Skocz do zawartości
azgar

Pterapogon kauderni rozmnażanie

Rekomendowane odpowiedzi

Tutaj moje rybcie zaraz jak podebrałem je tacie łapiąc go w siatkę :)  28 maluchów a jeden potem dołączył bo dzień później znalazłem jednego pływającego w głównym akwarium :)

zdjęcie ciut powiększa dno pojemnika ma 5-6 cm

rybki odłowione 19 grudnia

15698990_IMG_20191219_024546_resized_202

 

tutaj jak pływały w moim "kotniku" a kotnik pływał w szczepkarium :P

 

15698988_IMG_20191222_115414_resized_202

 

w sobotę trafiły do akwarium, dokładnie 27 sztuk dwie chyba dostały zawału jedna przy przeprowadzce a druga przy czyszczeniu "kotnika", maluchy jak zauważyłem już są bardzo strachliwe ale odkąd sa w akwarium żadnych niepokojących objawów nie zauważyłem

15698989_IMG_20200104_222500_resized_202

 

Cały czas karmie żywa artemia, daje tez mikrovit i o-megavital micro, na razie nie daje mrożonek kiedyś masowo mi padały po mrożonkach, teraz jak zacznę podawać to najpierw w minimalnych ilościach.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Super gratuluję będzie 500+ :D

Będziesz je trzymał czy dajesz część na sprzedaż ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wszystkie sprzedać będę musiał w akwarium tylko parka może być,

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale tego jeża to im takiego bidnego zrobiłeś 

gratuluję przychówku 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakis czas temu miałem zakwit fito w zbiorniku hodowlanym i co 2 dni podmieniałem po kilak wiader 10 litrowych wody wiec zbiornik główny dostawał spokojnie po 20-30 litrow fitoplanktonu :P

15854980_IMG_20200119_221730.jpg

Miedzy 3-4 tyg młode mi zdychały jeszcze przyczyny nie znalazłem ale obecnie 16 żyje i ma się świetnie :)

A tutaj maluchy 

 

 

Edytowane przez azgar
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O kurde współczuję straty i całej włożonej pracy żeby chociaż część odratować

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Speedo1544 napisał:

O kurde współczuję straty i całej włożonej pracy żeby chociaż część odratować

tak bywa, teraz najważniejsze znalezienie przyczyny  tego i na drugi raz będzie lepiej, a juz pewne podejrzenia mam co mogło byc nie tak 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 8.01.2020 o 15:37, azgar napisał:

Tutaj moje rybcie zaraz jak podebrałem je tacie łapiąc go w siatkę :)  28 maluchów a jeden potem dołączył bo dzień później znalazłem jednego pływającego w głównym akwarium :)

zdjęcie ciut powiększa dno pojemnika ma 5-6 cm

rybki odłowione 19 grudnia

15698990_IMG_20191219_024546_resized_202

 

tutaj jak pływały w moim "kotniku" a kotnik pływał w szczepkarium :P

 

15698988_IMG_20191222_115414_resized_202

 

w sobotę trafiły do akwarium, dokładnie 27 sztuk dwie chyba dostały zawału jedna przy przeprowadzce a druga przy czyszczeniu "kotnika", maluchy jak zauważyłem już są bardzo strachliwe ale odkąd sa w akwarium żadnych niepokojących objawów nie zauważyłem

15698989_IMG_20200104_222500_resized_202

 

Cały czas karmie żywa artemia, daje tez mikrovit i o-megavital micro, na razie nie daje mrożonek kiedyś masowo mi padały po mrożonkach, teraz jak zacznę podawać to najpierw w minimalnych ilościach.

 

 

Nic nie cieszy oka jak młode pterusie :). U mnie od początku nie trafiłam z parą i jeden samiec alfa się ostał :(. Będę chciała go dać w dobre ręce komuś kto ma samiczkę. Ciężko jest dobrać pary.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×