Jacek56 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 4 Marzec 2009 Witam, Mam w zbiorniku usypaná warstwé piachu o wymiarach 178cmx35cmx9-10cm (grubosc). Czy sá jakies normy ile obsady kopiacej powinno byc w zbiorniku gdy mamy piach? Od pewnego czasu mam problem z cyjano i szukam przyczyn. Mam dwa zbiorniki 960 i 450 ltr polaczone w jeden obieg i cyjano jest tylko w jednym gdzie jest warstwa piachu. Drugie akwarium ze skala tylko, jest czysciutkie . Podejrzewam, ze filtry DI sa do wymiany chociaz TDS pokazywal 0 jak przygotowywalem wode do podmiany . Moze przyczyna lezy w piachu? Do przekopywania piachu mam 2 rozgwiazdy i 2 slimaki, 2 kraby tez od czasu do czasu spaceruja po dnie. Moze to za malo??? Pozdrawiam Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Stani 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 6 Marzec 2009 Czesc Jacek! Tak naprawde, to kopiaca babka jest dopiero "tym" stworzeniem, ktore przemiesza powierzchnie piachu. Te inne kopia raczej wewnatrz. Ale poniewaz masz DSB to babka odpada. Moze warto sie zastanowic nad stosunkiem NO3 do PO4. Cyano pokazuja sie czesto gdy PO4 troche jest a NO3 prawie nie ma. Pozdrawiam Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
TMK 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 6 Marzec 2009 Stani potwierdzam doswiadczalnie- po wlaniu kilki kropel "Pokon dla roslin zielonych" w końcu znikneły mi cyjano męczace mnie od pól roku. testy wykazywały Salifert NO3 0 Rowa PO4 0,024-0,046 mg/l PO4 (-3) akwa bez rybek 33 l wprowadzenie odpieniacza nie przyniosło rezultatów, stosowanie Vodka methode, też niewiele, a po zaprzestaniu dozowania wódki była prawie katastrofa zalew sinic. Zwiększenie twardości wody i zamiana soli na Preisa dało bardzo niewielkie zmniejszenie sinic. Ponieważ już się zatanawiałam nad likwidacją akwarium wlałam 4 krople nawozu i akwarium zazieleniło się na szybach, po 2 dniach było zielone a nie różowo- buraczkowe.... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Jacek56 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 6 Marzec 2009 Czesc Stani, Masz racje stosunek NO3 do PO4 nie jest wlasciwy, to napewno jedna z przyczyn. Testy (TM,Salifert) pokazuja wartosci 0. Teraz nie plucze mrozonki, wlaczylem okresowo lampe UV (co by wybic troche bakterii), rowa phos sypie do skarpety codziennie 2 lyzeczki i czekam. Moze jeszcze wylaczac odpieniacz okresowo? Jedyna dobra wiadomosc to ze cyjano sie nie rozprzestrzenia tylko sa to takie pojedyncze ogniska. Poczekamy zobaczymy. Pozdrawiam Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
zew 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 7 Marzec 2009 Cześć , ja też walczyłem z cyjano i po odstawieniu preparatów od zeo zrobiło się jeszcze gorzej. Tydzien temu przeprogramowałem oświetlenie tak ze 2x39W actynika świeci od 8-22 a reszta świetlówek (6) od 13-17 .Dodatkowo w tym tygodniu karmiłem wyłącznie suchym pokarmem i cyjano zniknęło . Jednak nie wiem co bedzie jak bede zwiekszał stopniowo czas oświetlenia do stanu z przed tygodnia. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Stani 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 9 Marzec 2009 Jacek wylaczenie odpieniacza lub nieplukanie mrozonek moze doprowadzic nie tylko do wzrostu NO3 ale i PO4. Dlatego moze lepiej by bylo dodawac cos, co podniesie posrednio lub bezposrednio tylko NO3 np: natriumnitrat . Ammoniumchlorid jest bardziej niebezpieczny (toksyczny) i podniesie najpierw NO2, ale Ty jestes dosyc ostrozny, to z nim tez bys sobie poradzil. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ocelocik 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 9 Marzec 2009 Odnosnie plukania mrozonek mam swoja teorie: Najpowszechniejszym zwiazkiem zawierajacym fosfor w komorkach jest ATP (adenozyno trifosforan). Jest to zwiazek nietrwaly, w zwiazku z czym rozpada sie do ADP i AMP ( adenozyno difosforanu i fosforanu), czemu towarzyszy odlaczenie czasteczki PO4. Oznacza to, ze w "soku" komorkowym mamy sporo wolnych fosforanow. Azot jest przez czasteczki organiczne wiazany znacznie trwalej i takie zwiazki jak aminokwasy, puryny i inne trudniej rozpadaja sie samoistnie. Do czego daze? Jezeli chcemy dostarczyc azot do naszych akwariow brak plukania mrozonek nie jest chyba najlepsza droga. Wspomnianie przez Staniego NaNO3 jest chyba lepszym sposobem. Ale przedewszystkim zastanow sie, czy aby napewno problem lezy w braku zwiazkow azotowych w srodowisku. Pozdrawiam, Maciek Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Jacek56 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 9 Marzec 2009 Dzieki za cenne uwagi. @Stani Mozesz napisac gdzie 'natriumnitrat' mozna zakupic (tak na przyszlosc)? Chociaz na razie nie planuje nic dodawac. Zobaczymy za 2 tygodnie jaka bedzie sytuacja. Mysle, ze pojawienie sie cyjano to wypadkowa karmienia rybek przez tydzien suchym pokarmem z automatu oraz jakosc wody chociaz TDS pokazuje 0-1. Pozdrawiam Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Stani 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 10 Marzec 2009 Natriumnitrat nie jest taki latwy do zdobycia. Cos slyszalem, ze moze byc uzyty do produkcji bomby. Odrobine dostalem w niemieckiej aptece po wytlumaczeniu, do czego to mi potrzebne. Znajac Polske, latwiej bedzie sie usmiechnac do jakiejs znajomej, lub nowo poznanej laborantki. Napelnione pudelko po filmie do aparatu wystarczy na b.dlugo. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Jacek56 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 10 Marzec 2009 Dziekuje Stasiu Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach