Prospero 3 Zgłoś odpowiedź Napisano 1 Kwiecień 2014 Pamiętam jaki był śmiech jak nad moim słodkim baniakiem zawisła ledowa lampa... aż się towarzystwo turlało ze śmiechu oczywiście do czasu. Były różne argumenty na nie szczególnie cena bo drogo itp. Jakoś po 2 miesiącach rachunek za prąd spadł mi o 100 zł a opadającą szczękę ludzików było słychać z naprawdę daleka. Od tamtej pory moje baniaczki jadą tylko na LEDACH wprawdzie tych "znanych" ale ledach. Roślinki rosną nawet te wredne więc czego chcieć więcej? Także i do solanki zakupiłem LEDY tym razem ZetLight'a bo Razora już mam i wiem jak działa Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach