Morog 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 22 Kwiecień 2011 a ile było tydzień temu? mi spada ok 0.02 dziennie Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Geralt 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 22 Kwiecień 2011 a ile było tydzień temu? mi spada ok 0.02 dziennie Hm, jak spada to nie łatwo ocenić bo tydzień temu robiłem pomiar kilkanaście godzin przed podmianie. Było 0.13 czyli spada powoli, albo przestało spadać. Zmierzę po świętach to będzie jasność. Obecnie w filtrze mam około 180 ml PO4x4. Może Krzysztof coś doradzi, chociaż ja raczej będę czekał jeszcze kilka dni. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Morog 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 22 Kwiecień 2011 a używasz PO4x4 luzem czy w jakiejś skarpecie? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
brzydzi 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 22 Kwiecień 2011 No to u mnie minął tydzień od włożenia PO4x4 do filtra przepływowego. Obecny odczyt małą hanką 0.06 ppm jak byk Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ktryc 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 22 Kwiecień 2011 Hm, jak spada to nie łatwo ocenić bo tydzień temu robiłem pomiar kilkanaście godzin przed podmianie. Było 0.13 czyli spada powoli, albo przestało spadać. Zmierzę po świętach to będzie jasność. Obecnie w filtrze mam około 180 ml PO4x4. Może Krzysztof coś doradzi, chociaż ja raczej będę czekał jeszcze kilka dni. Bardzo dobrze. Pozostaw absorber jeszcze przez 3-4 dni i zmierz. Gdyby okazało się, że jest podobna wartość, dosyp resztę. Ten absorber można regenerować, ale o tym napiszę dokładnie w maju. Wyjeżdżam i będę 2 maja. Życzę wszystkim udanych Świąt. Krzysztof www.zanclus.net Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
slawomirdyl 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 22 Kwiecień 2011 Witam, to ja się wypowiem o po4 x4 - rzeczywiście absorbuje fosforany - wsypałem do filtra przepływowego ok 120ml, zasilanego pompką 400 l/h. Test przed wlotem do filtra - 0,31 na wylocie - 0,19 (mała hanka). Przydusiłem przepływ żeby nie narobić gwałtownej zmiany i sobie hula. Teraz będę co dzień testował aby zobaczyć jak długo "działa złoże" pozdrawiam Tak się zastanawiam czy zmniejszenie przepływu nie da leprzych wyników ? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Geralt 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 23 Kwiecień 2011 a używasz PO4x4 luzem czy w jakiejś skarpecie? W filtrze przepływowym najpierw jest gąbka, potem luzem PO4x4 i na wylocie filc. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Jacek56 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 23 Kwiecień 2011 Kuleczki działają, PO4 idzie w dół. Wczoraj dosypałem do 250ml następne 500ml i dzisiejszy pomiar (mała hanka) 0.1, a zaczynałem od 0.23. Wielką zaletą tego absorbera jest to, że nie pyli, nie zbryla się, nie wymaga wstępnego płukania i filtr nie wymaga dodatkowej pompy aby uzyskać dobry przepływ przez filtr. Ja filtr FR 509 podłączyłem pod spływ i grawitacja załatwia całą sprawę. Pozdrawiam Jacek Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
juwewaldi 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 23 Kwiecień 2011 Jacek przecież wczoraj mówiłeś mi ze nie działają Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Jacek56 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 23 Kwiecień 2011 Walduś, dzwoniłeś przed kolejną dostawą kulek. Po dosypaniu następnej porcji absorbera , wyjęciu gąbki, poprawieniu przepływu PO4 spadło. Zobaczymy do ilu dojdzie? Trudno oczekiwać aby 250ml zbiło PO4 w 1500ltr wody ale 750ml już zadziałało. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Geralt 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 26 Kwiecień 2011 Dzisiaj zmierzyłem ponownie i mam 0.04 ppm No i teraz zastanawiam się co dalej. Chyba dodam tę resztę co mi została. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
smithpl 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 26 Kwiecień 2011 No i produkt obronił się sam :-) Brawo Krzysiek, więcej takich produktów ! Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Morog 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 26 Kwiecień 2011 Jacek56 jak bez gąbki utrzymałeś te kuleczki w reaktorze? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
chimba 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 26 Kwiecień 2011 Dzis zapodalem zobaczymy jaki bedzie efekt. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Morog 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 26 Kwiecień 2011 u mnie poziom spada, ale pękł woreczek w ktorym trzymałem absorber i mam go troche na piasku Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Jacek56 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 26 Kwiecień 2011 Morog Na wlocie do filtra mam zawór, którym reguluję przepływ przez filtr. Tak go ustawiłem, kulki wirują do połowy filtra, a powyżej już jest tylko czysta woda. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Morog 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 26 Kwiecień 2011 a powrót gdy wylączasz pompe? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Jacek56 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 27 Kwiecień 2011 Na wylocie z filtra mam rurkę, która wchodzi do woreczka z węglem. Jest to takie zabezpieczenie przed wypływem absorbera z filtra ale nie zauważyłem jakieś znaczącej ilości kuleczek w woreczku z węglem pomimo, iż wyłączałem pompę obiegową kilkukrotnie. Rurkę włożyłem do woreczka głównie aby zapewnić lepsze obmywanie węgla. Pozdrawiam Jacek Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach