nika 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 26 Marzec 2010 a co z LPS-ami? nie widzę dobrze na fotkach, ale czy gdyby woda była tak bardzo jałowa, to lpsy-y chyba pierwsze zaczęły by się czuć gorzej? @juwewaldi, trzymaj się i mam nadziję, że znajdziesz przyczynę... a proszki balingowe z pewnego źródła? ostatnio trochę ludzie pisali, że dziwy i cuda po rozpuszczeniu się działy... edit: a sprzęt wewnątrz akwarium, cały? nic nie pękło? nic tam się nie uwalnia? nie wiem, ale ja bym szukała jakiejś zewnętrznej przyczyny... coś dostało się do obiegu lub dostaje cały czas i psuje... za małą mam wiedzę, ale jak kilkakrotnie pisałam, bardzo sceptycznie podchodzę do wyjałowienej wody. u siebie mam dsb, mocny odpieniacz, 7 rybek (niedużych), był stale węgiel i absorber, korali nie karmię wcale, a dla ryb jedna dwie kostki dziennie. korale rosną ładnie, fakt kazda szczepka u mnie jaśnieje troszkę, ale do typowej "pasteli" to im daleko... a powinnam mieć max. wyjałowioną wodę... nie wiem, nie wiem ale szukałabym "zewnętrznego" czynnika Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
juwewaldi 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 27 Marzec 2010 najgorzej jest po nocy,nawet euphylie są pokurczone odpieniacz apf600 15 ryb 8 krewetek, rozgwiazda,wężowidło,i garść ślimaków Nika,sole do balinga praisa co do dsb to usunąłem w trakcie tego całego cyrku,czyli to nie poowód,tym bardziej że odciąłem obieg,wyczyściłem sump,dokładnie myjąc i susząc komorę,ponownie zalałem solanką co do spławików,dzwoniłem w też w tej sprawie do Lukasza z akropory i powiedział że są to dobre spławiki i sam mieży zasolenie AM ale ja i tak pożyczyłem jeszcze spławik znajomego i pokazał to samo!!! to by był za duży zbieg okoliczności co tu robić ? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tomajk 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 27 Marzec 2010 Waldi powiedz też że "rozcieńczyłeś" ostatnio wodę i to dość solidnie. Czyli nawet tego czego było nie wiele zrobiło się jeszcze mniej, mam na myśli składniki odżywcze. 4 kostki pokarmu na taką obsadę do tego kostka planktonu raz na tydzień, no cóż, dziw że tyle pociągnęły zwierzaki. Jedyne co z zewnętrznych czynników to działania własne, lub raczej ich brak mają zasadniczy wpływ na zawartość akwarium i to co się z nią stało. Nie wierzę żeby zasolenie miało wpływ na to co się stało, w morzach i oceanach jest spora różnica w zasoleniu, do tego nawet obfite opady, prądy niosące wodę o różnej temperaturze i zasoleniu. Poziom zasolenia jedynie może wskazywać na jakieś zmiany, zmniejszenie jego poprzez mniejszą dawkę soli to oznacza mniejszą koncentrację składników, w tym również Ca, Mg itp. Gwałtowna zmiana zasolenia pociągnie za sobą szereg zmian i tu jest problem a nie to czy mamy 1,023 czy 1,030 tylko w jakim czasie i jakim składzie nastąpiła ta zmiana. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
juwewaldi 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 27 Marzec 2010 Tomek dałem wiecej planktonu wczoraj,dzisiaj też juz dałem 2 kostki najgożej to po nocy wcześnie rano wygląda widzę to po euphyli i po gorgoni,potem w dzien się delikatnie otwierają Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
juwewaldi 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 27 Marzec 2010 http://aqua-reef.pl/attachment.php?attachmehttp://aqua-reef.pl/attachment.php?attachmentid=3361&stc=1&d=1269677837ntid=3360&stc=1&d=1269677770 zdjęcia z teraz telefonem robione Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
nika 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 27 Marzec 2010 no nic mądrego mi nie przychodzi do głowy, ale wydaję mi się, że może to być efekt wcześniejszych działań. Przeczytałam Twoje wcześniejsze tematy, i faktycznie może babeczka (która zrobiła zamieszanie) rozpoczęła tą katastrofę? pisałeś, że właśnie wtedy wszystko się zaczęło, coś uwolniła z piachu zalegającego pod skałami... ph (wtedy) spadło do 7,5. Kaziko, na n-r, opisywał że gdy pH spadnie ponizej 7,8 to "...to proces wapnienia ustaje i koralowce przestaja budowac szkielety...". nie wiem.... ale to, że dziś ph jest O.K., to nie znaczy, że korale nie odchorują wcześniejszego spadku/wachań. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
juwewaldi 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 27 Marzec 2010 ja juz sam nie wiem jedno co zrobilem kilka dni temu to wyprowadziłem rurkę doprowadzajaca powietrze do odpieniacza za okno a moze w tej soli KZ coś było? ale gdyby nawet,to nie powinno az tak zaszkodzić chyba Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
juwewaldi 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 27 Marzec 2010 tylko teraz co z odpieniaczem?wypadałoby go na bardzo sucho ustawić,ale jak koralowce lecą to czy nie powinien on wywalać te tkanki? jak to zatrzymac w końcu? żeby błędu nie zrobić Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
juwewaldi 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 27 Marzec 2010 http://aqua-reef.pl/attachment.php?attachmentid=3362&stc=1&d=1269687912 euphylia sie jakos dziwnie pompuje rano pokurczona a teraz jakieś takie grube te polipy sie zrobiły żeby jeszcze to nie padło Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
nika 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 27 Marzec 2010 @juwewaldi, a czy Ty lałeś kiedykolwiek kalkwasser do akwarium? przy skokach/spadkach pH, skała uwalnia całe skumulowane PO4. naprawdę jeżeli to nie uszkodzony sprzęt/grzałka/pompa-który uwalnia coś do wody, to wydaję mi się, ze "czkawka" po zadymie z babką. zwłaszcza, że na konsekwencje takich zdarzeń, zazwyczaj trezba poczekać. wiem, że łatwo radzi się komuś, a ja (chyba) pozbyła bym się tej wody. pozbierałą, trochę wody z działających akwarii i do małego zbiornika przerzuciła bym korale. a skałę wypłukałabym w tej starej wodzie, wylała ją i zalała świeżą solanką. po dwóch trzech tygodniach spróbowałabym przenosić zwierzaki... edit: lps-y pompują się, glony w refugium (słabo, ale jednak) rosną, i NO3 jest wykrywalne testem saliferta (niskie, ale wykrywalne) wię moim zdaniem nie możemy tu mówić o wyjałowinej wodzie... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tomajk 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 27 Marzec 2010 Babka wywalając po trochu detrytus zza skał nie zrobiła niczego złego a nawet zrobiła dobrze, nie jest to przyczyną katastrofy. Proces kalcyfikacji ustaje dopiero poniżej PH 7,5 i akurat nie ma nic do rzeczy jeśli chodzi o odpadanie tkanki. Euphylia wreszcie poczuła pokarm wiec napompowała się, próbuje wyłapać z wody ile się da. Wystawienie wężyka do powietrza na zewnątrz mogło mieć taki skutek w przypadku gdyby odpieniacz "zassał" np. dym z komina, można wziąć to pod uwagę, że przez jakiś czas zaciągane były jakieś toksyny, ale teraz pytanie czy taka sytuacja mogla mieć miejsce ten "dym" musiałby być naprawdę prosto z komina. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
AMKoszalin 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 27 Marzec 2010 Waldziu sam wiesz, jak miałem ja u siebie . Wode wyjałowiłem tym zeovitem moje korale tez były na granicy rozpadu blade, polipy pochowane ,plamy dostawały to samo co u Ciebie. Z dnia na dzień wypieprzyłem zeo lałem wóde Cycle z Hagena, do dmia dziesiejszego codziennie daje 4 kostki kryla, 4 kosztki solowca, 2 kostki ikry krabów,2 kostki planktonu albo zielonego albo czerwonego i tak codziennie. Nie mam żadnych absorberów Po4 , węgla nic sam odpieniacz.Sół System Ocean i Reef. Takich korali nie miałem juz od ponad 2 lat naprawde widac ,że chcą życ i jesć ryb tez mam aż 6 sztuk. Waldek dasz rade zacznij codziennie karmic większa ilością mrozonek rybki i korale. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
nika 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 27 Marzec 2010 Babka wywalając po trochu detrytus zza skał nie zrobiła niczego złego a nawet zrobiła dobrze, nie jest to przyczyną katastrofy.... no tu nie do końca się zgodzę, ale na pewno nie mam ani takiej wiedzy i pewności by stwierdzić coś jednoznacznie. bardziej opieram się na relacji innych forumowiczów, którzy czy to przy zmianie aranażacji czy zbiornika ruszyli skałę i piasek wokół niej (nie piszę o DSB!). u niektórych skała była od spodu czarna/śmierdząca, podobnie z niektórymi partiami piasku. jeżeli (podkreślam jeżeli) podobna syt. była u @ juwewaldi, to właśnie ta zadyma mogła spowodować problem. zwłaszcza, że babka rozprawiła się z zalegającym piaskiem konkretnie a nie po trochu. i mniej więcej wtedy sie wszystko zaczęło (o ile dobrze zrozumiałam) ...Proces kalcyfikacji ustaje dopiero poniżej PH 7,5 i akurat nie ma nic do rzeczy jeśli chodzi o odpadanie tkanki. ... ale zgodzisz się, że biorąc pod uwagę całokształt, nie pomaga koralom w regeneracji? poza tym zostawiając już samą kalcyfikację, to skaczące/niskie pH, nie jest czymś pożądanym... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tomajk 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 27 Marzec 2010 Nie widzisz różnicy między dymieniem przez babkę a przemeblowywaniem w akwarium to trudno. Ale nie doszukuj się w tym problemu bo go tam nie ma, akwarium Waldka już dawno było w kiepskim stanie, jeszcze zanim doszła babka, ona swoim zachowaniem właśnie lekko przystopowała proces głodowy. PH w granicach 7,7 do 8 jest całkiem przyzwoite, bezpieczniejsze nawet niż 8 do 8,3 bo wtedy środowisko z wysokim NO3 będzie bardzo toksyczne. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
juwewaldi 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 27 Marzec 2010 Tomek rurke za okno dopiero teraz wystawiłem także to nie to,tu są wieżowce nie ma dymu z kominów,a ph sie poprawiło Nika po 3 dniach od wpuszczenia babki sie zaczeło a że woda mogła być wyjałowiona to przelało szale matko ja o mało zawału nie dostałem,jak to strasznie wygląda Nika ,fakt pod skałe od 1,5 roku nikt nie zaglądał,no i babka zajrzała Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
juwewaldi 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 27 Marzec 2010 Tomek racja od samego początku,fakt koralowce ładnie wygladały ale mało balinga ciągneły i powoli rosły a to za sprawa tego że jeszcze rok temu ktoś mi powiedział cyt[2kostki dziennie karmisz oszalałeś? 2 kostki owszem ale raz w tygodniu i to płukać!!!] no i się k......a napłukałem a co z odpieniaczem teraz robic powiedzcie? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
nika 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 27 Marzec 2010 Nie widzisz różnicy między dymieniem przez babkę a przemeblowywaniem w akwarium to trudno. Ale nie doszukuj się w tym problemu bo go tam nie ma, akwarium Waldka już dawno było w kiepskim stanie, jeszcze zanim doszła babka, ona swoim zachowaniem właśnie lekko przystopowała proces głodowy..... @tomajk, chyba mnie nie zrozumiałeś... więc powtórzę, podczas przemeblowania w akwarium, możemy zauważyć, że nie zawsze nasza cyrkulacja była o.k. - czarna/śmierdząca skała od spodu, czy czarny pod skałą piach. a babka, która to naruszyła mogła spowodować problem. ale Ty najwyraźniej masz pewność co do przyczyn, więc ja ze swoimi wątpliwosciami się nie wychylam. reasumując: wykrywalne testem NO3, rosnące glony w refugim, lpsy-o.k. = jałowa woda, bo tkanka odpada od wrażliwych sps-ów. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
juwewaldi 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 27 Marzec 2010 przestańcie ! co z odpieniaczem? robic??? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach