darpol 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 3 Wrzesień 2012 (edytowane) widzę że sami znawcy akwarystyki morskiej są tu na tym forum ,ale oprócz dwóch kolegów to srednia waszych zbiornków to 120litrów i wy mówicie komuś że ma kilka ryb w 130litrach ,morskie akwarium ponizej 300litrów powinno być prawem zakazane chyba że ktoś robi sobie krewetkarium .To1mas ma racje najpierw popatrzcie na siebie a potem smarujcie gościa który kupił zbiornik wyprodukowany przez dużą niemiecką firme czemy nikt sie nie czepia reefmaxów i compaktów różnej maści tylko ehy i ahy jak ktoś ukwiała w 100 litrach trzyma z odpieniaczem który wygląda jak jak wieksza szczykawka .Kolego sprzedaj borsuka swojego i kup sobie mniejszego jemu i tak wszystko jedno czy żyje w 130litrach czy w 500 i tu i tu żyje w niewoli Edytowane 3 Wrzesień 2012 przez darpol Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
michal98 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 3 Wrzesień 2012 @darpol tu nie chodzi jego sprzęt tylko o podejście do tematu a ty myślisz że w zbiorniku wyprodukowanym przez dużą niemiecką firme to jaki on ma tam odpieniacz ?? na pewno mu pociągnie taka obsade , a za tydzień post " pomocy korale padają ,wysokie PO4 itd. itp. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
to1mas 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 3 Wrzesień 2012 o jakim podejściu do tematu jest tu mowa jak wszyscy na nim wieszają psy ? widzę że temat już schodzi nawet na odpieniacze. Powinniśmy zamknąc wszystkie sklepy zoologiczne bo sam transport zwierzaków i późniejsze przechowywanie ich w ciasnych akwariach jest juz nie ludzkie głupoty piszecie. Pokazcie najpierw swoje zbiorniki do oceny a potem róbcie lincz na kimś !!! Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
darpol 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 3 Wrzesień 2012 (edytowane) o to mi dokładnie chodzi sam sprzęt to juz wielka pomyłka ,problem nie tkwi w tym że ma dużą obsadę tylko w tym że w 130litrach oprócz krewetek to nic innego nie powinno sie trzymać a tu sie zrobiło halo o borsuka ,Panowie tam jest więcej skały niz wody mi chodzi o to że albo róbmy akwarium morskie albo kupmy sobie kulę i bojownika ,jest tu conajmniej połowa forumowiczów z takimi zbiornikami a to kto jakie ma podejscie do sprawy to nie ma znaczenia bo w tekim samym zbiorniku jeden z kolegów z ,,dobrym podejściem" zaczyna wkładać obsadę z spsów i jakoś nikt sie nie odzywa przykładów jest dużo wam nie chodzi o to czy te zwierzęta tam sie będą dobrze czuły tylko o to czy nowy forumowicz zacznie od pytań na które większość ,,doświadczonych" akwarystów zacznie mądrze odpowiadać tyle że wiekszość ma ledwo kilka miesięcy akwarium a juz zaczyna się fachowo udzielać taka jest prawda. To1mas o to właśnie chodzi masz świętą rację Edytowane 3 Wrzesień 2012 przez darpol Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
to1mas 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 3 Wrzesień 2012 a najlepsze jest to że wszyscy doradzaja i każdy wie lepiej od drugiego a potem ta targowiskach jest sprzedam całośc z powodów osobistych lub wyjazdu lub problemów rodzinnych a jeszcze innym rodzi sie dziecko itp... a po prostu specjalistów przerosło akwarium, maja plagi, nic nie rośnie itp... Wiec przestańmy wyżywać sie na koledze a zabłyśnijmy przed nim nasza wiedza akwarystyczną i przekonajmy go aby jego borsuk zmienił mieszkanie ze 130 l na większe Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
michal98 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 3 Wrzesień 2012 o jakim podejściu do tematu jest tu mowa jak wszyscy na nim wieszają psy ? widzę że temat już schodzi nawet na odpieniacze. Powinniśmy zamknąc wszystkie sklepy zoologiczne bo sam transport zwierzaków i późniejsze przechowywanie ich w ciasnych akwariach jest juz nie ludzkie głupoty piszecie. Pokazcie najpierw swoje zbiorniki do oceny a potem róbcie lincz na kimś !!! http://nano-reef.pl/topic/30468-130-l-na-miekko/ mam w d*pie co on tam będzie trzymał bo to jego kasa i decyzje, tylko niech akwarium dojrzeje chociaż 2-3 tyg a nie wszystko na hura bo okazja się trafiła Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
romanxx2 5 Zgłoś odpowiedź Napisano 3 Wrzesień 2012 Witam.Dziwię się trochę,że człowiek poprosił o opinie na forum a większość osób mało go nie zabiło.Kolega napisał iż dokonał zakupu całości bo taki był warunek,więc co maiał zapie....z borsukiem tego samego dnia na giełde do Łodzi żeby go koledzy z forum nie zagryżli.Przecież nie napisał,że zostaje.A z tym dojżewaniem to już przesada.Ja przenosiłem 250l do 500 i połowę wody miałem nowej a połowę z 250 i co korale miałem trzymać w słoiku bo 2-3 tygodnie dojżewania-bzdury!!!!!!!!.Zgadzam się z to1mas wszyscy tylko linczują a nikt spokojnie nie wytłumaczy co i jak.Pozdrawiam Roman. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
fabi1990 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 4 Wrzesień 2012 A więc jeśli można to prosił bym o podpowiedź odnośnie błazenków, mam 4szt. (amphiprion ocellaris) które żyją w zgodzie ze sobą i jednego black ocellaris którego nie mogą zaakceptować. Przez pierwsze dwa dni było ok, pływały razem. Następnego dnia ciągle go popychały i zaczął uciekać i teraz siedzi tylko za skałami (przy tylniej szybie) i wypływa dopiero po zgaszeniu światła i pływa razem z pomarańczowymi. Co do wielkości to największy jest jeden pomarańczowy więc chyba jest to samica czarny jest trochę mniejszy tak jak pozostałe dwa pomarańczowe, jest jeszcze jeden malutki pomarańczowy. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
falco66 4 Zgłoś odpowiedź Napisano 6 Wrzesień 2012 (edytowane) trzeba czasu by się pogodziły ale jak każde stworzenia ryby też mają swoje charakterki i może być i tak że będą go lały, i nic z tym nie zrobisz. Gdzieś wyżej pisałeś że ryby kryją się po skałach. Też trzeba czasu by sie przyzwyczaiły. Zauważyłem ze im mniejsze akwarium tym dłużej trwa ich aklimatyzacja. Po prostu większy stres związany z małą przestrzenią życiową. A tak na marginesie - Twój główny krytyk to podobno ma baniaczek 120 litrów. ... ciekawe co tam trzyma skoro jest pełen zastrzeżeń co do twego akwa. Może samą wodę z solą??? Edytowane 6 Wrzesień 2012 przez falco66 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kapitan 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 6 Wrzesień 2012 Panowie umówmy się, że ten borsuk tam nawet wizualnie wygląda na za dużą rybę, nie trzeba się odwoływać do opracowań naukowych starczy zdrowy rozsądek. Ja bym go odniósł do do sklepu, podobnie jak tego czarnego błazna i jednego brązowego. Wolałbym w to miejsce dać jakąś ciekawą krewetkę i coś jeszcze. Błazny świetnie się prezentują w parce, nie trzeba jakiegoś stada, tym bardziej że w takim małym akwarium miejsce jest cenne. Ten kolega od którego akwarium było odkupione po prostu źle dobrał obsadę i tyle. Nie oczekujcie że ktoś będzie was chwalił za nieprzemyślane decyzje, działanie na pałę i celowe łamanie reguł jakimi rządzi się to hobby. Na każdym forum będzie to potępione, bo większość ludzi tutaj stara się zapewnić zwierzętom jak najlepsze warunki, a nie tak jak wy - sruu do świeżej wody i padnie albo nie padnie. Jeden jest akwarystą i dba o swój mini ocean, a drugi ma kaprys posiadania akwarium morskiego i prowadzi mu je pan ze sklepu zoologicznego bo sam nie ma pojęcia o tym sporcie. Nie oczekujcie że będziemy się tutaj zachwycali nad kiepskimi zbiornikami, poprzeczka została postawiona bardzo wysoko, moim zdaniem jak coś się publikuje w necie to niech to spełnia jakieś minimalne standardy. Zobaczcie w galeriach jak wyglądają dobre zbiorniki i uczcie się od ich właścicieli. Bo z takim podjeściem to za pół roku będzie game over, hobby okaże się zbyt trudne. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
falco66 4 Zgłoś odpowiedź Napisano 6 Wrzesień 2012 Reguły są po to by je łamać. Inaczej świat stałby w miejscu. A borsuk to taka ryba że nawet u mnie wygląda na za dużego. Jeśli nie choruje i żyje tzn. przyzwyczaił się do takich warunków i jest mu z tym dobrze. Widzę że b.dużo osób tu lamentuje nad losem rybek w zbyt małych akwariach. Sami mają akwaria i w niewoli trzymają biedne zwierzęta i w życiu nie spełnią warunków oceanu. Więc panowie załóżmy fundację pod nazwą "zwracamy rybką wolność" i odkupujmy rybki ze sklepów i odsyłajmy je do ich domu. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Miklas 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 6 Wrzesień 2012 Wiesz falco, nawet w więzieniach obowiązują jakieś standardy wielkości sal itp. Nikt nie wciska więźnia do pomieszczenia w którym trudno mu się obrócić. Powiedz mi, czyli uważasz, że każdą rybę można wrzucić do każdego akwarium?? Czy może jest gdzieś jakaś rozsądna, bo owszem nie mająca nic wspólnego z wygodą, ale rozsądna granica? Czy dla Ciebie ta granica jest wtedy, jak rybie ogon się do baniaka nie mieści?? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kapitan 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 6 Wrzesień 2012 Ja myślę, że po prostu sa ludzie bezmyślni, pozbawieni empatii. Im wszystko jedno czy ryba ma za mało miejsca i wrzucono ją do świeżej solanki. Tak samo jak są ludzie co przypinają psa do metrowego łańcucha i ten pies wisi na tym łańcuchu całe życie aż nie padnie. To jest to samo. Ale cóż zrobić, niektórym ludziom trzeba dać w pysk żeby skupić ich uwagę na tyle by zaczeli słuchać. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
falco66 4 Zgłoś odpowiedź Napisano 6 Wrzesień 2012 A widzisz coś takiego na załączonych zdjęciach?, bo ja nie. Widzę natomiast że ma na tyle miejsca by pływać i że jest w dobrej formie. A co do jego przestrzeni życiowej to podaj mi normy najlepiej unijne jakie mają przypadać na jednego borsuka. Jeśli takich nie ma to odczepcie się od fabi1990. On zapłacił za tę rybę, on jej zaproponował życie w takich warunkach wraz z wiktem i "opierunkiem", on decyduje i wam nic do tego. Borsuk może albo się z tego cieszyć że nie trafił gorzej, albo postawić się swemu właścicielowi i odpłynąć do oceanu wiecznych snów. Jest demokracja i co nie jest prawnie zabronione jest dozwolonym. A na konie przyznajcie się panowie kto ma borsuka i w ilu litrach go trzyma. W sklepach widać że są sprzedawane, więc są nabywcy, ilu z nich ma zbiorniki powiedzmy powyżej 200l ? - niewielu co widać po pojemnościach do których przyznają się na forach. Więc w jakich warunkach te ryby żyją? w lepszych niż u fabi1990? Nie przesadzajcie! Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kapitan 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 6 Wrzesień 2012 (edytowane) To że w Polsce wszędzie syf i patologia to nie znaczy że trzeba to nazywać normalnym stanem rzeczy Jest masa ludzi którzy robią źle i nie znaczy to że tak ma być, tak jak jest masa złodzieji i ... Edytowane 6 Wrzesień 2012 przez kapitan Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
falco66 4 Zgłoś odpowiedź Napisano 6 Wrzesień 2012 I zapomniałeś dodać że są jeszcze ci co uważają że jest tylko jedna słuszna droga, którą oni wyznaczają i należy jedynie tą drogą kroczyć...... czy ty zakochany jesteś w Gomółce, Józku Stalinie, wujku Adolfie i innych?? Jest, niestety dla ciebie, DEMOKRACJA... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Miklas 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 6 Wrzesień 2012 A widzisz coś takiego na załączonych zdjęciach? No nie widzę, żeby mu płetwy z baniaka wystawały, ale dla mnie ta rozsądna granica jest dużo niżej niż akwarium o długości 50cm dla ryby ponad 15 cm dorastającej do 20cm. Szkoda gadać. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
falco66 4 Zgłoś odpowiedź Napisano 6 Wrzesień 2012 i masz rację, ale to fabi powinien zadecydować w którym momencie będzie musiał coś z nim zrobić. Na razie jeszcze się mieści, pływa i go cieszy. I taka jak twoja wypowiedź powinna zamknąć temat borsuka. Krótko i na temat, a nie katować biednego fabi przez dziesiątki wypowiedzi osób wszystkowiedzących. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach