january 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 9 Listopad 2009 Witam wszystkich . Nazywam się January jest to mój pierwszy post na tym forum, czytelnikiem natomiast jestem bardzo aktywnym. Może kogoś zainteresuje sterownik PWM, który znalazłem w poszukiwaniu gotowego rozwiązania do sterowaniu ledami, rozjaśnianie/ściemnianie Jest to sterownik BT-4 produkowany przez firmę iBis z Krakowa http://www.ibis.krakow.pl/miekki_start_bt4.html Jedyną wadą w/w sterownika jest czas ściemniania/rozjaśniania od 1-99s. Po zadeklarowaniu kupna 3 sztuk i obiecaniu zamieszczeniu informacji na forum, na którym trwa dyskusja na tema sterowania PWM firma podjęła się zmiany czasu zwłoki na 1-99minut bez dodatkowych opłat, a co więcej każdy następny klient będzie mógł zakupić nawet jedną sztukę w cenie takiej jak za BT-4. Sterownik współpracuje z driverami posiadającymi wejście sterujące Dimmer. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
parman 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 9 Listopad 2009 Witam! Jaki koszt? I jak wygląda sprawa włączania i wyłączania świetlówek LED (np. o 7 włączają się LED-y, następuje rozjaśnianie w ciągu 1 godziny do 100% mocy, po 10 godzinach świecenia następuje ściemianie LED-ów aż do całkowitego wyłączenia)? Jak to rozwiązać? Pozdrawiam. P.S. Cenę już znalazłem . Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
loccutus 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 9 Listopad 2009 I jak wygląda sprawa włączania i wyłączania świetlówek LED (np. o 7 włączają się LED-y, następuje rozjaśnianie w ciągu 1 godziny do 100% mocy, po 10 godzinach świecenia następuje ściemianie LED-ów aż do całkowitego wyłączenia)? Jak to rozwiązać? Pozdrawiam. Ręcznie. To jest soft-start a nie timer. Wstajesz o 7 rano, podchodzisz do akwarium i wciskasz"PLAY".... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
dudu 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 9 Listopad 2009 "Urządzenie daje możliwość włączenia lub wyłączenia odbiornika za pomocą zewnętrznego przycisku Start-Stop lub innego sygnału wyzwalającego o napięciu 3…36V." A więc podpinamy zewnętrzny zegar i nie musimy włączać rano "play". No cóż zostaje tylko takie rozwiązanie do lamp diy jak nie można zrobić innego bez pomocy innych. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
loccutus 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 9 Listopad 2009 zewnętrznego przycisku Start-Stop lub innegosygnału wyzwalającego o napięciu 3…36V." Nic to nie zmienia - albo podchodzisz i wciskasz PLAY, albo musisz zrobić urządzenie które wciśnie na moment PLAY za ciebie. Chodzi mi o to że do automatycznego sterowania w tym stanie to się nie nadaje. Bez kawałka dodatkowej elektroniki się nie da.Zawsze można zatrudnić "Murzyna" Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
dudu 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 9 Listopad 2009 Spoko ale jak ktoś mi proponuje kilka stówek za wykonanie takiego sterowania to jest jednak dużo. Nie robię tego na handel tylko dla siebie. Wiem że niektórzy na elektrodzie kiedyś tez rzucali jakiś temat, ktoś w dobrej wierze im coś tam zaprojektował za free a potem koleś handel na allegro tym odczyniał. Ja nie z tych. Wiem że to czyjaś praca i np. do 100 zł. za układ i program mogę dać, resztę poskładam samemu. A obecnie mam zegary sterowane sekundowo więc sekundowy impuls powinien temat załatwić. Zapytam się tej firmy czy to tak radę. "Przy pracy bez przycisku start-stop należy zewrzeć wejścia S - wtedy regulator będzie włączał odbiornik zgodnie z ustawionym scenariuszem – zaraz po uruchomieniu" - puszczamy zasilanie przez zew. zegary i tyle. Pamięć ustawień jest nieulotna. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
smithpl 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 9 Listopad 2009 Dudu, bo przy prototypach i ilosciach "na sztuki" zawsze wyjdzie drogo. Czas i praca włożona w projekt musi sie zwrocic. To tak jak ten temat, sztuka tylko dla ciebie bedzie kosztowac wiecej niz lampa ale ... w ilosci sila :-) Ja nad swoim dozownikiem DIY spedzilem XX czasu - jakbym to robil tylko np. dla ciebie to bys zaplacil wiecej niz za nowego grotecha :-). Dlatego w ilosci sila.... I dlatego sa takie site'y jak elektroda ktore pomagaja ale nie pisza za ciebie... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
dudu 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 9 Listopad 2009 Spoko ale jak to loccutus stwierdził w innym topicu to "godzinka roboty". Ja do nikogo nie mam pretensji że nie chce za free wrzucić schematu na forum. Tylko skoro to takie łatwe to dlaczego firma od tych driverów z wawy krzyknęła coś koło 1000 zł.? Ponoć dla nich to tydzień roboty + zaprojektowanie i zrobienie płytki. A ciekaw jestem czy w tych pieniądzach oddali by kod źródłowy programu wraz ze zgoda na rozpowszechnianie. Czy gdyby nasze hobby nie było takie drogie to czy ceny takich urządzeń byłyby tańsze? Jak ktoś słyszy że to ma być do morskiego to zaraz "o pewnia ma kasy jak lodu to go zgolimy". Chyba zacznę pisać że mi to wylęgarni kur potrzebne. Może ceny będą inne... Zaraz odezwa się głosy że jak mnie nie stać to niech zlikwiduje baniak. A powiedzcie dlaczego robicie odpieniacze diy skoro można je kupić gotowe za duże pieniądze? A baniaka nie zlikwiduje. Koniec. Kropka. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
smithpl 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 9 Listopad 2009 Ale co jest łatwe? Dla loccutu'a ? ale on jest specem od elektroniki i przewalił wagon podzespołów :-) Dla Kubicy też jest łatwo przejechac tor z czasem z pierwszej 50'tki kierowców, ty dasz rade? Mój profesor od statystyki robi takie zadania że ja nie wiedziałbym od czego zacząc, on je rozwala w 30min. Nie płacisz za roboczo-godzinę tylko za wiedzę, doświadczenie i staż pracy a nie za 5 min walenia młotem w kowadło. To jak z hydraulikiem, przyjdzie, pokręci rurą, tu sklei, tu wymieni i chce 500zł. A zrobisz to sam ? Dal przykładu, wymieniałem głośniki w swoim samochodzie + wyciszenie drzwi - zajęło mi to 2 dni ( w sumie jakieś 8-10godzin ) . Kumpel który robi to zawodowo powiedział że zrobił by to co ja zrobiłem w dwie, góra 3 godziny. Grotech tłucze dozowniki w setkach sztuk masowo a ich koszt jest 3 razy taki jaki wyszedł mnie w detalu DIY na tych samych pompkach perystaltycznych i lepszym sofcie - i to jest chore. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
dudu 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 9 Listopad 2009 Ale ja wiem za co płacę. Tylko dlaczego aż tyle? Co do hydrauliki to zrobię sam Ja po prostu nie mam serca zdzierać z ludzi kasę w swoim zawodzie. Dobra koniec tematu drożyzny. january dzięki za linka. Szukałem sporo sterowników ale na to nie wpadłem. Generalnie do mojej lampy wystarczy. Jak już nauczę się programować te przeklęte atmegi to wrzucę schemat i program na forum tym i na elektrodzie. Na NR nie wrzucę bo pewnie i tak wykasują Za free... no dobra nie za free. Za dobre słowo. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
loccutus 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 9 Listopad 2009 Ale co jest łatwe? Dla loccutu'a ? ale on jest specem od elektroniki i przewalił wagon podzespołów :-) dobra dobra, nie wagon tylko ze 2 wagony Co do cen - zaczynając w tym fachu majster (notabene mój dziadek) zabrał mnie na wycieczkę do klienta pod tytułem naprawa telewizora. Usterka polegała na wymianie przebitego kondensatora i tranzystora. Koszt elementów na dzisiejsze pieniądze 40 groszy. Klient został skasowany na powiedzmy 50zł, robota trwała 10 minut. Po wyjściu z domu od klienta zapytałem - "Majster" a dlaczego tak dużo wzięliśmy przecież to była pierdółka w sumie. Wtedy dziadek powiedział coś co siedzi mi w głowie do dziś - pamiętaj synek, klient nie płaci za to co robisz tylko za to że WIESZ CO robisz. A wiedza musi kosztować. Ja po prostu nie mam serca zdzierać z ludzi kasę w swoim zawodzie. jest takie powiedzenie - Kto się nie ceni to albo frajer albo się nie zna na robocie co ją robi - przyznajcie prawda ? Tak że nie dziwcie się że firma podchodząc komercyjne do tematu zawoła 1000zł za rzecz którą da się zrobić za 120+godzinka czasu na soft. Podchodząc komercyjnie do tematu to nie tu jest koszt. Hobbystycznie można se robić za "darmo", ale jeśli ktoś z tego zajęcia utrzymuje dzieci i żonę no to przepraszam - nie da rady. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
dudu 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 9 Listopad 2009 Na swojej robocie się znam tylko szanuje tez pieniądze innych. Wiem ze ciężko trzeba na nie zapracować. A jeśli wszyscy będą tak ostro komercyjnie do wszystkiego podchodzić to kiepsko widzę przyszłość. A za frajera się nie uważam. No cóż czasy się zmieniły. Widać już wszędzie rządzi bezwzględne prawo dżungli. Teraz trzeba by się dostosować. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
loccutus 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 9 Listopad 2009 Nie nie źle mnie zrozumiałeś. Nie miałem zamiaru Cię urazić/obrazić. Chodzi mi o częstą sytuację : - "za ile mi to zrobisz?" = A daj na flaszke i pasuje. To nie jest niestety profesjonalne podejście. Chciałem tylko powiedzieć że punkt widzenia zmienia się wraz ze stołkiem. Dokąd traktowałem elektronikę jako hobby nie było rzeczy niemożliwych - dziś kiedy jest ona moim źródłem utrzymania muszę patrzeć na zadanie nie jako możliwość ucieczki od codzienności i jakiejś tam formy relaksu, ale na możliwość zarobienia pieniędzy na dom rodzinę, ZUS, US i całą resztę. Na początku działalności próbowałem tak jak Ty ale co się okazało że konkurencja jest bezwzględna i kto ma miękkie serce musi mieć twardą du... Przykro mi z tego powodu bo to zabija uczucie że to co robisz to wciąż hobby ale co zrobić..... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
dudu 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 9 Listopad 2009 Nie no spoko, ja się łatwo nie obrażam. Masz dużo racji w tym przypadku. Tez nieraz przekonałem się że to z miękkim sercem i twardą d*pą to prawda. Ja naprawdę nie jestem leniem jak ten http://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=5769489&sid=ded7e30312fa60be4e36a12e2f6c4088#5769489. Nie chcę żeby ktoś za mnie pisał. Ale jak nie mogę znaleźć pomocy nawet na elektrodzie (zadałem kilka pytań w topicu o sterowaniu do swojej lampy) no to co mam robić? Nie stać mnie na chore ceny lamp z RS więc robię swoją. Co z tego wyjdzie zobaczymy. Na razie mam jeszcze tydzień chorobowego więc może coś tam jeszcze wyskrobie w tym "banalnym" bascomie. Domyślam się ile czasu spędziłeś nad swoim dzieckiem (skalarem) i ile kasy w niego władowałeś i nie dziwie się że nowe wersje nie są darmowe. Tez bym tak zrobił na twoim miejscu. Nic nie zaśmiecajmy wątku. Jak nie uda mi się nic nowego wymyśle to wrzucam te sterowniki z 1 posta do mojej lampy. Co będzie to będzie. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
smithpl 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 9 Listopad 2009 no i po to jest DIY aby móc zgłębiając swoją wiedzę zrobić coś samemu - nie koniecznie "składając" coś co się wzięło od kogoś. Na tym polega urok DIY. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
loccutus 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 9 Listopad 2009 Pokaż co masz/chcesz zrobić w formie jakiegoś rysunku czy schematu, w Bascomie tez mogę Ci pomóc jakby co więc nie powinno być źle. A na elektrodę z doświadczenia Ci powiem idź w ostateczności;) Z "expertami" jest najtrudniej Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mx3 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 9 Listopad 2009 @dudu jakie funkcje planujesz w swoim sterowniku? Własnie sam zasiadam do robienia czegos podobnego do moich powerledow wlasnie na avr i bascomie. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
dudu 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 10 Listopad 2009 mx3 myślałem o takich funkcjach jak w tym urządzonku z 1 postu tego tematu. Zmieniane za pomocą przycisków parametry czasów rozjaśniania i ściemniania oraz procenty do jakich wartości ma to być robione. No i wbudowany zegar żeby wyeliminować dodatkowe kable do lampy. Ale generalnie przyciski i sterowanie na lampie nie musi być. Wstawić w lampę płytkę z atmegą i portem usb (są takie płytki/programatory) i parametry zmieniać programowo laptopem. W końcu nie zmieniamy tych parametrów codziennie. I tyle. Robiąc na atmega 8 można wykorzystać 3 kanał pwm do sterowania wentylatrem względem temperatury radiatora. Ale nie wymagajmy za wiele. Można to zrobić osobnym układem bez mikrokontrolera. loccutus jak tylko znajdę chwilkę (jutro/pojutrze) skrobne schemat jak by to wg. mnie miało chulać. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach