Skocz do zawartości
peterbart1976

słodkie 375 na morskie ale jak

Rekomendowane odpowiedzi

Przeglądając jego tematy to zdążył już nawet zlikwidować to akwarium :P ale spoko, nabijamy posty żeby nie było że nic się na forum nie dzieje :wink:

Hehe chyba do zamknięcia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

akwarium o którym mowa poszło pod młotek

w tej chwili już jest morskie 250 l ( ok 350 w obiegu)

mało narazie skały i zwierzaków ale to się zmieni

gallery_14098_2167_472341.jpg

Edytowane przez peterbart1976

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jak budowałem miejsce pod akwarium to chciałem morskie, jednak po przemyśleniach wróciła myśl o słodkowodnym... skalarki, paletki, neonki...... i dziś z perspektywy czasu i pieniędzy wiem że dobrze myślałem ale dałem się wyprowadzić w pole przez "fachowca" który mi budował całe ustrojstwo. Morskie - piękne jest, jednak to co ja chcę by eksponowało nastręcza kosztów i trudności. Ileś lat temu miałem słodkowodne i z powodzeniem je prowadziłem. Dziś mam morskie i to spore. Nie uważam jednak tego za sukces. To ciągła walka o jego utrzymanie, ponoszenie kosztów, a jak widzisz jeszcze że to na czym ci zależało wpierdziela jakaś podobno nieszkodliwa dla rafy rybka to krew zalewa. Dziś przed podjęciem zmiany kierunku na słodkie trzyma mnie tylko to że mam w K.... życia z którym nie mam co zrobić, bo sprzedać je w całości to raczej się nie uda. to jest skarbonka bez dna jeśli chcesz mieć prawdziwą namiastkę oceanu..... Widziałem twe słodkowodne - piękne. Szkoda że poszedłeś za "duchem czasu". Dziś zbudowałbym przepiękne słodkowodne i przy tej pojemności też "zabijałoby" ludzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Każdego ciągnie do słodkiego. Jednak to morze zieleni, piękne rośliny, mchy ma swój urok. Rybki są wcale nie brzydsze, a wręcz ładniejsze niż w morskim.

I przede wszystkim masz sporo życia do wyboru, a nie jak w morskim że każde identyko.

Na początku tego roku miałem spore problemy z dino w baniaku i przyznam że w głębi ducha uśmiechałem się do siebie i już wyobrażałem sobie jak to wszystko wywalam, zasadzam roślinki, wpuszczam ze 100 neonków, daję roślinki powierzchniowe :yes:

Podobnie jak falco66 prowadzę to bo jak myślę ile kasy poszło na te odpieniacze, lampy i resztę to szkoda tego na strych teraz chować.

No nic, na razie musi mi wystarczyć mała słodkowodna kostka 50l w sypialni :)

Edytowane przez kapitan

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×