Agniecha
Użytkownik-
Zawartość
60 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Reputacja
0 NeutralO Agniecha
-
Tytuł
Advanced Member
Informacje
-
Płeć
Nie powiem
-
Akwarium
250
-
Skąd
Trzebinia
Ostatnie wizyty
Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.
-
Zobaczymy - nie mam nic do stracenia Dziękuję za rady
-
Zrobilam zabezpieczenie na spływie
-
Tak Ikra została złożona w ubiegłą niedzielę więc powinna się wykluć lada moment. A przy okazji - czy wyklucie następuje zawsze w nocy? Bo poczęcie nastąpiło w porze obiadowej
-
Ponieważ po wielu miesięcach mój ukwiał ruszył na poszukiwania przygód wyjęłam skałę i przeniosłam do komina. Zobaczymy co z tego wyjdzie...
-
Czy ktoś mi może zdradzić praktyczny sposób na odłowienie mlodych błaznów? Moja parka kolejny raz złożyła ikrę i chcę podjąć próbę uratowania młodych.
-
Może śmiesznie to zabrzmi, ale moje błazny dostają piegów gdy wyjeżdżam na wczasy, a akwarium zajmuje się inna osoba. Także jestem zdania, że to efekt stresu. Po ostatniej nieobecności były niemal czarne - tak je obsypało. Po jakimś czasie piegi zniknęły. Co do "drgań" i dziwnego zachowania - moje błazny od dawna się tak zachowują i nigdy nic z tego nie wyszło. Dopiero dziś, bez wyraźnej zmiany zachowania po raz pierwszy złożyły ikrę.
-
Jestem z siebie dumna Pokleiłam sobie sama hydraulikę, zalałam akwa na próbę i wszystko śmiga bez zarzutu Teraz tylko zalewanie i solenie. Stanęło jednak na zalewaniu akwa świeżą wodą i czekanie, aż dojrzeje.
-
No i zaszły DDDDUUUŻŻŻEEE zmiany. Stelaż pod akwarium niemal gotowy (pozostała tylko zabudowa), akwarium kupione (100x50x50), sump gotowy, odpieniacz i pompa kupione, rurki i cała hydraulika czeka na klejenie. Teraz zaczynam się zastanawiać co robić dalej. Biję się z myślami - czy zalewać nowe szkło od zera, przeczekać dojrzewanie i dopiero przenosić życie czy przywozić wodę z działającego zbiornika i w ten sposób wszystko przyśpieszyć. Co mi radzicie?
-
Dziękuję za odpowiedzi. Mam jeszcze jedno pytanie. Dzisiaj znalazłam takie coś. Średnica około 7 mm, konsystencja galarety. Ktoś wie czyje to jajo?
-
Kurcze, byłam na tej stronie -naście razy i nic mi tam nie pasowało . Po kolejnych poszukiwaniach znalazłam tylko te bąble...
-
Bardzo proszę o pomoc w identyfikacji życia. Z góry dziękuję. 1. Zielony glon 2. Czerwona "trawa" 3. Czerwone bąble i białe gąbki(?) Te czerwone bąble z ostatniego zdjęcia w aktynice świecą na pomarańczowo (a dokładniej te malutkie kropeczki na nich).
-
Po powrocie zastałam obraz nędzy i rozpaczy... Caulastrea furcata martwa, jedna z euphylii na wykończeniu - po dwóch dniach też padła. Nie wiem co było powodem - testy wyszły bardzo dobrze. Podejrzewam, że ta pierwsza zginęła poparzona przez innego korala, a ta druga... Może z tesknoty za mną - jak to mówią "pańskie oko konia tuczy". Człowiek, który karmił rybki nie widział żadnej różnicy w wyglądzie korali i myślał, że jest ok. Na domiar złego wczoraj mandaryn, który zadomowił się już i oswoił z akwarium tak niefortunnie wlazł w skałki, że zaklinował się i padł. "A taki był piękny, amerykański". Jedyne pocieszenie jest takie, że realizuję powoli plan powiększenia litrażu. Niestety potrzebuję pomocy. Jak duży powinien być komin? Jakie otwory wyciąć? (padło na nowe szkło) Liczę na Waszą pomoc.
-
No niby racja, ale: 1. nie bardzo ogarniam te dziury (bez podtekstów proszę ), spływy itp - jak ja to wytłumaczę szklarzowi? 2. mieszkam raczej na prowincji i o akwarium morskim to tu niewielu słyszało (czyli szklarz zielony) 3. wolę mieć coś gotowego i sprawdzonego, no i tańszego niż nowe 4. niech ktoś jeszcze z kolegów z forum zarobi na sprzedaży....
-
No i stało się - klamka zapadła. Podjęliśmy decyzję o zmianie szkła na większe. Teraz pojawił się temat kupna samego szkła. Może ma ktoś na zbyciu akwa o max wymiarach 120x60x60 (ew. 120x50x50)? Jeśli tak - proszę o bliższe informacje na priv. Z góry przepraszam za brak odpowiedzi w ciągu 2 tygodni - wyjeżdżam.
-
Dzięki !!!
