loccutus 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 18 Październik 2013 Podmieniając wodę teraz, dostarczysz badziewiu świeżej porcji związków które zostaną przyswojone przez nie szybciej i łatwiej niż zrobić mogłyby to koralowce. Naprawdę musisz uzbroić się w cierpliwość bo możesz teraz spodziewać się najazdu wszystkiego. Glonów zielonych, bruzdnic, cyjanobakterii - w każdej możliwej postaci i kolorze. Więc grzałkę do podmian na razie sobie odpuść. Spławika też na razie nie kupuj - zasolone masz ok, więc nie będzie cie kusiło mieszać świeżej soli. Agrowłóknina - kosztuje grosze (markety ogrodnicze) a sprawdza się świetnie jako wszelkiej maści woreczki na media typu węgiel - można sobie uszyć i nie trzeba prać jak się zbrudzi. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Swietlik 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 18 Październik 2013 (edytowane) Agrowłóknina - kosztuje grosze (markety ogrodnicze) a sprawdza się świetnie jako wszelkiej maści woreczki na media typu węgiel - można sobie uszyć i nie trzeba prać jak się zbrudzi. W Castoramie też dostanę? I można tego używać jako chusteczki do wylapywania tych brudów i czestego usuwania/podmianki? Poza szyciem worków itp.. Edytowane 18 Październik 2013 przez Swietlik Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
FoxRacing 2 Zgłoś odpowiedź Napisano 18 Październik 2013 No to dobrze heh park wodny dla robaczkow no takich luksusow to nigdzie niama. Loccutus Splawik to może jednak niech koleżanka kupi bo jak się coś stanie to nawet nie będzie w stanie dokładnie zasolenia ustawić. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
loccutus 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 18 Październik 2013 Używać możesz do wszystkiego co podsunie ci wyobraźnia. Ja tam igłą nie operuję więc zatrudniłem teściową, poszyła mi z tego woreczki i stosuje jako skarpety na spływ, do węgla, do Rowy itd... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Swietlik 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 18 Październik 2013 Tak, kolezanka kupi, bo bedzie miala spokoj duszy:).Jeszcze koleżanka chce kostkę kupić napowietrzajaca dla hodowli Artemii, bo mysle, ze to lepsze jedzenie na ten okres dojrzewania, niz te mrozonki ktore moga opadac na dno i zalegac. Dobrze myślę? Używać możesz do wszystkiego co podsunie ci wyobraźnia. Ja tam igłą nie operuję więc zatrudniłem teściową, poszyła mi z tego woreczki i stosuje jako skarpety na spływ, do węgla, do Rowy itd... A czym ta włóknina różni się od fizeliny? No bo pomysł z ta fizelina to mi podsunął ktoś z Was - to nie moj wymysł, ja tylko zauwazylam, ze ta fizelina jest sprzedawana w rolkach w Rossmanie. PS tak naprawde to pisze sie "FLIZELINA". Krawiectwem troche sie zajmowalam i to jest syntetyczny podklad usztywniajacy i pogrubiajacy pod tkanine ( polipropylenowych, polieterosulfon), zdarza sie ze ma klej i mozna ja napraswać (oczywiscie taka nijak nie nadaje sie w tej branzy) Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
loccutus 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 18 Październik 2013 bladego pojęcia nie mam unikam sklepów typu Rossman niczym siedlisk zarazy 3m x 15m agrowłókniny zapłaciłem jakieś 15zł.. starczy na 5 lat Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Swietlik 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 18 Październik 2013 (edytowane) Odpieniacz wsadzony. 1 pytanie: czy to ze wsadzony do kaskady zanurzony jest ponizej poziomu minimalnego nie pogorszy jego skutecznosci? Edytowane 18 Październik 2013 przez Swietlik Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Sushi 5 Zgłoś odpowiedź Napisano 18 Październik 2013 ile ten odpieniacz mieli wody przez godzine ? ile kaskada mieli wody przezvgodzine ? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ni3miec 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 18 Październik 2013 Ja tam mówię fizelina ;P do kupienia w każdym markecie, ogrodniczym i budowlanym, u mnie w kaskadzie FZN-3 łapało cały brud i codziennie musiałem wymieniać. Podpowiedziałem Ci w tamtym wątku jak możesz go używać Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Swietlik 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 18 Październik 2013 ile ten odpieniacz mieli wody przez godzine ? ile kaskada mieli wody przezvgodzine ? Odpieniacz 300l/h Kaskada 1200l/h max Wsadzilam odpieniacz do akwarium i zaczal cos wirowac. Prawdopodobnie jest za slaby zeby w ciasnej kadkadzie mogl spokojnie zasysac wode. No i skonczylam dokladnie tak jak nie chcialam: male akwrium napchane sprzetem tak, ze zabraknie miejsca na to, dla czego to akwarium bylo zakladane. I teraz tak sobie mysle: 1.wysokosc kaskady to okolice 25-28 cm (zalezy jak gleboko jest wlot) 2.wysokosc odpieniacza to 22-23 cm 3. czy nie mozna bylo zamontowac to w mojej szafce ktora jest wysoka w środku na 31,5? Wiadomo, ze bylby problem z wyciaganiem ale gdyby wszystko powiesic na sciance przy drzwiczkach to mozna sump co jakich czas wysiagać troche do przodu i miec dostep do filtra i odpieniacza (w odpieniaczy mozna by zrobic jakiś wężyk do słoika na brudy). 4. Gdyby zrobić overflow i kupić pompę do pompowania wody z powrotem na gore to moze to wszystko by gralo? 5. A w akwa bylby tylko skimmer, kolaria i grzalka... i cisza Nie wiem czy dobrze mysle. Ale wiem na pewno: to co jest teraz to jakieś przekombinowanie, masa plastiku i kabli... Pelno babelkow w akwarium bo obudowa odpieniacza nie jest szczelna... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Sushi 5 Zgłoś odpowiedź Napisano 18 Październik 2013 Odpieniacz 300l/h Kaskada 1200l/h no to zastanow sie czy ma to jakis wplyw gdzie to powiesisz, jesli masz 60 litrow wody w akwarium Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Swietlik 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 18 Październik 2013 Oczywiscie, jezeli powiesze w akwarium odpieniacz to bedzie to najwiekszy sprzet w akwarium - pozeracz cennego miejsca. Zreszta.. Odpidniacz, po jakichs nieudanych probach nasladowania tuningow krazacych po internecie, wrocil do kaskady: bo raz, ze tak przynajmniej mam kontrole nad babelkami, a dwa - i tak zadnej brudnej piany nie produkowal. Pewnie nie ma z czego. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
FoxRacing 2 Zgłoś odpowiedź Napisano 18 Październik 2013 1. Przy OverFlow skimer był by zbędny. Pudełko ma tą samą funkcję. 2. Odpieniacze małej mocy nie pracują przez dłuższy czas po włożeniu rąk. Wiec było trzeba poczekać jeszcze na pianę. 3. Trzeba było zmierzyć zbiornik na wklady od dna do wypływu kaskady. Enigma17 polecał odpieniek ze strzykawek jako jedynymco się mieści. 4. Woda zawsze wybiera łatwiejszą drogę wiec pytanie czy skoro jedna oomora bedzie bez wkładu to czy w drugiej będzie wystarczajacy przeplyw. Ta kaskada ma dość wysoki i głęboki wpływ wiele wody nie brakuje temu odpieniaczowi. Może spróbuj podnieść poziom wody o jakiś cm czy dwa jakims grzebieniem np. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Swietlik 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 18 Październik 2013 Mam dosyc walki z tym odpieniaczem, powrocil do akwarium i jest pelno babli - ale nie mam juz sil. Pocieszaja mnie blazenki ktore zawsze mi towarzysza przy manipulacjach i "caluja" w raczki babelki im nie straszne. Ogolnie, Panowie, dochodze do wniosku, ze wygodnie to jest miec akwarium 200-500 litrow, stabilne bo duze, miec na wszystko miejsce i tak sie pouczac. Nano rafy - to dopiero hardcore. Ma ktos z Was akwarium typu moje 40-60l i wszystko opanowane? tak z ciekawosci pytam. Overflow ktory mialam na mysli Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
FoxRacing 2 Zgłoś odpowiedź Napisano 18 Październik 2013 Amfiprion miał za***iste 70L Akwarium aż miło było popatrzeć. Niechcesz spróbować podnieść poziomu wody w kaskadzie? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
falco66 4 Zgłoś odpowiedź Napisano 18 Październik 2013 I tu masz rację... wniosek prosty pozbądź się tego "malucha" i przejdź na większe.. A poważnie - takie maleństwo jak Twoje jest wyzwaniem jeśli chce się być posiadaczem "bogatego życia", a tak domniemywam że tego pragniesz... Czytałem cały tutejszy wątek - moje osobiste zdanie... można prowadzić taki baniaczek bez odpieniacza, choć lepiej by był. Światełko - myślę że same świetlówki czy ledy załatwią sprawę. Plagi - były. są i będą, jednak osobiście uważam że nie dążenie do "idealnych" parametrów decyduje o stabilizacji biologicznej zbiornika a tym samym do pozbycia się plag, a utrzymanie posiadanych parametrów w stabilizacji (oczywiście nie w drastycznych odchyłkach). Ospa - by tego nie mieć trzeba byłoby najpierw zabić wszystko co wprowadza się do baniaka... a to nie realne.. zazwyczaj środki zabijające ospę nie są obojętne dla korali. Ryby - owszem można "przekwarantannować" by pozbyć się pasożyta, jednak co to da gdy włożysz go do baniaka gdzie "ospa" czeka na niego??? Uważam że nie ma mocnych.... kupisz rybkę i tu jest wielka niewiadoma - zdrowy, nie zestresowany ( i tu nie zgadzam się z Sushim - bo stres istnieje i uwrażliwia organizmy na chorobotwórcze czynniki - nawet u ludzi to zostało przecież stwierdzone a co dopiero u prostszych organizmów) jeśli dostosuje się do panujących warunków będzie cieszył oko, jednak często, w przypadku delikatnych organizmów tak nie jest. Moim zdaniem przy tych wrażliwych - uzyskanie przeżywalności na poziomie 1/2; a nawet 1/3 ( żywe/martwe) to w obecnych realiach "zakupowych' to dobry wynik..... I dla tego "żyją" sklepy, a my znów żyjemy adrenaliną - bo być może tym razem się uda wprowadzić "nowego/trudnego" do swojego baniaka.. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Swietlik 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 18 Październik 2013 Amfiprion miał za***iste 70L Akwarium aż miło było popatrzeć. Niechcesz spróbować podnieść poziomu wody w kaskadzie? Nie umialabym chyba bo tam trzeba cos wycinac pewnie bo po srodku przeciez rura wlotowa biegnie. Za duz o wlasnie tych przerobek, wszystko nie jak nalezy juz chcialam dac ogloszenie ze zaplace jakiemus Panu by przyszedl i ustawil mi to wszysto bo rece opadaja... Boje sie grzebac bo cos mi peknie, cos spapram i wtedy tylko usiasc i plakac. Wiec nie ruszam, niech dojrzewa z bablami...Wiekszy akwarium nie wchdzi w gre, po prostu nie ma innego miejsca dla niego w tym mieszkaniu. A po drugie: mnie narzeczony wysmieje, ze chce zakladac wieksze skoro z tym malym nie daje rady - bo to wydaje sie logiczne myslenie. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Sushi 5 Zgłoś odpowiedź Napisano 19 Październik 2013 mnie narzeczony wysmieje, ze chce zakladac wieksze skoro z tym malym nie daje rady i to jest powod, zeby zastanowic sie nad narzeczonym )))))) jak juz raz wpadlas w morszczyzne to lepiej juz nie bedzie )))))) Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach