Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

też mam taką u siebie i wydaję mi się, że wg reeflex-u, to jest Acropora tizardi. pewności nie mam, bo z fotki nie do końca pasuje, ale wiem też że reeflexowe "obrazki", często nie oddają 100% rzeczywistości.

poza tym znalazłam ją pod istotnymi nazwami, tj. jako acropora sp. lub blue :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja bym to nazwał acra sp. z niebieskimi końcówkami :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@tomiooo, :D

tu jest fajna stronka z acroporami można sobie sporo odnaleźć bo i zdjęcia są wg. mnie lepsze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
@tomiooo, :D

tu jest fajna stronka z acroporami można sobie sporo odnaleźć bo i zdjęcia są wg. mnie lepsze.

a dzięki, przyda się na pewno :ok:

PozdrT

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no i własnie to jest dramat,jak widze napis akropora sp

przecież to jakas masakra jest

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A w jakim celu chcesz koniecznie oznaczyć gatunek? Niestety, ale w warunkach na podstawie pobieżnych oględzin możemy jedynie strzelać. Czasami ten sam gatunek z trzech różnych środowisk/akwariów różni się swoim wyglądem znacznie.

Jeżeli koniecznie Ci zależy na identyfikacji to najpierw musisz pozyskać kawałek szkieletu swojego koralowca ( tak, aby minimalnie było na nim kilka polipów) pozbawiwszy ów kawałek tkanki ( jeżeli dobrze pamiętam najłatwiej zrobić którymś kwasem chlorowym, używanym w wybielaczach - ale tutaj będziesz musiał poszukać trochę informacji o tym). Potem dokładnie fotografujemy wygląd jamy jaka pozostaje po polipie, makrofotografia spod lupy, a najlepiej spod mikroskopu stereoskopowego.

Mając już zdjęcia jest łatwiej - albo sami szukamy porównania w bazach danych, albo, co jest dużo pewniejszą metodą, wysyłamy nasze zdjęcia do kogoś mądrego :D Polecam E. Bornemana, swojego czasu pisał na forum marinedepot.com, bardzo pomocny człowiek. Wydaje mi się, że jak wyślemy to z prośbą na jakiś uniwersytet mający biologię morza też uzyskamy odpowiedz.

Ale czy warto tyle zachodu dla łacińskiej nazwy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a w podobnym celu,np idę do sklepu i poproszę colę,a nie poproszę ten czarny napój:smile:

a poważnie,poprostu chciałem ustalić jak zwyczajnie się nazywa,nie chce mi sie biegać po laboratoriach jakichś cudów robic,poprostu straciłem go i chciałbym kiedyś jeszcze zdobyć,tyle

ok już znalazłem akropora tenuis

i nie trzeba oznaczac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tylko teraz zamowisz sobie acropore tenuis i przyjdzie Ci inna niz miales, bo rosla w innych warunkach. w koralach - acroporach - tak samo jak w psach. jamnik to pies i wodołaz to pies, i sie moga krzyzowac, a nazwa lacinska ta sama.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odmian kolorystycznych Acropory tenuis tez jest kilka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"NIE SADZI SIĘ W TYM SAMYM MIEJSCU KOLEJNY RAZ TEGO SAMEGO DRZEWA"

To może nie jest związane z akwarystyką, ale ma sens, jeśli nie udała ci się ta akra i z jakiś powodów zeszła, to raczej bym już odpuścił ten gatunek, kolejnym razem możesz się zniechęcić. Warunki i styl prowadzenia akwarium masz jakie masz i pewnie tego nie zmienisz, lub zmienisz z nieznacznym stopniu, ja bym nie ryzykował uparcie zakup takiego samego korala, przecież jest wiele wiele innych równie pięknych.

A jeśli było lub jest, lub wprowadzasz coś do systemu, być może nie wiesz o tym, robisz to nieświadomie, mogą to być przeróżniste rzeczy i one spowodowały tą stratę, to jest wielce prawdopodobne iż kolejny koral z tego gatunku znowu padnie. Nie ma oczywiście gwarancji, że tak się stanie, ale po co ryzykować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tomek przecież sam wiesz jakie były przyczyny mojej katastrofy

do tamtej pory pięknie rósł ten koralowiec

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×