Skocz do zawartości
blue.wave

Nowe bio produkty blue. wave

Rekomendowane odpowiedzi

Witam

To zaczyna być żałosne, czytam to forum bo miało być trochę poza "malutkich interesów". Jeżeli promujesz jaki produkt- przedstaw jakieś "dane", a nie namawiaj kupli na puste posty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

To zaczyna być żałosne, czytam to forum bo miało być trochę poza "malutkich interesów". Jeżeli promujesz jaki produkt- przedstaw jakieś "dane", a nie namawiaj kupli na puste posty.

Za bardzo nie rozumię tej dygresij wszak od początku "produkt" bo tak nazwijmy jest w fazie testów jak ktoś chce niech go kupi dostanie itd sprawdzi się będzie OK nie sprawdzi się to nikt nie kupi. Po co więc pisać coś takiego. Rozumiem żebyś miał ogromne doświadczenie i potwierdził to że produkt jest do d.....y ale Ty nawet go nie powąchałeś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Maciek, nikogo nie namawiam, tylko odpowiadam na zapytanie. Chyba lepiej pisać na PW niż załatwiać sprawy na forum? Jestem zdania, że pytania powinny dotyczyć produktu, a nie sprzedaży.

Jeśli złamałem regulamin, to proszę o usunięcie posta i bez urazy :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Biorąc pod uwagę stopień zaawansowania kolegów podam kilka wsazówek do stosowania produktu.

W naturalnym środowisku do życia rafy najważniejsza jest cykliczność i stabilność w kazdym cyklu rocznym, miesięcznym, czy dniowym.

Dla niezaawansowanych wystarczy przyjąć założenie, że produkt podajemy 10x w miesiącu w odstępach 3 dniowych.

Lepszym rozwiązaniem jest sprzężenie podawania preparatów z cyklami faz księżyca co 3 dni z założeniem podania głównej dawki Nano-stabilna dzień przed każdą kwadrą.

Dla zaawansowanych, którzy mają fantastyczne rafy z cyklami świetlnymi i cyrkulacyjnymi jest najlepszy sposób:

Na dzień przed pierwszą i trzecią kwadrą czasu rafowego( nie naszej fazy księżyca) podajemy 25% większą dawkę Nano-stabil, w fazie nowiu i pełni 50% większą dawkę. W okresach pomiędzy kwadrami zmniejszamy dawki o 50%.

Na dzień po kwadrze i pomiędzy nimi podajemy preparat Bakto-stabil w identycznej dawce, co Nano-stabil.

Obserwujcie, jak zachowuje się RAFA i tętni życiem.

Życzę fantastycznych donań,

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na jakiej podstawie wymyśliłeś ten sposób dawkowania preparatów?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ocelocik, poczytaj o parametrach na choćby Great Bareer Reef, mierz swoje i obserwuj. Co Ci mogę odpowiedzieć na takie pytanie? Czytaj; korale to nie brojlery i na pewno są o wiele madrzejsze niż myślisz, a wiedzę zachowały w swoich genach przez miliardy lat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@blue.wave

Trochę o koralowcach poczytałem. Trochę więcej o rafach i ich ekologii. To co piszesz, brzmi jak "złote równanie" rozwiązujące problemy ekologii raf koralowych. Coś co mnóstwo mądrych i mniej mądrych ludzi próbuje poprzez mrówczą pracę nakreślić i tylko nakreślić. Ty zaś brzmisz jakbyś oferował gotowe rozwiązanie. Wydaje mi się, że mamy dwa wyjścia - albo jesteś genialnym badaczem raf bliżej nie odkrytym jeszcze dla nauki, albo kręcisz.

Weźmy prosty przykład: 2/3 dostępnych na rynku kontrolerów światła mającego w akwarium udawać księżyc symuluje fazy księżyca w postaci liniowej, od 0 do 100% mocy. Jak to wpływa na dozowanie Twoich preparatów? Czemu rozgryzając ekologię korali, oczywiście nie traktując ich jak broilery, nie bierzesz tego pod uwagę?

Zresztą jak już jesteśmy przy księżycu, to czy nie ważniejszy i związany z księżycem dla korali nie jest przypływ? Nieznaczne zmiany stężenia preparatów użytych w Twoim schemacie swoją siłą niezbyt dorównują takiej rewolucji na rafie jaką jest przypływ. I korale "mają" to w genach. Ba, nie tylko korale! Ślimaki, wężowidła też. Wielu akwarystów opisuje, że podmiana wody pobudziła jego ślimaki do rozmnażania płciowego. Widziałem to także w swoim akwarium na wężowidłach. Ogromne masy świeżej oceanicznej wody pchane przez przypływ na rafę, a następnie dość szybko z niej usuwane to prawdziwa rewolucja dla warunków fizyczno-chemicznych rafy. Jak do takiej siły ma się odnosić podniesienie dawki nawet stężonego preparatu z 5 na 7,5ml? Ale na pewno czytałeś publikacje o tym i to uwzględniłeś, prawda?

Żeby nie brzmieć niczym inkwizycja - nie mam nic przeciwko żadnym, ale to żadnym produktom jakie tworzysz Ty, czy ktokolwiek inny do akwarium. Czy będą to ekstra działające płyny, super LEDy czy cokolwiek innego. Ale niewiarygodnych historii nie podpartych żadną konkretną i rzetelną argumentacją nie przepuszczę bez komentarza i prośby o wyjaśnienie. Bo jeszcze nie istnieją 100W ledy świecące jak 400W HQI, ani nie istnieje jeden magiczny preparat uzdrawiający każde akwarium. Każdy może produkować i sprzedawać cokolwiek tylko zechce. Ale jeśli wraz z tym będzie wciskał ludziom kit - powiem "No pasaran"!

Pozdrawiam i zachęcam rzetelnej dyskusji,

Maciek

Edytowane przez ocelocik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ocelocik heheheheeh fajny posst sporo racji też myślę podobnie ale nie mamy jak narazie żadnych danych dlatego pisałem że chcę przetestować. Mam miernik redox, ozonator out więc szybko się dowiemy czy to działa kwestja tygodnia. Nie zamykał bym teraz sprawy bo jeszcze tego nie powąchałem :D Fakt że to troszkę takie perpetum mobile ale to już taki język Piotrka ale dajmy mu troszkę czasu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podoba mi sie szczegolowosc dozowania ...... nowego produktu "widma" ktory tak naprawde jeszcze nie byl testowany oprocz ... no moze kilku baniakow w tym kilku twoich :D :biggrin: ...

Blue - robisz troche sekte :-) :thumbsup: :thumbsup:

Jak dalej tak pojdzie to zostaniesz Mesjaszem... :D :biggrin:

PS. A na razie nikt na swiecie nie wie ze tu u nas tworzy sie historia na pokolenia.... Magiczny Odpieniek + Magiczne nowe Kulki...

PS2. No i podobno... odpieniek mialbyc tak wspanialy z mega blaszkami/metalami ze mial chodzic sam i czynic cuda bez dodatkow. Wiec po co nowe kulki skoro odpieniek zalatwia wszelkie problemy przy baniakach SPSowych?

Sorki Blue ale .... straszny sceptyk jestem i wierze w to co widze a nie widzialem jeszcze nic co by mnie powalilo i chodzilo na produktach by Blue.wave, oprocz slow i opisow w twoich watkach :-)

To troche jak Harry Potter - niby wierzymy ale....

Edytowane przez smithpl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ocelocik, bardzo fajnie to wszystko opisałeś :good2: , to właśnie cykliczne zmiany parametrów pobudzają żyjątka. Nie ma w tym żadnej magii, czy szamanizmu. Pływy się zmieniają i nie mają jednakowego nasilenia, to samo z oświetleniem i całą resztą. Dobrze by podmianki jeszcze zsynchronizować. Z tymi ślimakami też u siebie zaobserwowałem, ale najciekawsze jest występowanie rozmnażania płciowego u LPS, bynajmniej u mnie co rok 22 stycznia po południu i tak od trzech lat. Mam udokumentowane i nie było związane z podmianami.

Sławek, redox pokaże, masz rację.

Odnośnie odpieniacza, on zapewni stałe warunki, ale nie zapewni zmian w cyklu miesięcznym. Każdy może jednak zrobić jak uważa. Jeden leje odżywki cały czas, inny raz w tygodniu :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziś odwiedziłem zbiornik po zastosowaniu pierwszych dwóch dawek(piątek i poniedziałek), szok, fluorescencja powala, ciastka po 35 cm porozwalane na piachu jak torty. Brązowy favites jest fluo ceglasty, talerzówki bajka, tęcza. Akry na dnie 70cm zbiornika- bicolor, wszystko włochate, jak niedźwiedzie. Szkoda,że aparatu nie wziąłem, ale w przyszłym tygodniu podjadę. Podobno po 3 dniach śmierdziało w firmie jak po sztormie- taki specyficzny zapach. Po podaniu Bacto-stabil zapach ustąpił.

U mnie beżowa akra robi się cielista z niebieskawymi polipami, a te fioletowo-zielone od Staniego biało-błękitne :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Blue.wave. z tymi Twoimi magicznymi produktami to jest tak jak było z lampami LED od Przemka. Przez pół roku wszyło kilka wersji lamp LED a każda lepsza od drugiej, bez testów bez badań już pierwsza wersja miła czynić cuda, a skończyło się na tym, że można je było kupić u samego producenta za małe pieniądze do oświetlania sumpa.

Z Twoimi produktami jest podobnie, masa słów nie pokryta faktami (Przemek przynajmniej starał się pokazywać zbiorniki oświetlane LED). A Ty wymyślasz takie historie, że jak Cię czytam to ubaw mam po pachy, a najbardziej podoba mi się kiedy piszesz, że widziałeś jak niesamowicie działają Twoje produkty, ale zawsze wtedy zapomniałeś wziąć aparatu:)

Udokumentuj, choć raz pokaż jakieś sensowne zdjęcia zbiornika, bo te co tej pory widziałem,są przeciętne i niczym nie zachwycają.

Oczywiście kibicuje Ci i trzymam kciuki, może Ci się uda? Ale na obecną chwilę proszę zastanów się czy to co robisz jest słuszne, czy może to po prostu wciskanie kitu?!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dany, nic nie zmieniam w odpieniaczach, cały czas pracują. Skład preparatów i dozowanie też nie ulaga zmianie. Zmianom ulegają zbiorniki.

Kitu nie wciskam, bo było by to bez sensu, wszystko jest sprawdzone i na bieżąco kontrolowane.

Jak mi zarzucasz oszustwo, to udowodnij!Łatwiej jest oczywiście obsadzić zbiornik lasem wielkich krzaków, zrobić fotę na etykietę, niż czekać na efekty i napisać:" zobaczcie, jak wszystko pięknie rośnie"

Napakuj zbiornik po sam wierzch tęczowym towarem i utrzymaj choćby taki stan przez rok, a potem się pochwal. Jesteś pewien, że zbiorniki, które widziałeś wyrosły ze szczepek?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ok to ja z innej beczki, ile te specyfiki maja terminu przydatności (po ilu dniach, tygodniach czy też miesiącach padną szczepy bakterii)? Rozumiem, że przechowywać w lodówce?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie rozumiem dlaczego to tobie trzeba udowodnić że kłamiesz. To ty powinieneś udowodnić że to działa. A na razie to tylko puste słowa. Jak u naszych polityków. A może tym się właśnie zajmujesz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W lodówce trzymać nie trzeba, nie wolno tylko przegrzać(np. stawiać na słońcu). Rok spokojnie wytrzymają, mają pożywkę. Po terminie też będą działać. Zrobiłem nastawę z rocznej próbki i zaczęły na drugi dzień kłaczkować. Drugi płyn należy chronić przed światłem, bo się wytrąca, ale nie wpływa to na sprawność działania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dudu, daj spokój. Jak mówię, że działa, to działa i jest bardzo wydajny. Poczekaj jeszcze trochę. Minęły dwa tygodnie, a Ty już chcesz wyników. Niech ludzie sami sprawdzą. Dopiero co próbki rozesłałem i kolejną nastawę zrobiłem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×