ssj44 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 7 Sierpień 2013 Widze nie ma wiecej rad sposobow na dino. Dzien po czyszczeniu swiatlo niebieski 3 h biale 1 h ciezko powiedziec czy dino zginelo. Gdzieniegdzie jest troche pozostalosci po czyszczeniu. Jutro sie okaze czy jest go wiecej czy nie. Wode leje dalej w dawce ponad przyjeta leje na oko okolo potrojnej dawki. Jutro bede swiecil jak dzis. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ssj44 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 8 Sierpień 2013 Świeciłem jak wczoraj. Dawka zmniejszona do 7/5/100l. Dino na piasku wraca masakra. Na jednym z korali widzę poprawę trochę zeszło z miejsca z którego nie mogłem zeskrobać. Ogólnie naranie nie widzę większych rezultatów. Jutro odsysanie z piasku. Boje się że mi ta woda posadzi całe bakterie i posypią się azotany i fosforany. Jutro zrobie testy choć pewnie na 0 bo nowe absorbery są, Proszę o jakieś sugestie bo ręce mi opadają. W przyszły czwartek dochodzi mi nowe życie i chciał bym mieć dino przynajmniej pod kontrolą. A może jest coś co to zjada? Pomocy!!! Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ssj44 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 9 Sierpień 2013 Odessałem dziś znowu tylko z piasku. Parametry Ca - 470, KH - 9, ph - 8,2, PO4 - 0, NO2 - 0, NO3 - 0. Dino się nie cofa. Wodę leje cały czas zastanawiam się nad wyjęciem chemi piure i purigenu może one blokują dziłanie H2o2. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ssj44 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 10 Sierpień 2013 Znowu odsysanie. Nie ma poprawy, wyjąłem s\dzić chemi piure i purigen. Zobaczymy co bedzie Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ssj44 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 11 Sierpień 2013 Tylko co zrobiłem testy. Wszystko ok. Myslałem że azotany i fosforany skoczą ale po nocy nie ma zmian w parametrach, wszystko na 0. Dino jak było tak jest, bez zmian. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ssj44 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 13 Sierpień 2013 Akwa zaciemnione juz brak mi było pomysłów. pierwszy dzień za mną. Zastanawiam się czy szkód nie bedzie. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ssj44 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 16 Sierpień 2013 Dziś ostatni dzień zaciemnienia. Wczoraj zrobiłem testy. W związku z wyjęciem absorberów parametry trochę skoczyły. NO2 - 0,025 moze 0,05, NO3 - na granicy wykrywalności, PO4 - 0,01 może 0,025. Narazie absorberów nie wrzucam znowu leje wódkę którą odstawiłem. Wieczorem ma trafić do mnie nowe życie. Krab, dwie krewetki, babka, mandaryn i ukwiał. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Tester 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 16 Sierpień 2013 Tia, dorzuc jeszcze z piec ryb - na pewno bedzie lepiej :/ Twoj zbiornik dojrzewa w najlepsze. Odpusc zaciemnianie, chemicleana i inne rozwiazania chemiczne. Daj mu dojrzec w naturalny sposob. Popros kogos aby zrobil Ci poprawnie analize wody pewnymi testami. Pospieszyles sie z rybami, ale jesli juz to nie przesadzaj z karmieniem. Pol kostki dziennie to max. Nie masz zbyt duzo korali to nie rob podmianek. A najlepiej "zapomnij" o zbiorniku przez miesiac. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ssj44 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 16 Sierpień 2013 Dziwne by jeszcze dojrzewał. Ma 9 miesięcy i startował na tym co było ze starego zbiornika + dołożenie skały i piachu. Parametry były na 0 już spory czas i teraz nieznacznie skoczyły podczas zaciemnienia. Ale biorę też pod uwagę twoje słowa choć ciężko mi w nie uwierzyć. Co do zapomnienia to masz całkowitą rację bo to zwykle pomaga... Co do podmianek to nie robię bo chce się pozbyć dino a po podmiance zawsze się odradza(inne akwa na tej samej wodzie nie ma dino więc pewnie coś z soli się mu podoba, tds nie mam, choć biorę pod uwagę okrzemki ale nie moge dostać u siebie testu więc pewnie absorber zamówię bo cena ta sama). Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Tester 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 16 Sierpień 2013 (edytowane) Nie wrzucaj mandaryna. Pozjada Ci wszystkie drobne organizmy ktore zywia sie detrytusem, a ktore potrzebujesz zeby czyscily Ci skale. A co do dlugiego dojrzewania... ten proces nie patrzy na kalendarz. I nie musi sie zatrzymac po przepisowych trzech miesiacach. Twoje plagi i tytul watku sa tego najlepszym dowodem Edytowane 16 Sierpień 2013 przez Tester Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ssj44 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 16 Sierpień 2013 A co będzie świadczyć o zakończeniu, skoro parametry są ok? Plagi są i w akwa o bardzo długim stażu. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Tester 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 16 Sierpień 2013 Tak, jesli nastapi zaburzenie rownowagi chemicznej wystapia plagi nawet w dojrzalym zbiorniku. Tyle ze ustabilizowany zbiornik powinien sam, dosc szybko poradzic sobie z plagami. Twoj zbiornik jeszcze sie nie ustabilizowal. I jak piszesz w pierwszym poscie masz ciagle glony. Pamietaj ze zerowe no3 i po4 nie oznaczaja automatycznie ze zbiornik jest dojrzaly. Ssj - duzo czytania przed Toba Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ssj44 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 16 Sierpień 2013 No mam dino glony Innych już brak od dawna. Nawet jak przyniosę zielone to i tak po paru dniach padają. Czyli twierdzisz że dino samo sobie pójdzie? Ja już w to przestaje wierzyć. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Tester 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 16 Sierpień 2013 Dojrzaly zbiornik jest ustabilizowany nie tylko chemicznie ale i biologicznie. Wystepowanie dino czy cyjano to oznaka glownie niestabilnosci biologicznej. Czesto jest tak ze te plagi wystepuja tylko w konkretnym miejscu czy na konkretnej skale. Wynika to z tego ze "dobre" mikroorganizmy zostaja wyparte przez plagi. Oczywiscie stabilizacja chemiczna jest rowniez istotna. Ale do tego potrzeba czasu... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ssj44 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 16 Sierpień 2013 Czyli jakie masz rady rozmumiem że czekać i nic nie robić? Czy odsysać dino? Czy zaciemniać? Czy lać h2o2? Może jak ktoś z większym doświadczeniem mi coś poradzi to się posłucham i nie bedę nic dotykał tylko karmił i trzymał parametry. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ssj44 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 20 Sierpień 2013 Mała aktualizacja. Dino jak było tak jest może mniejsze nieco. Dziś przyjdzie do mnie absorber na okrzemki(taką mam nadzieję). Testu nie robiłem bo kosztuje tyle co absorber. Zobaczymy co będzie. Mam wrażenie że H2O2 posadziło mi bakterie bo na dnie sporo syfu. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
loccutus 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 20 Sierpień 2013 Odpuść totalnie chemię która nic nie da i pomyśl... Glony fotosyntezujące produkują swoją masę wykorzystując głównie CO2 zawarte w wodzie. Zatem trzeba je od żarła odciąć. Oprócz światła którego brak skutkuje jak zauważyłeś, ale nie robi dobrze na resztę akwarium - trzeba im ograniczyć CO2, którego po pH jakie masz w zbiorniku można wnosić że mają pod dostatkiem. Idę o zakład dodatkowo że masz jeszcze niezłe skoki pH dzień/noc a to są dla tych glonów wprost idealne warunki. Podnosząc pH z obecnego poziomu o 0.3 jednostki zmniejszysz o połowę ilość CO2 we wodzie. Według artykułu http://www.reefkeeping.com/issues/2006-11/rhf/ możliwości fotosyntetyczne dino przy pH 8.1 oznaczonym jako optymalne dla większości gatunków, spadają do poziomu 18% dla pH 8.7 Problem w tym że zdarzają się gatunki choć rzadko - tolerujące wysokie pH. W każdym razie - moim zdaniem niczego nie popsujesz jeśli zaczniesz delikatnie podnosić pH przy użyciu wodorotlenku wapnia Ca(OH)2 http://www.korale.pl/grotech-calciumhydroxid-kalkwasser-500g.html albo kupić gdzieś w POCH pewnie taniej. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ssj44 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 20 Sierpień 2013 Ogólnie myślałem o tym PH czytałem jakiś artykuł o tym. I w sumie zanim miałem problemy z dino to PH miałem na poziomie 8,5 - 6,6 więc może coś w tym jest. Dzięki za podpowiedz czuję że będzie nieoceniona. Tylko mam dość spory poziom wapnia więc muszę szukać innego sposobu na podbicie PH. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach