mario-sz 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 21 Listopad 2009 I może już kończmy wątek układania czy nie układania a np zajmijmy czymś ważniejszym... kawa w sklepie na wynos czy zapiekanki dla klientów od 300zł w zwyż... Sądze, że dobrym pomysłem była by Pizza FRUTI DI MARE Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
smithpl 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 21 Listopad 2009 Jezu jaki długi wątek o niczym :-) Jak dla mnie sklep powinien mieć relatywnie niską marże na życie w dobrej kondycji i sprzęt, nie obrażał się na sprzęt inny niż "napompowanych producentów UE" ale i sprzęt alternatywny - np. chiński i aby posiadał duży asortyment. I najlepiej w Warszawie :dance3::dance3: Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Ernestig 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 21 Listopad 2009 Wnioskując po ostatnich wypowiedziach najlepszym sklepem akwarystycznym w polsce jest coffee heaven:) a na 2 miejscu Oscary z kanapkami... mniam. ... ale tam ciezko dobry odpieniacz znalezc:P Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Endemita 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 21 Listopad 2009 Sądze, że dobrym pomysłem była by Pizza FRUTI DI MARE :dance3: Najlepiej zaraz po transporcie... z eksta dużymi kawałkami...;/ Nie no poważnie... Idealny sklep. Cóż realnie to taki który jak powiedział smithpl ma cos dla każdego i na każdą kieszeń. Fajnie żeby był towar z póki najwyższej ale też coś co można wrzucic do akwa bo już potrzeba a kasy brak. ale mimo wszystko chyba na pierwszym miejscu postawiłbym sprzedawce. O kompetencjach nie bede sie wypowiadac, za to chciałbym by poprostu szczerze i z widoczną radościa i zainteresowaniem podchodzi do tematu i problemów, pytań i innych tego typu. Wtedy myśle że nawet jak przyjdzie nam poczekac 3 dni na odpieniek bo akurat nie ma a na końcu zapłacimy 20zł wiecej niz planowane to nie bedzie to problem nie do przeskoczenia... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Paweł 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 21 Listopad 2009 I najlepiej w Warszawie :dance3::dance3::dance3: Tylko w Warszawie. :ok: I najlepiej na Ursynowie. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
SEWERYN_S 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 22 Listopad 2009 nie każdy mieszka w Warszawie, a czemu nie 3miasto ? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
SEWERYN_S 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 22 Listopad 2009 a żeby się nie sprzeczać, to może idealny sklep powinenien mieć kilka filli, przykładowo : Warszawa, Gdańsk, Szczeci, Kraków itd (a może 1 sklep na województwo )- chyba to też by wyróżniało taki sklep, ale każda filia musiałaby być identyczna - czyli oferować dokładnie to samo, co każdy inny swój sklep. Wiem, ogromne koszty, tyle sklepów, może i nawet za mało akwarystów na tyle sklepów, ale gdyby to była faktycznie idealna sieć takich sklepów myśle że klientela szybko by się znalazła i nowo zarażonych byłoby coraz więcej. Oczyweiście trudno zrealizować taki projekt, trudno dobrać sprzedawców do takich sklepów, ale od razu nie trzeba otwierać całej sieci, można zacząć od jednego, potem drugi, trezci - stopniowo i pokazać co firma X jest warta, jaką ma jakość, co odróznia ją od innych i budować fundamenty. Wielki plan, olbrzymie nakłady ale pomysł może wypalić. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Endemita 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 22 Listopad 2009 Powiedziałbym wiecej o ile znów ustrój polityczny nam sie nie zmieni to napewno dojdzie do tego że taki sklep istniał bedzie ale to nie tylko pieniadze i problemy techniczne ale przede wszystkim czas... bardzo duzo czasu... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
SEWERYN_S 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 22 Listopad 2009 czasu, odpowiednich ludzi ( o co trudno ) i głowę do tego. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Endemita 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 22 Listopad 2009 ogarnąc to wszystko i wyszkolic personel to może nawet jeszcze nie byłoby az tak tudne bo umówmy sie wszystkiego można sie nauczy. Pytanie czy bedzie robic sie to z pasją czy walic fuchę... Aktualnie bardzo cieżko jest utrzymac sklep tego typu bo cóż to nie spożywka i nie potrzeba bez przerwy czegoś do akwa, nowych ryb korali sprzetu itp. a koszty utrzymania takiego interesu sa spore. Sam koszt wody bedzie już rzedu tysiecy do tego prad, czynsz pracownicy i sprzet bo to że pompa kosztuje np 300zł to nie cała ta kwota trafia w kieszen sprzedawcy ( nasze kochane państwo zabiera mu na dzień dobry 22% wartości tej pompy) to samo z całym asortymentem. Dlaczego to pisze- dlatego żeby ewentualne przyszłe życzenia co do sklepów były bardziej wyważone... głównie co do ceny i żeby "nowo zasoleni" nie przychodzili mi do sklepu zaczynając od zamaszystego wywijania rekami i pytania: dlaczego to jest takie drogi? to tylko ryba... zgrozo no i żeby nasz prowodier wątku znów nie myślał o lekcjach lewitacji:biggrin: PS. nie uszczypliwie- taki lol poprostu kostia:pardon: Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Jarosław 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 28 Listopad 2009 W warszawie już jest niezła ilość sklepów, ale to już się niebezpiecznie robi, niech jeszcze jeden się otworzy i klienci się tak rozejdą po wszystkich, to każdy właściciel będzie ostro się drapał w głowę, he, he. Dlatego pisałem, że prowadzenie takiego sklepu, to dla nieprzeciętnego gościa raczej. Jak tam Kostia ? już wszystko wiesz, pomogliśmy Ci ? he, he. Wiesz co? mam jeszcze jeden pomysł, trzeba by obok sklepu morskiego, jeszcze wynająć jeden lokal i zrobić porządny bar alkoholowy, najlepiej z pokoikami, co by można było przenocować w oczekiwaniu na dostawę ha, ha Wiecie co jak ostatnio czytam to forum to głupawki dostaję sory he, he. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kaziko 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 28 Listopad 2009 wiem , ze niektorzy posądzą mnie o kryptoreklamę , ale wiele postów w tym wątku (nie ukrywam, że czytałem dość pobieżnie) opisuje sklep który istnieje. mam na mysli acropore na walbrzyskiej w w-wie. podejrzewam, ze wiekszosc nie odwiedziła tego sklepu no bo jest w w-wie tylko. ja bym tylko dodał jedno życzenie jako, że tyram jak wół cały tydzień to de facto na spokojne zakupy mam czas tylko w sobote i niedziele - wiec jakby acropora byla otwarta krocej w dni powszednie, ale za to otworzyła się w niedziele to byłby ideał. acropora sprzedaje zwierzeta w dobrej kondycji, ma zbiornik wystawowy ze stałą obsadą (nie zmienia się chyba od samego początku a to już dobre kilkanaście miesiecy). właściewie jedyna słabość sklepu to kompetencje sprowadzone do jednej osoby, czyli Łukasza Kura, jeśli on wyjedzie po towar to o fachową poradę trudno jeśli chodzi o żywe organizmy. nie mowie ogólnie o obsłudze bo ona generalnie jest na poziomie (z wyjatkiem pewnego mlodego czlowieka , ktory czasami tam przesiaduje z miną taką , że strach sie do niego odezwac :good: ).za to sklep jest zawsze pełny, jeśli chodzi o wybor soli, chemikalów, etc etc. wystarczy powiedziec, ze odkad ten sklep zaczał działać w w-wie przestałem nawet zaglądac na reefshop.pl i przestałem jeździć do zabrza do erybki. do e-rybki w-wie zajrzałem raz. moim zdaniem sklep ma potencjał (tu takze liczy sie czlowiek, ktory to prowadzi), aby skutecznie konkurować z acroporą, ale sory, godziny otwarcia jak składnica harcerska za PRLu. ja zaczynam pracę o 9.00, koncze 17-18.00 jesli do tego dodac warszawskie korki czyli godzina na dojazd to zakupy w tygodniu w e-rybce odpadaja - po prostu nonsens - sklep zamykaja o 19.00 , a ja nie należę do tych co podejmują decyzję od ręki. lubię spokojnie pochodzić i popatrzeć. soboty z kolei mam wolne tylko co druga. i wlasnie na to chcialem zwrocic uwage, ze klientami w akwarystyce morskiej w znakomitej wiekszosci sa ludzie pracujacy (trzeba jednak zarobic te pare zlotych na to hobby), a praca zajmuje czas. wiec dobry sklep powinien to uwzgledniac. i wlasnie acropora czesciowo przynajmniej wziela to pod uwage, dlatego nie otwieraja w dni powszednie o 10tej rano... zeby jeszcze otworzyli podwoje w niedziele... na przykład : do e-rybki w zabrzu kiedys wybrałem sie w weekend, bo wtedy w-wie nie było nic, a e-rybka ogłaszała, że jak zadzwonie to otworza nawet w bardzo nietypowych godzinach - wiec wsiadlem w samochod i pojechalem bodajze w niedziele. i masz odpowiedz @kostia. nikt nie bedzie do Ciebie jechał w tygodniu bo musi wziąć dzień urlopu. ale daj ogłoszenie, ze w kazda niedziele masz otwarte a ludzie zaczna przyjezdzac nawet z daleka. jesli jak acropora wlozysz troche pieniedzy w magazyn, zeby miec towar od reki to tym bardziej przyjada z calej polnocnej polski. w acroporze, nie muszisz czekac na reddragony bo sa od reki do wziecia, pelne polki, odpieniacze, nawet te od zeo, sporo akcesoriow, etc etc. skopiowac sie tego nie da , mam na mysli filie w innych miastach, bo jak pisalem wyzej Łukasz jest tylko jeden i za cholere nie chce sie sklonować. a to właśnie tacy ludzie z głową pełną wiedzy i z pasją są najważniejszym elementem. no i na koniec : nie zgadzam sie z jednym z postów wcześniej, ze dobry sklep bedzie wtedy jak pasja bedzie wazniejsza od pieniedzy. moze byłoby i fajnie tylko bedzie krotko bo splajtuje. biznes jest biznes i jak sie finansowo nie domknie to padnie. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Bigwalker 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 29 Listopad 2009 Kaziko zgadzam się z Tobą w 100%. Moim zdaniem sklep Łukasza może służyć za przykład tym, którzy myślą o wejściu w ten biznes. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Jarosław 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 29 Listopad 2009 Też nie mogę się nie zgodzić ;-) @Bigwalker kiedyś ty postawił te 1300 ? napiszesz coś więcej o tym baniaku? masz teraz dwa równolegle czy jak ? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Bigwalker 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 30 Listopad 2009 [quote= @Bigwalker kiedyś ty postawił te 1300 ? napiszesz coś więcej o tym baniaku? masz teraz dwa równolegle czy jak ? Spełniłem w końcu swoje marzenie i postawiłem 1300L szczepkowe :spiteful: Zalane dopiero dwa tygodnie temu,więc nie ma się jeszcze czym chwalić... Pstryknę parę fotek i opiszę je w osobnym wątku. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Jarosław 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 30 Listopad 2009 Super, dzięki wiedzę że już jakiś wątek powstał ;-) Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lionfish 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 30 Listopad 2009 Zgadzam sie z kaziko w 100%. Jak czytalem jego wypowiedz to tak jakby mi to z ust wyjmowal, no moze poza tym ze siedzi tam jakis pan ze wzrokiem ze az strach:))) Moze pomyliles go z jakas ryba? Bo Lukasz coraz to nowsze i niedostepne nigdzie indziej gatunki zwierzat sprowadza :good:)) Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
SEWERYN_S 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 30 Listopad 2009 Zgadzam sie z kaziko w 100%. Jak czytalem jego wypowiedz to tak jakby mi to z ust wyjmowal, no moze poza tym ze siedzi tam jakis pan ze wzrokiem ze az strach:)))Moze pomyliles go z jakas ryba? Bo Lukasz coraz to nowsze i niedostepne nigdzie indziej gatunki zwierzat sprowadza )) hehe, to taki żart :good: Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach