Skocz do zawartości
kizi

Poczatkujacy potrzebuje podpowiedzi (mieszkam w Chinach przy plazy i mam w zasiegu reki wszystko z pod wody)

Rekomendowane odpowiedzi

hej , dali mi na targu brzydala , ale jakis glupi jest , hehe przeglada sie caly dzien w odbiciu z lustra zamiast jesc Aiptasie .

czy z tych mniejszych skalek moge ta Aiptasie wyjac ze skalka ze zbiornika , i wyciac nozykiem pod bierzaca woda z kranu i wypalic palnikiem takim malym na gaz ?

Akra jak na razie sie odbudowuja , bo ktos je zdeptal to sa od gory polamane i zniszczone troche , ale te co sa cale to wypuszczaja niteczki z koncy.

 

dzieki

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Możesz spróbować, wyciągnij skałe  weź śrubokręt i próbuj ją z tamtą wydłubać. Poco zwyczajna woda lepiej płucz wodą morską :). Palnik to ostateczność ale dobrze działa. Palnik możesz zastosować po wydłubaniu już jej śrubokrętem jako odkażenie :) .

Niteczki to stres :( nie stresuj korali :) .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nożyki, śrubokręty, palniki to chyba jakieś inne forum niż kiedyś i to raczej metody na ładne rozmnożenie,  a nie na eliminacje niechcianego ukwiała (chyba że odetniesz kawałek skały z koralem)

Panowie, nie lepiej dowiedzieć sie (poczytać lub popytać) jak się ten ukwiał broni przed takimi zabiegami ?

wasze pomysły są cenne ale nie do końca skuteczne-nie gniewajcie się ale nie zgadzam się z taką pomocą dla nowych posoleńców

opisze moją metodę nazwijmy ją wodno grawitacyjną w której ukwiał nie broni się rozsiewając zarodniki gdzie sie da a szuka wody

jest to wynik moich doświadczeń z tymi ukwiałami i niejednokrotnym przenoszeniem skał w różnych zbiornikach

Jak wiemy Aiptasa jest to ukwiał a ukwiał szuka wody jak mu jej zabraknie

wyjmujemy wiec skałkę z niechcianym zwierzakiem i stawiamy np w pustym wiaderku tak aby ukwiał był usytuowany nad dnem wiaderka w woda ściekała zgodnie z kierunkiem "rośnięcie" korala, skała może leżeć na dnie

woda ścieka ukwiał czuje że woda opadła i zaczyna szukać, najpierw się maxymalnie wydłuża w kierunku dna czyli poziomu wody i rozluźnia mocowanie nogi do podłoża, potem zaczyna iść ku dołowi

takiego ukwiała z łatwością zdejmiemy przy pomocy papierowego ręcznika czy papieru toaletowego, ukwiał nie zacznie się bronić i nie rozniesie masy zarodników po skale z której chcemy się go pozbyć. Cała akcja poza wodą trwa 10 minut może mniej, co nie powinno narażać na straty w innego życia skalnego

Są oczywiście metody walki odpowiednimi preparatami lub zwierzakami jedzącymi ukwiały

Edytowane przez dyzzio

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może Brzydal najedzony jest poczekaj trochę może zgłodnieje. O sposobie dyzzia nie słyszałem ale brzmi ciekawie. U mnie aiptasie załatwiła Lysmata Kuekenthali. Co do preparatów to są różne opinie często giną a później wracają  z podwojoną siłą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

:( , pierwszy Brzydal sie zaglodzil i zesztywnial . dostalem na targu drugiego wiekszego troszke ale nie wyglada na zdrowego , siedzi caly czas za skalka i sie nie rusza :(  .

moze cos im tutaj szkodzi w solniczce , ale tez mam 2 inne rybki , takie co sie chowaja pod skalkami i one maja sie dobrze :) . kraby i slimaki ciesza sie wolnoscia , bo nie ma zagrozenia .

czarne kraby obgryzaja mi Acra korala ale nie moge ich zlapac , ani niczym wygonic na otwarty teren zeby je unicestwic , jakies dobre sposoby na niechciane kraby ?

pozdro

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×