smithpl 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 7 Grudzień 2009 Witam, zrobilem kolejne podejscie do tych pieknych rybek. Jednak ponownie trafil mi sie egzemplarz ktory nie chce jesc mrozonek :smile: Staram sie go jakos namawiac do konsumpcji ale... pytanie jakie wy macie doswiadczenia z przestawianiem ich na pokarm zastepczy? Co im podawac w okresie przejsiowym ? Dzieki za ewentualne info, teraz Pictoratus jest troszke chudzielcem i nie chcialbym aby.... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
rah 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 7 Grudzień 2009 Jeśli nie interesuje się kompletnie pokarmem zastępczym, nawet nie próbuje łapać i wypluwać to tylko bogactwo życia w żywej skale cię ratuje. CHyba nie ma szans żeby się przestawił. Ja nie miałem problemu. Jadł tylko to co w skale i żył kilka lat. Zabiła go dopiero przywleczona ospa. Jeśli masz sporo skały to też nie będziesz miał problemu. Mój też był chudy, jak go kupiłem, ale później już ładnie spasiony. Żeruje praktycznie cały dzień bezustannie przeszukując skały. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ocelocik 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 7 Grudzień 2009 Mandaryny o wiele łatwiej przestawiają się na mrożonki w akwariach kwarantannowych. Gołe dno+opadła artemia + trochę szczęścia i po tygodniu mamy mandaryna, który artemię może jeść z ręki. Spróbuj ze świeżo wylęgłą artemią lub 2-3 dniową artemią wzbogaconą. Może to wzbudzi większe zainteresowanie. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Mariusz 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 7 Grudzień 2009 Smith zobacz linka http://www.melevsreef.com/mandarin_diner.html moze cos ciekawego tam znajdziesz Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
smithpl 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 7 Grudzień 2009 Hmm.. mam reaktor do artemii odpalony , kolejny wyleg za 1 dzien.... Moze odpalic male akwa polaczone w obiegu i faktycznie tam go przeniesc? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Onironauti 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 8 Grudzień 2009 Kiedyś czytałem o patencie polegającym na umieszczeniu mandaryna w kotniku, takim z siatki i podawaniu mu zywego jedzenia, prad wody znosi wtedy pokarm na boczna sciankę kotnika i tworzy sie "żywa, wijąca się ściana" nastepnie stopniowe zmniejszanie ilosci zywej karmy i zastepowanie jej mrozonkami nie wiem na ile metoda jest skuteczna, sam nie mam jeszcze mandaryna ale w przyszłosci sie do niego przymierzam pozniej poszukam całego artykułu to zamieszcze linka Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach