falco66 4 Zgłoś odpowiedź Napisano 22 Kwiecień 2013 Takie proste pytanie. Jak w waszych zbiornikach wygląda przeżywalność "życia". Jak długo udało się utrzymywać czy to korale/ryby/krewetki/kraby/małże itp.... Skąd takie pytanie? Na pewno w ekosystemie oceanicznym mamy do czynienia i z gatunkami długowiecznymi ale również z "sezonowymi"...... Może warto przedstawić swe doświadczenia co pozwoli ocenić np. docelową obsadę baniaka. Co będzie trwać "niezniszczalnie" a co po pewnym czasie niestety odejdzie. Co było łatwe w utrzymaniu a co bardzo szybko opuszczało nasze zbiorniki. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Mateusz_O 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 23 Kwiecień 2013 Takie proste pytanie. Jak w waszych zbiornikach wygląda przeżywalność "życia". Jak długo udało się utrzymywać czy to korale/ryby/krewetki/kraby/małże itp.... Skąd takie pytanie? Na pewno w ekosystemie oceanicznym mamy do czynienia i z gatunkami długowiecznymi ale również z "sezonowymi"...... Może warto przedstawić swe doświadczenia co pozwoli ocenić np. docelową obsadę baniaka. Co będzie trwać "niezniszczalnie" a co po pewnym czasie niestety odejdzie. Co było łatwe w utrzymaniu a co bardzo szybko opuszczało nasze zbiorniki. Kiedyś w którymś numerze Korale był taki temat. O ile pamiętam ( choć nie na pewno) jedna z pań badaczek wywnioskowała iż np. Zebrassoma flav żyła u niej w sumie ok 18 czy 20 lat, a najstarszy udokumentowany ustnik żył na rafie i miał ok 34lat czy jakoś tak - P. Imperator. Nie chce mi się szukać tego artykułu ale na pewno takowy się znalazł. Ja uważam że zaledwie procentowi z nas udaje się doczekać chwili "naturalnej" śmierci podopiecznego bo zwykle niestety ale skutecznie mu w tym pomagamy;/ Jak się mylę komentować. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach