Skocz do zawartości
Victor

[150] Akwarium Victora od poczęcia do...

Rekomendowane odpowiedzi

Kłaniam,

W moim pierwszym poście serdecznie witam w wszystkich forumowiczów. Mam na imię Michał i mieszkam w Gliwicach. Akwarystyka pasjonowała mnie od zawsze, ale... swoje pierwsze akwarium założyłem ponad 3 lata temu - był to 250-litrowy holender (już nie istnieje). Traktowałem go jako naukę "zawodu".

Obecnie jestem w trakcie budowy morskiego i tutaj chciałbym pokrótce przedstawić etapy jego powstawania.

1. Poczęcie. Wybór miejsca umieszczenia oceanu padł na przedpokój.

3243_thumb.attach

Niestety mimo bliskości tablicy rozdzielczej w przedpokoju nie było prądu. Ale co tam jeden wąski mały rowek i się kabelek położy :). Jednak kiedy biorę do ręki SDS staję się innym człowiekiem i rowek zrobił się całkiem spory.

2. Pierwsze szpeje. Na początek zamówiłem stelaż stalowy malowany z profili trójek - nie powiedziałem jaki chcę kolor i dostałem ciemny brąz.

3245_thumb.attach

Zaraz też zamówiłem deski do obicia 18mm i różne tam takie do montażu i elektryki. Po czym niezwłocznie (chyba po miesiącu) zabrałem się za montaż.

3244_thumb.attach

Nie obyło się bez zonków: deski coś jakby źle wymierzyłem czy coś i musiałem niektóre przycinać (stolarz okazał się wyrozumiałym człowiekiem). Sposób mocowania desek do stelaża choć szybki i wygodny jest jednak nie bardzo i będę wiercił otwory w profilach (trzeba było poprosić o uchwyty spawacza). Znaczy się lewy bok jest na magnesach co by łatwo demontować. Nie mam także regulacji położenia (bardzo przydatne - nie ma równych wylewek).

3. Szkło Ileż się można dotykać z kilkoma deskami i gniazdkami - zamówiłem szkło.

3247_thumb.attach

Szkło przyszło a jakże a ja z szafką głęboko na końcu przewodu pokarmowego. Fakt, że zbieg niekorzystnych okoliczność i takie tam - naprawdę się starałem :). Sump wylądował na balkonie.

3248_thumb.attach

Byłbym zapomniał: zbiornik główny ma wymairy 60x45x55 a sump 56x38x40. W akwarium komin z 3 otworami 2x25 i 1x20mm.

3250_thumb.attach

Ponieważ chwilowo nie mogę wiercić musiałem zająć się mniej hałaśliwymi pracami i tak, skończyłem elektrykę w szafce (zostały otwory na kable i wentylator)

3249_thumb.attach

Zacząłem przyozdabiać akwarium: tło z ciemnoniebieskiego PCV (3mm) i spód z białego (2x3mm - obficie zalepione silikonem).

3251_thumb.attach 3252_thumb.attach

Wkleiłem również grzebień i tu malutki zonk - trzeba było najpierw dociąć i przylepić ramkę grzebienia a dopiero potem przyciąć sam grzebień. Również tło spłatało mi psikusa - ma 3mm grubości a szafka spasowana jest na wymiar 60x45 a nie 60x45+3 i od spodu tła nie będzie.

To wszystko, co udało mi się zrobić do tej pory. Wszelkie uwagi mile widziane, choć uprzedzam, że źle znoszę krytykę:ok:.

Pozdrawiam.

Victor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam ziomala,

fajny projekcik, jak na razie wszytko przemyślane,

powodzenia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Estetycznie wszystko porobione, podziwiam :)

I życzę ci żebyś za trzy miesiące nie dał ogłoszenia: "Sprzedam wszystko" - jakoś tak ostatnio zauważyłem, że właśnie takie dopieszczone projekty szybko kończą żywot, nie wiem czemu - ale oczywiście mam nadzieję że się nie załapiesz :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Projekt zacny. Życzę koledze powodzenia i cierpliwości.

Zenon, też zauważyłem to zjawisko i nawet jestem w stanie to sobie wytłumaczyć ale to nie w tym wątku żeby kolegi nie deprymować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mała uwaga dotycząca szafki. Jeżeli dołożysz drzwiczki to szafka będzie prawie szczelna, a to nie za dobrze. Gdybyś zostawił nie zabudowane plecy pewnie byłoby lepiej, a tak będziesz zapewne wiercił otwory wentylacyjne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kłaniam,

Dziękuję wszystkim za uwagę i miłe słowa (szczególnie te o targowisku - nie będzie tak źle :nono:).

@Jarosław

Ręcznie niestety, w sumpie miałem wybór albo dolewka albo refugium. Na rurki po ścianach raczej nie ma szans. Ale jestem dobrej myśli, akwarium stoi w dość uczęszczanym miejscu, to może łatwiej będzie dolewać.

@krzysztof_piotr

Nie no napisz.

@Kosek

No właśnie szafka w zamyśle ma być szczelna, co by światło w nocy z refugium nie rozłaziło się po domu (w nocy ma być ciemno). Wentylator już zakupiony i pospinany z zasilaczem, tylko ta dziura. Wiem przez tą dziurę też się światło będzie sączyć:P - coś wymyślę.

Pozdrawiam.

Victor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skoro autor wątku prosi to napiszę. Akwarystyka morska przyciąga akwarystów co oczywiste i majsterkowiczów. Większość łączy oba te aspekty z powodzeniem. Jeśli jednak trafi się przypadek w którym decyzja o założeniu akwarium morskiego wynikała z chęci majsterkowania przy tych wszystkich kominach, przelewach, sumpach pompach , dolewkach, reaktorach, ledach, wentylacjach, chłodzeniach, wyciszeniach, odpieniaczach, testach, refraktometrach, pH-metrach, redoxach itp. To w sytuacji kiedy pojawiają się problemy z parametrami, pokarmami, lumenami, glonami, fosforanami, azotanami, twardościami, balingami, zeovitami, szczepkami, ospami, temperaturami, bakteriami itp. łatwiej się zniechęcają. Zenon zauważył zjawisko sprzedaży całych "dopieszczonych projektów". Może to właśnie majsterkowicze a nie akwaryści byli.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kłaniam,

Bardzo logiczny wywód. Myślałem, że będzie coś o szpanowaniu, modzie itp. A tu... majsterkowanie :P. Trzeba by to jakoś nazwać... "syndrom Słodowego". Póki co sprzedałem akwarium, żeby mieć inne więc nie jest tak źle :nono:.

A majsterkowicz ze mnie żaden, właśnie przewierciłem sobie za długimi śrubami jedną deskę, a to się stolarz ucieszy. Trzeba było zmierzyć śruby jak się w Castoramie kupuje a nie wierzyć etykietce :sad:

Pozdrawiam.

Victor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na grupie zajmującej się nieco innymi tematami spotkałem się z terminem "onanizm sprzętowy" ale syndrom Słodowego bardziej mi się podoba.

Pozdrawiam

krzysztof_piotr

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

fajny projekcik powstaje . I wielkie brawa że robisz to wszystko sam , konsultując na forum . Z takim podejściem powinno wszystko wypalić jak należy , czego oczywiście ci życzę . I jeszcze taka mała refleksja . Ostatnio bardzo modne są kosteczki . Zaczynam się coraz mocniej zastanawiać czy nie postawić takiej zgrabniusi w pokoju mojego młodzieżowca . Najsmutniejsze że on nie jest przekonany do koników w przeciwieństwie do taty . Raz jeszcze pozdrawiam i życzę powodzenia . :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kłaniam,

W niedługim czasie postaram się odświeżać temat o dalsze postępy, ale muszę przyznać, że idzie to wyjątkowo opornie.

Co do projektu, to trzeba przyznać uczciwie, że powstaje on z pomocą (nieświadomą) członków forum - tego i "tamtego" (nie zadaję pytań, bo wszystkie odpowiedzi już tu są) oraz Państwa Niewiadomskich z eRybki (całe szczęście, że taki sklep mam pod nosem) - nigdy i nigdzie nie spotkałem się z takim nastawieniem do klienta.

Pozdrawiam.

Victor

PS. Hepatus1000 po prostu wynajmij od dzieciaka metr kwadratowy pokoju za uczciwą cenę:).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kłaniam,

Minął miesiąc i nie mogłem się powstrzymać, więc pozwoliłem sobie podbić temat i zdać relację z postępów prac.

Mimo szczerych chęci nie udało mi się zalać na Święta.

Ale po kolei:

1. Szafka została ukończona.

3368_thumb.attach

Trzeba jeszcze wyrównać drzwiczki i wypoziomować całość oraz ustawić na swoim miejscu, ale uznaję za skończone.

2. W środku cała elektryka na swoim miejscu.

3366_thumb.attach

Wentylator 12V zasilany 7,6V w celu zmniejszenia hałasu, otworek na przewody z zewnątrz oraz wszystkie gniazdka i wyłączniki - wyłączające niektóre sekcje gniazdek. Brakuje tylko zabezpieczenia różnicowo-prądowego (trudno :lol:). Lewa ścianka wyjmowana na neodymach.

3. Hydraulika wstępnie zmontowana.

3369_thumb.attach

Coś otwory z komina jakby odwrotnie niż powinny być więc trochę było z tym kombinacji. Powrót pod katem 45st. Połączony wężem z pompą NewJet 2300. Pozostałe zakończenia również wężami.

4. Komin zamaskowany spienionym PCV z duuuużą ilością silikonu (w sumie to poszła cała tuba) i założony lockline.

3367_thumb.attach

I to wszystko na razie pozostaje zakupić odpieniacz oraz zrobić lampę. Chciałem kupić jakąś ledówkę 90W, ale w rozsądnych cenach to tylko 120W, co jak dla mnie, to zbyt wiele raczej.

Proszę jak zwykle o cenne uwagi i życzę wszystkim wesołych Świąt i mokrego Dyngusa (zakładam, że morszczaki polewają się słoną tylko).

Pozdrawiam.

Victor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hehe...tak, slona z podmianki.

Bardzo fajny projekcik, czekamy na dalsza relacje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kłaniam,

Korzystając z wolnego weekendu zrobiłem próbne zalanie i test szczelności instalacji.

dscf1710nq.jpg

Zrobiła się niezła pralka :D.

Zauważyłem niestety, ze pomiędzy szybę komina a tło dostała się woda :sad:, osiągnęła połowę wysokości komina i tak stała (widać to na zdjęciu).

dscf1707.jpg

I tutaj rodzi się wątpliwość: olać, czy będzie z tego jakaś bieda?

Pozdrawiam.

Victor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bo ja wiem? Raczej kwestia estetyczna, w tej stojącej wodzie z czasem pojawią się glony czy inne zakwity, a nie będziesz miał jak tego wyczyścić. Pewnie że komin od strony akwarium i tak obrośnie glonami, więc chyba i tak nie będzie widać, tym bardziej że zapewne skała zasłoni. W takiej stojącej wodzie być może coś niepożądanego się pojawi, ale tam tego jest z 10 ml, więc bym się nie przejmował.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za odpowiedź,

Dokładnie też tak to widziałem, fajnie, że ktoś to potwierdził... A może jednak wyjmę, wyczyszczę i uszczelnię? E, nie chce mi się.

Pozdrawiam.

Victor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hmmm, jak narazie wszystko sie ładnie prezentuje, widac ze sie starasz i dobrze Ci to wychodzi, zaciek sie na pewno pojawi.

ja bym nie dał rady :D odkleiłbym i wkleił na nowo, czsem jedne taka mała spraw moze wszystko popsuc, a lwygodniej jest to zrobic teraz niz gdy juz bedziesz miał zalany zbiornik.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×