Skocz do zawartości
kostia

Idealny sklep morski z Twoich marzeń..

Rekomendowane odpowiedzi

Nie tak dawno byłem w erybce na zakupach i się z ciekawości tylko spytałem o cenę chelmona , pani po podaniu ceny i krótkiej rozmowie odradziła kupno gdyż już był dość duży i nie chciała aby mi padł w domu , powiedziała zebym przyjechał jak beda mieli mniejsze . To według mnie jest dobry sprzedawca gdyż nie wciska ryb jeśli wie że coś może być nie tak , mają u mnie stałego klienta za takie podejście .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

u mnie podobna sytuacja w eRybce, chciałem sie dowiedziec cene anthiasów dispar i co usłyszałem... nie na sprzedaz bo jeszcze kwarantanne przechodzą, muszą dojsc do siebie po transporcie ;]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Chciałbyś ustawić skałe po to zeby poźniej ustawić ja raz jeszcze w domu?

Brawo Sherlocku. :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sądze że taki niesamowity sklep miał by szanse powstaw wówczas gdy sprzedaz "morszczyzny"była by na poziomie sprzedazy karmy dla czworonogów:smile:,znajomi prowadzą typowa zoologie i po prostu nie do wiary ile tego schodzi dziennie :smile:A tak to hm..samo życie ilośc morszczaków przynajmniej w mniejszych miastach jest w prost proporcjonalna do ilości sprzedawanych mercedesów s-klasy na tym terenie:smile:..naturalnie nie branych w lizing:smile:Tak więc kto sobie pozwoli na całą game wyszukanych produktów z najwyższej półki gdzie sprzedaż tych towarów jest na poziomie może jeden na rok,i wszystkiego tego co przedmówcy by sobie zyczyli:smile:kto wie moze kiedyś przyjdzie taki dzień przyjdzie taka chwila... :smile:

Ja osobiści sądzę że ważne jest to co ma sie w głowie do zaoferowania klientowi który nas odwiedza ,fachowa wiedza nie tylko merytoryczna ale poparta praktyką a nie tylko najnowszy model Royala na pólce (bo to świadczy podobno o fachowości sklepu:smile:)a w głowei tylko szybki kalkulator i wciskanie że ta ryba to juz u mnie pływa trzy tygodnie a tak na prawde jest to raptem trzy dni po frachcie lub następny dzień.Nikt kto poważnie podchodzi do tematu sprzedazy żywych zwierząt na pewno na taką niewątpliwie kiepską w skutkach pseudo reklame nie pozwoli sobie,bo zycie zweryfikuje bardzo szybko taki proceder.

Myśle a właściwie to mam nadzieje ze szybka sprzedaż zwierząt jest coraz bardziej sporadyczna choć osobiście słyszę rózne opinie klientów że tak nie jest...smutne.

Życzę całej branży aby taki salon kiedyś gdzieś powstał :smile:(choć nie brakuje wielu na prawdę dobrch sklepów)...na pewno było by pysznie pobawić się kazdą nowinką sprzętową zanim sie ją kupi...eh zaczynam chyba sam marzyć ha ha:smile:

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Brawo Sherlocku. :smile:

Prosze bardzo Watsonie. Ustawianie skaly w sklepie osobiscie wydaje mi sie najbardziej nierealnym pomyslem, za kazdym razem robic makiete akwarium? ukladac skale po to zeby ja rozebrac?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Prosze bardzo Watsonie. Ustawianie skaly w sklepie osobiscie wydaje mi sie najbardziej nierealnym pomyslem, za kazdym razem robic makiete akwarium? ukladac skale po to zeby ja rozebrac?

Jak sobie chcesz. Na szczęście rośliniarze już to podchwycili i można sobie zaaranżować zbiornik na sucho. Przynajmniej jeden sklep znam. Wg. mnie to jedna z najbardziej ciekawych rzeczy. Wreszcie nie trzeba sie zastanawiać jak to będzie wyglądało w moim zbiorniku.

PS. Rozebrać... aj waj wieeelki problem rzeczywiście.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wg mnie z jednej strony może to i dobra myśl z tą aranżacją skały na miejscu, coś nowego, czego jeszcze nie ma - ale jest kilka mega minusów. Jak by potem wyglądała taka skała, poobijana, wymacana przez dziesiątki klientów,bo to jednemu spadnie, ukruszy się, drugi ją wypaskudzi, inny się skaleczy i obwini za to sklep, jeszcze inny na nią napluje dla zabawy, inny rozpierdzieli może cos po drodze, zniszczy, porysuje, inny może po złośći konkurencji coś tam wleje dla zabawy itd - pomysł do bani wg mnie, bo ja bym takiej skały z takiego sklepu nie kupił. To tylko moja ocena. Co wy na to ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Seweryn : o ile dobrze zrozumiałem kolegę Pawła to skała nie ma być wynoszona ze sklepu bo to by była czysta paranoja . :nono: Zabierać do domu układać , rozbierać , odwozić do sklepu powrotem , zapłacić , zawozić to powtórnie do domu i układać po raz kolejny . Niby czemu to by miało służyć . Sklep z akwarystyka morską to nie wypożyczalnia kaset video . Aranżacja ma być robiona na miejscu w sklepie . jeżeli w sklepie to chyba nikt nie napluje na skałę , nie porysuje jej bo niby jak ? Poza tym to bardzo mocno mi się wydaje że ludzie posiadający morskie zbiorniki lub dopiero zakładający je to nie są jakieś „ buraki „ żeby pluli na skałę . :dance3:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jak sobie chcesz. Na szczęście rośliniarze już to podchwycili i można sobie zaaranżować zbiornik na sucho. Przynajmniej jeden sklep znam. Wg. mnie to jedna z najbardziej ciekawych rzeczy. Wreszcie nie trzeba sie zastanawiać jak to będzie wyglądało w moim zbiorniku.

Możesz powiedziec jaki to sklep? Z chęcia pojade i nawet zrobię fotoreportaż, z takiego układnia skały "na sucho". Co do tego czy skałe łatwoe rozebrać czy nie ? Cóż nie wszystkie akwaria maja np 180 l. W styczniu będę układał skałę w zbiorniku 4500 l...

M

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Seweryn : o ile dobrze zrozumiałem kolegę Pawła to skała nie ma być wynoszona ze sklepu bo to by była czysta paranoja . :nono: Zabierać do domu układać , rozbierać , odwozić do sklepu powrotem , zapłacić , zawozić to powtórnie do domu i układać po raz kolejny . Niby czemu to by miało służyć . Sklep z akwarystyka morską to nie wypożyczalnia kaset video . Aranżacja ma być robiona na miejscu w sklepie . jeżeli w sklepie to chyba nikt nie napluje na skałę , nie porysuje jej bo niby jak ? Poza tym to bardzo mocno mi się wydaje że ludzie posiadający morskie zbiorniki lub dopiero zakładający je to nie są jakieś „ buraki „ żeby pluli na skałę . :dance3:

Oj sprawa jest prosta, miły kolega Paweł, powie jaki to sklep ja tam pojadę i dowiem sie co robią np z obłymi kawałkami skały których nikt nie chce kupić ...jak radza sobie z wielokrotnym przesuszaniem skały etc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Oj sprawa jest prosta, miły kolega Paweł, powie jaki to sklep ja tam pojadę i dowiem sie co robią np z obłymi kawałkami skały których nikt nie chce kupić ...jak radza sobie z wielokrotnym przesuszaniem skały etc.

własnie to jedna sprawa, a druga sprawa ludzie są tylko ludźmi, jak w każdym biznesie, w każdej społeczności buraków niestety nie brakuje - a w szczególności tych nowobogackich - takie jest życie.

mie chodziło mi o zabieranie skały do domu - bo to absurd, tylko o układaniu jej na miejscu - tam może dojść do wielu wypadków o jakich wspomniałem a także problemie z przesuszaniem itp.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie widzę problemu,żeby sprzedawca pozwolił wybrać sobie skałę i zbudować w sklepie przykładową aranżację.

Sam byłem świadkiem jak w Acroporze Łukasz układał z klientem skałki i budowali konstrukcję do przyszłego akwarium.

Co do przesuszenia to chyba lekka przesada.Ilu z nas przewoziło skałki w boksach,bez wody i jakoś nic złego z nią się nie działo.

pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bigwalker : uważam że przykład transportu jest jak najbardziej trafiony i zgadzam się z tobą .:good: Wystarczy zastanowić się przez chwilę jak wysyłana jest do nas skala . Nikt nie wysyła jej w wodzie bo taki import by nas zabił finansowo . A linie lotnicze cenią się .

Kostia : Co prawda nie znam Cię i nie zdaje sobie sprawy na co cie stać . Nie mam zamiaru nikomu ujmować jego zasług czy fachowości . Dlatego nie ma co się denerwować i pisać zaraz , że zrobisz reportaż . Pewnie i tak go zapewne nie zrobisz . Chociaż …. ? :good: Wątek o którym piszemy i tak zapewne sprawdzi się ( w co niektórych sklepach ) może tylko w znikomym procencie . Dla mnie to wszystko co piszemy w tym konkretnym temacie są to tylko nasze „ pobożne życzenia „ . Oby się spełniły tego życzę wszystkim , zarówno właścicielom sklepów jak i klientom . Moim zdaniem nikt to a nikt na tym by nie stracił , a wręcz przeciwnie można bardzo wiele zyskać . Osobiście nie widzę problemu aby podjechać do kolegi który prowadzi sklep z akwarystyką morską i powiedzieć mu żeby ułożył skałę klientowi w nowym i pustym zbiorniku który znajduje się w sklepie . Jak znam życie to zrobi to bez chwili zastanowienia tym bardziej wiedząc , że przyjedzie do niego kostia zrobić reportaż dzięki któremu będzie miał darmową reklamę na całą Polskę .

Nie upieram się aby wszyscy układali skałę , mówili nam prawdę i tylko prawdę , sprzedawali nam w super okazyjnych cenach , dawali rabaty i kawę , mieli zawsze najlepszy towar i zawsze po kwarantannie jeszcze ……………..

Nie upieram się ponieważ staram się na życie patrzeć realnie i wiem że nigdy tak pięknie nie będzie . Zawsze będzie choćby „ COŚ â€ž ale nie tak jak my chcemy .

Pozdrawiam Wszystkich Posolonych i życzę miłego dnia :dance3:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja jestem tylko ciekaw jak na sucho bez konkretnego zbiornika ktos chciałby ustawic coś konkretnego a potem kubek w kube odtworzyć to w domu niby co każdą skałke potem ponumerować,naklei nalepkę,całoś obfotografować ?...jakos tego pomysłu nie kupuje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja jestem tylko ciekaw jak na sucho bez konkretnego zbiornika ktos chciałby ustawic coś konkretnego a potem kubek w kube odtworzyć to w domu niby co każdą skałke potem ponumerować,naklei nalepkę,całoś obfotografować ?...jakos tego pomysłu nie kupuje

jedna skala ułozona inaczej psuje calą kompozycje, wiec jak powtórzyc udana kompozycje ze sklepu? jako że ułozyłem troche skał moim zdaniem to fajnie brzmi w teorii..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja jestem tylko ciekaw jak na sucho bez konkretnego zbiornika ktos chciałby ustawic coś konkretnego a potem kubek w kube odtworzyć to w domu

Hmm tak myślę, że to byłoby możliwe w przypadku 5 ciu kawałków skały na jedną "piramidke" i pewnie to jest najczęściej spotykany przykład.

Tak jak u mnie to nawet nie chciałoby mi się bawić w jakieś hocki klocki ze skałą w sklepie, po prostu NIEREALNE.

Ciekaw też jestem ile cierpliwości i bezinteresownego oddania "sprawie" musiałby mieć właściciel takiego SUPERSKLEPU.

Przykład :

przychodzi klient który chce zrobić "konkretne" zakupy skały (za całe 390zł ) sprzedawca poświęca czas, powiedzmy 3h, do tego pakowanie, sprzątanie, pokruszone kawałki które nadają się zamiast biobali za grosze i to wszystko za powiedzmy 100zł.

Wychodziłoby że po odliczeniu kosztów amortyzacji sprzętu, energii, dzierżaw itp. zarobiłby za każdą poświęconą godzinę całe 10zł brutto. NIE NO PANOWIE czysty biznes, KOKOSY, tylko brać się i robić SKLEP MARZEŃ, i mieć codziennie 3 takich klientów, dało by sę zarobić w miesiąc "kuroniówkę"

Ale co tam, marzyć zawsze można, nie boli :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×