MC 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 6 Czerwiec 2010 Witam. Czy ktoś z Was ma doświadcznie w łączeniu ze sobą różnych odmian kolorystycznych montipor talerzowych? Które z którymi będą się parzyć, które nie? Chcę zrobić "przekładańce", np. czerwona+zielona. Z moich doświadczeń wynika, że: - brązowa parzy czerwoną - zielona parzy czerwoną - czerwona i żółta się nie parzą Ktoś ma podobne doświadczenia? Jak to wygląda w Waszych zbiornikach? Pozdr! MC Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
nika 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 6 Czerwiec 2010 @MC, doświadczeniem bym tego nie nazwała ale jedną próbę połączenia montipor za sobą mam. no niestety nie do końca udaną. posklejałam okruszki wielkości paznokcia (czerownej i zielonej), wszyskie były tej samej wielkości. połączyć się nie połączyły... każda poszła w swoją stronę, zielone na boki a czerwona w górę - ona najwolniej rośnie. co dziwne, rosną w zupełnie różnym tempie, choć były w tyma samym "rozmiarze" i oświetlone są tak samo. a tak to teraz wygląda: mozaika :ok: Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Włodzimierz 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 6 Czerwiec 2010 U mnie też rosną obok siebie i nic się nie dzieje. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
nika 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 6 Czerwiec 2010 ja klejąc razem te swoje okruszki, liczyłam na taki efekt , no ale się przeliczyłam w miejscu klejenia nie dzieje się nic, a w pozostałe strony , monti rosną i wcale nie zamierzają się połączyć. ps. fotka poglądowa ze stronki tego zbiornika . Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Victor 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 6 Czerwiec 2010 ja klejąc razem te swoje okruszki, liczyłam na taki efekt: TAk się zastanawiałem co masz namyśli. Może niezbyt naturalne, ale i tak BOMBA PZdr Victor Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
MC 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 6 Czerwiec 2010 Dzięki za odpowiedzi i to z dowodami. @Nika - mniej więcej o to mi chodzi! Może nie aż "szachownica" ale łączone szczepki montipor, np czerwona, zielona i żółta. Gdy takie połączenie podrośnie powinno wyglądać całkiem ciekawie:) U mnie czerwona też najwolniej rośnie. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
nika 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 6 Czerwiec 2010 @Victor, @MC - no i moim celem nie była szachownica ale powiedzmy jej namiastka. niestety obecnie, moje posklejane monti wyglądają, jakby po prostu były obok siebie. szachownicy niet... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ocelocik 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 6 Czerwiec 2010 Hm, cała zabawa w tym, żeby trafić dwie Montipory jednego gatunku lub nawet jednego podgatunku. Zwróćcie uwagę na to, że fragmenty pokazanej "szachownicy" różnią się jedynie kolorem, a morfologicznie wydają się być identyczne. Także nika jak dalej będziesz próbowała to kiedyś pewnie Ci się uda Niemniej w naszych warunkach będzie jeden, dość nieoczekiwany, problem, którego przeskoczenie może być wyzwaniem: nieduża ilość odmiennych osobników. Większość korali obecnie pochodzi z hodowli skąd trafiają do nas najczęściej osobniki potomne jednej protoplastycznej koloni. To samo odbywa się już u nas w akwariach - jedna duża kolonia Montipory talerzowej z jej szybkimi przyrostami po kilku latach może być źródłem dziesiątek, o ile nie setek szczepek. A wszystkie w gruncie rzeczy będą klonami jednego osobnika, także ciężko będzie nam zdobyć szczepkę nieklonalną do testów. Ale mamy przykład, że się da, więc próbować warto Pozdrawiam, M. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
MC 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 7 Czerwiec 2010 Zachowanie moich monti by to potwierdzało. Żółta i czerwona rosną w ten sam sposób, podobnie też mają ułożone polipy. Gdyby zrobić fotkę czarno-białą można by powiedzieć, że to to samo. I one się nie parzą. Zielona i brązowa rosną podobnie do siebie ale inaczej niż tamte ( inaczej robią "zakręty/ślimaki" ) i mają zdecydowanie więcej polipów na swojej powierzchni ( co zapewne powoduje znacznie szybszy wzrost ). Sprawdze jak się zachowają na łączonej szczepce - dam znać za jakiś czas. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach