-
Zawartość
862 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
4
Zawartość dodana przez falco66
-
Te "nasze" rafowe-morskie wapienie też są bogate w minerały które właśnie je utwardziły. Inaczej dawno po "czystych" wapieniach nie byłoby śladu - po prostu woda by je rozpuściła
-
kolega który opisał te metodę był poważny, i myślę że nie grywa w kabaretach. Zwracał uwage na fakt że nie wypuszcza zarodników i udało mu się wyczyścić akwarium...
-
nikt mi nie odpowie co myśli?
-
kulki same ustąpią a jak nie to są takie kraby i borsuk - ale masz mały litraż na tę rybkę no i można ręcznie usuwać, aiptasia - był tu kolega który wstrzykiwał w stopę tego cholerstwa wodę 3% roztwór utlenioną i odrywała się w całości od skały i wyławiał ją sitkiem.
-
Jaki kierunek wybrać po gimnazjum , alby kształcić się w akwarystyce morskiej ?
falco66 odpowiedział killss → na temat → Ogólne
jeśli liceum to na pewno kierunek biologiczny. ale są też technika. coś jak gospodarka rybacka, lub weterynaria o kierunku ichtiologi. Nie wiem czy na pomorzu nie ma czegoś z rybołówstwo morskie i śródlądowe o ile db pamiętam kiedyś było???? a na mazurach na pewno było śródlądowe - znajomy kończył. dalej to juz tylko studia o tematyce biologii/ zoologi morskiej. -
po co robisz sobie stresa? olej testy, patrz jak sie czyści i tyle. filtracja na max. i czekać.....
-
o to mi chodzi. bo ja nie byłem świadom tego co mnie czeka. sprzedawcy wciskają kit a rzeczywistosć okazuje sie inna i kosztowna...
-
poczytaj te forum.... już wychodzi dokładnie 50 zł/l...... W wielu miejscach odradzam przygody z morszczyzną ze względów na niekończące sie koszty...ten stosunek kosztów do litrażu wydaje się być stałym...
-
zrobiłem błąd bo nie sumowałem kosztów budowy swego baniaka. Tak z ciekawości - ile do tej pory wsadziłeś w ten morski nałóg?
-
taka drobna dygresja ze swojego doświadczenia - masz jak dla mnie fajną warstwę piachu. U mnie też tak jest - ok10cm może nastu... nie istotne. Skały włożyłem też na piach, co prawda skały mam sporo wiecej, ale potem jak ruszyło życie dolary/ babki/ ślimaki + cyrkulacja wody spowodowało że skałki zaczęły się osuwać i trzeba było układać skałę ponownie.
-
zobacz kamienie z jury, niektóre mają kształty i porowatość o której można pomarzyć w sklepie. Szkoda ze ten śnieg spadł. W przyszłym tygodniu jadę w tamte strony to bym przywiózł coś na próbę. Jak sie uda wymyję i zaleję parę kamyczków solanką, jakaś cyrkulacja i pobadam parametry. Zobaczę co sie bedzie działo - i podzielę się wynikami DOŚWIADCZENIA.
-
pogrzebałem trochę i okazuje się że nie do końca koralowce. One dziś tworzą struktury rafy a wcześniej inne organizmy. Wszystkie je łączy wapienny szkielet (prócz glonów). Skała raf została "utwardzona" przez związki mineralne zawarte w wodzie. Czyli mamy do czynienia ze skałami osadowymi i metamorficznymi. Skoro mam do czynienia z wapieniami - to dla czego stare wapienie np z jury nie mogą stanowić podłoża w akwarium? One powinny być najdoskonalszą "suchą skałą"????
-
mnie się osobiście wyzsze podobają. Moje ma w środku coś ok 95cm wys a woda sięga 90cm. Po wszystkich własnych bojach mam sump stosunkowo duży, oczywiście poprzedzielany "komorami". W nim odpieniacz, reaktor wapnia, filtr na fosforany/węgiel, ozon, lampa uv, oraz dopiero uruchamiane refugium. Taki zestaw spowodował że w końcu uzyskałem stabilizację którą trudno zachwiać. Piszę to nie po to by sie chwalć czymś, ale może skorzystasz z mego rozwiązania. No i nie byłbym sobą - zastanów sie dobrze czy tego chcesz, czy stać cię na ciagłe dokładanie, czy w ogóle warto w to iść. Słodkowodne możesz mieć za 10% kosztów morskiego.
-
tak sobie myśle że skoro oceanaria stosują "sztuczny" wystrój, a koralowce w naturze obrastają nawet wraki statków, a nowoczesne urządzenia filtracyjne i utrzymujące odpowiednie parametry wody juz są stosowane to czy aby na pewno skała jest w akwarystyce morskiej potrzebną? Może to już mit, legenda. A utrzymywana jako prawda przez handlowców tylko po to by mieć po prostu czym handlować?
-
otworzyłem sobie ten temat i jeszcze raz go czytam bo patrzę na te moje gruzowisko żywej skały i zastanawiam się nad jednym. O ile db pamietam skały dzielą się na wulkaniczne, metamorficzne (przeobrażone) i osadowe.Mój gruz napewno nie jest skałą wulkaniczną. Pozostają mi 2 typy. I tu mam mieszane uczucia czym właściwie jest ta żywa skała.... Wydaje mi się to dosyć istotne w toczonej tu dyskusji. Może ktoś wie?
-
i to jest ten problem że wciąga bez dna......., i dla tego gdyby pojawił sie ktoś kto powiedziałby że kupuje wszystko za cenę = poniesionym nakładom, to naprawdę miałbym dylemat. I tu nie jestem pewien czy powiedziałbym "tak". Ale że taki ktoś się nie pojawi - to będę narzekał i odradzał i przestrzegał. Koszty poniesione na solankę są duże, i każdy powinien się liczyć z tym że tych pieniędzy nie da sie odzyskać, bo nawet sprzedając wszystko co zakupiło się - może uda sie odzyskać góra 50% wkładu.
-
To jest jak narkotyk. Idziesz w bagno bez dna. Tam z kosztami nie ma końca. Zobaczysz sam. Gdybym miał tę wiedzę dziś to w życiu bym nie szedł w morskie.
-
cała pojemność to ok 0,025 m3 wody.jeśli przyjąć podmianę w wys. ok nawet 20% co jest przesadne to to daje 0,005 m3 na tydzień przyjmując że tak czeste podmiany będą robione.....czy warto inwestować w drogie urządzenia? lampa + podstawowa filtracja + "kupione" podmiany"... masz kasę - to se ja zostaw.....
-
moim zdaniem zmierzalne parametry wskazuja tylko na przybliżone "oczekiwania" mieszkańców baniaka. A w życiu jest różnie - jeden lubi tłusto inny nie. Może prawo Liebiga dałoby tu podpowiedź? Ale jak je zastosować dla "naszej rafki"?
-
mój sposób jest prosty. kupiłem odkurzacz basenowy. cały bród po zlaniu czystej wody ( bo szkoda pracy "odkurzacza") nim zasysam i się sprawdza.
-
przy aż tak małym litrażu może zamiast inwestować w sprzęt warto nastawić się na częstsze podmiany wody?????
-
można to i tak zrozumieć : wypijam w 1,5 godz, 3,5 litra wódki ale tylko na szerokości geograficznej równej 1...... można i tak...ale tego by i koledzy ze wschodu nie wytrzymali
-
tak mnie w szkole uczyli że h to wysokość l -długość a szerokość określiłem poprostu skrótem.... Ciebie tak nie uczyli? Juz nie raz pisałem że stary jestem więc może teraz uzywa się innych oznaczeń.....
-
na tych przyrodniczych kanałach z cyfry. Ale na którym konkretnie to nie powiem, bo zawsze przez przypadek w niedzielę cykając pilotem na to trafiam.
-
wkładasz takie coś do środka, wpuszczasz ryby i po problemie z zdrowotnością "korali".... A najlepsza aklimatyzacja rekina była pokazana w jednym z odc. tego serialu.... prosto z boksu do baniaka i już po sprawie.....
