowęglany, aby osadzać węglan wapnia. Ponieważ szybko rosnące koralowce i glony koralowe mogą szybko wyczerpywać wapń i zasadowość (zwłaszcza zasadowość, ponieważ woda morska zawiera znacznie mniej zasadowości niż wapń), jony te należy uzupełnić w akwarium. Poziomy docelowe wapnia Wiele koralowców wykorzystuje wapń do tworzenia szkieletów, które składają się głównie z węglanu wapnia. Koralowce pozyskują większość wapnia do tego procesu z otaczającej je wody. W konsekwencji w akwariach z rafą koralową wapń często ulega wyczerpaniu. Gdy poziom wapnia spada poniżej 360 ppm, koralowcom coraz trudniej jest zebrać wystarczającą ilość wapnia, hamując w ten sposób ich wzrost. Utrzymanie poziomu wapnia jest jednym z najważniejszych aspektów hodowli akwariów z rafą koralową. Większość akwarystów rafowych stara się utrzymać w przybliżeniu naturalny poziom wapnia w swoich akwariach (~420 ppm). Nie wydaje się, aby zwiększenie stężenia wapnia powyżej naturalnego poziomu zwiększało zwapnienie (tj. wzrost szkieletu) u większości koralowców. Sugeruję, aby akwaryści utrzymywali poziom wapnia między około 380 a 450 ppm. Docelowe poziomy zasadowości Podobnie jak wapń, wiele koralowców również wykorzystuje „zasadowość” do tworzenia swoich szkieletów, które składają się głównie z węglanu wapnia. Powszechnie uważa się, że koralowce pobierają wodorowęglany , przekształcają je w węglan, a następnie wykorzystują ten węglan do tworzenia szkieletów z węglanu wapnia. Aby zapewnić koralom odpowiednią ilość wodorowęglanu do zwapnienia, akwaryści mogą po prostu zmierzyć wodorowęglan bezpośrednio. Być może pewnego dnia to się skończy. Na razie alkaliczność jest miarą zastępczą, która jest całkowicie adekwatna, ponieważ wodorowęglany znacznie dominują nad wszystkimi innymi jonami, które są dodawane razem w celu pomiaru całkowitej alkaliczności. W przeciwieństwie do stężenia wapnia, powszechnie uważa się, że niektóre organizmy szybciej zwapniają przy poziomach zasadowości wyższych niż w normalnej wodzie morskiej. Ten wynik został również zademonstrowany w literaturze naukowej, która mówi, że pobieranie wodorowęglanów może najwyraźniej ograniczać tempo wzrostu niektórych koralowców. Z tych powodów utrzymanie zasadowości jest krytycznym aspektem hodowli akwariów rafy koralowej. W przypadku braku suplementacji zasadowość gwałtownie spadnie, ponieważ koralowce zużywają większość tego, co jest obecne w wodzie morskiej. Większość akwarystów rafowych stara się utrzymać poziom zasadowości na poziomie lub nieco powyżej poziomu normalnej wody morskiej, chociaż dokładnie to, jaki poziom docelowy akwarystów kierują, zależy nieco od celów ich akwariów. Na przykład ci, którzy chcą najszybszego wzrostu szkieletu, często przesuwają zasadowość na wyższy poziom. Sugeruję, aby akwaryści utrzymywali zasadowość między około 2,5 a 4 meq/L (7-11 dKH, 125-200 ppm ekwiwalentów CaCO 3 ), chociaż wyższe poziomy mogą być akceptowalne, o ile nie obniżają poziomu wapnia. Poziomy alkaliczności przekraczające poziom w naturalnej wodzie morskiej zwiększają abiotyczne (niebiologiczne) wytrącanie węglanu wapnia na obiektach, takich jak grzałki i wirniki pomp. Te opady nie tylko marnują wapń i zasadowość, które akwaryści ostrożnie dodają, ale także zwiększają wymagania dotyczące konserwacji sprzętu. Kiedy podwyższona zasadowość napędza to wytrącanie, może również obniżyć poziom wapnia. Podwyższony poziom zasadowości może zatem powodować niepożądane konsekwencje. Uzupełnianie wapnia i zasadowości: jaka metoda? Najlepszym sposobem na uzupełnienie wapnia i zasadowości jest jakiś system dodatków, który zapewnia im dokładnie taki stosunek, w jakim są one niszczone przez koralowce. Wielu początkujących akwarystów nie wierzy w tę opinię, a przynajmniej rozpoczęło przygodę z niezależnymi dodatkami wapniowymi i alkalicznymi, ponieważ sprzedawali je w lokalnym sklepie i nie chcą uwierzyć w znaczenie zmian. W końcu, argumentują, mogę dokładnie monitorować wapń i zasadowość za pomocą zestawów testowych, więc dlaczego ma to znaczenie, jeśli dodam je w stałej proporcji? Czy nie byłoby lepiej dodać dokładnie to, czego potrzebuję, kiedy tego potrzebuję? Brzmi nieźle, ale w praktyce przeszkadza wiele rzeczywistych czynników. Na przykład: 1. Zestawy testowe nie zawsze dostarczają dokładnych wyników (poprzez zestaw lub błąd ludzki). 2. Akwaryści szybko męczą się pomiarami parametrów wody i zwalniają tempo. 3. Przypadkowe przedawkowanie lub niedostateczne dawkowanie jest znacznie częstsze niż mogłoby się wydawać. Po udzieleniu odpowiedzi na wiele dziesiątek tysięcy pytań dotyczących chemii akwariów rafowych dla hobbystów w ciągu ostatniej dekady, jasne jest, że problemy z wapniem i zasadowością dominują w ich problemach chemicznych (z pH na drugim miejscu). Wiele z tych problemów z wapniem i zasadowością zaczyna się od zdań takich jak: „Mój wapń jest w porządku, ale moja zasadowość jest poza wykresami”. Chociaż stosowanie zrównoważonych dodatków wapniowych i alkalicznych nie zapobiega powstawaniu problemów, znacznie ogranicza listę typowo napotykanych problemów, a te, które pozostają, są zwykle łatwiejsze do rozwiązania. Istnieje wiele dobrych sposobów na zapewnienie zrównoważonego stosunku wapnia i zasadowości. Zanim omówię metody, wyjaśnię nieco więcej o tym, czym właściwie jest zrównoważony stosunek. Czysty węglan wapnia zawiera jeden jon wapnia na każdy jon węglanowy. Stosunek ten odpowiada 1 meq/l zasadowości (= 2,8 dKH lub 50 ppm równoważników węglanu wapnia) na każde 20 ppm wapnia. W prawdziwym szkielecie koralowca niektóre jony magnezu dostają się do przestrzeni zwykle zajmowanych przez wapń, więc rzeczywisty stosunek w koralowcach i algach koralowych jest zwykle bliższy 18-20 ppm wapnia na każdy 1 meq/l zasadowości i ten stosunek jest nieco inny przez organizm. Zrównoważone metody wapniowe i alkaliczne, które zapewniają ten stosunek, obejmują reaktory węglanu wapnia/dwutlenku węgla (CaCO 3 / CO 2 ) , wody wapiennej (kalkwasser) , dwuskładnikowych dodatków handlowych lub DIY oraz kilku rzadziej używanych jednoskładnikowych systemów opartych na suchym mieszanki suplementów lub octan wapnia. Pierwsze trzy zdecydowanie dominują w wyborach większości akwarystów. Wszystkie mają zalety i wady, które mogą być mniej lub bardziej istotne dla konkretnego akwarium i/lub akwarysty, a żaden z nich nie jest „najlepszy”. Porównuję wszystkie te różne zrównoważone metody w tym artykule: Porównanie metod suplementacji wapnia i zasadowości http://www.advancedaquarist.com/issues/feb2003/chem.htm Dodatkowe informacje o tym, jak każdy z nich jest używany, znajdują się w tych artykułach: Reaktory węglanu wapnia/dwutlenku węgla http://reefkeeping.com/issues/2002-05/sh/feature/index.htm Woda wapienna (kalkwasser) http://reefkeeping.com/issues/2005-01/rhf/index.htm Dwuskładnikowe systemy wapnia i alkaliczności „zrób to sam” http://reefkeeping.com/issues/2006-02/rhf/index.php Jako bardzo krótki przewodnik podsumowujący, moje rekomendacje to: Woda wapienna w systemach automatycznego uzupełniania, drippery lub dozowniki dla wielu akwariów rafowych, nawet tych, w których oprócz wody wapiennej używa się innych systemów, nie nadaje się jako jedyny dodatek do akwariów o bardzo dużym zapotrzebowaniu na wapń i zasadowość. Używam samej wody wapiennej do moich akwariów rafowych w ramach systemu automatycznego uzupełniania. Koszty mogą zależeć od charakteru instalacji i użytego wapna (wodorotlenek wapnia) lub wapna palonego (tlenek wapnia). Systemy dwuczęściowe (w tym DIY) są zalecane do bardzo małych akwariów i wszelkich bez automatycznego uzupełniania. Dodawanie dwuczęściowe może być ręczne (dwa do siedmiu razy w tygodniu lub więcej) lub automatyczne z dozownikami. Ta metoda jest odpowiednia dla wszystkich poziomów wymaganych dodatków wapnia i zasadowości. Rozwiązania typu „zrób to sam” mogą być bardzo niedrogie; wersje komercyjne są droższe. Reaktory CaCO 3 / CO 2 mają wysokie koszty początkowej konfiguracji, ale mogą zaspokoić zapotrzebowanie w każdym akwarium rafowym, jeśli są odpowiednio zwymiarowane. Po ustawieniu takie reaktory często działają bez codziennej uwagi. Istotne dodatkowe szczegóły dotyczące znaczenia wapnia i zasadowości w akwariach rafowych znajdują się w tych artykułach: Uproszczony przewodnik po związku między wapniem, zasadowością, magnezem i pH http://reefkeeping.com/issues/2006-06/rhf/index.php Kiedy zapotrzebowanie na wapń i zasadowość nie jest dokładnie równoważone? http://reefkeeping.com/issues/2004-12/rhf/index.htm Czystość chlorku wapnia http://www.advancedaquarist.com/issues/mar2004/chem.htm Problemy z równowagą wapnia i zasadowości http://reefkeeping.com/issues/2002-04/rhf/feature/index.htm Elektroniczny monitoring wapnia http://reefkeeping.com/issues/2005-04/rhf/index.htm Węglan wapnia jako suplement https://reefs.com/magazine/chemistry-and-the-aquarium-calcium-carbonate-as-a-supplement/ Związek między zasadowością a pH. http://www.advancedaquarist.com/issues/may2002/chem.htm Chemiczne i biochemiczne mechanizmy wapnienia koralowców https://reefs.com/magazine/aquarium-chemistry-the-chemical-and-biochemical-mechanisms-of-calcification/ Wapń http://www.advancedaquarist.com/issues/mar2002/chem.htm Co to jest zasadowość? https://reefs.com/magazine/chemistry-and-the-aquarium-what-is-alkalinity/ Uzupełnianie wapnia i zasadowości: jaka dawka? We wszystkich metodach suplementacji wapnia i zasadowości dawkę należy ustalać metodą prób i błędów. Zapotrzebowanie na wapń i zasadowość w danym akwarium rafowym zależy oczywiście od znajdujących się w nim organizmów, oświetlenia, żywienia itp. Jednak krytycznym w tej dyskusji jest fakt, że zależy ono również od docelowego poziomu wapnia i zasadowości (i pH). Generalnie wyższe pH i zasadowość zwiększają zapotrzebowanie na wapń i zasadowość w akwarium. Efekt wapnia jest mniejszy, chyba że jest bardzo niski i zaczyna ograniczać zwapnienie, więc będzie wymagało większej dawki dziennej zarówno wapnia, jak i zasadowości (niezależnie od metody), aby utrzymać zasadowość 4 meq/l (11 dKH) niż do utrzymywać niższą, ale nadal akceptowalną alkaliczność 2,5 meq/L (7 dKH) w tym samym akwarium. Przed określeniem dawki metodą prób i błędów akwaryści muszą najpierw upewnić się, że wapń i zasadowość znajdują się mniej więcej we właściwym zakresie. Jeśli nie, dokonaj niezbędnych jednorazowych korekt (patrz poniżej), a następnie rozpocznij dozowanie. Zacznij od dawki pozornie odpowiedniej do wielkości i mieszkańców akwarium. Zbyt wolny start może być łatwiejszy do skorygowania niż zbyt szybki i pozwala uniknąć przeszacowania zapotrzebowania. Większość metod addytywnych zawiera sugerowaną dawkę początkową. Stosuj tę dawkę przez 2-3 dni i sprawdź zasadowość. W tym momencie zignoruj wapń, ponieważ bardzo wolno reaguje na przedawkowanie lub niedostateczną dawkę. Twoim przewodnikiem powinna być zasadowość. Jeśli po 2-3 dniach zasadowość jest znacznie wyższa niż chcesz, wycofaj się zarówno z wapnia, jak i zasadowości. Jeśli zasadowość jest zbyt niska, zwiększ zarówno wapń, jak i zasadowość. Ponownie odczekaj 2-3 dni i powtórz proces. Rób to, dopóki nie określisz odpowiedniej dawki, która utrzyma zasadowość tam, gdzie chcesz. Oczywiście sposób zwiększenia lub zmniejszenia dawki zależy wyłącznie od zastosowanego suplementu. Na przykład system dwuczęściowy pozwala na dodawanie mniej więcej każdego dnia. W przypadku reaktora CaCO3 / CO2 ilość dodawanego dwutlenku węgla można regulować, zmieniając szybkość pęcherzyków. W przypadku wody wapiennej do słodkiej wody można dodać mniej lub bardziej zwartego wapna (maksymalnie około dwóch płaskich łyżeczek na galon słodkiej wody, powyżej którego nie będzie się więcej rozpuszczać). Gdzie chcesz, aby była zasadowość? Zwykle zalecam 2,5-4 meq/L (7-11 dKH lub 125-200 ppm ekwiwalentu węglanu wapnia). W przypadku metod ciągłego dozowania wartości nie będą się zbytnio wahać. Przy podawaniu raz dziennie lub rzadziej, poziomy będą się odbijać. Jest to w porządku, o ile zasadowość nie spadnie znacznie poniżej 2,5 meq/l (7 dKH) przed następną dawką. Podobnie, jeśli zwiększysz alkaliczność znacznie powyżej 4 meq/L, abiotyczne wytrącanie węglanu wapnia na obiektach, takich jak grzejniki i pompy, może przyspieszyć (zwłaszcza jeśli pH jest również wysokie). Wapń i zasadowość: usuwanie nierównowagi Zrozumienie , jak naprawić nierównowagę wapnia i zasadowości, jest ważną umiejętnością dla wszystkich akwarystów rafowych. Często akwaryści muszą stosować inne metody niż zwykła metoda suplementacji, aby naprawić brak równowagi. Na przykład, jeśli poziom wapnia jest niski (powiedzmy 300 ppm) i zasadowość jest normalna (powiedzmy 3 meq/L), żadne podrasowanie wody wapiennej lub reaktorów CaCO 3 /CO 2 nie może rozwiązać problemu. Stosowanie jakiejkolwiek zrównoważonej metody w celu zwiększenia poziomu wapnia o 120 ppm zwiększy zasadowość o 6 meq/l (16,8 dKH). Tak duży wzrost zasadowości zwykle spowoduje wytrącenie węglanu wapnia i uniemożliwi użyteczne zwiększenie poziomu wapnia. Najważniejszymi narzędziami do naprawienia nierównowagi są suplementy „tylko alkaliczne” (takie jak soda oczyszczona ze sklepu spożywczego lub komercyjny bufor) i suplementy „tylko wapń” (zwykle chlorek wapnia, taki jak Dowflake lub komercyjny suplement wapnia). Te dwa rodzaje suplementów pozwalają akwarystom wzmocnić jeden, a nie drugi. Należy pamiętać, że pomimo swojej mylącej etykiety, Tropic Marin Biocalcium jest zrównoważonym suplementem wapnia i zasadowości, więc nie można go używać do wprowadzania istotnych korekt niskiego poziomu wapnia. Kiedy zapotrzebowanie na wapń i zasadowość nie jest dokładnie równoważone? http://reefkeeping.com/issues/2004-12/rhf/index.htm Uzupełnianie magnezu Magnez jest ważnym jonem w akwariach rafowych. Podobnie jak wapń i zasadowość, może być zubożony na różne sposoby, jeśli nie zostaną podjęte odpowiednie środki w celu jego utrzymania. Aby zapobiec jego ubytkowi lub skorygować deficyt, gdy już się pojawi, często stosuje się suplementy z magnezem. Głównym znaczeniem magnezu w akwariach rafowych jest jego interakcja z równowagą wapnia i zasadowości. Woda morska i woda w akwarium rafowym są zawsze przesycone węglanem wapnia. Oznacza to, że poziomy wapnia i węglanów w roztworze przekraczają ilość, którą woda może utrzymać w stanie równowagi. Jak to możliwe? Magnez to duża część odpowiedzi. Kiedy węglan wapnia zaczyna się wytrącać, magnez wiąże się z rosnącą powierzchnią kryształów węglanu wapnia. Magnez skutecznie zatyka powierzchnię kryształów, dzięki czemu nie wyglądają już jak węglan wapnia, przez co nie są w stanie przyciągnąć większej ilości wapnia i węglanów, zatrzymując wytrącanie. Bez magnezu abiotyczny (tj. Z tego powodu sugeruję celowanie w naturalne stężenie magnezu w wodzie morskiej : ~1285 ppm. Ze względów praktycznych 1250-1350 ppm jest w porządku, a poziomy nieco poza tym zakresem (1200-1400 ppm) są prawdopodobnie również akceptowalne. Jednak koralowce akwariowe i glony koralowe mogą zubożać magnez, włączając go do rosnących szkieletów z węglanu wapnia. Wiele metod uzupełniania wapnia i zasadowości może nie dostarczać wystarczającej ilości magnezu, aby utrzymać go na normalnym poziomie. W szczególności osadzona woda wapienna (kalkwasser) jest dość uboga w magnez, ale wiele materiałów handlowych jest sprzedawanych do użytku w reaktorach węglanu wapnia/dwutlenku węgla (CaCO 3 /CO 2 ) . W związku z tym, magnez powinien być mierzony okazjonalnie, szczególnie jeśli poziom wapnia i zasadowości w akwarium wydaje się trudny do utrzymania lub jeśli na obiektach takich jak grzejniki i pompy występuje nadmierne abiotyczne wytrącanie się węglanu wapnia. Jeśli okaże się, że poziom magnezu jest niski, akwaryści mogą wybierać spośród różnych komercyjnych i DIY dodatków magnezowych. Wszystkie suplementy magnezu są dość rozcieńczone w stosunku do samego magnezu i często potrzeba zaskakująco dużych ilości dodatków, aby zwiększyć magnez w akwariach rafowych. W przypadku dużego akwarium (100 galonów) wymagającego znacznego zastrzyku magnezu (200 ppm) ilość suplementu może wydawać się niesamowita (przyjmując na przykład dwa litry typowych płynnych suplementów magnezowych). Odpowiednie suplementy magnezu mogą być dodatkami komercyjnymi lub wersjami DIY. Jak wytwarzać i stosować suplementy magnezowe DIY zostało szczegółowo opisane w poprzednich artykułach . Ograniczyłbym zastrzyk magnezu do 50-100 ppm dziennie. Ta granica nie ma nic wspólnego z szybkością wzrostu magnezu, który można szybko podnieść, ale z obawą, że inne zanieczyszczenia, które mogą być obecne w dodatku (amoniak, metale ciężkie itp.) mogą być mniejszym szokiem dla zbiornik, jeśli jest dodawany wolniej. Istotne dodatkowe szczegóły dotyczące magnezu w akwariach rafowych są wyszczególnione w tych artykułach: Magnez w akwariach rafowych https://reefs.com/magazine/aquarium-chemistry-magnesium-in-reef-aquaria/ Magnez i stront w wodzie wapiennej https://reefs.com/magazine/aquarium-chemistry-magnesium-and-strontium-in-limewater/ Uproszczony przewodnik po związku między wapniem, zasadowością, magnezem i pH http://reefkeeping.com/issues/2006-06/rhf/index.php Zrób to sam Suplementy magnezowe do akwarium rafowego http://reefkeeping.com/issues/2006-07/rhf/index.php Uzupełnianie żelaza Żelazo ogranicza wzrost fitoplanktonu w niektórych częściach oceanu i może ograniczać wzrost makroglonów w wielu akwariach rafowych. Ze względu na jej małą podaż i krytyczne znaczenie jest również poddawana agresywnej sekwestracji przez bakterie i inne organizmy morskie. W związku z tym akwaryści mogą rozważyć dawkowanie żelaza, jeśli hodują makroalgi. Żelazo nie jest łatwe do zmierzenia na poziomach normalnie spotykanych w akwariach morskich. Niełatwo jest również określić, które z jego licznych form są biodostępne w wodzie morskiej, a które nie. W związku z tym akwaryści nie powinni kierować się konkretnym stężeniem, ale powinni najpierw zdecydować, czy w ogóle chcą je dozować, a następnie zastosować odpowiednią dawkę w przyszłości. Powodem dozowania żelaza jest to, że makroalgi mogą z niego skorzystać. Jeśli nie uprawiasz makroglonów, które są ograniczone żelazem, możesz w ogóle nie potrzebować monitorowania ani dawkowania żelaza. Podjęcie decyzji, ile żelaza dodać, jest dość łatwe, ponieważ z mojego doświadczenia wynika, że nie ma to większego znaczenia. Przypuszczalnie, gdy dodasz tyle żelaza, aby wyeliminować je jako składnik ograniczający wzrost makroglonów, dodatkowe żelazo nie powoduje widocznej szkody (przynajmniej żadnej, którą wykryłem w swoim akwarium lub o której słyszałem od innych). Wybór suplementów żelaza obejmuje produkt Kent, który łączy się z manganem (którego nie wolę, ale który może być przydatny); Seachem Flourish Iron (przeznaczony do akwariów słodkowodnych, ale dobrze sprawdza się w akwariach rafowych); i różne przepisy na majsterkowanie , jeśli masz dostęp do chemikaliów. Użyłem tych wszystkich z powodzeniem. Po prostu postępuj zgodnie ze wskazówkami dozowania na etykiecie, jeśli używasz produktu komercyjnego. Obecnie tworzę własny suplement żelaza marki Fergon w tabletkach z suplementem żelaza (glukonian żelaza) dostępny w drogerii. Nie używaj odpowiednika marki sklepu Walgreens, ponieważ zawiera fosforany. Pozwalam jednej pigułce rozpuścić się w około 20 ml wody RO/DI przez noc. Następnie krótko nim potrząsam, pozwalam, aby ciała stałe (głównie inne składniki w pigułce) opadły, i dozuję klarowny, ale lekko zabarwiony płyn. Dozuję kilka ml na tydzień (rozłożony na kilka dawek) dla systemu o łącznej objętości około 300 galonów. W przypadku systemów o różnych rozmiarach, po prostu odpowiednio zwiększ lub zmniejsz. Ponownie dokładne ilości dozowania nie są krytyczne. Nie zauważyłem żadnych negatywnych skutków, które można by przypisać żelazu w suplemencie żelaza, ani nie słyszałem o żadnych negatywnych skutkach od innych stosujących podobne dawkowanie. Mimo to nie trzymam wszystkich organizmów, które są dostępne dla hobby, a jeśli pojawi się negatywna reakcja, radzę wycofać się z dawki lub całkowicie przestać. Radzę również używać tylko suplementów żelaza, które zawierają żelazo schelatowane do cząsteczki organicznej. Żelazo sprzedawane do zastosowań słodkowodnych czasami nie jest schelatowane, ponieważ wolne żelazo jest lepiej rozpuszczalne w akwariach słodkowodnych o niższym pH niż w wodzie słonej. Unikałbym tych produktów do zastosowań morskich. Prawdopodobnie nadal będą działać, ponieważ wiele badań w literaturze naukowej wykorzystuje wolne żelazo w wodzie morskiej, ale prawdopodobnie nie tak dobrze, jak chelatowane żelazo, ponieważ mogą wytrącać się przed pełnym wzmocnieniem systemu żelazem. Należy zauważyć, że żelazo może być czynnikiem ograniczającym wzrost wielu organizmów innych niż makroalgi. Mogą to być mikroalgi, bakterie (nawet bakterie chorobotwórcze) i okrzemki. Te możliwości zostały omówione w poprzednim artykule . Jeśli pojawią się takie problemy, uzasadnione może być ograniczenie lub zaprzestanie dodawania żelaza. Te artykuły zawierają dodatkowe informacje dotyczące żelaza w akwariach rafowych: Pierwszy artykuł dotyczący żelaza: Makroalgi i zalecenia dotyczące dawkowania http://www.advancedaquarist.com/issues/aug2002/chem.htm Drugi artykuł dotyczący żelaza: Żelazo: spojrzenie na organizmy inne niż makroalgi https://reefs.com/magazine/chemistry-and-the-aquarium-iron-a-look-at-organisms-other-than-macroalgae/ Suplementacja krzemianu Kwas krzemowy i krzemian to dwie formy rozpuszczonej krzemionki obecne w wodzie morskiej. Są używane przez gąbki, okrzemki i niektóre inne organizmy do osadzania szkieletów krzemionkowych. W przypadku braku suplementacji, celowo lub poprzez użycie wody z kranu lub innych dodatków, które „przypadkowo” zawierają krzemionkę, woda w akwarium rafowym może szybko zubożyć się w krzemionkę. Jeśli okrzemki stanowią problem w założonym akwarium rafowym, mogą wskazywać na znaczne źródło rozpuszczalnej krzemionki, zwłaszcza w wodzie z kranu. W takim przypadku oczyszczenie wody z kranu prawdopodobnie rozwiąże problem. W takiej sytuacji badania mogą nie wykazać podwyższonego poziomu krzemionki, ponieważ okrzemki mogą ją wykorzystać tak szybko, jak dostanie się do akwarium. Jeśli okrzemki nie stanowią problemu, to sugeruję, aby wielu akwarystów rozważyło dawkowanie rozpuszczalnej krzemionki. Dlaczego miałbym polecić dozowanie krzemionki? Głównie dlatego, że używają go zwierzęta w naszych akwariach, stężenie w wielu akwariach jest poniżej naturalnego poziomu, a w konsekwencji gąbki, mięczaki i okrzemki żyjące w tych akwariach mogą nie otrzymywać wystarczającej ilości krzemionki, aby się rozwijać. Proponuję dozowanie roztworu krzemianu sodu, ponieważ jest to łatwo rozpuszczalna forma krzemionki. Dozuję luzem roztwór krzemianu sodu (szkło wodne), który jest bardzo tani. Możesz znaleźć „szkło wodne” w niektórych sklepach, ponieważ konsumenci używają go do takich czynności, jak konserwowanie jaj. Znalezienie chemikaliów do kupienia może być jednak trudne dla wielu osób, a ten połączony sklep z chemią hobbystyczną sprzedaje osobom fizycznym. Trzynaście dolarów plus wysyłka wystarczy rozwiązanie do dozowania 100-galonowego akwarium przez 150 lat, więc koszt nie jest istotnym problemem. Bazując na moim doświadczeniu w dawkowaniu, akwaryści prawdopodobnie bezpiecznie dozują do 1 ppm SiO 2 (dwutlenek krzemu) raz na 1-2 tygodnie. Wynika to z faktu, że moje akwarium zużywa tyle w mniej niż cztery dni bez żadnej „złej” reakcji. Oczywiście nie ma nic złego w rozpoczynaniu od 1/10 tej dawki i stopniowym zwiększaniu jej. Jeśli dostaniesz za dużo okrzemek, po prostu zmniejsz dawkę. Przypuszczam, że cały krzemian, który dodałem do mojego akwarium, został wykorzystany przez różne organizmy (gąbki, okrzemki itp.), ale być może mam więcej małych gąbek niż niektórzy inni akwaryści. W konsekwencji problematyczne okrzemki mogą być większym problemem w niektórych akwariach niż w moich. Radzę również od czasu do czasu mierzyć stężenie rozpuszczalnej krzemionki w wodzie, na wypadek gdyby zapotrzebowanie twojego akwarium było znacznie mniejsze niż moje. Gdyby stężenie zaczęło wzrastać powyżej 3 ppm SiO 2 , nawet przy braku okrzemek, prawdopodobnie zmniejszyłbym szybkość dozowania, ponieważ jest to bliskie maksymalnemu stężeniu, jakie kiedykolwiek zawiera woda morska powierzchniowa. Dodatkowe szczegóły dotyczące dawek i metod są opisane w artykule, do którego link znajduje się poniżej: Krzemionka w zbiorniku rafowym http://advancedaquarist.com/issues/jan2003/feature.htm Uzupełnianie aminokwasów Osadzanie węglanu wapnia w skomplikowanych szkieletach jest jednym z cudów koralowców, którym zachwycają się akwaryści. Na poziomie molekularnym koralowce często kierują wytrącaniem węglanu wapnia materiałami organicznymi, zachęcając do wytrącania w niektórych częściach szkieletu lub hamując go w innych. Często te materiały organiczne to białka zawierające ujemnie naładowane aminokwasy, takie jak kwas asparaginowy . Te ujemnie naładowane aminokwasy mogą silnie oddziaływać z dodatnio naładowanym wapniem w miarę odkładania się, umożliwiając białkom kierowanie wytrącaniem. Okazuje się, że niektóre koralowce nie są w stanie wytworzyć wystarczającej ilości kwasu asparaginowego, aby zaspokoić swoje zapotrzebowanie i muszą go pobierać z pożywienia lub z wody . W zależności od gatunku koralowca i pokarmu dostarczanego do akwarium, dostarczana żywność może nie być odpowiednim źródłem kwasu asparaginowego dla koralowców, a suplementacja kwasu asparaginowego może być przydatna. Może być pobierany bezpośrednio lub pobierany przez inne organizmy, które z kolei są konsumowane przez koralowce (np. bakterie). Obecnie nie dodaję żadnych aminokwasów do mojego akwarium, ale niektórzy akwaryści to robią. Ci, którzy czasami zgłaszają poprawę wyglądu swoich koralowców. Nie wiem, czy to prawdziwa przyczyna i skutek, czy przypadek, ale akwaryści mogą rozważyć dawkowanie niektórych aminokwasów. Dla hobbystów dostępnych jest wiele komercyjnych suplementów aminokwasowych, a niektóre można również kupić w odpowiedniej formie w sklepie ze zdrową żywnością (uważaj na fosforany jako jeden z pozostałych składników suplementów dla ludzi). Nie mam zalecanej dawki. Jeśli zdecydujesz się poeksperymentować, zacznij od małej dawki, powiedzmy 1/8 łyżeczki (0,5 grama) stałego aminokwasu lub równoważnej ilości roztworu do 100-galonowego akwarium raz w tygodniu. Następnie powoli zwiększaj dawkę, szukając pozytywnych lub negatywnych efektów. Należy jednak pamiętać, że nie wszystkie aminokwasy są korzystne. Modne, dobrze wyglądające i wysokiej jakości przedmioty są dostępne na wyprzedaży Marks and Spencer ! Wiele z nich może po prostu napędzać rozwój bakterii, a wszystkie zawierają azot, więc mogą przyczyniać się do powstawania odpadów azotowych, które w wielu akwariach stają się azotanami. Dodatkowe omówienie wpływu aminokwasów i innych substancji organicznych na zwapnienie przez koralowce znajduje się w tym artykule: Chemiczne i biochemiczne mechanizmy wapnienia koralowców http://www.advancedaquarist.com/issues/apr2002/chem.htm Suplementy kwasów tłuszczowych Kwasy tłuszczowe wykorzystywane przez organizmy morskie do wytwarzania tłuszczów i inne niezbędne molekuły organiczne często różnią się od tych, które wykorzystują organizmy lądowe. Na przykład często zawierają różne długości łańcucha i poziomy nienasycenia. Ta różnica jest powodem, dla którego niektórzy ludzie przyjmują kapsułki z olejem rybim, mając nadzieję, że te różne tłuszcze będą korzystne. Ponieważ organizmy morskie ewoluowały w środowisku zawierającym te tłuszcze, organizmy karmione pokarmem z niedoborem tych tłuszczów mogą nie rozwijać się optymalnie. Przypuszczalnie z powodu tej hipotezy wielu akwarystów rafowych uzupełnia swoje akwaria morskie kwasy tłuszczowe. Jednym z wygodnych suplementów zawierających takie kwasy tłuszczowe jest Selcon. Pokarmy mogą być w nim namoczone, a niektóre z pewnością są uwalniane do wody po dodaniu namoczonej żywności, gdzie może być lub nie być nadal przydatne. Kilku akwarystów dodaje go również bezpośrednio do wody. Takie suplementy mają też wady. Na przykład oleiste ciecze mogą powodować pękanie bąbelków w odpieniaczach . To powoduje, że pianka zapada się, a odpieniacz skutecznie przestaje ślizgać się przez pewien czas (zwykle od kilku godzin do dnia). Obecnie nie używam takich suplementów w swoim akwarium, ale wielu akwarystów to robi, szczególnie mocząc w nich pokarmy dla ryb. Uzupełnianie jodu Wielu akwarystów podaje jod i twierdzi, że niektóre organizmy potrzebują go do rozwoju. Często wymieniane są krewetki, gatunki miękkich koralowców Xenia , koralowce grzybowe i inne. Jednak nigdzie w literaturze naukowej nie ma dowodów na zapotrzebowanie na jod przez te organizmy. Rozwijają się również całkiem dobrze w wielu akwariach z rafą koralową, w których jod nie jest dozowany. Wśród Zbiorników Miesiąca Reef Central w ciągu ostatnich kilku lat większość nie uzupełnia żadnej formy jodu (a przynajmniej nie wspomina o tym), chociaż niektórzy z pewnością go stosują. Obecnie nie podaję jodu do mojego akwarium i nie polecam też tego innym. Dawkowanie jodu jest znacznie bardziej skomplikowane niż dawkowanie innych jonów ze względu na znaczną liczbę różnych naturalnie występujących form, liczbę różnych form, które akwaryści faktycznie dozują, fakt, że wszystkie te formy mogą się wzajemnie przekształcać w akwariach rafowych oraz fakt, że dostępne Zestawy testowe wykrywają tylko podzbiór wszystkich obecnych form. Ta złożoność, w połączeniu z faktem, że żadne powszechnie utrzymywane gatunki akwariów rafowych nie wymagają znacznej ilości jodu, sugeruje, że dawkowanie jest niepotrzebne i problematyczne. Z drugiej strony jest jednak możliwe, że niektóre organizmy, które trzymamy, faktycznie korzystają z jodu, Jod dozowałem przez kilka lat, kiedy po raz pierwszy założyłem swoje akwarium. Dawałem znaczne ilości jodku, aby utrzymać od 0,02 do 0,04 ppm jodku (co jest naturalnym poziomem). Jodek szybko się wyczerpuje, ponieważ glony i być może inne organizmy pobierają go i przekształcają w formy organiczne. Po kilku latach podawania jodu byłem sfrustrowany złożonością testowania go, więc w tym momencie przestałem dawkować jakiekolwiek suplementy jodu. To było jakieś siedem lat temu. Nie wykryłem żadnych zmian w żadnych organizmach i nigdy więcej ich nie podałem. Jeśli teraz dawkujesz jod, sugeruję zatrzymanie się na miesiąc lub dwa i sprawdzenie, czy możesz obiektywnie wykryć różnicę w jakimkolwiek organizmie. Z tych powodów szczególnie akwarystom radzę NIE próbować utrzymywać określonego stężenia jodu za pomocą zestawów suplementacyjnych i testowych. Tym, którzy uzupełniają jod, sugeruję jod jako bardziej odpowiednią formę niż niektóre inne dodatki, takie jak jod Lugola, który jest nienaturalny i potencjalnie bardziej toksyczny. Jodek jest również chętniej stosowany przez niektóre organizmy niż jodan, a jod jest wykrywany przez oba obecnie dostępne zestawy do oznaczania jodu (Seachem i Salifert). Więcej informacji na temat jodu można znaleźć w tych artykułach: Jod w akwariach morskich: część I https://reefs.com/magazine/chemistry-and-the-aquarium-iodine-in-marine-aquaria-part-i/ Jod w zbiornikach rafowych 2: Wpływ na wzrost glonów makroskopowych https://reefs.com/magazine/chemistry-and-the-aquarium-iodine-in-reef-tanks-2-effects-on-macroalgae-growth/ Uzupełnianie strontu S tront może być lub nie być przydatny w akwariach z rafą koralową i może, ale nie musi, zostać zubożony. Podobnie jak magnez stront zostaje włączony do węglanu wapnia w miejsce części jonów wapnia. To włączanie zachodzi w przybliżeniu w tym samym stopniu, niezależnie od tego, czy tworzy się szkielet koralowy, czy abiotyczny (niebiologiczny) osad na wirniku pompy. Faktem jest, że stront bardzo przypomina wapń, więc dostaje się do miejsc, w których normalnie byłby wapń. Niektórzy akwaryści doszli do wniosku, że stront może pomóc koralowcom w odkładaniu ich szkieletów pomimo braku jakichkolwiek dowodów na to w literaturze naukowej i jakichkolwiek bezpośrednich dowodów eksperymentalnych (za lub przeciw) przez hobbystów. Niektórzy hobbyści donoszą o pozytywnych efektach dozowania strontu. Dowody naukowe wskazują, że niektóre organizmy potrzebują strontu , chociaż nie są to organizmy, które utrzymuje większość hodowców raf. Na przykład niektóre ślimaki, głowonogi i radiolarie wymagają strontu . Nie ma jednak wyraźnych dowodów na jakiekolwiek korzyści z suplementacji strontu w akwariach z rafą koralową. Kilka lat temu, kiedy testowałem wodę w moim akwarium na stront (za pomocą wyrafinowanej maszyny laboratoryjnej), odkryłem , że w moim akwarium rafowym, bez ostatnich dodatków strontu, stront był już podwyższony (15 ppm) powyżej naturalnego poziomu (8 ppm). . Testując mieszankę soli Instant Ocean, której używałem, stwierdziłem, że również była podwyższona (15 ppm). Nie widziałem żadnych oznak wyczerpania, przynajmniej nie podczas codziennej rutynowej wymiany 1% wody w zbiorniku. Nie chciałbym, aby poziom strontu wzrósł, ponieważ wiadomo, że stront jest toksyczny dla niektórych organizmów morskich na poziomach niewiele powyżej tego poziomu. W związku z tym nie zaleca się dodawania suplementu bez znajomości aktualnego poziomu strontu w akwarium. Ogólnie rzecz biorąc, podmiany wody na mieszankę soli zawierającą odpowiednią ilość strontu mogą być najlepszym sposobem na utrzymanie strontu na odpowiednim poziomie, zakładając, że przynosi to jakiekolwiek korzyści. To nie wymaga testowania ani martwienia się o dawkowanie. Tym, którzy chcą dawkować stront lub mają bardzo wysokie wskaźniki zwapnienia, które mogą go szybciej wyczerpywać, niż można go zastąpić podmianą wody, zalecam przeprowadzenie testów, aby upewnić się, że nie jest on zbyt wysoki. Moją rekomendacją jest utrzymywanie poziomu strontu w akwariach rafowych w zakresie 5-15 ppm. Poziom ten z grubsza pokrywa się z poziomem w naturalnej wodzie morskiej wynoszącym 8 ppm. Nie polecam suplementacji strontu akwarystom, chyba że zmierzyli go i stwierdzili, że jest on uszczuplony poniżej 5 ppm. Te artykuły zawierają bardziej szczegółowe informacje na temat strontu: Stront i akwarium rafowe https://reefs.com/magazine/aquarium-chemistry-strontium-and-the-reef-aquarium/ Magnez i stront w wodzie wapienne jhttps://reefs.com/magazine/aquarium-chemistry-magnesium-and-strontium-in-limewater/ Uzupełnianie boranu Znaczenie boronu w akwariach morskich jest tematem, o którym hobbyści rzadko dyskutują, mimo że wielu z nich stosuje go codziennie wraz z suplementami alkalicznymi. Większość komentarzy na temat boru pochodzi od producentów, którzy sprzedają go w taki czy inny sposób jako środek „buforujący”. W tych dyskusjach, niestety, prawie zawsze brakuje jakiejkolwiek ilościowej dyskusji na temat boru lub jego skutków, zarówno pozytywnych, jak i negatywnych. Ogólnie rzecz biorąc, bor nie jest ważnym elementem do kontroli w akwariach. Nie widzę powodu, aby to mierzyć lub uzupełniać. Wiele komercyjnych buforów przeznaczonych do systemów morskich zawiera boran. Częściowo dzieje się tak dlatego, że przy wystarczająco wysokich poziomach przyczynia się do efektu buforowania pH w akwariach (powstrzymując wzrost lub spadek pH w takim stopniu, w jakim mogłoby to nastąpić każdego dnia). Chociaż nie zrobiłbym tego, może być w porządku w przypadku akwarium tylko dla ryb, w którym bufory nie są dodawane w ilościach wymaganych w akwariach rafowych. Jednak bufory są zwykle dodawane do akwariów rafy koralowej w celu zastąpienia wodorowęglanów i węglanów utraconych w wyniku zwapnienia przez koralowce. Jeśli akwaryści stale uzupełniają się buforem zawierającym wodorowęglan, węglan i boran, a koralowce używają wodorowęglanu i węglanu, boran pozostaje w wodzie, a po kolejnej dawce jest pozostawiany raz za razem. W końcu boran w akwarium może wzrosnąć do poziomu toksycznego. Cała ta troska jest po prostu niepotrzebna; po prostu powiedz nie boranowi w suplementach alkalicznych. Na przykład soda oczyszczona nie zawiera żadnych składników i jest lepszym wyborem jako uzupełnienie alkaliczności w akwarium rafowym niż bufor zawierający boran. Te artykuły zawierają więcej informacji dotyczących boranu w akwariach rafowych: Bor w zbiorniku rafowym https://reefs.com/magazine/chemistry-and-the-aquarium-boron-in-a-reef-tank/ Zestaw do badania alkaliczności boranu Seachem https://reefs.com/2016/07/09/seachem-reefstatus-magnesium-carbonate-borate-test-kit/ Zestaw testowy Salifert Boron http://www.advancedaquarist.com/issues/sept2003/chem.htm Mieszaniny pierwiastków śladowych Elementy wyścigu T to jeden z najbardziej mylących obszarów chemii wody morskiej, zarówno dla hobbystów, jak i oceanografów chemicznych. Dla oceanografów są one skomplikowane, ponieważ trudno je zmierzyć na tak niskich poziomach i często są związane z substancjami organicznymi, co sprawia, że ich biodostępność zależy w takim samym stopniu od tego, jak są związane, co od ich stężenia. Na przykład znajomość bezwzględnego stężenia miedzi niekoniecznie mówi, czy jest ona tak biodostępna, że jest toksyczna, czy też tak ściśle związana z chelatującymi substancjami organicznymi, że ogranicza wzrost przez niedostępność. Wielu hobbystów jest zdezorientowanych co do tego, czym w ogóle są pierwiastki śladowe, co nie jest zaskakujące, ponieważ zarówno producenci, jak i hobbyści często używają terminu chcąc nie chcąc. Pierwiastki śladowe to te, które są obecne na bardzo niskich poziomach, tj. poniżej 50 nM (nanomolowe; około 1-10 części na miliard lub więcej, w zależności od wielkości jonu). Większość pierwiastków śladowych w wodzie morskiej to metale ciężkie, a niektóre mogą być wymagane żywieniowo, ale większość może być również toksyczna w wyższych niż naturalne poziomy (na przykład miedź pasuje do tego opisu). Pomijając definicje, musimy zająć się użytecznością jonów, które są wprowadzane do takich suplementów, niezależnie od tego, czy są to pierwiastki śladowe, czy coś innego. Istnieją jednak ważne różnice w dawkowaniu, które odnoszą się do tego, czy coś jest pierwiastkiem śladowym, czy nie. Warto zauważyć, że jeśli coś jest zwykle obecne w bardzo niskich stężeniach, wystarczy niewielka jego część, aby zubożone akwarium osiągnąć stężenie wody morskiej. Tak nie jest w przypadku głównego jonu, który może wymagać znacznie większych dawek, aby doprowadzić go do normalnego stężenia. Na przykład zwiększenie stężenia magnezu w naturalnej wodzie morskiej o 10% w akwarium o pojemności 100 galonów wymagałoby ¾ funta najsilniejszego suchego suplementu w postaci stałej. W stosunku, Być może najlepszym sposobem omówienia takich mieszanin jest analiza typowego przykładu komercyjnego. Wybrałem jeden nie dlatego, że jest lepszy lub gorszy od innych, ale dlatego, że jest szeroko sprzedawany i faktycznie wymienia jego składniki - Kent Essential Elements . Kent twierdzi, że „Kent Marine Essential Elements zastępuje biologicznie ważne minerały śladowe, które są usuwane przez…” Lista składników pokazuje: „Zawartość: nieorganiczne sole mineralne glinu, boru, bromu, wapnia, chromu, kobaltu, miedzi, jodu, żelaza, litu , magnez, mangan, molibden, nikiel, potas, selen, siarka, stront, cyna, wanad i cynk w bazie zawierającej wodę dejonizowaną i EDTA.” Które z nich są w rzeczywistości pierwiastkami śladowymi w naturalnej wodzie morskiej? Wielu nie. Magnez jest trzecim najliczniej występującym jonem w wodzie morskiej. Siarka (jako siarczan) jest czwarta. Nie wapń, potas, bor, brom czy stront – wszystkie z nich są głównymi jonami. Z głównymi jonami nie ma nic złego, ale nie ma powodu sądzić, że wszystkie wymagają suplementacji lub że łyżeczka tego płynu może zawierać ich wystarczająco dużo, aby nawet wykryć po rozcieńczeniu w zbiorniku (zalecana dawka to jedna łyżeczka za 50 galonów na tydzień). Nawet jeśli ten produkt zawierał tyle magnezu, co typowy komercyjny suplement magnezu (prawdopodobnie ma znacznie mniej), ta łyżeczka może zwiększyć magnez tylko o 1 ppm; nie wystarczy pisać do domu. Kiedy główne jony muszą zostać wzmocnione, ilości obecne w mieszaninie pierwiastków śladowych, takiej jak ta, mogą nie być wystarczające, aby były ważne. Trzeba przyznać Kentowi, że firma podaje na swojej stronie internetowej przynajmniej niektóre jony zawarte w tym suplemencie, w szczególności stront, jod i wapń, gdy użytkownicy są kierowani do innych produktów firmy Kent. Nie daj się zwieść myśleniu: „Niektóre są lepsze niż żadne, więc równie dobrze mogę je dozować”. Jeśli masz niedobór głównego jonu, co potwierdziłeś testami, powinieneś poszukać lepszego sposobu rozwiązania tego problemu niż mieszanina pierwiastków śladowych. Przechodząc w dół listy składników naszej prototypowej mieszanki pierwiastków śladowych, jod, lit i mangan to jony drugorzędne, a nie pierwiastki śladowe. Wspomniałem powyżej, że nie polecam suplementacji jodu, ale jeśli chcesz to zdecydowanie nie polecam stosowania nieznanej formy jodu o nieznanym stężeniu. Według szanowanej analizy mieszanki soli przeprowadzonej przez Atkinsona i Bingmana , poziom litu jest znacznie podwyższony powyżej naturalnych poziomów w każdej testowanej mieszance soli. Według badania wody w zbiorniku rafowym przeprowadzonego przez Rona Shimek, średni poziom litu był kilkakrotnie wyższy od poziomów naturalnych. Ponieważ lit oferuje organizmom morskim niewiele znanych korzyści odżywczych, wydaje się być niepożądanym składnikiem. Mangan może być przydatnym dodatkiem, ponieważ jest ważny pod względem odżywczym. Jednak dostępnych jest niewiele przydatnych danych dotyczących jego stężenia w akwariach rafowych, więc użytkownicy nie mogą wiedzieć, czy ilość w suplemencie jest odpowiednia, czy nie. To pozostawia prawdziwe pierwiastki śladowe: aluminium, chrom, kobalt, miedź, żelazo, molibden, nikiel, selen, cynę, wanad i cynk. Oczywiście, pomimo twierdzeń Kenta, że suplement „nie zawiera szkodliwych metali ciężkich”, niektóre z nich są potencjalnie toksycznymi metalami ciężkimi o nieznanej pozytywnej funkcji biologicznej (na przykład nikiel i cyna). Po co wkładać je do akwarium? Inne są wyraźnie szkodliwe, jeśli doda się „za dużo” (na przykład miedź). Firma podobno nie dodaje ich „za dużo” do swojego suplementu. Tak więc pozostaje nam kilka pierwiastków śladowych, które mogą przynieść korzyści. Żelazo może być korzystne, jeśli jest wystarczająco dużo; oczywiście Kent nie mówi, ile tam jest. Aluminium jest bardzo mało prawdopodobne, podobnie jak nikiel i cyna. Niektóre mogłyby być korzystne, gdyby akwarium zostało z nich wyczerpane; na przykład cynk. Ale co, jeśli ich poziom jest już podwyższony w akwarium? Według badania wody w akwarium rafowym przeprowadzonego przez Rona Shimka, niektóre z nich są już wyniesione powyżej naturalnych poziomów w większości akwariów rafowych. Trzeba przyznać, że nie oznacza to, że więcej nie mogłoby być korzystne. Ale jakie są dowody na to, że więcej jest dobre? Pomimo braku celowych dodatków, moje akwarium ma poziom miedzi znacznie powyżej naturalnej wody morskiej. Skąd Kent wie, że moje organizmy odniosłyby więcej korzyści? A jak Kent określił względne ilości różnych jonów w tym suplemencie? Jakie to kwoty? Jeśli chciałem jednego z nich, skąd mam wiedzieć, że mam wystarczająco dużo? Wydaje mi się, że to gra w szachy z każdym pionem sztywno połączonym. Wszyscy poruszają się razem, czy tego chcesz, czy nie. Co gorsza, nie wiesz, czym właściwie jest ten ruch, ponieważ Kent zdecydował, ale nie zdradza ci tego. Wydaje się, że to kiepski sposób na zarządzanie akwarium. Krótko mówiąc nie polecam mieszanin pierwiastków śladowych. Jeśli uważasz, że potrzebujesz (lub chcesz poeksperymentować z) pierwiastkami śladowymi (takimi jak żelazo czy mangan), sugeruję stosowanie pojedynczych dodatków o znanych stężeniach. Te artykuły zawierają więcej informacji, które odnoszą się do pierwiastków śladowych, chociaż uważaj, że niektóre z nich zawierają różnego rodzaju błędy: Co to jest woda morska? http://reefkeeping.com/issues/2005-11/rhf/index.php To (w) wodzie http://www.reefkeeping.com/issues/2002-02/rs/feature/index.php To wciąż (w) wodzie http://www.reefkeeping.com/issues/2002-03/rs/feature/index.php Analiza chemiczna wybranych pierwiastków śladowych w syntetycznych solach morskich i naturalnej wodzie morskiej https://reefs.com/magazine/a-chemical-analysis-of-select-trace-elements-in-synthetic-sea-salts-and-natural-seawater/ Badanie soli w akwariach śródlądowych raf, część I https://reefs.com/magazine/inland-reef-aquaria-salt-study-part-i/ Badanie soli w akwariach śródlądowych raf, część II https://reefs.com/magazine/inland-reef-aquaria-salt-study-part-ii/ Toksyczność pierwiastków śladowych: prawda czy mit? https://reefs.com/magazine/toxicity-of-trace-elements-truth-or-myth/ Spoiwa fosforanowe na bazie aluminium i na bazie aluminium http://www.advancedaquarist.com/issues/july2003/chem.htm Akwaria rafowe z metalami o niskiej rozpuszczalności http://www.reefkeeping.com/issues/2003-04/rhf/feature/index.php Pierwszy artykuł dotyczący żelaza: Makroalgi i zalecenia dotyczące dawkowania http://www.advancedaquarist.com/issues/aug2002/chem.htm Drugi artykuł dotyczący żelaza: Żelazo: spojrzenie na organizmy inne niż makroalgi https://reefs.com/magazine/chemistry-and-the-aquarium-iron-a-look-at-organisms-other-than-macroalgae/ Streszczenie akwaryści dodają do swoich akwariów wiele suplementów. Niektóre są krytyczne, niektóre są korzystne dla niektórych systemów rafowych, niektóre mogą być stratą czasu i pieniędzy, a niektóre mogą wyrządzić więcej szkody niż pożytku. Wśród krytycznych do użycia są wapń i zasadowość. Niemal każdy akwarysta rafowy musi je uzupełniać w taki czy inny sposób. Zakładając, że te dwa parametry zaczynają się w odpowiedniej równowadze, najłatwiej jest utrzymać je w ten sposób, stosując system, który dodaje stały stosunek wapnia do zasadowości, przy czym ten stosunek jest takim samym stosunkiem, jaki jest stosowany do tworzenia węglanu wapnia, na przykład w szkielety koralowe. Nie ma jednego najlepszego systemu do zastosowania, ale najbardziej popularne są reaktory z wodą wapienną (kalkwasser), węglan wapnia/dwutlenek węgla i systemy dwuczęściowe, a każdy z nich ma swoje wady i zalety, które mogą sprawić, że będzie lepiej pasował do danej rafy akwarium.3 /CO 2 lub system dwuczęściowy) i może to być dobry sposób na wykorzystanie specjalnych atrybutów różnych systemów. Okazjonalne korekty za pomocą suplementu wapnia lub tylko alkalicznego (takiego jak chlorek wapnia lub soda oczyszczona) mogą być konieczne, aby początkowo zrównoważyć poziomy i utrzymać to na właściwym torze w dłuższej perspektywie. Tego rodzaju dodatki mogą być szczególnie potrzebne, jeśli mieszanka soli używana do podmian wody nie odpowiada docelowym parametrom wody w akwarium. Nie używaj buforu ani suplementu alkalicznego w celu zwiększenia pH bez monitorowania zasadowości, w przeciwnym razie pH może być nadal zbyt niskie, a zasadowość stanie się zbyt wysoka. Są lepsze sposoby na podniesienie pH, które zostaną omówione bardziej szczegółowo w przyszłym miesiącu. Suplementy magnezu mogą być przydatne w niektórych akwariach, zwłaszcza w tych, w których stosuje się suplementy wapnia, które w inny sposób nie dodają magnezu. Na przykład woda wapienna dodaje niewiele magnezu, podczas gdy system dwuczęściowy może dodać wszystko, co jest potrzebne. Wielu odnoszących sukcesy akwarystów nie dodaje nic więcej. Ci, którzy hodują makroalgi, mogą pożytecznie rozważyć dodanie żelaza, a hodowcy gąbek i niektóre inne bezkręgowce mogą rozważyć dodanie krzemianu. Ludzie, którzy lubią eksperymentować, mogą rozważyć dodanie pewnych aminokwasów i kwasów tłuszczowych, ale nie dodaję ich rutynowo. Do mojego systemu dodaję tylko wodę wapienną, żelazo i krzemian. Zwiększam mieszankę soli Instant Ocean, której używam do podmian wody (1% objętości wody zmienia się automatycznie każdego dnia) wapniem (wzrost o 70 ppm przy użyciu chlorku wapnia Dowflake™), ponieważ na początku jest ona za niska w stosunku do normalnego wapnia z. Wzmacniam również mieszankę soli Instant Ocean magnezem (wzrost o 150 ppm przy użyciu chlorku magnezu MAG Flake™), aby zrównoważyć straty magnezu w akwarium. Generalnie nie polecam dawkowania jodu, strontu, boranu lub mieszanki pierwiastków śladowych, przynajmniej początkującym. Bez względu na to, jakie metody wybierzesz do swojego akwarium, upewnij się, że rozumiesz, co dodajesz i dlaczego. Następnie spróbuj ustalić rutynę i trzymać się jej. I nie zapomnij cieszyć się swoim akwarium
×