Skocz do zawartości
ktryc

PO4X4 - nowy produkt do usuwania fosforanów

Rekomendowane odpowiedzi

A można wiedzieć ile tam jest tego absorbera? Wydaje się że jest tego dużo ponad 500 ml?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A można wiedzieć ile tam jest tego absorbera? Wydaje się że jest tego dużo ponad 500 ml?

Włożyłem 500ml, ale ustawiłem przepływ na bardzo wolny, ok. 180l/h. Przy wartości 0,00 na wycieku z reaktora uzyskuję 0,01 w systemie. Weź jednak pod uwagę to, że ostatnio miałem poziom fosforanów 0,02-0,04, więc bardzo niski i nie istnieje niebezpieczeństwo nagłego skoku parametru. Przy wyższych poziomach PO4 dałbym większy przepływ wody przy zdecydowanie mniejszej ilości absorbera na początku.

Krzysztof

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

super, granulacja wdaje się grubsza niż ROWY... czy to tylko złudzenie?

Nie mam rowy w domu, ale o ile pamiętam, granulacja jest porównywalna. Jednak im mniejsza granulacja wszelkich mediów filtracyjnych, tym skuteczniejsze działanie.

Krzysztof

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki Krzysztofie. Rozumiem doskonale, że nie mogę władować od razu 500ml. Mój system jest mniejszy w ilości wody jak i życia w stosunku do Twojego. Tylko fosforanów mam więcej od Ciebie :whistling: Będę postępował dokładnie z Twoimi wytycznymi.

Powiedz mi jeszcze proszę bo tak chyba to wygląda, kolejność to kulki i potem absorber?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli masz wysoki poziom fosforanów, zacznij od absorbera w niewielkiej ilości. Peletki muszą mieć trochę czasu zanim zasoczą, najkrótszy możliwy czas to tydzień. Bardzo możliwe, że nie będziesz w ogóle potrzebował w przyszłości absorbera fosforanów. Np. na mojej stronie w realizacjach drugi zbiornik od góry ma inny skład ryb niż ja i u niego absorber jest zbędny. Na samych peletkach NO3 - 0, PO4 - 0. U mnie jest 16 anthiasów, z powodu których zbiornik non stop jest zasilany PO4 (obfite karmienie).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odnośnie testowania tego absorbera, dowiedziałem się, że sprawdzano go ponad 12 miesięcy zanim dopuszczono do sprzedaży. Obecnie jest stosowany we wszystkich laboratoryjnych systemach wodnych ze zwierzętami na uniwersytecie w Wageningen w Holandii.

Krzysztof

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przy tej ilości wody i wysokim PO4 zacznij od 50ml, sprawdżź po kilku dniach.

Krzysztof

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może Salifert nie jest super dokładny, ale w tej klasie testów zupełnie wystarczający.

Krzysztof

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to mija tydzień jak wsadziłem absorber. W środę mierzyłem fosforany bo już nie wytrzymałem i dostałem za swoje :ninja: PO4x4 nawet w dobrym przepływie nie może być w woreczku (0.3 ppm). Wczoraj przełożyłem je do filtra, dodałem 80 ml i dzisiaj pomiar pokazał 0.13. Spadek wartości też jest na pewno przez to, że wczoraj zrobiłem też podmianę 10%. Zbadam wodę za klika dni i wtedy będę miał wypracowane jakieś zdanie :blink:

Edytowane przez Geralt

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja historia z polimerami rozpoczęła się jak tylko weszły i szło mi z różnym skutkiem.Przeszedłem też załamanie systemu z utratą 12-15 SPS-ów z powodu gnijących polimerów w wadliwym filterku własnego wykonania.Jako,że z fosforanami mam problem od zawsze i to dość spory byłem uparty i dalej wierzyłem w te kulki.Na dzień dzisiejszy mam filtr przepływowy z lejkiem od Sebasyka zasilany pompą Tunze i kulają się w nim PhosBalls. Długo nie mogły zaskoczyć ale w końcu jak ich miałem 900ml to osiągnąłem poziom PO4-0,03.Niestety jaki ich tylko trochę ubyło,może z 150ml fosforany weszły na poziom 0,08 kilkanaście dni temu a wczoraj już ich miałem 0,14.

Teraz zastanawiam się co dalej bo niezbyt tania ta filtracja mnie wychodzi i czy ten nowy produkt rozwiązałby mój problem.Nie wiem czy mogę do tych co się kulają dołożyć tych nowych.Czy azotany one też redukują ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na moim opakowaniu było napisane że tak, zresztą w nazwie masz NP - czyli azotany i fosforany.

Dowiedziałem się też że spore znaczenie ma wartość kh - za wysokie może powodować że nie będą działać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

skoro każdy może coś od siebie wpisać to wpisze sie i ja :)

PO4X4

4 x skutnieczniejszy - 4x droższy. Co zyskujemy? Mniejsza ilosc żelaza w wodzie. Ale czy to problem przy innych absorberach po4? Nie zauważyłem demonizowanego nadmiaru Fe.

do tej pory używałem rowaphos

ze względu na cenę wybiorę teraz ceniony phosguard

p.s.

Co producent miał na myśli za wysokie Kh?

Używałem biopellets. W instrukcji nie było opisanych wielu rzeczy niezbędnych do prawidłowego działania kulek (nie demonizuje ich, 3 kolegów zachwyconych nimi), przez co moje doświadczenie z produktem było negatywne i z niego zrezygnowałem. Czy w przypadku PO4x4 w trakcie używania również mogą wyjść jakieś "jaja" (typu jak np z phosguard, ktore w zbyt mocnej rotacji zbyt mocno sie scierają o czym producent od razu nie poinformował na ulotce) ?

Edytowane przez luft

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×