troterek 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 15 Marzec 2009 a ja obstawiam że to jest jakieś nowe zwierzątko w twojej kolekcji;] Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
nika 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 15 Marzec 2009 piękności Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Merriq 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 15 Marzec 2009 Wszyscy macie racje, jakby nie patrzeć @Troterek zobacz poprzedni moj post- rozwiązanie zagadki:smile: Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
troterek 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 15 Marzec 2009 Merriq dodałem posta w tym samym czasie co ty ;] a juz mi sie nie chciało zmieniać ;] pozdrawiam Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Robert K 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 15 Marzec 2009 Piekny okaz ale czy nie masz obaw co do jego utrzymania w zbiorniku ??? pisałaś kiedyś że jest dość trudny koral i ma specyficzne wymagania. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
zew 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 16 Marzec 2009 Piekny okaz ale czy nie masz obaw co do jego utrzymania w zbiorniku ??? pisałaś kiedyś że jest dość trudny koral i ma specyficzne wymagania.Wygląda na to że dla Merriq nie ma rzeczy trudnych a dowodem jest jej zbiornik. Za jakiś czas napewno bedziemy podziwiać korala po podziale Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Ryzio 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 16 Marzec 2009 Byl artykul o tym ukwiale w Akwarium . Pisalo ze strasznie ciezko dostac te okazy. Jedna firma z Usa miala na swoim stoisku podczas INTERZOO 2008. " w kazdym razie widok 500 -eurowego banknotu oferowanego za pojedynczy okaz wywołał na twarzy ich wlasciciela jedynie usmiech rozbawienia..." No no gdzie Ty dostalas tego ukwaila:D?? tylko pogratulowac:) Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
smithpl 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 16 Marzec 2009 ...< canceled > ... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Merriq 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 16 Marzec 2009 Smith już kiedys prosiłam o nie reklamowanie nikogo w moim wątku bo potem wychodzą z tego nie przyjemne rzeczy.. A jeżeli dobrze poszukacje znajdziecie Rhyzo. za 40% ceny;) A i to nie ukwiał tylko LPS:) taka większa tubastrea;) Tyle napisze na dziś bo mi głowa wysiada.. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Merriq 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 17 Marzec 2009 W zbiorniczku na razie wszystko ok, aczkolwiek pod ciągłą kontrolą. Kilka nowych Dendrophylia z miesiąca na miesiąc piękniejsza Diodogorgii dawno nie robilam zdjęć, a ta tak pieknie rośnie, rozlała tkanke na podstawke. Kibicuje jej by zakryla cała skalke ma chyba z 4 nowe zaczątki, czekam aż bedzie więcej rozgałęzień. kolejne zdjęcia tubastrea z sentymentu:wink: Micrantha jak ją dostalam miala tylko przod w tkance. Teraz już ma naokoło, szkody wyrządzone przez wurdemanii również szybko się zabliżniły czyli jest ku lepszemu i teraz czekać aż malutka zacznie rosnąc w zwyż:dance3: Gałązka dendronepthii Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
S_Y_N_E_K 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 17 Marzec 2009 Śliczności Sylwia. Aż dwa słowa udało mi się z siebie wydusić tym razem:D Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Merriq 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 18 Marzec 2009 Witam Panstwa w tym odcinku z cyklu co pożera Sylwii korale przedstawiam: kraba.. Wstalam pół przytomna bo głowa znów boli, kontrolnie jak zwykle ( nałogowo już) do zbiornika patrze a tu cos sie po piasku .. patrze jednym okiem -- krab? drugim okiem a ten koral w jego szczypcach to co do cięzkiej..i jeszcze zwiewa jak sie zorientował i weż go łap i korala za nic w świecie puścic nie chciał. Nawet jak poza wodą to się wykłocał o swoja zdobycz, wyrwałam miekasa.Złapałam kraba siedzi w kubku po jogurcie. Że co ja pisałam, że w zbiorniku wszystko ok?Chyba jakaś naiwna byłam, tu sie ciągle coś dzieje. Przelece chyba już wszystkie dostępne szkodniki na lexykonie.Paranoja:rolleyes: Jak to mówią nie chwal dnia przed zachodem słońca. Jutro mu cykne fote. I obmyśle co z nim zrobić dalej. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Robert K 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 19 Marzec 2009 Czyli nastepny szkodnik z akwarium wywalony i tylko czy to już koniec czy dalej coś bedzie szkodzić koralą :frown:. Ja mam nadzieje że to już ostatnia paskuda w Twoim zbiorniku :nono: ps. nie chciał bym być w jego skorupie jak wymyslisz co mu zrobić za krzywdy jakie wyrządził Twoim podopiecznym. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Merriq 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 15 Kwiecień 2009 Akwarium już działa 6mc.. szybko zleciało. Coraz mniej mam czasu by poświecać zbiornikow, więc musze się spieszyc z automatyzacją bo się boje że będą problemy. Przydaloby się małe podsumowanie co do zbiornika.. Wszystko wydaje się być dobrze, tubastrea nadal od czasu do czasu wypuszczają larwy a małych "tubek" jest pełno gdzie nie spojrzeć jakieś maleństwo rośnie.. mala inwazja- niektore musiałam wyelimonować bo rosły mi np obok scleronepthyii a to jej się bardzo nie podobało. Sclero jak i denronepthyie są napompowane, Osłonnica w pelni już odzyskala zdrowie.Gąbka nadal wygląda dobrze. Gorgonie rosną np. Biała wyjątkowo i w zdluż i wszerz. Ze stopy jej 2 ramiona rosną w tym momencje mają już po ok 2cm. Musialam ze swiftii zrobić szczpke. Jestem tym faktem bardzo nie pocieszona nie lubie ciąć gorgoni ale ona już wychodzila ze zbiornika;/ a przy podmianach wody to już wogóle wystawała. Cięcie zawsze jakis stres dla niej i wolałam jak była duża. Tylko wczoraj się nie otwierała, dziś już zalała tkanką miejsce cięcia. Szczepka też już otwarta i łapie pokarm. Niestety po ostatnich problemach ( które opisywałam z ok 2mc temu)te bardziej delikatne gorgonnie stracily tkanke - acabaria i ctenocella pectinata.. wtedy po wyjęciu skaly pokryly się śluzem i zaczyły gubić na czubku a potem to już poleciało. ;/ Acabaria do ostatniej chwili się otwierała ale codziennie milimetr po milimetrze tracila tkanke. Mialam nadzieje, że infekcja się zatrzyma tak jak udalo się to w przypadku "waniliowej" Szczepienie nie pomogło, nic więcej nie mogłam zrobić.:cry: Nie mam też już dobrego aparatu byl pożyczony więc znów sie będe męczyc ze starym póki coś znow jakiejś lustrzanki nie zdobęde. Bałam się też, że Rhizotrochus zje mi małe sexi shrimp ale te jak obserwuje lubią życie na krawędzi i siedza na nim. Najpierw siedzialy na szkielecie wokól a dzis patrze chodzi jedna nawet po polipach. Rhizo. się już przyzywczaił albo krewetki ewidentnie mu nie smakują A tak serio to on już kiedyś nawet probował ale jego polipy wydają się slizgać po krewetkach, nie są w stanie ich złapać... są to przecież krewetki ukwiałowe jakos muszą się bronić jak przed ukwiałem żeby ich nie zjadł tak i przez rhizo. nadal im mocno kibicuje Jeżeli już poruszam temat upodobań smakowych to wspomne, że Eunicella verrucosa (biała) to niezły łobuz-jej wszystko smakuje jest tak drapieżna, że łapie nawet larwy tubastrea. Inne gorgonie gdy uda im się schwytać to starają się jak najszybciej pozbyc się larwy z polipów. A biała wchłania je do środka.. kilka chwil i po pomaranczowej kuleczce. Gdyby nie ona miałabym pewnie jeszcze wiecej mlodych. Pamiętam, że chwilami z jej bialych polipow robiły sie pomaranczowe gdy tubastrea wypuszczaly larwy. Tyle ich wyłapywała w najlepszych momentach.Ale wybaczam jej wszystko przez jej urode. Ze wszystkimi plagami egpiskimi sobie poradziłam jak i zapewne poradze w końcu mam już doświadczenie hehe:wink: a wygląd zwierzaków mnie tylko w tym upewnia, że nie wolno się poddawać.. no i brne w to dalej. Hmm przydałyby się nowe zdjęcia, to najlepiej by pokazało kondycje zbiornika bo moja paplanina niewiele wnosi w tym wypadku. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
zew 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 15 Kwiecień 2009 wyeliminować tuby:frown: no wiesz szczepka swiftii fajnie brzmi -pohandlujemy ? a gogonii szkoda , zreszta wszystkiego szkoda gdy cos ....ten. łatw aparat bo pewnie wiele się zmieniło od ostatniego czasu. fotorelacja bedzie dopełnieniem opisu. Pozdrawiam Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Merriq 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 16 Kwiecień 2009 hej Zew no wiem, wiem straszna jestem. Musze chyba coś sprostować bo po ilości pw. zaraz normalnie wezmiecie mnie na cenzurowanym bo eliminuje tubki To nie jest tak ze mam ich tyle ze musze sie ich pozbywac. Już tlumacze o co chodzilo: jak taka larwa przyczepi sie na miekkim to ani miekki nie będzie rósł ani tubka .. to o to chodziło:D a wystarczy około 2,3 dni by się naprawde nieżle zagnieżdziła, niezauważona. Miekki z takim gościem się nie otwiera podrażniony, Uwierzcie przyjemności mi to nie sprawia bo tak długo czekalam na male tubki ale w tym wypadku czy chce czy nie to musze sie ich pozbywac . Ale jak będe miala cos do pozbycia się to pomyslimy;) Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
smithpl 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 18 Kwiecień 2009 To i pamiętaj o mnie :-) Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Merriq 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 22 Kwiecień 2009 Rhizotrochus typus jest u mnie juz jakieś 1,5mc Na początku podchodziłam do niego z dystansem bo ciągle pojawiały się pytania "czy warunki mu się spodobają?,w jakie miejsce go postawic - w słabym czy średnim prądzie?, czym i jak czesto go karmić? no i najważniejsze jak z tą temperaturą i czy naprawde jest tak delikatny?" Polipy mu się wydlużyły, pięknie nimi faluje z prądem, wiec jest teraz naprawde ładny, mniej się też obawiam o jego kondycje. Je na raz porownywalnie do dwoch kolonii tubastrea. Widać po nim ile potrafi zjeść i kiedy ma dość. Karmie lasonogami i artemią i jak na razie Rhizo. nie marudzi. A i w Magazynie Koral nr 5 napisali, że Rhizotrochus trawi rybe(chyba stynke) tylko powierzchniowo i cóż się okazało?? Moj pochwycił co prawda słabą, wychudzoną anthias'ke, ktora wreszcie zechciała wyjść po przemeblowaniu i nie zauważyła, że Rhizo głodny. A ten na początku tylko ją dotknał polipem, potem kolejnym i kolejnym aż ją w końcu zawinął i wciągnął do jamy chyba w minute. I co do trawienia.. trawi w całości i wypluwa kulke ości.:/ ( szok!!!):nono: Kolejny drapieżnik obok białej gorgoni. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach