Skocz do zawartości
mariuszduch

Ryby ze sprawdzonego źródła

Rekomendowane odpowiedzi

Rany gościa - jak czytam ten post to już nie wiem gdzie mam co kupować. Nie chodzi o sprzęt bo ten rozumiem jest wszędzie taki sam, ale w niedługim czasie oprócz żywej skały będę potrzebował jakieś ślimaczki, krewetki, potem jakieś korale i rybki - i teraz to już nie wiem gdzie mogę zakupić życie, żeby nie wyrzucić po tygodniu do kibla. Nie wiem ja Wy, ale ja lubię osobiście obejrzeć towar przed zakupem i nie uśmiecha mi się jechać z W-wy załóżmy do Poznania po 1 krewetkę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bralem tez zycie z Korale.pl

dla mnie bez zarzutu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

gdzie nie kupisz i tak zdechnie to co ciekawsze= bo bardziej wymagające.... poziom 50/50 to i tak lepiej jak lotto

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie w okolicach Warszawy numer 1 jeżeli chodzi o ryby to korale. 100% przeżywalności w moim zbiorniku.

Jeżeli chodzi o koralowce to reefmania (myślę, że ten sklep zrewolucjonizuje podejście do klienta).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli chodzi o koralowce to reefmania (myślę, że ten sklep zrewolucjonizuje podejście do klienta).

dlaczego ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ze względu na osoby tam pracujące. obserwuję jak tworzą swój sklep stacjonarny.

To się chyba nazywa "pasja":)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w moim odczuciu to wszystkie sklepy prowadzą "pasjonaci" - ale forsy....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w ten sposób to można powiedzieć, że każdy kto chodzi to pracy jest pasjonatem forsy......

Ty falco66 też prowadzisz działalnośc i to nie jedną z tego co pisałeś. Też jesteś pasjonatem tylko forsy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

byłbym burakiem gdybym powiedział inaczej.... prowadzę firmy dla forsy - że kocham to co robię nie znaczy że na końcu nie jest ważny wynik finansowy. Choć nie zawsze - tu sie przyznam. Jednak w naszych sklepikach dobija mnie to "lizanie po tyłku" byle klienta złapać. Fałszywe współczucie że coś mi padło. Doradztwo - tak profesjonalne że po jego weryfikacji to szlag trafia. Czy wszystkich wsadzam do jednego wora? - nie. To co doświadczyłem pozwala mi w ramach poznania - ocenić kto zasługuje na uznanie a kto nie. Wcześniej pisałem kogo oceniam pozytywnie. W łodzi w sklepie nie byłem - więc cię przyjacielu nie oceniam. Jednak doświadczenia do tej pory zdobyte wpływają na moją ocenę branży "zoologiczno-morskiej" na taką a nie inną. Życzę by ci urażeni pokazali że bardzo ale to bardzo się mylę. Będzie to z korzyścią i dla nich samych jak i dla ich klientów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No wiesz, ale to nie polega na tym, żeby "obsobaczyć" wszystkich do okoła i potem im powiedzieć, żeby udowodnili, że się myliłeś....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

byłbym burakiem gdybym powiedział inaczej.... prowadzę firmy dla forsy - że kocham to co robię nie znaczy że na końcu nie jest ważny wynik finansowy. Choć nie zawsze - tu sie przyznam. Jednak w naszych sklepikach dobija mnie to "lizanie po tyłku" byle klienta złapać. Fałszywe współczucie że coś mi padło. Doradztwo - tak profesjonalne że po jego weryfikacji to szlag trafia. Czy wszystkich wsadzam do jednego wora? - nie. To co doświadczyłem pozwala mi w ramach poznania - ocenić kto zasługuje na uznanie a kto nie. Wcześniej pisałem kogo oceniam pozytywnie. W łodzi w sklepie nie byłem - więc cię przyjacielu nie oceniam. Jednak doświadczenia do tej pory zdobyte wpływają na moją ocenę branży "zoologiczno-morskiej" na taką a nie inną. Życzę by ci urażeni pokazali że bardzo ale to bardzo się mylę. Będzie to z korzyścią i dla nich samych jak i dla ich klientów.

Adam Właśnie o to chodzi. Aby klienci poznali prawdę o sklepach.Jak jesteśmy traktowani.Ile Kasy zostawiamy w ciągu miesiąca,roku ,5 lat.To tworzy jakąś sumę. Kocham swoje hobby,ale nienawidzę jak OBCY mnie d y m a . Udając kolegę i przyjaciela.W tym momencie ciśnie mi się znowu masa niecenzuralnych słów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w tej branży to jedyna metoda by coś sie zmieniło. Nie wiem czy kupujesz czy sprzedajesz - bo punkt widzenia jest w tym wypadku różny. Osobiście chciałbym znaleźć "odważny" sklep np przyjmujacy reklamację. Zaraz posypią się gromy na mnie. "przecież może mam chorobę, może zła aklimatyzacja, może itp itp". Proszę bardzo - kupuję i niech kompetentny pracownik wprowdzi mi zakupione życie do zbiornika - zapłacę - ale z gwarancją!!!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja jestem kupujący.

czy klienci Twojej firmy też uważają, że zasługujesz tylko na złe opinie?

Skoro Ty prowadzisz swój biznes w sposób "fair", to może powinieneś założyć, że nie jesteś jedyny na tym świecie. I że nawet w "tej" branży są też porządni ludzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a czy ja wcześniej nie mówiłem że takich nie ma? przeczytaj całość tego wątku....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×