Skocz do zawartości
smithpl

Balling - CA do Na

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

mam drobne pytanko.

Do tej pory robilem preparaty ze zwiazkow chemicznych z wyjatkiem Na

ktore rozrabialem z podbijaczem KH KENT'a

Od kilku dni przeszedlem calkowicie na zwiazki chemiczne do Ballinga.

Zaobserwowalem jednak iz teraz, lejac po 70ml kazdego z roztworów moje KH stale maleje. Leje preparatów po rowno aby zachowac rownowage jonowa.

Ca stoi poprawnie na poziomie 450, Mg 1350 a Kh maleje - teraz jest 7

No i teraz pytanie - jak zwieksze dawkowanie NaHCO3 to zaburze rownowage jonowa, jak nie zwieksze to bedzie mi spadalo dalej KH a chce je utrzymac przy 8-9.

I teraz czy poprostu zwiekszac Ca i Na by osiagnac zadane Kh ale jednoczesnie zawyzyc Ca, czy jest jakas inna metoda?

Na koniec, jezeli z powodu prawie zerowego spadku Mg nie dozuje 3 roztworu mam jednak dozowac NaCl?

A moze poprostu tak czy tak dozowac Mg ?

Dzieki za info.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

KH na poziomie 7 jest prawidlowe i nic nie kombinuj.A sol bez NACL to sie daje zeby zachowac rownowage jonowa.Jesli Mg masz na prawidlowym poziomie to nie widze sensu dalej podbijac..Acha napisz w jakich proporcjach rozrabiasz te preparaty na Ca i KH?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@jaro- kolega zadał konkretne pytanie. Nie pytał nas o to jakie Kh utrzymywać w zbiorniku. Skoro Smith pisze, że chce mieć 8-9 to jest jego decyzja i jak najbardziej wartości mieszczące się w "odpowiednich granicach".

To raczej Ca 450 uznał bym za dość wysokie.

@smith -Zwiększaj stopniowo w małych kroczkach po równo wszystkie płyny (nawet przez dwa tygodnie).

Podniesienie Kh powinno zapobiec nadmiernemu wzrostowi Ca.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Torpedo jesli @smithpl leje plyny po rowno i KH jest 7 to moim zdaniem nie ma sensu podbijac na upartego do 8-9 bo 7 tez jest w porzatku.Poza tym jaki sens ma zwiekszanie ilosci lanych plynow skoro Ca jest juz za wysokie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zakladam, ze plyny zrobiles odpowiedznio ( tzn. stosunek moli CaCl2 do NaHCO3 jest jak 1:2). Jezeli masz nierownomolowe plyny to sie nie dziw, ze parametry sie rozchodza, jezeli lejesz rowno.

Z doswiadczenia powiem, ze przy Ballingu zdarzaja sie problemy z utrzymaniem kh np. 10. Swoja droga w naturze rzadko przekracza wlasnie 7, czesto bedac sporo nizsze. Tendencja do utrzymania wyzszego kh w naszych akwariach to pozostalosc po czasach, gdy wysokie kh bylo uzywane do ograniczania wzrostu glonow.

Nie wydaje mi sie, abys dostal 1 odpowiedz co masz zrobic, aby wszystko bylo ok. Ale ja bym to zrobil tak: odstaw wogole plyny na dwa dni. Zobacz, jak sie zmienia parametry. Dorownaj lejac nierowno plyny do wartosci, jakie chcesz utrzymac. I zaczynasz lac rowno, przy czym nie ogladasz sie na Ca, ale na kh. Kh testuj czesto i podlug tych wynikow ustalaj dawke. Ca raz na dwa tygodnie, potem rzadziej.

Ogolnie jak wyczujesz zbiornik i metode wszystko okaze sie w miare proste.

Pozdrawiam,

Maciek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem jak pisać, żeby nie brzmiało to jak polemika bo nie to jest moim celem :(

@jaro nie do końca - smith pisze, że Kh spada więc zakładam, że dawka

płynów jest za niska, a że podbijanie nie idzie liniowo lecz wręcz przeciwnie (wysokie Kh utrudnia podbijanie Ca) zakładam, że jeśli nie będzie tego robił w jeden dzień to stopniowe zwiększanie dawki płynów nie tylko nie zwiększy Ca ale w dłuższej perspektywie nawet je obniży chociażby stymulując większą kalcyfikację (u mnie tak to działa). Można to oczywiście zrobić w sposób opisany przez Ocelocika - masz wtedy większą kontrolę.

I jeszcze dygresja (naprawdę nieofensywna) Ja mam 8, spróbowałem 7 przez dłuższy czas po pewnej burzliwej dyskusji na ten temat i moje korale wyraźnie "zwolniły", doszedłem do w wniosku, że u mnie to nie działa, więc wróciłem do 8 i nie narzekam.

Zawsze zapytany mogę podać powody dla których mam 8 ale nigdy nie namawiałem kogoś kto ma 7kh - podbij koniecznie Kh do 8-9 więc nieustannie zadziwia mnie dlaczego nie działa to w druga stronę (odrazu dodam, że argument dotyczący twardości NSW do mnie nie przemawia).

BTW: IMO Kh 8 nie ograniczy wzrostu glonów w najmniejszym stopniu, tu potrzeba znacznie wiekszych wartości i tej metody walki z glonami nie polecam w już obsadzonym zbiorniku.

no i wyszedł elaborat :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@TORPEDO

Zgodze sie oczywiscie, ze przy wyzszym kh korale rosna szybciej. Jezeli roztwor jest bardziej sklonny sam z siebie utworzyc CaCO3 to nie dziwne, ze proces ten indukowany przez korale wymaga mniejszego nakladu energi i koralowi latwiej przyrastac.

Z drugiej strony, nie kazdy ma ambicje miec najszybciej rosnace korale w Polszy :(

Jezeli nie przemawia do Ciebie argument z twardoscia NSW to w takim razie na pewno nie zmienisz zdania, bo lepszego argumentu wyobrazic sobie nie moge.

Nomen omen czy 7 czy 8 wychodzi na prawie jedno i to samo. Jaro nie pisal, ze 7 lepsze, tylko ze w pewnych warunkach lepiej zgodzic sie na samoistne ustabilizowanie sie kh "na 7", niz ciagle kombinowanie i latanie parametrow. I w tej kwesti sie z nim zgadzam.

Pozdrawiam,

Maciek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja akurat nie pisałem o Jaro apropo's namawiania na kh7 :(

Mój obecny zbiornik ma coś koło 200dni a wystartowałem od szczepek więc rozmiar jest u mnie priorytetem :)

Argument z twardością NSW do mnie nie przemawia z kilku powodów, ale to zupełnie inna dyskusja. Głównie chodzi o Ph które ma istotny wpływ na kalcyfikację - tak jak napisałeś kh7 a kh8 to prawie to samo i wydaje mi się, że u mnie nie tyle ilość NaHCO3 stymuluje większy wzrost a wyższe i stabilniejsze Ph, które przy Kh 7 w moim zbiorniku spadało do bardzo niskich wartości. Niestety nie mam możliwośći wyprowadzenia rurki odpieniacza na zewnątrz, a wietrzyć bez końca nie mogę ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to w kwestii dodatkowych informacji:

1. Leje zgodnie z opisem http://www.aquarium.boleslawski.de/Metoda_Ballinga/body_metoda_ballinga.html

2. Nie dozuje 3-go roztworu bo mam Mg na odpowiednim poziomie , a co za tym idzie nie dozuje NaCl bo równowaga jest zawarta miedzy CaCl2 a NaHCO3

3. Chce mieć wyższe Kh bo walczę jeszcze z glonami zielonymi.

Od 2 tyg. chodzi anti-Phos w filtrze przepływowym, dołożyłem węgiel aktywny KENT'a

jednak glony nadal rosną wiec chce przez dłuższy czas podtrzymać Kh na 9

Karmie tylko ryby, 2 razy dziennie po 1 +2 kostki mrożonki.

a to parametry wody:

Zasolenie 1,0235

Ph 8

Kh 7

Ca 450

Mg 1350

Phos - wykrywalne ale niskie, na testach Saliferta niecale 0,1

NO3 ~ 2

Temp 26 st. C

Oświetlenie 6 razy Blue, Actinic, Dual, white

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam mam takie pytanie przy okazji tej dyskusji czy roztwór pierwszy opisany na stronie www.aquarium.boleslawski.de jest roztworem który jednoczesnie podnosi wapn i magnez w akwarium ??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hallo, czy tu nikt nie dozuje metoda Ballinga ?? :-)

Czy macie tak idealne wchlanianie Ca, Mg i Kh ze nie pojawiaja sie roznice w ich ubywaniu?

Dzieki za ewentualne wsparcie w powyzszych problemach ... :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Roznice sa i beda, niezaleznie od tego co zrobisz, bo kalcyfikacja nie jest jedynym miejscem eksportu jonow. Moj pomysl na zabawe masz, TORPEDO pomysl masz, co jeszcze chcesz? :(

Gdzies juz pisalem, ze ludzie do Ballinga podchodza troche jak do swietej krowy i ciagle mam takie wrazenie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no dobra, choc tu nie chodzi mi o "swieta krowe" tylko o konsekwencje.

Skoro piszemy ze nalezy uwazac na zachowanie rownowagi jonowej to dodawanie "od tak" pojedynczych preparatów dla "wyrównania parametrow" zaburza ta rownowage.

No nic, tak pomyslalem jak napisales i juz wyrownuje parametry..

dzieki za info.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jezeli poczules sie urazony, to przepraszam, nie chcialem tego.

Chodzilo mi o to i napisze to po raz kolejny, ze lanie Ballinga nie zawsze musi przebiegac wedlug jednego schematu. Plusem tej metody jest fakt, ze mozna ja modyfikowac wedlug wlasniej wygody.

Zwroc uwage na tych wszystkich, co leja rozrobione proszki lub kupione plyny, a wcale do Ballinga sie nie przynaja. Nazywa sie to neutralnie "laniem plynow", a w gruncie rzeczy Ballingiem w nie rowno molowych porcjach. I jakos da sie tak fenomenalne zbiorniki prowadzic. A dawka kazdego plynu jest w takim wypadku ustalana tak, by parametr trzymal sie na jednym, rownym poziomie.

Jeszcze slowko odnosnie rownowagi jonowej - czy chcemy, czy nie, to Ballinga lejemy zakladajac, ze to co wlewamy zostanie zuzyte do kalcyfikacji ( Ca++ + 2HCO3- --> CaCO3 + H2O + CO2). Tyle, ze w rzeczywistosci troche weglanow zuzyje sie jako bufor, troszeczke Ca++ zostanie zuzyte przy wzroscie zwierzat ( nie w sensie kalcyfikacji), a inna czesc zostanie wyrzucona z odpieniaczem. To wszystko sprawia, ze konieczne po jakims czasie beda wyrownywania parametrow. Najlepszym gwarantem "rownowagi jonowej", cokolwiek to mialoby znaczyc, jest lanie z glowa ( nie lejmy litra preparatu na kh do 200 litrowego akwarium na raz :rolleyes:) i regularne podmiany wody, ale czasami bedzie koniecznosc dolania czegos wiecej. Szczegolnie, gdy chcemy np. utrzymywac podwyzszone kh - jak w Twoim wypadku.

Jezeli zapytalbys sie czemu jest trudniej: otoz zwiekszajac kh zwiekszamy ilosc jonow HCO3-. Im wiecej tych jonow, tym chetniej dochodzi do samoistnej, abiotycznej kalcyfikacji zgodnie z podanym wyzej wzorem. Wiec im wyzsze kh starasz sie utrzymac, tym wiekszego kombinowania bedzie to wymagac.

Pozdrawiam,

Maciek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ocelocik spoko, kompletnie nie czuje sie urazony a jedynie glodny wiedzy i logiki :-)

Stad moje pytanie i drazenie - chodzilo mi dokladnie o to co napisales w tym poscie i dzieki ci za to.

Po prostu gdzie nie czytalem o Ballingu to wszedzie podkreslano ZACHOWANIE rownowagi jonowej - musisz lac rowno aby nie wybuchlo.

No i to mnie mocno nurtowalo, nawet zapytalem kolegi chemika/zoologika :-) i odpowiedzial mi to co ty teraz + to ze jak robie podmiany 20% co tydzien lub dwa, to i tak w wielkim przyblizeniu robie pelna wymiane wody co 5 podmian.

Jak to powiedzial - jak wleje 10litrów jednego preparatu na raz do mojego akwa to moge szukac zachwiania rownowagi ( oczywiscie z przymruzeniem oka )

Ale oczywiscie dodal ze optymalnie bylo by jednak zachowywac rownowage :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja już przeszedłem drogę... nierównego lania ballinga, lania go bez podawania soli pozbawionej Nacl itp. i... wracam do reaktora bo przy dużym zbiorniku i braku możliwości (praca + dziecko) rozrobienia raptem roztworów w ciągu jednego, dwóch dni kH spada do 5-4. Po 1,5 rocznych zastanawianiach stwierdziłem, że lepiej mi było przy reaktorze, dużo lepiej :rolleyes:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×