Skocz do zawartości
Agniecha

Mój poligon doświadczalny

Rekomendowane odpowiedzi

Cyjano/dino to musisz przejść co do coś tam zjadło kogoś to normalne. "Zholowały do dziury w skale i tyle je widzieli. Szkoda - ciekawa jestem co by z nich wyrosło..." A jak wyrosły z nich rekiny ? Nie jest źle nie martw się :pinch:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No niby tak, ale... Jestem na początku tej przygody i każde nowe życie mnie cieszy. Czasem siadam w tej swojej pustelni, patrzę, patrzę... i nagle przychodzi mąż zobaczyć czy żyję, bo minęły dwie godziny. :rolleyes:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

18-01-2012 - Zachęcona wynikami testów i kondycją Ricordea'y, która pięknie się prezentuje wybrałam się na kolejne zakupy. Do akwarium trafiła Euphyllia (chyba ancora?) no i oczywiście dwa błazenki. O ile te ostatnie szybko się przyjęły i podjęły pokarm to euphyllia trochę zmarniała. Myślę, że to stres i trochę za krótka aklimatyzacja, ale akurat tak wyszło.

Co do Ricordea'y - pompuje się tak pięknie, że połowa jej "ciała" złazi przez dzień ze skałki, z którą przywędrowała. Podobnie mają się małe mordki, które zaczynają nabierać kolorów.

19-01-2012 - Błazny coraz śmielej pływają po akwarium. Upatrzyły sobie grotę pod skałą i wpływają tam na zmianę. Zaczęły też odprawiać jakieś dziwne pląsy - wyglądają zupełnie jak zaloty gupików. Odwrócone do siebie o 180 stopni podrygują i prezentują swoje wdzięki :rolleyes:

post-2241-0-54666600-1327006542_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze trochę i mąż zrobi mi eksmisję - już chyba 10 raz zalałam łazienkę. Wszytsko przez filtr RO/DI, o którym stale zapominam. Całe szczęście, że zaraził się tym hobby.

Z okazji dzisiejszego dnia zaszły w moim akwarium duże zmiany. Wczoraj wybraliśmy się na zakupy i trafiły do nas:

- krabik pustelnik

- dwa ślimaki (chyba Nassarius vibex)

- krewetka szkarłatna Lysmata debelius (od razu przeszła wylinkę)

- sinularia (?)

- alveopora

- Caulastrea furcata

- zoanthus

Wyniki dzisiejszych testów:

PH - 8,0

KH - 8,0

PO4 - niewykrywalne

NO3 - 0,1

Teraz to już raczej pewne - nawiedziło nas cyjano. Na razie nic nie robię ale jeszcze trochę i wleję chemię.

post-2241-0-23900000-1327178227_thumb.jpg

post-2241-0-47731800-1327178362_thumb.jpg

post-2241-0-68588600-1327178431_thumb.jpg

Edytowane przez Agniecha

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ktoś ma pomysł co to takiego? Rośnie, z dnia na dzień robi się coraz większe i pięknie świeci w aktynice.

post-2241-0-34443400-1327179060_thumb.jpg

Edytowane przez Agniecha

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zrobiłam testy na wapń i magnez - wczoraj: Mg 1140, Ca 460 (ale późno było i światło marne), dzisiaj: Mg 1180, Ca 520. Zastanawia mnie, czy możliwa jest taka różnica w tak krótkim czasie i czy powinnam coś z tym robić. Kupiłam "JBL CalciuMarin 500ml - wapń, stront, węglan", ale nie wiem czy dodawać czy nie... Korale pięnie się pompują - tylko Sinularia - odkąd ją przyszpiliłam pokurczona siedzi.

Edytowane przez Agniecha

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak masz Ca520 chcesz dodawać?

Dodaj Mg ale troszke to może spadnie ci Ca

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziś znowu odwiedziliśmy sklep i tym razem trafiły do nas: żółta Sinularia i szczepka Caulastrea echinulata. Akwarium nabiera coraz więcej żywych kolorów. Skały są już niemal całe pokryte fioletowymi i bordowymi algami wapiennymi, zaczynają także rosnąć na tylnej szybie.

Zrobiliśmy prezent dla naszych błaznów, które ewidentnie przygotowują się do tarła i kupiliśmy im ukwiał. Ten niestety okazał się strasznym łazęgą i wędruje z miejsca na miejsce przyprawiając mnie o zawał. Błazenki zignorowały go totalnie i dalej kopią doły w piachu.

post-2241-0-96496600-1327775501_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wirm dlaczego ale już Cię lubie. :D Jak dostaniesz ekcmisię to wylądujesz u mnie. Trzumam nadal kciuki :yes:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki :thumbsup:

Mam pytanie trochę techniczne: po dzisiejszych miętoszeniach przez błazna ukwiał znowu zaczął łazić no i znów się boję, że wejdzie w pompę (swoją drogą którędy? - tak gdzie wodę zasysa czy tam gdzie wywala?) Czy macie jakieś sprawdzone sposoby na uniknięcie niespodzianek?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ma takich nazwijmy to technik czasami się to trafia że włazi pod pompę.

ps. tam gdzie zasysa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na razie nie planuję nowych zakupów. Czekam, aż to co mam zacznie rosnąć. Na razie zmiany widzę na Ricordei (urosła do 6 cm średnicy) i Euphyllii. Ukwiał też wreszcie siadł na... nodze i nie łazi. Niestety błazny znów go olewają, ale mam nadzieję, że za kilka dni to się zmieni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×