-
Zawartość
614 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Zawartość dodana przez tomajk
-
zegeye SYPIALNIA ??? od tylca ? Hmm, nie nie nie, wolę się już nie wypowiadać, chyba i tak za dużo gadam, ale taki mam teraz czas, nudy przymusowe. Powiem tylko tyle, przemyśl sprawę, bo nawet jeśli twoja żonka taż jest zwolenniczką akwarium to ty sam w końcu wywalisz to wszystko w czortu mać.
-
Jarosław miałeś na myśli TAKIE ? Jeśli tak to przyłączam się bo mnie też się podobają nietuzinkowe rozwiązania.
-
Ten lewy bok jest taki sam długi, ale tam mam cała masę jakiś kwiatów i to dużych więc muszę rozstawiać je by odsunąć się na tyle aby objąć cały baniak, no i w dzień od okna jest takie odbicie, że nie ma jak zrobić też fotki akwarium bo ogród wychodzi lepiej. :sad: Fotkę lewego boku zrobię, ale przy okazji jakiś porządków, bo tak to bym musiał sam sprzątać Szczepunie rosną sobie powoli.
-
Z tymi "skalarkami" to była wtopa na całego, bo były malutkie, razem ze stadkiem chromisów. Kolega akurat poprawiał akwarium po WIELKIM SPECU i zadzwonił, że rybki trzeba ratować. Były w solniczce, nawet nie wiedziałem co to jest, miało być małe stadko, a rosną skurczybyki jak na drożdżach i o odłowieniu to raczej mowy nie ma. Szkoda bo wolałbym w ich miejsce inne ryby, stanu nie chcę powiększać bo już jest tyle co trzeba, a ubytków niestety nie ma i nie zapowiada się by były. Za małą zostawiłem swobodę dla niektórych korali, przyrosły do skały i włażą na siebie.
-
Zanudziłbym fotkami gdyby tak za często wrzucać Poza tym w dużym baniaku by zauważyć konkretne zmiany to trzeba jednak trochę czasu, pomimo, iż ładnie jak na razie wszystko rośnie. W świetle nie dawnych zmian z jakich się wygadałem, to żeby nie było, posądzeń o kataklizmy u mnie zrobiłem parę fotek i zapodam po trochu.
-
Sądziłem że ściana pełna 26cm, ale jeśli to działowa to faktycznie wiele zmienia i ze światłem będzie OK. Jeśli to działowa to i tak jesteś na wygranej pozycji, bo jeśli nawet po wszelkich przymiarkach stwierdzisz, że DA RADĘ tak jak jest, a po jakimś czasie zmęczy cię takie rozwiązanie, to wywalenie tego nadproża i poprawienie dostępu nie jest czymś bardzo trudnym. Tak ja niby wszystko sobie dobrze zaplanowałem, ale brałem głównie pod uwagę walory estetyczne, sam komfort obsługi pominąłem, czułem, że nie będzie lekko, ale dosłownie to 15cm niżej od krawędzi w moim przypadku to taka ulga, że sobie postawiłem duużą flachę za to a drugą, że lepiej widać z fotela Podczas przymiarek pamiętaj, że już w realu będzie sporo trudniej, a grzebać trzeba uwierz mi, nawet samo przedmuchiwanie skałek jeśli nie widzisz jak prowadzisz wąż jest trudne, a co dopiero jak będziesz musiał odsysać wszelkie plagi, bo jak pewnie wiesz każde akwarium przez to przechodzi. Jeśli w baniaku ma robić firma to tobie będzie "rybka" czy im jest wygodnie czy nie. Jeśli jednak lubisz robić to sam, to właśnie trzeba zrobić tak by nie było to katorgą. Te "paspartu" w koło akwarium przecież nie musi być z 4 stron symetryczne, góra i dół mogą mieć więcej niż boki np. to wszystko jest kwestią pomysłu. CO do fotek baniaków w ścianach, to trzeba też pamiętać, że nie widać wszystkiego, no i przeważnie akwaryjka małe, ty stawiasz już kawał oceanu, a to jest różnica, wszystko staje się większe łącznie z problemami w obsłudze. Złapanie robala czy ślimaka, o rybie nie wspomnę jest wprost proporcjonalnie do wielkości i jeszcze rośnie logarytmicznie
-
zegeye Takie "czyste" 10cm to faktycznie nie wiele, ale dobre choć i tyle, pewnie byłoby lepiej 15cm Mam też pytanie co do światła, bo jak rozumiem od strony salonu ma wyglądać akwarium najefektowniej no i ma być gładko czyli obrazek. W takim przypadku najładniejsze kolory będą gdy strumień światła będzie od "widza" a tu masz no trochę mało miejsca, do tego solidne nadproże. Jeśli całe światło będzie zza ściany, no to przyznam, że możesz być niezadowolony. A może taki obrazek 3D czyli wystające akwarium również w stronę salonu no i oczywiście o tyle grubsze ? Wykończenie w dzisiejszych czasach gdy materiałów jest bez liku nie powinno być problemem. Te 20cm na światła i dostęp może być zbawienne.
-
Na takim małym baniaku nie ma co oszczędzać.
-
Świetne akwaryjumy Rafał tyś sobie po prostu drugie akwarium postawił, bo miejsce jeszcze było w pokoju, a ta kratka to tylko tak dla zamydlenia oczu żonce później połączysz oba te baniaczki i będzie gdzie popływać Kurcze może nie potrzebnie rozbierałem swoje pierwsze
-
Z fotki wygląda na to, że baniak jest na metrze od podłogi, więc jest chyba gdzie opuścić. To jednak pozostawiam już właścicielowi Miałem pierwsze akwarium na 90cm od podłogi, wysokie na 75cm oglądało się na stojąco bardzo przyjemnie, ale ile czasu można tak oglądać akwarium. Kolejne zrobiłem na 80cm i 70cm wysokie, co prawda trzeba łamać trochę kręgosłup, ale z fotela jest dużo lepiej choć i tak za wysoko.
-
Dwa tygodnie to moje się napełniało, choć ciśnienie mam 5bar. ale zimna woda więc pomimo 2szt GPD50 leci niestety powoli. Co gorsza ja muszę się zająć wodą odpadową, do domowego akwarium nie ma problemu, jednak gdy wchodzi w grę coś poważniejszego niestety zaczyna się robić problem. RO zawsze będzie potrzebne, na uzupełnienie odparowanej wody. Ja oczywiście nie polecam takiej metody, zrobienie 50 czy nawet 100L wody na podmianę to nie problem. Niestety nie wygadam się jakie to akwaria są na "kranówie" żałuję, że w ogóle o tym wspomniałem, być może osoby które tak robią, kiedyś same o tym powiedzą. Pamiętajcie, że jednak przez filtry sedymantacyjne i węgiel woda była przefiltrowana, ominęła jedynie membranę i żywicę, Nie odstawała się dniami, bo nie mam chlorowanej jest prosto ze studni wiec wiem co leję. Poza zwiększoną ilością manganu i żelaza, reszta parametrów jest bardzo dobra.
-
Kivi to w ogóle ma tak prowadzone akwarium, że nawet ja jestem w szoku. Jarosław dokładnie jest tak jak napisałeś na początku. Na dzień dzisiejszy po szaleńczych wręcz dolewkach ABC+M nie leję już ani kropli, jednak do Ballinga dodaję standardowy zestaw mikroelementów Fauna Marin. Mam w planie coś większego więc nie mogę się zdawać na przygotowywanie podmian na wodzie RO a o przygotowaniu pierwszej wody to już całkiem zapomnieć. Co do baniaków prowadzonych w sposób przeze mnie przedstawiony, czyli dolewka RO a podmiana (nie każda, ale co druga) idą takie akwaria, (o których pewnie słyszeliście) że ździwko niezłe by was chapło Ja sam dopiero nie dawno jednak już po swoim "eksperymencie" dowiedziałem się JAKIE baniaczki idą w taki sposób. U mnie sprawa była prosta, TYLE wody RO jak tu przygotowywać, przecież do zrzutu odpadowej wody bym musiał mieć prawie jezioro. Jednak strach przed nieznanym nie pozwalał mi na podmiany kranówkowe, akurat zdarzył się mały wypadek z wodą na podmianę. Niestety jestem palaczem i tak gdzie coś robię zawsze jakaś popiołka albo puszka z wodą na pety jest, no i bez wdawania się w szczegóły, w wodzie na podmianę wylądował "bigosik petowy" Załamka, bo woda następna będzie dopiero za 3 dni, więc była "okazja" spróbowania tego o czym myślałem od dawna. Więc przez prefiltry w ciągu 2godzin znowu była beczka, grzałka, pompka, sól. Resztę się chyba domyślacie. Co do ukrywania się, to akurat nie w moim stylu, poza tym od czasu do czasu jest u mnie jakiś kolega więc bez obaw. Jest też rzecz jeszcze ważniejsza, gdyby się okazało, że woda w ten sposób przygotowana jednak źle wpływa na jakość życia w akwarium to byłbym przes.....ynem gdyby nie ostrzegł potencjalnych chętnych na stosowanie takiej metody. Przepraszam, że rozpisałem się nie w swoim temacie, ale roztrząsaliśmy sprawę membran, no i ogólnie wody RO a to co pisałem jest dość powiązane z tym tematem.
-
Czy ja mam coś z oczami, Zenon po co pchasz nochala, czy ja pisałem dla ciebie radę ? to jest twój wątek ? Masz chore Xanturum ? idź i się w sniegu okop i będziesz odpierać ataki.
-
Bardzo dobrze wychodzi, nie będę rzucał nazwiskami, ale dużo baniaczków pięknych ma wodę do podmiany jak nie co raz to co drugi właśnie kranówę. Możecie nie wierzyć, wasza sprawa. Jacek a jak twoje akwarium ?
-
W dół można obniżyć o 10cm, akwarium będzie ciut niżej, ale te 10cm to może być tyle właśnie by włożyć rękę czy manipulator i zrobić co trzeba. Kwestia ramy coś na wzór obrazu czy panelu w ścianie, załatwia maskowanie dostępu. Myślę że zegeye sobie z tym poradzi, jak zrobił w czasie budowy porządny otwór w ścianie na akwarium z mediami to reszta to pikuś, PAN PIKUŚ Jeszcze pomyślałem o jednym rozwiązaniu które miałem w podobnym zastosowaniu, to kamera i monitor, mam akurat zawsze jedną kamerę do monitoringu w zapasie i 15' monitor, oczywiście łącze bezprzewodowe. He to jest też bardzo dobre rozwiązanie, sam często w różnych sytuacjach korzystam z tego zestawu i to nie koniecznie przy akwarium. Dziś ceny takich urządzeń są śmiesznie niskie, kamerka może być też IP WiFi, jedynie jakość obrazu z tej kamery nie może być tgzw. Internetowa, ale tak za 500zł to może ciut słabo ale już coś widać. (tanie kamery mają problemy ze światłem)
-
Nie jestem dla ciebie żadne słoneczko to po pierwsze, katujesz ryby to po drugie a po trzecie rób sobie co chcesz, twoje ryby twój cyrk. Faktycznie błędem z mojej strony było pisanie cokolwiek w TWOIM wątku.
-
Tym "LECZENIEM" tylko bardziej sprawę pogarszasz, do tego maltretujesz rybę. Stwórz zwierzętom dobre warunki bytowania a nie będzie problemu z ospą. Kiedyś też bardzo próbowałem "leczyć" i kwarantannować, prawie te same metody ale dałem spokój i teraz cieszę oko ładnym stadkiem zdrowych ryb.
-
W laboratorium nie mierzyli tylko sprawdzili na przygotowanym płynie, nie wnikałem czym sprawdzali ów płyn do kalibracji, może Hanią ale czy akurat taką ?
-
Nie twierdzę, że hania jest zła, bo pewnie jest super, ale trzeba niestety ZROBIĆ POMIAR, a ja mam POMIAR CIĄGŁY i mam zaufanie do spławika z TM gdyż będąc przy okazji w laboratorium poprosiłem o sprawdzenie, i jest w zakresie 1,023 wręcz idealnie. Odchylenie 0.0001 widać bez problemu, bo to jest jedna kreska ok. 2mm wiec o pomyłce nie ma mowy. Ale żeby nie przeginać, zasolenie musiałoby być skopane naprawdę mocno by koral się z tego powodu stresował. Coś tam o czosnku wspominaliście, no to faktycznie możne być powodem.
-
Jak zrobisz dostęp z obu stron to nie ma problemu, ale otwór w ścianie musi być odpowiednio wysoki. Pewnie robiłeś nadproże albo jakąś belkę, czy wysokość będzie odpowiednia ? Dostęp od tyłu jest niezłym utrudnieniem, czyścik magnetyczny radzi sobie ale po miesiącu trzeba i tak skrobakiem poprawki zrobić, a robić na "czuja" jest niezmiernie trudno.
-
150/50cm daje 0,75m2 x 550-650W daje cirka 400-500W czyli : 2X 150W HQI i do tego 2x 54W T5 Te dodatkowe świetlówki to raczej nie fioletowe a niebieskie, i są nieodzownym elementem oświetlenia akwarium morskiego. Być może z czasem będziesz jeszcze dokładał aktynikę. Sump z boku nie oznacza otwartego baniaka z syfami, nawet nie przyszłoby mi to do głowy, apeluję o odrobinę wyobraźni. Mój syn ma akwarium słodkowodne i przechodzi na morszczyznę, więc temat sumpa z boku już rozgryzłem i wiem że zda egzamin na 5+ Dodatkowym atutem jest to że nie trzeba paciorków odwalać przy sumpie a i pompka ma łatwiejszą pracę do wykonania.
-
JBL powiadasz a może jakiś link do tego CUDA ? Ja pisałem o spławiku kalibrowanym TM Wyjątkowo precyzyjny hydrometr, wykonany i kalibrowany ręcznie przez doświadczonego technika Maksymalny błąd pomiaru wynosi 0,0001g/cm3 Hydrometr posiada skalę o rozpiętości 1,018-1,028cm3 Nie wymaga kalibrowania a Ty o SPŁAWIKACH JBL. Widzisz tą małą różnicę ?
-
250L - To wyjaśnia dlaczego 45cm jest OK. Na akwarium 400L faktycznie głębokość, czy może raczej grubość 45cm jest trochę nie najlepszym wynikiem, to znaczy przy takich proporcjach ciężko jest ułożyć coś sensownego. Lepiej zrezygnować z długości na korzyść właśnie tej grubości, bo to ona daje "przestrzeń" Wykorzystywanie na siłę szkła tylko dla tego, że się ostało z czasem odbije się jakimiś problemami. Pomysł z sumpem z boku jest bardzo dobry, ale już rurka przelewowa moim zdaniem odpada. Już raczej coś w stylu pudełka przelewowego byłoby lepsze. Jest jeszcze możliwość zrobienia komina na zewnątrz, wystarczy wyciąć jedną ściankę, niech szklarz obniży krawędź o te 3cm i reszta już jest bajka.
-
Spławików kalibrowanych TM po 150zł/szt było 10szt w sklepie i dali ci je przetestować To gratuluję, musi być to wielka hurtownia a ty masz tam jeszcze większe chody. Spławik PORZĄDNY nie jest żadną porażką, tylko trzeba na niego wydać trochę kasy (faktycznie nie ma porządnych za 30zł) i uważać, bo jest BARDZO delikatny i nawet przy wyjmowaniu z futerału można go zniszczyć. Ta acroporka wygląda jakby się czyściła, raczej nie jest to utrata tkanki. Takie "flaczki" jednak nie powinny się pokazywać dłużej niż jeden dzień czy nawet kilka godzin. Jeśli trwa to dłużej to znaczy, że z wodą jest coś nie tak, pomimo pozytywnych wyników testów. ALBO dopadł ją jakiś pasożyt, czy w ostatnim czasie nie dokładałeś jakiś korali czy skały ?
-
Czyli awaria typowo SPRZĘTOWA. Hmm .... a jakie jest lekarstwo by się to nie stało ? Sam chciałem od Rafała reaktor, ale tak zmontowany przez niego na 100% z pompkami, sondami i innymi pierdołami bym nic nie musiał dokładać. Ale nie przeciągam już offtopa, było minęło, oby ci się w baniaku jak najszybciej zrobiło znowu czysto.
