Skocz do zawartości
nika

385l nika

Rekomendowane odpowiedzi

@zew,żaden OT :smile: rozmowa jak najbardziej na temat. a ja jeśli chodzi o wstrzykiwanie kwasku to poległam, bo nie mogłam trafić w różyczkę :wink:, więc dałam sobie spokój. i wjednym i w drugim przypadku pomogły zwierzaki :good:

pozdrawiam

Monika

ps. dziękuję za uznanie, chociaż po tym weekendzie znowu troszkę się pozmieniało w akwarium :) fotki powklejam w najbliżyszym czasie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to czekam na fotki ze zmianami :smile:

Ja chyba tez dziś zrobie swojemu tylko że teraz to jest wszędzie osad z piasku.

a tak wogóle to takie rozmowy fajnie się prowadzi na tym naszym czacie , i nie sa tylko o akwarystyce :wink:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na chwilę obecną ani jeden koral nie jest uszkodzony i z tego jestem bardzo zadowolony.

Jak zobaczę że zaczyna się apetyt na korale to postąpię jak Ty nika. Ostatnio zauważyłem zniknięcie aptasji z centralnych miejsc - może więc wreszcie coś drgnęło.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

R.I.P to ja się pisze na odkupienie , jak by co :smile:

i znów OT

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@R.I.P., to teraz jej pilnuj. jeżeli zaczęły delikatnie znikać, to pewnie lada moment weźmie się porządnie do pracy. i wtedy trzeba patrzeć co kombinuje. u mnie to wyglądało tak:

-w dzień zaczynała krążyć nad jakimś koralem, ale go nie atakowała. no może raz na 2godziny coś tam dziabnęła.

-w nocy, grzecznie śpi.

-rankiem (wczesnym), gdy światło było zgaszone ale słoneczko lekko doświetlało zbiornik, konsumcja szła pełną parą....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

AKTUALIZACJA :smile:

dzisiaj, tj. 20 sierpnia 2009 KROPELKA skończyła roczek :playing stwierdziłam więc, że jest to dobry powód do nadrobienia zaległości aktualizacyjnych.

ale zanim zacznę pisać o szczegółach, to chciałabym bardzo podziękować wszystkim Forumowiczom za pomoc, za dzielenie się wiedzą i doświadczeniem. bez Waszej pomocy KROPELKA z pewnością wygladałaby inaczej, o ile wogóle by była...

a szczególności gorące i duuuuże DZIĘKUJĘ dla Roberta, Czarka, Rafała, Andrzeja i Jurka, dziękuję za wyrozumiałość i cierpliwość :)

a teraz aktualizujemy...

zmieniła się troszkę obsada rybek, jak wcześniej pisałam Helitopter (A. tomentosus) po wytępieniu aiptasii, zaczęła konsumować korale... gdy zmasakrowała euphylie, jej czas w KROPELCE się skończył i ruszyła na podbój stolicy :)

do Warszawy pojechał także hepatus... u mnie rósł i rósł... i zaczął dość mocno rozrabiać, czas więc było znaleźć mu większy akwen:

cdce5cbe9321f693.jpg

niestety ze zbiornika zniknęła moja zebrasoma. nie wiem co się z nią stało... wieczorem jeszcze ją widziałam, a następnego dnia ranp już nie... oczywiście nastąpiło przeszukanie i wokół akwarium i w środku, ale zebrasomy ani śladu.

odpieniacz też ani na chwilę nie zmienił pienienia więc tak naprawdę nie wiem gdzie się podziała. opłakałam ją należycie, była u mnie dwa lata...

a tu jeszcze w starym składzie

479a38607a85eea3.jpg

do obsady dołączył Acanthurus triostegus, i od razu zyskał przydomek Silver :) przez pierwsze dni nierealne było zrobienie foteczki. po prostu na zdjęciu była dłuuga, srebrna poświata. z czasem Silver troszkę zwolnił a mi udało się cyknąć zdjęcie ;)

c16abc6e1a1e7f6b.jpg

i Nemon ma kumpla, miłość/ przyjaźń zapanowała od pierwszego plusku :) od razu został zaproszony do ukwiała, a wolnym czasie zwiedzają wspólnie KROPELKĘ.

149a9e014031ada0.jpg

Hm.... to tyle jeśli chodzi o rybcie :)

co do szczegółów technicznych.

praktycznie założenia z pierwszych stron tego topicu sprawdziły się, czyli:

-> podmianki raz w tygodniu,

-> absorber PO4 + węgiel,

-> odpieniacz Rafałowy świetnie się spisuje,

-> DSB, jak na razie jest o.k. i swietnie wspomaga LR

-> cyrkulacja, tu po wielu kombinacjach, od kilku m-cy pracują 2xTunze 2500 + Tunze 4500 + wavebox nano. jesta ładnie, cicho i wszyscy zadowoleni :)

ale żeby nie było za prosto, to w okolicach maja odmówiła pracy moja pompa obiegowa. nabyłam ją jako używaną, więc nie wiem ile wcześniej pracowała, u mnie po prawie roku zaczęła grymasić, raz startowała, a raz nie... czas więc było nabyć nową.

kupiłam również OR 3500, mieściła się w moim budżecie a i z jej pracy byłam bardzo zadowolona.

przy okazji wymiany pompy kol. Robert usprawnił troszkę hydraulikę KROPELKI. Powiększone średnice rurek i mniej labiryntu przy powrocie zwiększyły wydajność pompy, a co za tym idzie cyrkulację. na "powrocie" zawisły dwa lockline'y i wspomagają tunze.

oto akcja klejenie :)

341e3113c91e5cab.jpg

57394108da80244d.jpg

i dwa słowa o innych mieszkańcach - mają się super!

sporo ich przybyło, rosną jak wściekłe i cieszą oko...

kilka fotek z nocy:

aab7f8d236dc3f5a.jpg

017139ac02b59896.jpg

5a26d56c68345d4c.jpg

0fa4c1fca02a4b64.jpg

ea5689b1da54a83d.jpg

i kilka z dnia

03ce29cdf5a347f8.jpg

cc937680863365cd.jpg

898263c70ae3607c.jpg

0bde0911e3f867d2.jpg

bdb7da67c60076af.jpg

80bd12831dd6b1da.jpg

285dbeb197f13ba3.jpg

i tradycyjnie już

widok przez lewą szybę:

b96c6a48a5281216.jpg

widok przez prawą szybę:

bdbf43131508f39e.jpg

front:

8eb978b7e594da2e.jpg

edit: jeszcze kilka fotecek :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No, no... to Ci wreszcie stuknął roczek :)

Jak już mówiłem w Twoim baniaczku widać tą przysłowioą kobiecą rękę :)

Gratuluję wytrwałości mimo tylu przeciwności losu po drodze. Patrząc na efekty przyznaj sama, warto było walczyć. Baniaczek piękny i zwierzaki rosną jak głupie. Co Ty im dajesz ?? Sterydy jakieś czy co :)

Jest na prawdę super :)

A ja poproszę o jeszcze jedną fotkę - tego koralowego miksa :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pisać że fotki ładne to nie będe:wink: bo zbiornik widziałem na własne oczy i naprawde jest super i prowadzony bardzo umiejetnie przez Monike co daje bardzo dobre wyniki :smile:. Monika ma pare tajemnic jak robić by kolorki były takie jakie są , przyrosty duże i tłuściutkie rybki, ale nawet mi nie dane jest wiedzieć jak ona to robi :).

Monika oby tak dalej a radości z kropelki nie bedzie końca.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Swietny zbiorniczek :smile:

Czysty i kolorowy, strasznie mi sie podoba ta zielona acra.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dziękuję wszystkim za komentarze!!!

Jureczku, fotki mixa na razie nie wstawię bo mi kompletnie nie wychodzi... ale postaram się jak najszybciej zrobić ładne zdjęcie żeby pokazać witrażyk z okruszków :wink: tzn. teraz to już nie takie okruszki :smile:

Robercik, Ty nie twórz teorii dziwnych :) ja się cieszę, że KROPELKA i Ciebie cieszy, a "tajemnice kolorków i ryb tłuściutkich" przekazałeś mi Ty:tongue:

w KROPELCE jest nieźle, ale jeszcze sporo do zrobienia...

i żeby nie było, że żadnych problemów nie ma, to tak naprawdę mam dwa dylematy....

1. kh - jak wspominałam podmianki się sprawdzają, ca 450, mg 1400, ph, 7,9-8,2 - te parametry są stabilne...

natomiast w skali pół roku widzę lekki spadek kh. nie są to zmiany dobowe czy nawet tygodniowe, jednakże delikatny spadek występuje. tak więc będę chciała je troszkę podnosić, tylko jak? czy dolewać do wody przy podmiankach? czy do zbiornika? w skali 6 m-cy kh obnizyło się o 2 pkt, więc kompletnie nie wiem jaką ilość zacząć dozować... co dziennie po dwie krople ...

2. światło - tu mam bardzo dziwną sytuację, pytanie kieruję do posiadaczy T5 39W ATI, pewności 100% oczywiście nie mam, ale w 99% przekonana jestem, że przyczyną kłopotu jest wymiana świetlówek. zwłaszcza, że sytuacja powtarza się przy każdej wymianie-teraz bedzie już trzeci raz...

otóż, po wymianie T5 na nowe (zawsze po 6 m-cach i zawsze na ATI) zaczynają ginąć bordowe algi wapienne. skała staje się pomarańczowa . trwa to ok. trzy m-ce, potem pomarańcz ustępuje szarości (ok. m-c), i ostatnie dwa m-ce przed wymianą lamp znowy są bordowe algi wapienne...

czy ktoś u siebie zaobserwował podobną sytuację? czy tylko u mnie takie cuda są?

oczywiście nie wymieniam wszystkich świetlówek razem, i niezależnie czy wymiana odbywała się w ciągu 2 tygodni, czy dwóch m-cy, zjawisko się powtarza. teraz 1.08.09r. wymieniłam 3 z 8 i po dwóch tyg. juz widzę jak delikatnie zanikają bordowe algi a pojawia się kolor pomarańczowy....

będę wdzięczna za sugestię

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hejka nie mam takiego zjawiska ale moja sugestia to żebyś zmniejszyła czas świecenia nowych świetlówek po wymianie, bo są za mocne i myślę żebyś częściej wymieniała świetlówki na przykład co 4 mie, ja mam 10x80w ATI i tak wymieniam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej :smile:

co do wymiany co 4 m-ce to nie bardzo, bo wtedy bedę miała ciągle "orange" w KROPELCE :wink:

a tak poważnie, to sama nie wiem, moze i faktycznie będę świecić krócej, ale:

wymieniam 2,3 swietlówki co 2 tygodnie (oczywiście podczas wymiany a nie stale) i podnoszę lampę. wydaje mi się więc, że troszkę osłabiam "moc".

poza tym u korali nie ma zadnych róznic w zachowaniu po zmianie światła.

jedynie na skale...

i o ile wcześniej doszukiwałam się różnych przyczyn, dziś jestem prawie pewna, ze za te kolory LR odpowiadają swietlówki...

trzy zmiany i trzy razy ta sama sytuacja.

no nic, w weekend będę wymieniać kolejne. lampa podniesiona i może skrócę czas świecenia...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zbiornik jest już naprawdę zapełniony. teraz zwierzaki niech tylko rosną. Kolejny planowany zakup to kilka krewetek (amboinensis i debelius).

a po odczekaniu chwili dojdzie ławica antiasów (nie wiem jeszcze których) i to będzie przysłowiowa "wisienka na torcie". obsada zamknięta

w ten weeken dojechała do mnie PARA SMOKÓW :D

ona- jeszcze nieśmiała... wychodzi późnym popołudniem i tylko z nim...

8cb78718c7287163.jpg

on- odważny i silny, zwiedza cały zbiornik....

b131f0d5a9622751.jpg

i z innej bajki :). ostatniej nocy ok. 3 -ej "coś" puściło ikrę. nie wiem co, ale w wodzie pełno było malutkich kulek, a korale oszalały. poniżej zdjęcie acropory, ręce z wrażenia mi się trzęsły więc fotka nie do końca ostra. ale fioletowa acra były CAŁA W PUCHU! takie miała polipy, dosłownie była biała!

wszystkie sps-y bardzo się napuszyły (bardziej niż zazwyczaj), ale ta pobiła wszelkie rekordy :)

192c3726da25eb03.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×