fal 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 23 Listopad 2009 Właśnie minął rok od czasu jak posiadam akwarium , i powiem szczerze , że jest to rok bez sukcesów , owszem korale rosną , ale miękkie , z twardymi próbowalem parokrotnie , ale niestety za każdym razem wywrotka. Być może źródła w których kupowalem korale nie były najlepsze , bo to jednak sprzedaż na skale masową i nikt niczym się nie przejmuje , poza oczywiscie delikwentem , który to kupił i patrzy jak korale marnieją. Bardzo podobają mi się zbiorniki co niektórych kolegów i zawsze się zastanawiam , jak to jest mozliwe , że u nich tak korale rosną i mają taką barwę. Był już moment , że chciałem zostawić xenie i parę miękasów , ale z drugiej strony nie po to zakladałem ten zbiornik , żeby się tak szybko poddawać. Dlatego proszę kolegów o pokierowani mnie jak robić , żeby odnieść mały sukces na początku. Może parę slów o zbiorniku Zbiornik o pojemności okolo 550L + sump 240L Odpieniacz Deltec AP 702 Reaktor Wapienny Skiba Oswietlenie od kilku dni Ledy 2 x 120 + 2x54 T5 Cały IKS Cyrkulacja około 30 tyś L na godzinę LR 70kg Piasek 30 kg Reductor NO3 AM 1000 Dozowanie: Stront AM - codziennie w ilościach z instrukcji obsługi Magnez AM - codziennie w ilościach z instrukcji Jod AM - raz na tydzień Raz na tydzień jedna fiolka Booster Oczywiście RO i DI Parametry wody CA - 460 MG - 1350 NO3 - 1 PO4 - 0,03 - 0,05 KH - 12 Woda filtrowana przez węgiel , wymiana raz w miesiącu. Absorber Rowa wymiana , jak miernik Hanny pokazuje wynik powyżej 0,05. Podmiana wody raz na dwa tygodnie 10% , sól Preisa Mersalz. To chyba na tyle , teraz moze ktoś z was pokieruje mnie co odlożyć na bok , a co dodawać do wody. Pozdrawiam Fal , no i czekam za podpowiedzią Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Mariusz 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 23 Listopad 2009 Z tego co piszesz wyglada ze masz mniej wiecej wszystko ok ale na piwrwszy strzal zmniejsz PO4 do jak najmniejszej wartosci i KH zjedz do 8 pamietaj zeby to rozlozyc gdy zmiany nastapia za szybko mozesz mniec problemy Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
UNSU 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 23 Listopad 2009 te suplementy może niepowinny być dozowane w ilościac h z instrukcji(zazwyczaj ułamek tego sie stosuje co producent pisze). Podmianki mojim zdaniem zamałe(niewiem jakie zarybienie ale...) albo 10% co tydzień albo raz na dwa 20% no i czas mojim zdaniem sól zmienić Preis się ostatnio popsuł, polecam KZ albo tropic Bio to tyle odemnie pzdr Jacek Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lionfish 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 23 Listopad 2009 Stront AM - codziennie w ilościach z instrukcji obsługi Magnez AM - codziennie w ilościach z instrukcji Jod AM - raz na tydzień Oczywiście RO i DI Czy znasz parametry strontu i jodu ze je dozujesz? Najpierw sprawdz czy jest niedobor, ewentualnie potem dozuj. Czy masz miernik tds, czy jest wiarygodny? To samo z testami, czy nie sa przeterminowane, warto sprawdzic z testami kolegow czy pokazuja wlasciwie. Co do sps to mam takie rady - stabilne warunki- zadnych szybkich zmian parametrow. Regularne testy raz na tydzien aby byc tego pewnym. Z fosforem tez bym zjechal nizej-do 0,008 Moczyc nowe korale w Tech-d, levamisolu itp. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
seb 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 23 Listopad 2009 Odstawiłbym wszystko z rubryki "Dozowanie", oprócz boostera, podmiany robiłbym raz w tygodniu, nawet te 5 procent, kh w dół i dać sobie troche czasu. Rok to wcale nie dużo, przy takim litrażu moim zdaniem to akurat tyle żeby wszystko wyprostować i ustabilizować, z jakimi twardymi próbowałeś? Jakie miałeś światlo? Pozdrawiam seb Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kostia 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 23 Listopad 2009 Reductor NO3 AM 1000 - Czy sprawdzasz co on produkuje? Pytam bo zdażalo mi sie widziec ściek z kosmicznie wysokim NO2 lub siarkowodorem. No i pytanie po co on w set-upie? Dozowanie: Stront AM - codziennie w ilościach z instrukcji obsługi Magnez AM - codziennie w ilościach z instrukcji Jod AM - raz na tydzień Hmmm... a co to jest w pratyce, nei bardzo pamietam co rekomenduje Medic, jednak IMHO przedawkowanei jest grozniejsze niz niedobór. a zmierzyłeś ostatnio No2 ? Co prawda NO3 jest niskie, ale ... IMHO podziekował bym redukorowi NO3 i na jakiś mikroelementom. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
fal 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 23 Listopad 2009 Czy znasz parametry strontu i jodu ze je dozujesz? Najpierw sprawdz czy jest niedobor, ewentualnie potem dozuj. Czy masz miernik tds, czy jest wiarygodny? To samo z testami, czy nie sa przeterminowane, warto sprawdzic z testami kolegow czy pokazuja wlasciwie. Parametry Jodu znam zgodnie z tym co pokazuje test saliferta , co do strontu jest gorzej , ale dozuję go zdecydowanie mniej niż podaje instrukcja. Miernik TDS jest wiarygodny , mam dwa :cry: , żywica w ilosci 5 litrów wymieniana regularnie co 6 miesięcy. Z datą testów wszystko jest ok. Co do sps to mam takie rady - stabilne warunki- zadnych szybkich zmian parametrow. Regularne testy raz na tydzien aby byc tego pewnym. Z fosforem tez bym zjechal nizej-do 0,008 Moczyc nowe korale w Tech-d, levamisolu itp. Testy robię regularnie co tydzien w zasadzie nawet o tej samej godzinie. Co do fosforu , utrzymuję go na takim poziomie ze wzgledu na równowagę między NO3 a PO4. Glonów w zasadzie u mnie brak , no może poza glonami wapiennymi. Korali nie moczyłem nigdy w żadnych preparatach , byly wsadzane bezpośrednio do zbiornika. Reductor NO3 AM 1000 - Czy sprawdzasz co on produkuje? Pytam bo zdażalo mi sie widziec ściek z kosmicznie wysokim NO2 lub siarkowodorem. No i pytanie po co on w set-upie? Oczywiście , ze sprawdzam co produkuje reductor , jest tak ustawiony , ze nie ma mozliwości żeby do wody dostawalo się NO2 lub siarkowodór , nad wszystkim czuwa IKS , gdy redox spada poniżej -100 pompa się wyłącza , a gdy redox wzrośnie do -250 pompa również się wyłącza. Reduktor stosuje ze wzgledu na sporą ilość ryb , jest pięć pokolcy , chelmon itd , normalnie mialem spore problemy z utrzymaniem NO3 w ryzach , od czasu jak jest podłączony reduktor , śpię spokojnie. Długo się zastanawiałem co może być przyczyną , ze nie daję rady z sps , być może jest to też wina światła jakie jeszcze nie tak dawno stosowałem , były to żarniki AM 10000K , światła było sporo bo 2x250 HQI + 2 x54 T5. Najgorsze jest to , ze korale potrafią przez 3 miesiące zachowywać się normalnie ładnie się otwierają , po czym w przeciagu kilku dni wszystko się zawala. Tego nie mogę zrozumieć , moze gdybym wykonywal jakieś gwałtowne ruchy w systemie , ale nic takiego nie robię , więc zachodzę w głowę o co chodzi. Za dalsze rady będę zobowiązany Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
jjablonski 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 23 Listopad 2009 A jak robisz podmiankę? Kiedyś u siebie też miałem taką zagadkę tj. bez konkretnej przyczyny padał koral i ukwiał zwijał się tak że nie wiedziałem czy przeżyje, ale od kiedy nie wlewam nowej wody na szybko tylko powoli i pilnuję aby temperatura solanki i KH były zbliżone to "zjawisko" ustąpiło. Może to róznica temp i zbyt szybka podmiana? BTW. Ja bym wyłączył reduktor, mam większe zagęszczenie ryb / l :cry: a SPS-y rosną mi juz na piasku Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lionfish 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 23 Listopad 2009 Ile stosujesz wegla i rowy? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
fal 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 24 Listopad 2009 A jak robisz podmiankę? Kiedyś u siebie też miałem taką zagadkę tj. bez konkretnej przyczyny padał koral i ukwiał zwijał się tak że nie wiedziałem czy przeżyje, ale od kiedy nie wlewam nowej wody na szybko tylko powoli i pilnuję aby temperatura solanki i KH były zbliżone to "zjawisko" ustąpiło. Może to róznica temp i zbyt szybka podmiana? BTW. Ja bym wyłączył reduktor, mam większe zagęszczenie ryb / l :cry: a SPS-y rosną mi juz na piasku Podmiana wygląda u mnie tak : Wodę przygotowuję w osobnym zbiorniku w którym chodzi pompa i grzałka , zasolenie jest w zasadzie takie samo jak w zbiorniku , ale kh już nie , w zbiorniku jest dużo wyzsze. Wodę wlewam do sumpa jedno wiadro , i takie samo wiadro wylewam z akwarium , cały system chodzi bez przerwy nic nie wyłączam. Co do reduktora , gdy nie byl podłączony NO3 potrafiło skoczyć nawet powyżej 20 , a teraz wygląda to naprawdę dobrze. Podłączyłem go właśnie dlatego , że miałem duze problemy z NO3 , co w nim jest takiego zlego , że tak go nie polecacie ? Ile stosujesz wegla i rowy? Węgla daję 500 ml a rowy około 5 łyżek stołowych , jesli fosforany idą w górę wówczas wymieniam w całości wkład rowy. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Ryzio 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 3 Grudzień 2009 wedlug mnie robienie takiej podmiany jest bez sensu bo wlewasz wiadro nowej wody stara wylewasz pozniej znowu dolewasz swieżej i znowu wylewasz stara czyli rownież wylewasz swierza wode ktora juz wlales wczesniej do akwa. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tomajk 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 3 Grudzień 2009 Wodę przygotowuję w osobnym zbiorniku w którym chodzi pompa i grzałka , zasolenie jest w zasadzie takie samo jak w zbiorniku , ale kh już nie , w zbiorniku jest dużo wyzsze. Wodę wlewam do sumpa jedno wiadro , i takie samo wiadro wylewam z akwarium , cały system chodzi bez przerwy nic nie wyłączam. Tym samym wylewasz do kibla 10% świeżej solanki, tu popełniasz błąd. Powinieneś wpierw zlać tyle wody z sumpa lub akwarium by zrobić miejsce na świeżą solankę, wtedy dopiero uzupełnić świeżą. Oczywiście to, że masz straty na wodzie nie ma tak wielkiego wpływu na kondycję akwarium, prawdopodnobnie to nie z tego powodu nie możesz utrzymać SPSów. Problemy mogą być po stronie miękkich korali, może przewaga ich w akwarium powoduje trudności w utrzymaniu SPS. Często błędem jest zasiedlanie akwarium "ŁATWYMI" koralami, tak na start, by z czasem przejść na bardziej "WYMAGAJĄCE" a pozbycie się miękasów nie zawsze jest łatwe, chyba że masz twarde serce i puszczasz na ogród niech się pasą. Nie chcę się wymądrzać, bo sam zaledwie mam morszczyznę od 7 miesięcy, wiec moje doświadczenie jest bliskie zeru, ale już widzę, że nie należy trzymać różnorodności a skoncentrować się na tym co najbardziej nas interesuje. Dodawanie jodu czy strontu przy szybkim wzroście korali twardych, jest niezbędne, sam o mało nie straciłem korala właśnie z tego powodu. Trzeba obserwować algi, glony i montipory, szczególnie digitata, jak również acropory żółte, o tym jak się zachowują przy niedoborach lub brakach różnych składników dowiesz się serfując trochę po sieci. Nie wielu jest speców którzy na 100% powiedzą ci wyłącznie na podstawie opisu wyglądu (choćby najlepszego) czego może brakować, albo jest za dużo. Na początek polecam porządne podmiany, ale nie tak jak to robiłeś dotychczas, nawet 4x po 20% tygodniowo, bez żadnych DODATKÓW, później zaryzykuj i wstaw parę korali, obserwuj jak się zachowują (tylko nie dzikusy, te potrafią kitnać nawet jak woda jest OK) wtedy gdy zaczną się przyrosty zacznij podawać Ballinga lub reaktor i komplet mikroelementów, w tym czasie testy wszystkich istotnych parametrów są niezbędne praktycznie codziennie. Korale jak rosną, to potrzebują, nie da się ukryć, obserwuj kolory, o tym jakie powinny być łatwo się przekonać po niedługim czasie. SPSy w braw pozorom nie są tak trudne, ale wymagają wnikliwej obserwacji i poświęcenia czasu, konieczne jest też posiadanie w "zapasie" wszystkich składników do wody, nie może ci czegokolwiek zbraknąć na dłużej niż 48h, po tym czasie może być już "POZAMIATANE" Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
fal 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 3 Grudzień 2009 Tomajk , myślę , że masz sporo racji w tym ,że trzymanie dużej ilości miękasów z sps jest dużym błędem , jednak u mnie nie do końca jest tak , że mam wiekszość miękasów , owszem jest sacro i to pewnie jest największy błąd i pewnie niebawem się go pozbędę , zresztą z ciężkim sercem bo rośnie pięknie. Co do spsów największe problemy to oczywiscie acropory , ale muszę zaznaczyć , że wszystkie które miałem pochodziły z odłowu , tak zakładam bo kupowałem je w AM. Pewnie spróbuję jeszcze raz , widzę że zejście z KH zaczyna przynosić jakieś pozytywne efekty , obudziła się montipora , która w zasadzie już umarła , ale jakoś stało się tak że jej nie wyrzuciłem ze zbiornika i odziwo zaczyna budzić się na nowo , co mnie bardzo cieszy. Oczywiscie nie popadam w euforie bo za wcześnie , ale poprawę widać gołym okiem. Idzie ku lepszemu , jestem tez ciekawy na ile wpływ miało przejście na ledy , stront odstawiłem , co drugi dzień podaję aminokwasy. To chyba w chwili obecnej na tyle. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
jaro37 5 Zgłoś odpowiedź Napisano 3 Grudzień 2009 Proponuje kupowac korale z propagacji albo od kolegow z forum,sa duzo bardziej odporne niz te z hodowli naturalnych.Nie mowiac o pasorzytach ktore mozna przywlec wraz z koralami. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
fal 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 5 Grudzień 2009 Kupiłem korale od kolegów z propagacji i muszę przyznać , że korale mają pieknie wybarwione i w świetnym stanie. Trzy seriatopory które od nich kupiłem , mają się dobrze , może nie rosną jak szalone , ale są naprawdę zdrowe i cieszą oko. Pewnie jeszcze nie raz u nich coś kupię. Jak narazie w zbiorniku spokój. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach