Skocz do zawartości
smithpl

Karmienie ciągłe dla akwa nonphoto i nie tylko

Rekomendowane odpowiedzi

No właśnie, uważam to za zwięczenie utrzymania akwarii non photo i wyjazdów przy zwykłych akwach.

Genijalne i proste.

Kupujemy lodóweczke mini z allegro ( 50-150zł )

rurki RO

dozownik DIY lub grotech/ Bubblemagus

Wode z akwa przesylamy tranzytem przez lodoweczke a w nia dozujemy plyny.

Oczywiscie to nie mój pomysł tylko zaczerpniety z portalu.

Zobaczcie jakie to proste, juz nie ma problemu z karmieniem 4-6 razy dziennie

NPS-continuous-feed-doser-420x536.jpg

azoox-continuous-feeding-420x511.jpg

http://glassbox-design.com/2010/azoox-nps-coral-continuous-feeding/

Hmm... chyba czas reaktywowac projekt non-photo gdzie karmienie przy częstych wyjazdach było problemem :-)

Edytowane przez smithpl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ogolnie koncepcja swietna. Pierwsze ale jakie mi do glowy przychodzi to cisnienie wody w tym 'tranzycie'. Bez zaworu jdnokierunkowego istnieje potezne ryzyko ze pompki nie utrzymaja cisniena 'cofki'. Zastosowanie zaworu natomiast moze zameczyc same pompki. W tym pierwszym wariancie o ile sie nie myle zastosowano zwezke wenturiego i to rozwiazuje wszystkie te problemy. Ale uklad nr.2 ? Jakos sie mnie to nie widzi ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oba układy są z RC, działają na zwykłej pompie, jedenz nich napedzany jest poprzez trójnik założony na pompie głównej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rura z trójnikami przechodząca przez lodówkę ma się rozumieć w niej płynie woda z akwarium (25'c), ja bym się nie obawiał żadnych problemów hydrodynamicznych ale o termiczne jestem pewien.

Po co ta rura ma iść przez lodówkę ? nie lepiej byłoby puścić ją w pobliżu i wystawić tylko wężyki od pomp dozujących ?

Taki układ jak na zdjęciu jest termicznie niewypałem, nie ma nawet pewności czy ten mały agregacik lodóweczki da rady w ogóle cokolwiek schłodzić mając tak "grzejnik" wewnątrz.

Sam pomysł jest z pewnością dobry tylko lekko niedopracowany.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tomajk wlasnie chodzi o nie wystawianie wezykow - glownie latem.

ja mialem takie rozwiazanie DIY ale tylko z jedna pompka w ostatnim akwa non photo.

Problem jest taki ze jak wystawisz 20-30cm wezyka z lodoweczki to jak dozyjesz zawsze zostaje plyn w rurce i .... w lato po prostu sie psuje "kisnie"

jak masz tak zrobione to utrzymujesz dodatkowo temp 5-10st calej nie dozowanej porcji a cala mala lodoweczke pieknie miescisz w szafce pod akwa.

Probelmu z cisnieniem nie ma , tam puszczasz glowna pompe 1000 lub na baypass'ie to robisz

Jedynie ja mam 2 uwagi

1. Jezeli pragniemy tez karmic tubki itp przydalo by sie solowiec i lasonogi - a nie przejda przez te g... wezyki groteho podobne.

Wtedy lepiej uzyc pompki z rurkami 3-5mm

2. w zbiorniczkach z twardsza karma j.w. warto zastosowac mechaniczne mieszadelko w roztworach aby dozowac mieszanke bo inaczej "tersc" opada na dno

a poza tym - wypas :-)

i to nie teroria, takie uklady dzialaja i sa wypalem :-)

ta lodowka nie ma schladzac tylko utrzymywac niska temp.

Co ma ci sie tam grzac? Pompki dozujace?

http://allegro.pl/lodowka-turystyczna-12-230v-l-17s-wyprzedaz-i1210095137.html

a dla ciebie :

http://allegro.pl/lodowka-electro-line-bc-50a-bc50-50l-chlodziarka-i1210877354.html

http://allegro.pl/lodowka-chlodziarka-galanz-bc50gs-zamrazalnik-i1212378870.html

:-)

Edytowane przez smithpl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie pomysł super !!!!!! Zawsze unikałem nonphoto bo mi się nie chciało karmić /jestem za leniwy/ a teraz pomyślę :good2:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po co wystawiać 20-30cm ? główny kolektor może być dosłownie przyklejony do obudowy lodówki, czyli odległość od wnętrza będzie wynosić tylko tyle ile grubość izolacji.

W ostateczności można by zaizolować ten kolektor w lodówce.

Z tym ciągłym karmieniem skoro już to przecież można ustawić pracę pomp tak by co godzinę podawała.

Choć wnioskując z wielkości pojemników z pokarmem to raczej nie są kolosalne ilości.

Co do grzania to rzecz jasna nie chodziło mi tylko o same pompki, choć pewnie też parę watów podają, ale o tą rurę główną, to ona jest przede wszystkim źródłem ciepła.

Chyba że lodówka ma spełniać rolę chłodziarki akwarium ale grzanie szafki by ostudzić wodę to jakieś są rozwiązania nie przemyślane.

Ja bardzo zwracam uwagę na właściwe wykorzystanie energii, ot taka moja ekologiczna natura i jak widzę chłodziarki w sumpie, czy inne urządzenia które wydzielają dużo ciepła i to wszystko jeszcze latem na niby schładzać system, no to wybacz nie ma absolutnie żadnego usprawiedliwienia na takie postępowanie.

Z jednej strony podajesz energię by ostudzić i dodatkowo jeszcze podgrzewasz od dołu, nadejdą czasy, że za bezmyślne gospodarowanie energią będą kary.

Dla przykładu, gdyby wygospodarować na taką chłodziarkę miejsce nad akwarium i pompę na dole (lodówki) i wężyki spustowe tak zamontowane by cala ciecz spłynęła do akwarium, czyli większa średnica by zapowietrzyły się u góry.

Kiedyś też myślałem o bardzo podobnym rozwiązaniu, ale ja chciałem wywalić agregat chłodziarki na zewnątrz, pozostałby tylko parownik w lodówce, skraplacz i sprężarka za ścianą, zysk energii dużo większy a i kolejne brzęczydło mniej. Parownik dopasowany do pojemników i pomp, to w odpowiednio dopasowanej obudowie nad akwarium.

Dziś jest tyle firm napełniających instalacje gazami, no i w ogóle obsługującymi klimatyzacje i inne podobne ustrojstwa, że nie byłoby problemu, sama zasada działania chłodziarek jest prosta jak konstrukcja cepa, palnik trochę miedzianych rurek lut i można wywalić co się chce i gdzie się chce.

Jednak sama lodówka nad akwarium i swobodny spływ za pompami były już niezłym rozwiązaniem.

Edytowane przez tomajk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

lodowka ma spelniac tylko role chlodziarki dla rozrobionego pokarmu w butelkach - nie wiem czego nie rozumiesz?

Glowna rurka oddaje tak malo ciepla o temp 25st ze praktycznie nie wplywa na wzrost temp wewnatrz.

Sorki, ale z natury ekologicznej powinienes wylaczyc te kW swiatla a rafe i korale ogladac w naturze. Cala ta nasza zabawa z akwarystyka morska nie ma nic wspolnego z ekologia. prad, skala, ryby, korale, preparaty chemiczne, elektronika. To wszystko albo wyrwane z natury albo wytworzone w procesie jej zanieczyszczania.

Nie kazdy ma zimna piwnice lub 300m2 ogrodka aby sobie gdzies cos wywalac. Proponuje nie patrzec tylko ze swojego punktu widzenia.

Jakos trzeba sobie radzic a takie kompaktowe rozwiazanie jest optymalne

I po co cos lutowac jak potrzebujesz schlodzic pokarm srednio 400-600ml zawiesiny czy fito z reaktora wprost do ukladu? Bezsensowna strata czasu i energii skoro takie rozwiazanie jest proste latwe i przyjemne. I mozesz je np. miec w drugim pokoju. Nie kazdy ma szafke jak pod akwa 2000litrow gdzie zmiescisz prawie calego fiata 126p

dlatego uwazam ze to bardzo fajne i pomocne rozwiazanie do zautomatyzowania schlodzonego pokarmu w cyklu napelniania raz na tydzien-1,5tyg

Edytowane przez smithpl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lodówka w tym układzie spełnia rolę chłodziarki nie tylko tych paru ml. pokarmu chyba bardzo łatwo to zauważyć i to ty nie rozumiesz jak bardzo grzeje ten kolektor w lodówce to po pierwsze, po drugie właśnie nad akwarium z reguły miejsca nie brakuje.

Mówię o niepotrzebnych stratach energii, mam w nosie że ktoś, płacze iż woda się latem "gotuje" w akwarium, że duszno w pokoju i gorąco, jak dla mnie można wstawić sobie grzejnik pod akwarium i agregat chłodzący w szafkę, wolny wybór.

Ps. smithpl. jeśli boli cię mój metraż i chłodna piwnica to nic nie stoi na przeszkodzie byś też sobie taką sprawił, w końcu możliwości ku temu mamy, komuna już nie rządzi a ja uważam iż każdy powinien mieć swobodę działania i wolność wyboru czyli DEMOKRACJA :good2:

Zwróciłem tylko uwagę iż system jest termicznie niesprawny, poddałem przykład modyfikacji by było lepiej, nie naskakiwałem na nikogo na to, że marnuje energię, jednak widać iż sam problem poszedł na bok bo mam PIWNICĘ i 2000L no cóż, hmm pozostawię to bez komentarza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

noto mamy odmienne opinie na temat takiego rozwiazania , mamy demokracje :-)

Tyle ze u mnie prawie identyczne rozwiazanie dzialalo pare miesiecy a ty teoretyzujesz. :good2:

No ale wracajac do rozwiazania - jak dla mnie jest energetycznie i funkcjonalnie bez zarzutu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Smith wg mnie swietny pomysl, wlasnie z tego wzgledu, ze calosc jest w lodowce. Lecz jak mowi Tomajk, jest to uklad z fizycznego punku widzenia mijajacy sie z sensem, poniewaz lodowka zuzywa energie, aby schlodzic wode z akwarium. Ja uwazam, ze kolektor dolotowy trzeba zaizolowac jakas pianka, i wtedy bedzie lepiej, poniewaz chlodziarka nie bedzie sie przemeczac.

Powiedz czy to wypali z pompa 8000 l/h? czy lepiej dac bypass?

skad masz takie fajne jedzenie jak na fotach? jak dlugo zarcie wytrzyma rozmrozone w temp. 1 stopnia?

PS. to moze jeszcze butelki postawic na malej szlifierce oscylacyjnej, ktora by mieszala zawartoscia od czasu do czasu? niski koszt, skutecznosc gwarantowana

Edytowane przez KIDULT

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja bym to robil na osobnej pompie bo woda ma trafiac do akwa a nie do sumpa :-)

Odpal cos takiego i zobacz jak mocno grzejej ten kolerktor ( wylacz chlodzenie i zobacz w ile czasu podgrzeje ci powietrze w lodowce )

srednica rurki jest na tyle mama ze oddaje malo ciepla - i to jeszcze przez gruboscienna rurke PVC.

Oczywiscie mozna zaizolowac dodatkowo rure transmisyjna ale to juz wedle potrzeb

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To i ja wtrące swoje, system moze działać na oddzielnej pompie która jest uruchamiana timerem wraz z uruchomieniem pompek perystaltycznych i w jednym z akwarii w których jest ten system zainstalowany tak to właśnie działa.

ponadto w momencie uruchomienia "karmnika" główna pompa poprzez elektrozawór jest odcinana od głownego zbiornika i przelewa wode tylko do sumpa - tak by pokarm który został wpuszczony do wody pływał w niej przez 45 minut, a nie został odrazu odpieniony.

system dobrze się sprawuje tylko przy małopolipowych koralach, nawet jeśli tam dodasz lasonogi to i tak wszystkie tuby tego nie wyłapią, tuby trzeba karmić oddzielnie.

w niektórych systemach stosuje się dodatkowo takie labolatoryjne magnetyczne mieszadełka (nie znam nazwy technicznej) które generalnie kosztuja w chu chu.

reasumując - system jest dobry jak się trzyma korale miękkie - które trzeba praktycznie cały czas karmić. no i dla bogatych fanatyków :)

zauwazcie, że w akwariach w których działają te systemy praktycznie nie ma tubastrei, śą głównie miękkie i gorgonie.

...

aha i nie mówmy o ochronie środowiska przy naszych akwariach, bo to właśnie nasze akwaria je niszczą.

Edytowane przez Natan

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

natan, a moglbys wstawic link?

Wlasnie jestem na etapie przerobki mojego sumpa wlasnie z powodu "utraty"pokarmu przez skimmer.

Chce zamykac obwod z pominienciem skimmera a kazdorazowe jego wylaczanie czy tez pompy obiegowej jest bez sensu, wiec chce zamykac obwod na etapie spad-powrot lub pomijac komore z odpieniaczem i pletami.

No i gdzie mozna kupic takie elektro zawory ? :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wiesz co musiałbym poszukać tego tematu, nie pamiętam dokładnie czy to był oddzielny temat, czy tylko opis czyjegoś systemu.

generalnie temat był na RC w sekcji NPS.

wiem na pewno że nie ma tam zdjęć tego zaworu, bo sam byłem ciekawy jak to wygląda, z tego co pamiętam był to coś na zasadzie trójnika, coś jak zwrotnica na torach kolejowych, woda płyneła albo jedną albo drugą rurą - jedna była skierowana na poczatek sumpa a druga na akwarium.

Edytowane przez Natan

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

refrigerator.jpg

I'm still using the system pictured above on my coldwater system. It's very simple. Water just flows fairly slowly, yet continuously, through the refrigerator and up to the tank. The dosing pump and all the foods are located in the refrigerator.....the food never spoils this way. The dosing pump then delivers food to the feed line....which delivers food to the tank. I also vodka dose using the same system.

The system has been working flawlessly for about 18 months now. The cyclopeese can only be delivered in batches of less than a week....even 38 F is not cold enough to keep cyclopeese from spoiling. I usually manual dose cyclopeese and make up batches when I'm going to be away for a few days. All the Reef Nutrition line of products is kept and delivered at 38F and is pretty much "set it and forget it". I replace them when the bottles run dry( about 6 - 8 weeks).

The real trick though is my using a motorized three way ball valve that...during feeding time....just redirects the return pump's flow right back to the sump without going through the tank first. This way....the display tank is only circulated by the Tunzes......basically the water just recirulates within itself. The delivered food stays concentrated in the display tank for about 45 minutes.....when the motorized ball valve resumes normal operation and tank water is again flowing through the sump. Without this...much of the food would just get filtered out instead of eaten. The ball valve is controlled by my Neptune Aquacontroller.

http://reefcentral.com/forums/showpost.php?p=17030101&postcount=713

...

generalnie mam juz plan mega prostego karmnika automatycznego, karmnik oparty na mini lodówce usb - miesci sie w niej pojemnik wielkosci puszki coli, do tego pompa perystaltyczna, pokarm to wrotka czerowna + moina.

takie rozwiazanie pozwoli na 4-7 dniową prace akwarium bez żadnego nadzoru.

gdyby tylko te pompy były tańsze :)

Edytowane przez Natan

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam, i co Natan zrobiles?

jaka musi byc temperatura w takiej lodoweczce: 5, 10, 15?

chcialbym zrobic cos takiego ale na grubszy pokarm, lasonogi, kryl itp. - oczywiscie wezyki grubsze itp.

mozna by bylo zrobic ze pompka perystaltyczna wrzucca mrozonki do wezyka i jak przestaje pracowac wtedy zaalcza sie pompka z obiegu (mala jakas) i przez chwile pompuje wode przez wezyk z morzonka, przy okazji wezy zostanie czysty nic w nim nie bedzie zalegac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×