Skocz do zawartości
snakecharner

Acanthurus lineatus

Rekomendowane odpowiedzi

cześć

kto ma tą rybę ?

i co może mi powiedzieć na jej temat ?

czy jest szansa aby ja wrzucić jak jedną z pierwszych ?

przy wpuszczeniu następnych ryb nie będzie atakował ?

mam na tą chwilę dwa chromis-y i dwa ocelaris-y

zbiornik 600 l

pozdrawiam

konrad

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ta rybe koniecznie jako ostatnia moj kolega ja ma i na wlasne oczy widzialem jaki to wariat

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli koniecznie chcesz to wpuszczaj jako ostatniego pokolca. Bydlak nawet czyścik magnetyczny potrafi tłuc :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

he he czyli jest na co popatrzeć :-)

wiec z jego zakupem będę musiał jeszcze poczekać.

A tak z ciekawości spytam, macie propozycję co ciekawego można było by wpuścić do zbiornika o moim litrażu.

Bo szczerze mówiąc jest niby sporo , ale jeśli chce się coś kupić to nie ma co wybrać.

Chętnie bym wrzucił coś większego , na co można było by popatrzeć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lineatus wariat?? Mój jest grzeczny jak baranek :smile:za to zebrosoma scopas lubi podgryzać inne pokolce, zwłaszcza żółtka! Mam cztery pokolce pierwszy był scopas – N.brevirostris – Lineatus i na koncu – Z. flavescens

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jeśli chcesz to radzę przy wybieraniu poobserwować jak zachowuje się w sklepie. Jeśli pływa z innymi pokolcami w miarę w zgodzie to jest szansa że będzie spokojny. Z lineatusem tak samo jak z sohalem. Dasz rade trafić na miłego baranka, ale większość to wariaci którzy będą tłuc to co się ruszy.

Jeśli chodzi o resztę obsady, to najpierw proponuje pooglądaj te które Ci się podobają, a potem powiedz to zapewne kilka opini o pewnych połączeniach usłyszysz.

Przykładem może być imperator, który mi się osobiście podoba, ale nie będę miał bo może obgryzać korale. Mając helmona, który ładnie je mrożonki i jest ogólnie najspokojniejszy nie zaryzykuje tridacny, żeby ją ewentualnie skubał.

Apropo chromis virdis, jeśli piszesz że masz 2 to możesz zacząć od dokupienia im kilku pobratymców. W moim 400 pływa ich 10, lub pomyśleć o innych rybach stadnych jak anthiasy.

Pozdrawiam

Piotr

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Więc zaczynając od końca .

Co do chromisów to w sklepie były tylko dwie szt. Więc się zdecydowałem, miałem parametry idealne ale wolałem nie ryzykować na innych rybach.

U mnie największym problemem jest to że do najbliższego sklepu mam około 100 km :-)

Byłem jak do tej pory w sklepie tylko w arkadach a i tam nic nie kupiłem, wszystko wysyłkowo.

W Jeleniej (nemo – sklep)pojawiają się ładne okazy ale dosyć szybko są sprzedawane , mają dosyć niskie ceny.

Wracając do ryb imperator to śliczna rybka ale nawet nie wiedziałem że lubi podgryzać korale.

O helmonie tez nie słyszałem że lubuje się w tridacny.

a co powiesz o żółtku , hepatus-ie, bo o białobrodym to już wyczytałem że ciężko go utrzymać.

Więc naprawdę ciężko coś wybrać , nie mam tak naprawdę sprecyzowanej ryby, no może żeby znalazła się może jedna , dwie szt. większych ryb, dobrze żeby tęz nie był to karp :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja zacząłem standardowo od żółtka i hepatusa. Według mnie to był dobry wybór dla mnie jako niedoświadczonego akwarysty. Miałem chełmona, piekna ryba. Za poradą Łuksza z Akropory wrzuciłem go na miesiąc do kwarantanny. Zaczął jeść więc dałem go do głównego.

Niestety zółtek tak go atakował a co za tym idzie stresował że dzisiaj już chełmona nie mam :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Potwierdzam lineatus to wariat. Dwa lata pływał sobie normalnie, jak każda inna rybka. Od miesiąca, goni wszystko i wszystkich, łamie koralowce. Postawiłem mu lusterko i teraz walczy ze swoim odbiciem, (ostatnio ktoś napisał o takim sposobie).

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

miałem i żółtka i u mnie to żółtek odpadł :D ale tak na poważnie to nie bił się z chelmonem. Oczywiście przy wpuszczaniu ciągle musiałem rozganiać je, ale w końcu się oswoiły.

Odnośnie hepatusa, mam i generalnie muszę powiedzieć że ryba nie jest trudna, ale polecam po wpuszczeniu do akwa ekipy czyszczącej, bo rybka bardzo łatwo się stresuje i często można zobaczyć na nim 1-3 kropki. Ma jeden minus, tak samo jak borsuk, rośnie dosyć szybko i dorasta spokojnie do takich samych rozmiarów jak na wolności. Tym samym łatwo rybkę utuczyć. Odnośnie interakcji z innymi pokolcami, ja wpuszczałem do żółtka i nie było burdy, mój raczej się nie interesuje innymi mieszkańcami, a raczej pływa poprostu w swoim świecie :smile:

Natomiast z pokolców fajną rybką jest jeszcze Ctenochaetus tominensis, który nie rośnie duży i też łatwo utrzymać.

Odnośnie innych pokolców to mogę polecić jak dostaniesz Acanthurus coeruleus. Bardzo ładna rybka, postać młoda żółta po czym zmienia kolor na jasny niebieski, taki błękitny. Dzieje się to stopniowo, najpierw pojawia się obramówka potem postępuje po woli po rybie. Ja miałem zamówione już 2 razy i niestety nie przetrzymały kwarantanny w sklepie, z tym że jeden padł na moich oczach jak po niego przyszedłem. Może jeszcze kiedyś ... :P

Ewentualnie do Twojego akwa możesz pomyśleć nad jakimś pokolcem z rodziny naso, ale i tu bym uważał bo też rosną całkiem spore, chociaż nie tak szybko jak hepatus.

Dodatkowo możesz pomyśleć o jakiejś parce mandarynów, które spokojnie sobie będą radzić w Twoim akwarium. Tylko przy zakupie upewnij się, że ładnie jedzą pokarm zastępczy (mrożonka) i to ochoczo, bo inaczej karmiąc stado rybek, które możesz mieć (chromisy/anthiasy) to może im być trochętrudniej złapać pokarm.

P.S.

Jeśli istnieje bezpośrednie połączenie PKP między Warszawą, lub może masz bezapośrednie do stacji gdzieś blisko, to możesz zamówić od Łukasza z Acropory zwierzaki. Tu dostaniesz spokojnie większą ilość chromisów lub spokojnie większość typowych pokolców i to w bardzo dobrej kondycji. Nie sprzedają ryb chorych lub słabych albo nie jedzących. Poza tym jak się umówisz to zawsze Łukasz może Ci postarać się coś dostać :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Więc , tak jak pisałem mieszkam prawie na wsi :-) Mariusz to potwierdzi.

Najbliższe polaczenie pkp to Wrocław czyli 65 km.

Wiec chyba jednak przejadę się w sobotę do Jeleniej i zobaczę co by można ciekawego kupić .

Może ktoś się znajdzie chętny żeby otworzyć sklep z morskim w pięknych okolicach sowich gór :-)

A wracając do imperatora to obgryza miękkie czy sps ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Imperator raczej sps, ale tak jak z każdą rybą może a nie musi :D

Jeśli chcesz zapełnić zbiornik to tanio zrobisz to chromisami, przy najmniej na początek bo jak dołożysz do tych 2 jeszcze z 8 to będzie 10 tak jak u mnie. W moich 400 litrach tworzą całkiem fajną paczkę. Jeśli masz jakieś sps typu acropora ale nie talerzowe, to podobno sypiają w nich, tak że wygląda to jak bombki na choince (a święta niedługo)

Natomiast z innych pożytecznych zwierzaków to oczywiście krewetki (czyszczące ambroinensis, debeliusy, mam nadzieje że wundermani nie będą Ci potrzebne), ślimaki (albo jedzące glony, albo kopiące w piasku), wężowidła (jest kilka kolorów ja mam pomarańczowe i takie capucino, sa jeszcze białe i najpopularniejsze czarne), rozgwiazdy (piaskowe do kopania w piasku, albo jak lubisz wyzwania i masz stabilne parametry to niebieskie lub pomarańczowe tylko że te są bardzo wrażliwe, a robią tyle że ładnie wyglądają jak plastusie na szybie) :smile: Z ryb o których jeszcze możesz poczytać to ewentualnie labroides (czyściciel, ale raczej wpuszczać jak już będzie miał pokolce żeby je czyścić), chelichores (żółta podłużna rybka dorasta około 8-9 cm)

No i zachęcam popatrzeć na rybki w zbiornikach innych, nawet w dziale nasze zbiorniki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zrobiłem listę i czekam na sugestie.

1. Naso literatus

2. Paracanthurus hepatus

3. Zebrasoma flavescens

4. Ctenochaetus strigosus

5. Synchiropus splendidus

6. Chelmon rostratus

7. Labroides dimidiatus (1-2 szt ?)

8. Chromis (+6szt.)

Dopisze jeszcze co mam

10 slimaków kopiących

5 glonożernych

2 jeżowce

2 rozgwiazdy piaskowe

1 krewetkę czyszczącą drugą załatwiła mi modliszka.

1 kraba pustelnika

no i to co wczesniej wymieniłem 2 ocelarisy + 2 chromisi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ewentualnie tylko krewetki bym dodał, ale piszesz że modliszka Ci załatwiła. Musisz złapać bydlaka :)

labroides 1 Ci powinien wystarczyć, wielu pasożytów do czyszczenia z czasem nie będzie. A chromisów na 600 litrów możesz moim zdaniem dać nie +6 ale jak chcesz to i +13 :) U mnie w 400 litrach jest 10 i wydaje mi się, że jest ok, więc idąc tym tropem powinieneś mieć 15 B) Ale spokojnie rybka tania, łatwo dostępna i zawsze możesz dokupić jak będziesz chciał więcej.

Apropo pokolców to pamiętaj jeszcze żeby nie wpuszczać pod koniec po jednym bo na nim sie skupi agresja. Jak będziesz kończył obsade to lepiej kup tak, żeby przynajmniej 2 wpuścić wtedy agresja się podzieli a nowe pokolce będą trzymać się razem.

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do chromisów które w stadzie polecane są, to powiedzcie do jakich rozmiarow urosły u was, ja 3 tygodnie temu kupiłem 10szt Chromis viridis z odzysku, miały po około 5cm, trochę bałem się wpuszczać je do głównego zbiornika bo po "przejściach były" i siedzą do tej pory w sumpie. Zauwazyłem jednak, że sporo podrosły i gdy w jednej z książek doczytałem, że rosną do 15cm to mnie trochę przerażenie ogarnęło. Stado 15to centymetrowych PIRANII ?

Właśnie to jest to, że one jak te piranie rzucają się do jedzenia a apetyt mają taki potworny, że zastanawiałbym się nad tak dużym stadem, mogą wyjadać pokarm spokojniejszym rybom. Ale tak w ogóle to fajne rybki.

Powiedzcie co z tym rozmiarem, bo po 3 tygodniach przyrosły o co najmniej 1,5cm i mam wrażenie, że to co w starej książce napisano jest bliższe prawdy niż te 8 czy 10cm.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tomajk masz racje widziałem i wielkie chromisy, ale to ze względu na przekarmienie moim zdaniem. Ja karmie swoje 10 w taki sposób że wpuszaczam pokarm w nurt pompy i muszą pływać, a reszta ryb spokojnych je powoli bo pokarm krąży szybciej w zawirowaniach po zbiorniku. Obecnie jak piszesz karmisz je w sumpie jak dasz do głównego i będą jadły inne ryby to nie będzie tak źle. Moje przez około pół roku urosły może z 1-1,5 cm w stosunku do tego co było jak brałem, ale najpierw pływały praktycznie same i widać było od razu po nich że jadły. Moim zdaniem nie przekarmiać i nie będzie źle. Ja czasem jak widze po pokolcach wieczorem pełne brzuchy to specjalnie mniej karmię, żeby reszta ryb podjadła, a rano dostają normalnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie szkopuł w tym, że teraz gdy te żarłoki są w sumpie to dostają kostę solowca i szczyptę spiruliny 2x dziennie. A mam ich 10szt i do tego 5 szt podobnej wielkości takich "skalarków" i jednego sporego żółtka. Karmię tak by biedaczyna żółtek na coś się załapał. W głównym akwarium w przeliczeniu na masę ryb to jest ich przynajmniej 5krotnie więcej, a karmię tylko 4 kostki. Obawiam się po prostu, że przy licznym stadzie żarłocznych chromisów inne ryby mogą mieć problem z dostępem do pożywienia.

Od jakiegoś czasu zacząłem wyłączać pompy cyrkulacyjne na czas karmienia, zauważyłem, że w ten sposób dając połowę mniej jedzenia ryby pobierają je zdecydowanie lepiej, co widać po brzuchach, a odpieniacz ma zdecydowanie mniej do wywalenia. Może to też jest jednym z powodów pozbycia się plag dino.

snakecharner Pokolce pokolcami, chromisy też fajne, ale tak naprawdę, to najciekawsze są ryby które mają nietuzinkowe zachowania.

Ludzie którzy nie mają do czynienia z akwarium na co dzień, oczywiście wpierw dostrzegają borsuka, żółtka, itp. lecz jednak po chwili te pokolcowate kolorowiste cudeńka ustępują jednak babkom, ślizgowi i skrzydlicy.

Ja sam też głównie zwracam uwagę na te ryby a pokolcowate i temu podobne tylko karmię. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×