Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Mam dozownik z kompem.

Do tego podpięty moduł z samymi pompami, brakowało mi już wyjść z Profiluxie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

już mi Tomajk wszystko wyjaśnił,dzięki,po prostu to tłumaczenie instrukcji na polski jest jak[Kali jeść, Kali pić]:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a co zrobić żeby baling raz zassany przez pompę dozującą nie wracał powoli z powrotem do kanistrów?

i czym obciążyć wężyki żeby nie wypływały w kanistrach na górę?

może ktos zna jakis dobry sposób ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
a co zrobić żeby baling raz zassany przez pompę dozującą nie wracał powoli z powrotem do kanistrów?

i czym obciążyć wężyki żeby nie wypływały w kanistrach na górę?

może ktos zna jakis dobry sposób ?

Zamontuj zaworki jednokierunkowe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Grzesiu ale pompy nie będą ciężej chodziły? przez te zaworki to raczej sieżko idzie płyn ?

a co z obciażnikami?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W Doser One v2 nie ma żadnego problemu z powrotem płynów. Jak pompy się zatrzymują to płyn stoi w wężykach bez drgnięcia. Co do wężyków w zbiorniczkach to ja chciałem wsadzić rurki w zbiorniczki do prowadzenia wężyka do dna, ale niechcący zamówiłem pręt akrylowy fi 10 mm. Pręty pociąłem, że są nieco wyższe od zbiorniczka, ale po skosie mieszczą się w pojemniku. Do pręta dwoma opaskami plastikowymi przymocowałem wężyki nieco dłuższe od dolnej części pręta. W ten sposób pod wpływem ciężaru pręta wężyk opiera się o dno. W korek pojemnika mam dodatkowo wciśnięty zawór zwrotny, żeby ograniczyć wymianę powietrza z otoczeniem jedynie do zasysania w miarę opróżniania zbiornika.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no właśnie,a u mnie po zatrzymaniu pomp z jednego wężyka chodzi płyn od razu z drugiego nie schodzi a z 3go powoli schodzi.

W ten sposób nigdy równo nie będzie mi lało

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to faktycznie masz problem. A na pewno nie tworzy ci się podciśnienie w opróżnianych pojemnikach i to powoduje cofanie płynów? Nie masz szczelnie zamkniętych tych pojemników? Jeśli nie to możesz zastosować ewentualnie zaworki zwrotne na samych przewodach do sumpa (problemu z oporami nie będzie, kiedyś sprawdzałem) lub podnieść pojemniki z płynami, żeby zniwelować różnicę poziomów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ciśnienia nie mam bo w nakrętkach kanistrów mam po jednym małym otworku dodatkowo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kup zaworki akwarystyczne stosowane w pompkach powietrza sera chyba takie robi , do przepchniecia płynu lub powietrza nie trzeba użyć dużej siły, pompki GHL sobie poradzą, a jesli chodzi o obciazenie wężyków to przymocuj przysawki silikonowe też stosowane w akwarystyce, ja miałem po dwie na wezyk i było git.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja założyłem opaski zaciskowe i jest na dnie bańki kiedyś też mi wracał baling do baniek rozmontuj pompkę przeczyść i utnij końcówkę wężyka gdzieś ci powietrze dochodzi jak nie pomoże to utnij końcówki wężyków przy pompach i zaciśnij opaską

zaworki sie zapychają

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to znaczy że coś nie tak z pompkami, może wężyki za mocno napięte, albo rolki zużyte. Generalnie nie powinna cofać się woda ani preparaty.

Postaraj się kanisterki ustawić tak by wysokość preparatów była mniej więcej na poziomie wody gdzie dozujesz. Zaworki nie powinny dławić przepływu, ale mogą "zajść" szczególnie węglanem sodu, ja bym raczej zaczął od przeglądnięcia i serwisu pompek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×