Skocz do zawartości
TMK

Czego oczekujecie od forum morszczaków?

Rekomendowane odpowiedzi

Nie wiem czy dobrze zrozumiałem.Ci którzy mają piękne, wypasione akwaria,mają prawo głosu. A ubodzy krewni mają cicho siedzieć,bo wstydzą się się pokazać swoje zbiorniki ? Z takich lub innych względów.

Rzeczywiście trzeba to dodać do nie istniejącego regulaminu,wtedy tylko kilku z wielkimi jajami bedzie "szlachtą " na forum a reszta?

Ja oczekuję od forum żeby było spokojne, takie jak z przed "rewolucji " gdzie żaden pyskacz nie będzie mi mówił co mam robić.

Mariusz, chodzi o to, zeby uniknac sytuacji gdzie porad udziela ktos kto gdzies slyszal, ciocia mu powiedziala albo przeczytal na jasnej gorze ze tak jest. chodzi o to, zeby teoria byla podparta praktyka i zeby byl na to jakis dowod.

widzisz, ja za cholere nie znam sie na lampach ale widze, co wyprawia Leszek i to mnie przekonuje. ALe jak jakis domorosly majsterkowicz powie mi, ze zrobi lampe 100 razy lepsza i zebym ja kupil, to ja bym wolal ja wpierw zobaczyc i nie miec potem rozczarowan.

unikami sytuacji, gdzie ktos udziela porad a za cholere te jego wlasnie porady sie nie sprawdzaja. w zadnym wypadku to nie jest obowiazkowe i raczej traktuje to z przymrozeniem oka, niemniej jednak uwiarygadnia. tu sie chyba zgodzisz...

Snake mial np za***isty baniak :))))))))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszystko się zgadza ,zawsze głupią odpowiedź możesz olać ,wyciągnąć wnioski z dobrej rady.Przyjąć ją za pewnik lub opierać się na własnym doświadczeniu.Ja nigdy nie zabieram głosu w dyskusji która mnie nie interesuje i w której nie mam nic do wniesienia.Byli tu ludzie którzy pisali tylko po to żeby pisać. Czasami zadam pytanie w kwestii która mnie interesuje,być może nie mądre dla ludzi z wielkimi "jajami" Ale czy to oznacza że jestem bezwartościowym forumowiczem?

Odnośnie "jajec" czy to nie jest przerost ego ?

Pamiętacie porównywanie jajec z filmu ? Okazało się że największe miał niepozorny mięczak :P Żeby tak nie było że tutaj też ktoś was zaskoczy :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie chodzi o kolejny podział, specjalne rangi czy punkty w regulaminie :wink: .

Nie chodzi też o ocenianie z góry kogokolwiek, ale o to, żeby każdy kto szuka rady miał jakiś sposób na zweryfikowanie wiedzy doradzającego.

Jednemu wystarczą sensowne posty na forum, innemu fajne projekty w DIY, a w innym przypadku będzie to piękny baniak.

Tak dla zobrazowania sytuacji.

Nie wiem czy widzieliście odcinek Top Gear w USA, kiedy jeździli Challenger'em, Corvette i Cadillac'iem po słonych równinach w Bonneville. Tam był właśnie taki "guru ze słonej równiny", który doradzał Hammond'owi co zrobić, żeby pojechać jeszcze szybciej. Były to rady typu: "zaklej wszystkie szczeliny itd. silvertape'm", "upuść powietrza z kół".

Hammond zapytał ile życia gość tam spędził, a guru odpowiedział "jestem tutaj pierwszy raz" :D .

Zachęcam do zakładania tematów o swoich akwariach w dziale Nasze zbiorniki i do podlinkowania ich we własnej forumowej stopce :wink: .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiec rozumiem, ze jesli jestem przypuscmy mistrzem w klejeniu zbiorników czy budowie lamp a moje akwarium na rok i nie ma co pokazać bo wszystko mam od jednocentymetrowych szczepek to jestem osoba, której nie warto słuchać bo nie pokazalem zdjęć swojego akwarium? Żałosne myślenie dzieci z piaskownicy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość kubek_77

A ja właśnie tak zrobiłem opublikowałem swój zbiornik i powiem tylko tyle, pożytku żadnego - bo nie usłyszałem żadnej sensownej rady.... żadnej konstruktywnej krytyki. Jedno co słyszałem to privy z ofertami kupna lub posty w stylu "jaki super baniak".

Super był taki, że go wywaliłem po około roku od założenia, część korali poszła się paść, część ocaliłem. Co lepsze to w zasadzie pomocy od polskich morszczaków nie uzyskałem żadnej i to jest najprzykrzejsze. Sami z żoną wyprowadziliśmy akwa na prostą z czego jestem dumny, mam doświadczenie konkretne ale czy powinienem być takim samym egoistą jak większość podczas moich problemów? Chyba tak. Przestałem aktualizować dziennik na forum i dobrze mi z tym. To moje akwa i nie będę nikomu udowadniał, że mam fajny zbiornik z fajnymi kolorami prowadzony od ponad roku na ZEO bo nie widzę sensu.

W jakiś tam wątkach próbowałem te wspaniałe osobistości zmusić w taki czy inny sposób by napisali "prawdę" o metodach, zbiorniku, nie udało się. Skończyło się to wręcz atakami ze strony niektórych z przerośniętym forumowym "przyrodzeniem" (znaczy się jajami).

i co wasza złota rada się jakoś nie sprawdziła... może mam jakiegoś pecha...

Jeszcze jedno przemyślenie mogę mieć w domu piękne akwa wstawię wam tu 10 zdjęć ale w rzeczywistości akwa prowadzi mi firma i co? Ja jestem ignorantem który lubi się chwalić i lubi być chwalony. Szczególnie lubię też pokazywać ile mam kasy w portfelu i maaaaaa taaaaaaaaaakie ego....

Jeszcze jedno takie dzienniki chwalone i dopieszczane były na sąsiednim forum, pamiętam jeden dość wyraźny przekaz jaki z tego bił - jesteś naszym klientem to będziemy ci tak lukrowali, że niejeden pączek będzie przy tym gorzki... a goście odpier... tam takie głupoty, że boli i za to byli chwaleni. Naiwny niedoświadczony akwarysta czytał to i wyciągał ciekawe wnioski.

Uważam, że pomysł nie jest zły ale u nas wybitnie źle się on w życiu sprawdza.

żeby nie być gołosłownym to link do mojego dziennika:

http://aqua-reef.pl/topic/4162-130-litrow-by-kubek/#entry47944

teraz akwa się zmieniło, tak jak i sprzęt.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Popieram w całej rozciągłości :good2: A może po prostu stworzyć specjalny dział dla użytkowników z "Cojones" gdzie ludzie bez nie będą mogli pisać ? Tylko uczyć się :)

Wtedy nie będzie głupawych porad ani pytań i spokój zapanuje, będą lepsi i lepsiejsi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wiec rozumiem, ze jesli jestem przypuscmy mistrzem w klejeniu zbiorników czy budowie lamp a moje akwarium na rok i nie ma co pokazać bo wszystko mam od jednocentymetrowych szczepek to jestem osoba, której nie warto słuchać bo nie pokazalem zdjęć swojego akwarium? Żałosne myślenie dzieci z piaskownicy.

Źle rozumiesz. Chodzi o to, aby każdy mógł wyciągnąć własne wnioski, ale musi mieć do tego jakieś podstawy.

Chyba każdy zdrowo myślący zrozumie, że roczny baniak z centymetrowymi szczepkami to nie TOTM.

Jeśli jestem świeżynką i piszę temat, że mam problem w baniaku z niskim Ca, a pojawia się guru, który mówi, że on i jego znajomi sypią wapno budowlane z marketu łopatami bo jest tanio, super i fajnie, a wszystko działa. Do tego ubiera to w ładne fachowe słowa, dlaczego mam mu nie wierzyć, przecież gość ma już 200 postów na forum... Jednak pojawiają się wątpliwości, zaglądam do tematu w którym opisał swoje akwa i okazuje się, że ma 500 l bez sumpa, ale z miniflotorem, a glony już zaczynają piąć się po lampie.

Jadę po wapno do marketu, czy dziękuję za cenne wskazówki?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba nadaje nowa moda. Przedłużanie penisa nie autem tylko zbiornikiem. Jesli to sie tu rozwinie to długo tu nie pomieszkam. A na pożegnanie wlasnie pokaże wtedy czy moje posty miały poparcie w rzeczywistości i jakie to ja miałem jaja aby takim ze sztucznymi wackami było głupio.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja właśnie tak zrobiłem opublikowałem swój zbiornik i powiem tylko tyle, pożytku żadnego - bo nie usłyszałem żadnej sensownej rady.... żadnej konstruktywnej krytyki. Jedno co słyszałem to privy z ofertami kupna lub posty w stylu "jaki super baniak".

mam podobne odczucia :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie więcej postów o akwarystyce i będzie git .

Zdaję sobie sprawę z tego że dużo ludzi się wypowiada na tematy o których nie mają zielonego pojęcia ale tego nie przeskoczymy.

Faktem jest że chętnie bym pooglądał nowe tematy z naszymi zbiornikami .

Ale nie może to być przymusem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiec rozumiem, ze jesli jestem przypuscmy mistrzem w klejeniu zbiorników czy budowie lamp a moje akwarium na rok i nie ma co pokazać bo wszystko mam od jednocentymetrowych szczepek to jestem osoba, której nie warto słuchać bo nie pokazalem zdjęć swojego akwarium? Żałosne myślenie dzieci z piaskownicy.

i wlasnie jesli mialby pytanie odnosnie klejenia nowego baniaka walil bym do ciebie jak w dym,

ale niekoniecznie dowiem sie od CIebie jaka moze byc przyczyna zalamania systemu po poltora roku (co bardzo czesto sie zdarza) i szukal bym pomocy gdzie indziej (bez obrazy) ale ktos niedoswiadczony udzieli pomocy niedoswiadczonemu i wychodzi z tego kupa.

jak szukam pomocy to chcialbym wierzyc, ze ta osoba sie na tym naprawde zna.

a czy jest to zalosne to rozwaz sam ile rad dostales od ludzi o megacudownej lampie z ktora miales/masz problemy. szukales pomocy u teoretyka czy w serwisie ?? (skad inad chyba predzej znajdziesz w tym wypadku u teoretyka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mam podobne odczucia :(

Nie tylko Ty. Niestety ja dostawałem porady dosłownie od jednej osoby na priv i był to Chodi. Meczylem go dzień w dzień przez pierwsze pól roku prowadzenia akwarium, tłumaczył mi lopatologicznie co z czym sie je. Ale teraz nie mogę przekazać wiedzy dalej bo nie zamiesciles zdjęć. Reszta PANSTWA z dużymi sztucznymi jajami olala mnie jako początkującego rok temu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie tylko Ty. Niestety ja dostawałem porady dosłownie od jednej osoby na priv i był to Chodi. Meczylem go dzień w dzień przez pierwsze pól roku prowadzenia akwarium, tłumaczył mi lopatologicznie co z czym sie je. Ale teraz nie mogę przekazać wiedzy dalej bo nie zamiesciles zdjęć. Reszta PANSTWA z dużymi sztucznymi jajami olala mnie jako początkującego rok temu.

Heh, tylko co z tym zrobić? Taki jest internet...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jeszcze 2 miesiące temu był tu taki błogi spokój :)

spokojne rozmowy o akwariach

teraz byle powód jest dobry by sobie do "jajek" poskakać

pozdrawiam daniel

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co zrobić ? Dodać trochę cukru i z tych jaj wyjdzie kogel mogel :D

Co do "dobrych " rad. Kwestia wałkowana niezliczony raz,każdy zbiornik jest inny,rządzi się innymi prawami.To co jest dobre w jednym nie koniecznie zadziała w drugim.Ktoś mi coś podpowie , zrobię tak system wyleci w powietrze i co wtedy ? Do kogo mogę mieć pretensję ? Przecież nikt nie miał złych intencji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mariusz.

Masz rację.

Sądzę że dodanie w sygnaturce linka do jakiegoś filmiku, czy galerii zdjęć u każdego użytkownika bardziej ułatwiło by konwersację.

Liczba postów, czy staż na forum wcale nie świadczy o doświadczeniu lub sukcesach w akwarystyce morskiej.

To zbiornik świadczy o nas.

Pogadać wtedy można a czy zastosuje się metody z danego zbiornika to już następna bajka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sporo mądrości jest w tym co piszesz.A co jeśli nie mam nic ciekawego do pokazania, bo po katastrofie zostały same miękkie a dla niektórych to nie korale.Sytuacja nie pozwala żeby mieć piękne akwarium a bakcyl wciąż jest i nie odpuszcza.Czy wtedy będę oceniony jako nie godny rozmowy ?

Ja już kiedyś doszedłem do wniosku że pokażę swoje akwarium jak będzie na to gotowe tak jak i ja.Chyba każdy inteligentny człowiek jest w stanie osądzić wartość danego posta.A może wprowadzimy obowiązek zamieszczania własnych facjat? Typ nordycki cacy, a łysy i gruby wypad :P

Po co robić podziały , nie wystarczy że rzeczywistość nas otaczająca nas dzieli ?

Kiedyś często urzędowałem na forum motoryzacyjnym.Nigdy czegoś takiego nie spotkałem jak na obu forach.Czemu ?

A pogadać zawsze można a najlepiej w realu :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mariusz,

przeczytaj jeszcze raz moj wniosek racjonalizatorski ;)

chodzi o to, zeby UWIARYGODNIC a nie zabronic pisac bo to i tak czytajacy bierze te rady do siebie i on zdecyduje z ktorych skorzysta.

wiesz, nawet w najlepszej wierze ktos nie majacy pojecia udziela rad i wywala zbiornik za grube tysiace w powietrze. i do kogo pretensje ?

i tlumaczenie "sory, tak mi sie wydawalo"?

ja mam dosyc niekompetencji wokolo siebie i szczerze powiem, ze nic bardziej mnie nie wqrwia niz ignorant udzielajacy rad, probujacy przez telefon spredac mi towar/usluge o ktorej wiem wiecej niz on itp, itd.....

chodzi mi tylko o uwiarygodnienie kompetencji dla dobra nas wszystkich ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

×