Skocz do zawartości
kostia

Polski słownik morszczyzny

Rekomendowane odpowiedzi

Może podrzucimy sobie obiegowe nawy i stworzymy słownik potocznej morszczyzny, skoro amerykanie potrafili mandaryna przeflancowac na LSD Fish, to nie będzmy gorsi.

To co pamietam:

Pieniek - odpieniacz

Sacro - Sacropython

Acra - Acropora

żółtek lub Flava

konikarium

błazenkarium

solniczka

dolewka

niefoto (moje ulubione)

tubka

gonia

jesłi komus cos przychodzi do głowy..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiesz co ...w 2001 roku mialem wypadek samochodowy w wyniku czego przeszedłem amputacje prawej nogi, jak też mam do dzisiaj problemy neuroloczne takie jak afazja mechaniczna (przestawianie liter) jak tez dysgrafia. Mam wrazenie jednak że wszyscy zrozumieja o jakiego zwierzaka mi chodzi. Jak teraz bedziesz szukał zaczepki?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Edytory tekstu... Zabierając się za coś co ma zostać dla potomnych i pełnić funkcję edukacyjną, powinno się to robić PORZĄDNIE...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Coz nie wpisywał do edytora łacińskich nazw koralowców, ale mam dobra wiadomość naprawde nie musisz czytać moich postów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam znajomego który na przykład właśnie stosuje okreslenie sakro lub zosantusy ...bez problemu wiem o co pyta

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja propozycja:

Paracanthurus hepatus - wątrobiak :D

Tłumaczenie dosłowne nazwy łacińskiej, nie da się ukryć, że brzmi wyjątkowo idiotycznie. Możecie uznać mnie za purystę, ale jednak uważam, że łacina to podstawa. Mniej bałaganu, mniej niejasności. Wystarczy spojrzeć po tym co mają amerykanie - 3,4 nazwy na jedną rybę czy korala.

Pozdrawiam,

Maciek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiesz jak Klient po raz 345 pyta o Nemo, to masz ochote mordować;-) Ja mam głeboki uraz do nazwy Koral, chyba że chodzi o lody Koral , my zajmujemy sie na Ozyrysa koralowcami.

Moja propozycja to słownik w formie żartu, nie do użycia na serio.

Jak sprowadzałem rybe to standardem było to ze niezidentyfikowane ryby przychodziły jako Dragon Fish ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tomek no nie widzisz że czepiaja się ludzi i próbują wychowywać

komu to jest potrzebne?

przecież to oni sie czepiają nie ja :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tomek no nie widzisz że czepiaja się ludzi i czepiaja się i próbują wychowywać

komu to jest potrzebne?

przecież to oni sie czepiają

ten watek to w zasadzie zart. Szkoda ze tego nie zauwazyłeś. Aczkolwiek faktycznie znajomośc nazw łacińskim jest pewnym obligiem, jesłi ktos chce powaznie traktować to hobby. Jeśłi to cie drazni...nie olej łacine. Mi to rybka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×