-
Zawartość
614 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Zawartość dodana przez tomajk
-
Co cię męczy ? to że używałem kranówki ? przecież napisałem iż od początku wakacji solankę robię na RODI nie umiesz czytać ? Nic nie generalizowałem, to ty nie wiedząc do czego się doczepić wykombinowałeś sobie problem z wodą. Nie wszyscy mieszkają w Warszawie, znam ludzi którzy w kranie mają dużo lepszą wodą niż ja, a to właśnie u mnie jest sporo z tej JEDNEJ tablicy Mendelejewa więc to chyba ty generalizujesz, myślisz że wieśniaki nie robią badań tego co mają w kranie, mam ci przedstawić MOJĄ tablicę ? Próbujesz mi zamknąć usta swoją niby troską o morszczaków nie z mojej wiochy, może tak martwiłbyś się bardziej o siebie a moje metody pozostawił dla mnie a wolny wybór dla innych.
-
smithpl jeszcze raz ci mówię, że mamy demokrację i nikt nie każe ci się w tej zasyfionej stolicy męczyć.
-
Pod wewnętrznym "ciśnieniem" od bodajże początku wakacji, solankę do podmian robię z RODI, to dla tego, że nie wiedząc co jest nie tak wolałem wykluczyć ewentualność, że coś z wodą nie ten panie teges no i tak jakoś pozostało. Ale ostatnio zdarza się, że nie mam akurat przygotowanej wody na uzupełnienie no i wtedy bez namysłu tak 10L kranówki kranowej prosto z kranu, więc może też być taki numer, że poprawa w akwarium jest z powodu używania kranówy. Hmm trudny to jest temat z ta wodą, to tak jak z dziewicą, chciałabym ale się boję :D:D niby dobre, ale jednak strach nie pozwala na zbyt wiele, a mam dość sporo do stracenia,
-
Mam tu "cherezje" głosić ? ku linczowi zmierzać ? Powiem tak NIE WYSTRZEGAM SIĘ KRANÓWY ale też nie przeceniam jej wartości, wpływ ma można powiedzieć ŻADNEN, więc jedynie z własnego doświadczenia wiem, że zwalanie problemów z PLAGAMI na nieskuteczne filtrowanie uważam za chmm, PALENIE NA STOSIE.
-
Piotrek, to pozory jak trzeba to robię, tylko że nawet przetarcie szyb jest już sporym wyzwaniem, a "farfocle" nie dające się usunąć czyścikiem skrobię tak góra raz na miesiąc lub rzadziej. W poniedziałek czyli od założenia akwarium ponad rok zrobiłem porządek w komorze sumpa. Powód prozaiczny, ślimaki - małe których setki zalegały to miejsce skutecznie unieruchamiały odpianiacz, czego efektem było to iż wywaliłem kupę kasiory na sprzęt który NIE DZIAŁA. Faktycznie u mnie odpieniacz to tak naprawdę po prostu był i tylko tyle, bo nawet po czyszczeniu w ciągu dwóch dni z powrotem było wszystko zapchane i tyle było radości z bąbelków. Ale prawda jest taka, że trzeba grzebać i dolewać i karmić i wszystko inne, bo bez tego robi się kicha. U mnie właśnie przez miesiące letnie, kiedy wracałem późno do domu zmęczony pracą, ryby były już nakarmione to zapomniałem albo nie miałem co dolać do wody, to zrobiła się STRASZNA KICHA. Korale pobladły, sypnęło się cyjano no i w ogóle zrobiło się tak nieciekawie czyli blado i bez koloru jak dla mnie. Ale od czasu gdy uruchomiłem reaktor (77L na dobę odcieku PH 6,50 20% ZEO MAG + Koralenbruch) i zmieniłem sól na PREIS (w reszcie podmiana przynosi pozytywny efekt) zaczęło się robić tak ja mi się podoba, czyli kolorowo. Jeszcze nie jest to co tomajki lubią najbardziej, ale już jest lepiej. Montipory tak się rozrosły iż niebawem koniec byłoby z "architekturą" próba łamania niestety nie była dobrym rozwiązaniem więc zrobiłem sobie piłę do cięcia korali, ostatnio ostro była w użyciu, czego efektem był sump pełen szczepek, ale patent zaczadzisty i sprawdza się w robocie, zrobię fotki i podzielę się tym wynalazkiem. Ciut starsza fotka.
-
Tak naprawdę, to wcale nie ma żadnych kruczków a ni spec szkieł, ot tak wrócę sobie z pracy i nie mam co robić więc cyknę to to to tamto, ale cieszę się, że fotki pomimo iż w akwarium nieład jest to podobają się mimo wszystko. Nadchodzi jesień więc i ja więcej czasu pewnie będę spędzał przy akwarium, więc możecie się spodziewać sporo zdjęć z mojej ręki, a że obiektyw macro też niebawem będzie no to się ZABAWIMY
-
Fotek nie ostrzę i nie obrabiam jakimś Photoshopem cudownym, do ostrzenia narzędzi używam szlifierki stołowej a fotki z karty lecą za pomocą Nikon Transfer a ewentualne poprawki w Nikon CaptureNX czyli bez rewelacji jak i akwarium. Szyby może i brudne, w wodzie pełno żarcia, nie dbam specjalnie ani o akwarium ani o zdjęcia, ot taki LUZAK jestem
-
-
Spokojnie możesz brać, z tego co napisałeś widzę, że lubisz bardzo podobną kolorystykę jak ja, czyli nie trupio lub całkowicie aktynicznie, będziesz zadowolony z tych ReefLux 12kk Ja pisząc o kolorze płytek basenowych celowo wyolbrzymiłem różnicę koloru, żarniki te świecą ładnym intensywnym światłem o dominacie niebieskiego, jest naprawdę przesympatycznie jeśli chodzi o kolory.
-
Na próbę wziąłem 9-cio miesięczne żarniki ReefLux 12kK i w porównaniu do AM 10000 13kK ro jest różnica wręcz kolosalna. Waldek jeśli jedziesz na AM13kK to ReefLux będzie przy nim niebieski jak płytki na basenie, polecam. Mi osobiście barwa światła tego żarnika odpowiada, uzupełniłem jeszcze Aktyniką, Bule Plusem i Fiji Purple dla mnie bomba.
-
Pewnie nawet się nie zainteresuje, to prędzej ciekawskie pokolce będą za babką jeździć.
-
Franuś salarias jest najfajniejszą z ryb, przesympatyczny i towarzyski, również nie zauważyłem żadnych oznak agresji z jego strony. Bardzo polecam.
-
54W świetlówka T5 ma długość 115cm coś nie bardzo by pasowała na zbiornik 60cm długi. Jeśli LED z planami na przyszłość, to bierz najmocniejszy, przecież tam jest płynna wręcz regulacja mocy, do tego MASTER gdyż później tylko SLAWE będziesz dokupował. Jeśli jednak T5 to chyba MARINE GLO 24W ma długość 55cm i na twój zbiornik pod SPS powinieneś zapakować przynajmniej 5szt. Czemu akurat Hagena świetlówki ? czemu nie ATI lub AM albo KZ ? te marki chyba bardziej sprawdzone przy SPSach. Jest jeszcze opcja byś spróbował u Sławomirdyl on montuje LEDy pod zamówienie.
-
Karmienie ciągłe dla akwa nonphoto i nie tylko
tomajk odpowiedział smithpl → na temat → Projekty DIY
Lodówka w tym układzie spełnia rolę chłodziarki nie tylko tych paru ml. pokarmu chyba bardzo łatwo to zauważyć i to ty nie rozumiesz jak bardzo grzeje ten kolektor w lodówce to po pierwsze, po drugie właśnie nad akwarium z reguły miejsca nie brakuje. Mówię o niepotrzebnych stratach energii, mam w nosie że ktoś, płacze iż woda się latem "gotuje" w akwarium, że duszno w pokoju i gorąco, jak dla mnie można wstawić sobie grzejnik pod akwarium i agregat chłodzący w szafkę, wolny wybór. Ps. smithpl. jeśli boli cię mój metraż i chłodna piwnica to nic nie stoi na przeszkodzie byś też sobie taką sprawił, w końcu możliwości ku temu mamy, komuna już nie rządzi a ja uważam iż każdy powinien mieć swobodę działania i wolność wyboru czyli DEMOKRACJA Zwróciłem tylko uwagę iż system jest termicznie niesprawny, poddałem przykład modyfikacji by było lepiej, nie naskakiwałem na nikogo na to, że marnuje energię, jednak widać iż sam problem poszedł na bok bo mam PIWNICĘ i 2000L no cóż, hmm pozostawię to bez komentarza. -
Karmienie ciągłe dla akwa nonphoto i nie tylko
tomajk odpowiedział smithpl → na temat → Projekty DIY
Po co wystawiać 20-30cm ? główny kolektor może być dosłownie przyklejony do obudowy lodówki, czyli odległość od wnętrza będzie wynosić tylko tyle ile grubość izolacji. W ostateczności można by zaizolować ten kolektor w lodówce. Z tym ciągłym karmieniem skoro już to przecież można ustawić pracę pomp tak by co godzinę podawała. Choć wnioskując z wielkości pojemników z pokarmem to raczej nie są kolosalne ilości. Co do grzania to rzecz jasna nie chodziło mi tylko o same pompki, choć pewnie też parę watów podają, ale o tą rurę główną, to ona jest przede wszystkim źródłem ciepła. Chyba że lodówka ma spełniać rolę chłodziarki akwarium ale grzanie szafki by ostudzić wodę to jakieś są rozwiązania nie przemyślane. Ja bardzo zwracam uwagę na właściwe wykorzystanie energii, ot taka moja ekologiczna natura i jak widzę chłodziarki w sumpie, czy inne urządzenia które wydzielają dużo ciepła i to wszystko jeszcze latem na niby schładzać system, no to wybacz nie ma absolutnie żadnego usprawiedliwienia na takie postępowanie. Z jednej strony podajesz energię by ostudzić i dodatkowo jeszcze podgrzewasz od dołu, nadejdą czasy, że za bezmyślne gospodarowanie energią będą kary. Dla przykładu, gdyby wygospodarować na taką chłodziarkę miejsce nad akwarium i pompę na dole (lodówki) i wężyki spustowe tak zamontowane by cala ciecz spłynęła do akwarium, czyli większa średnica by zapowietrzyły się u góry. Kiedyś też myślałem o bardzo podobnym rozwiązaniu, ale ja chciałem wywalić agregat chłodziarki na zewnątrz, pozostałby tylko parownik w lodówce, skraplacz i sprężarka za ścianą, zysk energii dużo większy a i kolejne brzęczydło mniej. Parownik dopasowany do pojemników i pomp, to w odpowiednio dopasowanej obudowie nad akwarium. Dziś jest tyle firm napełniających instalacje gazami, no i w ogóle obsługującymi klimatyzacje i inne podobne ustrojstwa, że nie byłoby problemu, sama zasada działania chłodziarek jest prosta jak konstrukcja cepa, palnik trochę miedzianych rurek lut i można wywalić co się chce i gdzie się chce. Jednak sama lodówka nad akwarium i swobodny spływ za pompami były już niezłym rozwiązaniem. -
Karmienie ciągłe dla akwa nonphoto i nie tylko
tomajk odpowiedział smithpl → na temat → Projekty DIY
Rura z trójnikami przechodząca przez lodówkę ma się rozumieć w niej płynie woda z akwarium (25'c), ja bym się nie obawiał żadnych problemów hydrodynamicznych ale o termiczne jestem pewien. Po co ta rura ma iść przez lodówkę ? nie lepiej byłoby puścić ją w pobliżu i wystawić tylko wężyki od pomp dozujących ? Taki układ jak na zdjęciu jest termicznie niewypałem, nie ma nawet pewności czy ten mały agregacik lodóweczki da rady w ogóle cokolwiek schłodzić mając tak "grzejnik" wewnątrz. Sam pomysł jest z pewnością dobry tylko lekko niedopracowany. -
Natan to wygadaj się co z tym obiektywem Helios odwrócony ? czy jak Dobre foty to dobre foty, a te są bardzo dobre Poza aparatem i obiektywem trzeba mieć jeszcze CO fotografować, jak wydać u ciebie tematów nie brakuje
-
Mam już odpalony reaktor, to po pierwsze, REWELACJA to po drugie, koszt w porównaniu z Ballingiem ŻADEN. Aż nie mogę uwierzyć, że od razu nie postawiłem na reaktor tylko męczyłem się z tymi roztworami. Reaktor AM KR5000 weszło 25kg zasypu koralenbruch lub coś w tym stylu, do tego jest miejsce na magnez który czasowo zostanie zasypany w siateczce by łatwiej było ewentualnie ująć. Sterowanie CO2 Lajon120 z zaworkiem, dozowanie odcieku przez 4 mopy dozujące HGL. PH spadło po uruchomieniu reaktora o około 0,05 czyli nie tak strasznie. Ten zasyp na odcieku podnoszący PH jeszcze zamontuję i myślę że będzie w porządku. Jest jednak jedna rzecz która nie przemawia za reaktorem, chodzi o dodatkowy hałas, podczas gdy podawany jest CO2 niestety pompa dość głośno pracuje, do tego brzęcząca pompa dozująca ( w moim przypadku 4 bo i odcieku potrzeba kilkadziesiąt litów na dobę) robi dodatkowo niezły harmider. Na szczęście u mnie wszystko w piwnicy, ale pod szafką hmm. byłby kłopot, choć może nie każdy jest tak wrażliwy na hałasy jak ja, Dodam iż reakcja zawartości akwarium na reaktor jest bardzo pozytywna, chyba balling już wyczerpał swoje możliwości u mnie i brakowało równowagi, miałem cyrk z KH choć niby Ca trzymało się ładnie, teraz mam nadzieję będzie po problemie. Kiedyś reaktory były bardzo popularne, aż dziw że akwaryści odeszli od tej metody, wydaje się być ona bardziej naturalną niż reakcja chemiczna preparatów ballinga.
-
Na dozowanie magnezu czy innych pierwiastków można postawić następny mniejszy już reaktor. Znalazłem zasypy które mają podwyższony poziom strontu i pierwiastków śladowych. Nie potrzeba jest zaprzęgać od razu Profiluxa, taki Lajon PH w zupełności wystarczy. Ja właśnie oczekuję na zasyp, kontroler i rusza maszyna.
-
Pentagram Photon 434 A nie ma tam trybu korekcji ekspozycji ? taki znaczek +/- jeśli jest to poprawiaj przepalone fotki na -0,5 albo nawet -1 Co do prześwietleń, to jedynie jedna jest mocno przepalona, dwie są tylko trochę, reszta jest bardzo przyzwoita. Ważne, że akwariumos się kreci pozytywnie.
-
Okres wakacyjny to u mnie największe nasilenie pracy, oczywiście odbiło się to również na kondycji akwarium. Brak czasu i chęci na zrobienie zaopatrzenia, do tego oszczędności jakie staram się wprowadzać to razem spowodowało lekki zastój. KH spadło do wartości 5 korale zrobiły się kruche, nastąpiło najnormalniej odwapnienie. Ryby jednak już spore, zdarza im się wywalić korala nawet z kawałkiem skały, tak też stało się w najbardziej eksponowanej części. Jak nie trudno się domyślić nie obyło się bez poważnych poparzeń, podobne też sytuacje są w pozostałej części, korale włażą na siebie no i efekty tego są widoczne. Jednak powoli zbliża się okres gdy więcej będę mógł poświęcić czasu na to hobby i powinno się poprawić. Poszukuję reaktora wapnia, jednak bez szaleństw w przewymiarowanie, taki jak książka pisze na 1500 do 2000L, przecież w razie W można wspomóc się ballingiem. Reaktorek jak najbardziej używany, nie zamierzam wywalać worka pieniędzy na jakiś kosmiczny sprzęt, dałem ogłoszenie, ale brak jest odzewu, może jednak coś się znajdzie. Jeśli nie znajdzie się jakaś rozsądna używka, to AM KR 5000 w ostateczności zakupię, ten KR1000 faktycznie mógłby być za mały, jednak co by nie było to dziennie muszę lać po 650ml ballinga i mam trudności z utrzymaniem parametrów na właściwym poziomie. Na szybkiego zapodam foteczkę, jak to dziś wygląda.
-
Oj Waldi jak coś powiesz Zniknęło zapewne sporo moich zdjęć, spowodowane jest to reorganizacją w domenach, serwerach itp. Nie ma już domeny tomaszkrupienko.pl pozostawiłem tylko krupienko.pl Niestety nie mam szans na odzyskanie brakujących zdjęć, po prostu nie mam pojęcia jakie było pod danymi linkami, baza danych została zmieniona, za tym pozmieniały się też adresy fotek, a że było tego hoho no to sami wiecie Z powodu sporego obciążenia dzierżawionego przeze mnie serwera musiałem ponosić zwiększone koszty, to nie chodzi tylko o te parę zdjęć tu na forum. Teraz więcej będzie linków z ImagesHack i będę miał spokój. Niestety KRYZYS i koszty trza ciąć, bo na sól nie starczy
-
Się kuchnia felix nabijacie No co papu - normalnie, kubek rano i kubek po południu, filet z morszczuka no i mrożonki. Chyba trochę przesadziłem z karmieniem, bo niby ryby pękate i najedzone ale PO4 zjechało mi strasznie, aż się przeraziłem jak okazało się, że test pokazuje praktycznie zero. Od paru dni zwiększam stopniowo ilość pokarmu, pewnie teraz będzie filet I 40 kostek dziennie, czyli znowu trzeba się rozglądać za nowym sposobem karmienia. Foty pokażę tak za dwa tygodnie, po 20 sierpnia, będzie to też rocznica zasiedlenia akwarium SPSami, częściej to przesada by była. Mam takie pytanie przy okazji, może zerknie tu osoba kompetentna w zakresie soli morskiej i jej zawartości. Konkretnie poszukuję NAPRAWDĘ bogatej soli, bo mnie rujnują już wszelkie dodatki, ileż można lać, mity o niby super bogatej soli TM bio activ jakoś u mnie się nie sprawdziły, jest niby fajnie ale żeby było super to muszę przy podmianie tyle wlać wszelakiego dobra i zła, że mnie to już męczyć zaczyna. Chciałbym sobie tak na luzie podmianeczki robić bezstresowo, że czegoś tam brakuje.
-
W MOIM przypadku ponad 90% idzie w kanał 50GPD ale cóż chyba nie o to chodzi. Masz w takim razie pomysł na zastosowanie RO do filtrowania wody w akwarium czy tylko o PROCENTA ci chodziło ?
-
Wodą destylowaną, lub odmineralizowaną uzupełnia się ubytki spowodowane parowaniem, nie ma przeciwwskazań do używania wody destylowanej. Po co przepuszczać wodę z akwarium przez filtr RO ????? jestem zszokowany jaki mętlik w głowie musiał ci zrobić sprzedawca. Nie sądzę by był kompletnym ignorantem ale chyba nie nadążyłeś za tokiem rozumowania. Teraz wtrącę mały OFFTOP: Przydało by się gdyby na forum znalazły się działy w których wyjaśnione byłyby podstawowe pojęcia i problemy w akwarystyce. Takie prozaiczne RO+DI czy odpieniacz, czy sól, nie ujęte jako całość, tylko rozbite na poszczególne elementy-tematy. Nieraz ktoś zetknie się z niepojętym nazewnictwem i nawet nie wie jak to znaleźć, a jak fajnie byłoby mieć wątek w dziale dla nowicjuszy pt. RODI poco to i do czego, albo ODPIENIACZ, co to i po co to komu i do czego potrzebne i dla czego taki drogi. tomek21 nie ma takiej potrzeby by podłączać do obiegu wody akwariowej RO to po pierwsze, a po drugie nie wiem jak długo i czy w ogóle coś by ten filtr puścił oprócz ścieku, nie wiem czy wiesz, ale nie całe 10% wody puszczonej przez RO idzie do "butelki" reszta to odpad który ląduje w kanalizacji. Chyba że sprzedawca miał na myśli chłodzenie wodą odpadową, ale to inny i bardziej rozległy temat, do tego przez bardzo nie wielu ludzi wykorzystany, choć niezmiernie skuteczny.
