-
Zawartość
268 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
8
Zawartość dodana przez AniaWol
-
Są to „dzikie” rurówki. Może nie najpiękniejsze ale nieszkodliwe, powiem raczej pożyteczne. Stanowią naturalną filtrację wody. Sama mam ich trochę na paru skałach. Rosną raczej w zaciemnionych miejscach.
-
Rurówki . Dla pewności wstaw fotkę.
-
Może atakować inne krewetki. Zdarzało sie że pogoniła ambionesis.
- 5 odpowiedzi
-
- wieloszczety
- bolsujaca
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Tak, jeśli jest duża to sprawnie poluje na wieloszczety. U mnie była prawie 3 lata i dorosła do wielkości męskiej pięści. Jak wieloszczety frywolnie pełzały zanim krewet się pojawił, tak jak podrósł nie widziałam żadnego. Na pewno siedziały głęboko w skale, jednak wielokrotnie byłam świadkiem jak krewet polował na wieloszczety. Raz tylko widziałam jak faktycznie wyciągał jednego szczypcami z zakamarka skały. Więc, biorąc pod uwagę moje powyższe spostrzeżenia na przestrzeni 3 lat obecności krewetki boksującej, odpowiedź na Twoje pytanie brzmi, Tak są skuteczne :).
- 5 odpowiedzi
-
- wieloszczety
- bolsujaca
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Zgadzam się. Dużo zależy jednak od wody w sieci. U nas w Wwie nie ma szans na zrobienie dobrej solanki bez osmozy i demi. Dodatkowo, tds znacznie ułatwia nam zadanie. Bez niego można przekonać się o kiepskiej wodzie już po fakcie.
-
Lej bakterie z umiarem i cierpliwie czekaj.
-
Lepiej jak szukają niż mają wybrzydzać. Ja karmie moją słoną „trzódkę” raz dziennie-rano 6 kostek lasonogi/Solowiec i 2 kostki plankton dla korali. Resztę dnia ryby radzą sobie same. na wyjazd karmnik jbl z suchymi granulkami Tropicala...nawet Anthiasy jedzą. Co jakiś czas daję też klips z nori.
-
Zbiornik potrzebuje jeszcze czasu. Świetnie, że widzisz sporo drobnego życia. Ja nie mogłam sie doczekać dodawania nowego życia w postaci skorupiaków i ślimaków. Następnie po paru tygodniach dołożyłam salariasa, który miał prawdziwą ucztę glonową:) PS. Jakiej soli używasz?
-
Krewetki pistoletowe i palythoa :)...trafiły się raz Ricordea yuma.
-
Zgadzam sie z Tobą kolalysy w kwestii nagonki na domowych hobbystów. Jednak jest to dla nielicznych właścicieli sklepów w kraju intratny biznes i będą robić wszystko żeby to ukrócić. Ambitnym pomysłem jest poprawiać forum przez pryzmat błędów innych (czytaj NR). Jednak uważam, żebyśmy zapomnieli o tym co gdzieś tam jest i było i skupili się na tym co tu i teraz. Dajmy spokój z oczekiwaniem od admina/ właściciela forum, żeby miał obowiązek robienia dla nas poprawek i updatow. Niech w końcu „Facet” ma trochę czasu dla sienie i rodziny :). A tak na poważnie, to wszystko zejdzie do jednego czyli do „dinero” € :). Jesli z forumowiczów nie będzie w stanie pokryć kosztów serwera a z reklam, których raczej tu nie ma, to komu będzie się chciało dla idei płacić i czas marnować na prowadzenie forum. Ps. Przecież ”oni„ sklepy żyją miedzy innymi z tych, którym to hobby nie do końca się udaje. Więc jak Tobie koralowce rosną pięknie, zdrowo i polipują, dla wielu niestety jest to „sól w oku”. Chcę wierzyć, że to forum i jego właściciel przemyśli temat i nie przejdzie na ”ciemną stronę mocy”:). Będzie ciężko ale jest szansa. Niektórzy zapaleni Morszczaki, też potrafią kupić dobry sprzęt w postaci drogich lamp, odpieniaczy i nowych większych zbiorników jak rownież suple czy przecież nawet życie w postaci smaczków z Australii czy innych ultra kolorowych regionów. Chcę tylko powiedzieć, że chytry dwa razy traci, i nikt nie uwierzy w bajki odnośnie regulaminu formie targowiska. ludzie są coraz bardziej świadomi możliwości kupna drogiego sprzętu nie tylko w kraju. Jest duże grono osób, które wybierze ten sklep, w którym właściciel potrafi zadbać o klienta a nie traktują go jak naiwnego „Janusza”. Więcej nie będę pisała w treści tego wątku. Są to moje osobiste przemyślenia, obserwując to hobby od dłuższego czasu:). Nasze hobby jest piękne i jest nadal niszą jeśli chodzi o specyfikę branży. Dbajmy o to aby propagować to co natura nie zawsze może utrzymać w ryzach. Dla nas samych i dla naszych pokoleń.
-
Po co tyle piany bijecie i bronicie innego forum :)? Niech cała toksyna zostanie w starym systemie. My tu odpalamy nowy zbiornik bez nieproszonych gości :). Ktoś bardzo chce, żeby i na tym forum nie było sprzedaży życia. Może sklepy zaczną brać szczepki od detalistów. To dopiero dbanie o środowisko :). Jak ktoś ma problem z napisaniem ceny i lokalizacji to jaki jest sens trzymać takiego delikwenta? Z drugiej strony, jeśli administrator ma się użerać z jakimiś ogłoszonkami i śmiesznymi upomnieniami to chyba też nie ma to sensu. Proponuje wprowadzić system 0/1. Jeśli ktoś nie spełni wytycznych, jego ogłoszenie będzie zamknięte. Bez upomnień, bez bicia piany bo ten to ma tak a tamten inaczej. PS. Dla mnie ważniejsza jest kultura na forum. Do reszty można się dostosować. "porządkami" piszemy przez RZ . Pośpiech nie jest wskazany w pisaniu, chociaż chciałam coś dodać w temacie Asterin po przeczytaniu tytułu ogłoszenia i okazało się, że było chyba ze sto odpowiedzi lol. Widać, że forum nabiera tempa :)...pozdrawiam wszystkich gorąco.
-
Niech to forum nie będzie miejscem zaczepek ani szukania osób do wyżywania i straszenia. Peace&love ?
-
Hmmm...nie wiem czy chce być straszona kolegami...trochę to śmiesznie brzmi. Nie wiem czy szukasz zaczepki ale to zły adres. Jeśli natomiast straszysz kolegami to wracaj na swoje forum, bo tutaj nikt nie chce być straszony a szczególnie nie ja. Na nikim nie robi wrażenie twoje bycie adminem czy nie adminem albo kolegą kolegi admina:). Koniec, kropka. Proszę abyś pisał na temat akwarystyki od tej pory a jak szukasz zaczepki, coś cie boli i szukasz prowokacji to wracaj na swoje forum i nie zawracaj mi głowy.
-
Oj to powinnam faktycznie uważać?. Strach się bać.
-
Oj tam czepiasz sie? liczy sie jakość nie ilość. Fresz, z Ciebie to by dobry admin chyba był. ?
-
Małż.
-
karmić, karmić i jeszcze raz karmić ale do mordek pipetą i też z umiarem bo potrafią jak małe dzieci podczas posiłku, trochę się zapchać i odmówić współpracy
-
oj sorki:) to wszystko przez ten pracowity weekend lol. Ciesze się, że sprawa została rozwiązana.
- 7 odpowiedzi
-
- akwarium morskie
- mętna woda
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Jeśli masz cyrkulatory, załóż plaster zwykłej waty na pompy i obkurcz gumką recepturką. Watę zmieniaj raz dziennie, do momentu aż zejdzie całe mleko z wody.
- 7 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- akwarium morskie
- mętna woda
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
korale to przykleisz nawet do "płyty chodnikowej" na upartego lol. A tak na poważnie to czym więcej skały tym lepiej. Jakakolwiek by to nie była, czy żywa, sucha to każdy kilo więcej daję możliwości dla zasiedlenia sie większej ilości pożytecznych bakterii. Dzięki temu będziesz miał szansę na stabilny zbiornik. Z kawałkami skałek, zawsze jest dylemat...każdy z nas przez to przechodził i pewnie jeszcze nie raz się z tym spotka:). Ustawianie skały to istny koszmar, tym bardziej jak ktoś ma już duże koralowce. Na podstawę całej konstrukcji, zawsze dawaj stabilne najcięższe kawałki. Przy suchej skale jest najłatwiej. Możesz ją dowolnie trzymać na powietrzu, układać i wiercić w niej otwory do momentu aż będzie satysfakcjonujący. Mnie osobiście, podoba się pomysł łączenia skał przynajmniej paskami "grubymi tretetkami". Nie wspomnę o ciekawej opcji łączenia skały za pomocą rurek pcv. Nawiercasz otwory i wkładasz rurki pcv które szczelnie łączysz a następnie podłączasz mały obieg. Dzięki temu masz stabilną konstrukcję i cyrkulację w miejscach gdzie najprawdopodobniej nigdy byś nie miał, w zakamarkach skały, w najciężej dostępnych miejscach w których będą rurki z przechodzące przez skałę z dodatkowymi otworami na ujście wody z wolnego obiegu małej pompy. PS. Odpowiadając na Twoje pytania; 1. skały nie masz za dużo 2. możesz lepić i kleić ile tylko chcesz. Pamiętaj, żeby skała nigdy nie wyschła podczas klejenia. Najlepiej robić to pod wodą ale wiemy, że nie jest to łatwe. Więc ustaw skałę tak aby nie miały ruchu, a mniejsze kawałki po zapieraj jedno o drugie jednocześnie z przyklejonymi koralowcami. Zwierzaki obleją tkanką skałkę i wszystko będzie zwarte i stabilne. Spokojnie z koncepcją, zobaczysz, że jeszcze się zmieni w trakcie :). Zapowiada się na prawdę ładny zbiornik.
-
Generalnie z tego co piszesz, wynika że właśnie szukasz pompy cyrkulacyjnej firmy Jecod/jebao . Są ok. robią to co do nich należy. Przy tak maleńkiej pompce, nie powinno mieć to większego znaczenia czy to Tunze czy jecod. Aczkolwiek Tunze to klasa sama w sobie jeśli chodzi o sprzęt. Niemniej jednak chiński jecod będzie w sam raz na Twoje potrzeby :).
-
Kurcze, zaczyna się robić trochę problematyczne to rozwiązanie. Zawzięłam się :)...muszę rozkminić to rozwiązanie i dopasować do moich potrzeb. Super, że dorzucacie swoje spostrzeżenia. W taki sposób powstają dobre pomysły. Tylko, wydawało mi się, że przecież górna powierzchnia tafli jest również cały czas w ruchu. Same pompy cyrkulacyjne skierowane góra -dół, sprawią że tafla będzie w ruchu. Tak mi się tylko wydaje głośno myśląc. Zaraz, ale czy to rozwiązanie nie jest na zasadzie zasysania wody od dołu i od góry jednocześnie? Przecież, w pierwszej ścianie szkła są wycięcia na dole, w połowie wysokości niekiedy również, a górą woda spływa naturalnie jak w klasycznym rozwiązaniu i całość leci dalej przelewem przez grzebień. Tak tylko głośno myślę:). Dopóki nie zobaczę tego patentu jak pracuje to się nie przekonam na 100wkę:).
-
Dokładnie tak jak mówisz cichy. Jeżeli ktoś ma zbiornik np. 4 m długi, to każdy dodatkowy sposób na poprawę cyrkulacji tuż nad dnem jest rewelacyjnym pomysłem.
-
Bardzo Ci dziękuje, tego właśnie szukałam:).
-
Prawdopodobnie to jest właśnie coś takiego:). Gdzie znalazłeś ten schemat? Jest jakiś opis do tego rysunku przez użytkowników?
