jjablonski 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 17 Kwiecień 2013 To ja mam pytanko, Bartek gdzie jest więcej bakterii w 100l wody czy na powierzchni 10 kg skały + 9 kg piasku? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
smithpl 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 17 Kwiecień 2013 (edytowane) Tester - ale ze te bakterie się trzymają tej skały? czy są przyklejone? a może nie umieją pływać :-) Ja nie był bym tak przekonany do miejsca przebywania bakterii. Np. przy KZ wpuszczasz Zeobak do baniaka a nie przy skale aby sie "chwyciły" :-) Tester. I dlatego "jak już" ! to cały proces ozonowania powinien zamykać się w oddzielnym reaktorze ozonu. A wprowadzana z niego woda do akwa nie powinna już zawierać ozonu: http://www.articlesnatch.com/Article/The-Benefits-Of-An-Ozone-Reactor/2221691#.UW5_yr9AUpc np. taki: ale wtedy juz nie muwimy o wprowadzaniu ozonu do wody w akwarium tylko o podawaniu do akwarium wody wzbogaconej tlenem. Edytowane 17 Kwiecień 2013 przez smithpl Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Sushi 5 Zgłoś odpowiedź Napisano 17 Kwiecień 2013 Tester dobrze gada, bakterie zyja na powierzchniach a nie w kolumnie wody Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
smithpl 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 17 Kwiecień 2013 Tester tu też ciekawy tekst: http://www.worldwidereefers.com/forums/content.php?74-Probiotics-Demystified&language=da Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Tester 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 17 Kwiecień 2013 (edytowane) Jarek - nawet w 1 kg piasku bedzie ich wiecej niz w 100L wody. I nawet gdzies widzialem opracowania na ten temat.<br /><br />Marcin - bakterie produkuja sluz w ktorym zyja. I walsnie za pomoca tego sluzub "trzymaja sie" substratu. Widziales kiedys sluz na rurach przy stosowaniu np VSV? To wlasnie bakterie<br /><br />A co do samego ozonowania...<br />Ozon jako silny utlenacz powoduje szybkie spalanie materii organicznej (i nie tylko). Zauwazcie, ze stosowanie ozonu zwieksza produkcje odpieniacza poniewaz wiele czasteczek po dolaczeniu tlenu zostaje spolaryzowana wiec latwiej tworzy piane. <br /> Edytowane 17 Kwiecień 2013 przez Tester Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
falco66 4 Zgłoś odpowiedź Napisano 17 Kwiecień 2013 panowie chyba no3 rozkładają bakterie beztlenowe? To jeśli żyją bez tlenu to tylko w takich miejscach gdzie mamy go mało. Moim skromnym zdaniem to pory skały, głębia piachu itp..... Tak sobie myślę że one raczej w toni to sobie nie pływają więc ozon może zabić ustrojstwa w toni ale nie w "zakamarkach" baniaka. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
smithpl 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 17 Kwiecień 2013 Tester - przy ZEO nie ma sluzu... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Tester 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 17 Kwiecień 2013 byc moze przy ZEO nie ma... Tyle ze sam przyznasz ze w metodzie berlinskiej dawalo sie po to duzo skaly zeby byla filtracja, ale przeciez to wlasnie bakterie "filtruja". Dzisiaj modny jest Siporax wlasnie jako siedlisko dla bakterii. Taka "skala w granulkach" Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
smithpl 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 17 Kwiecień 2013 (edytowane) Tak oczywiscie, ale wydaje mi sie ze ozon nie wybija bakterii tylko w wodzie a wlasnie przez to ze wprowadzony jest w obieg wody w akwarium ( w formie jeszcze nie rozlozonej ) wplywa takze na wybijanie kultur bakterii na mediach takich jak skala czy siporax. I dlatego wiele osob uzywajacych go dosc dlugo zauwaza ze trzeba go ograniczac do reaktorow a do akwa wypuszczac juz rozlozona jego postac. Kiedys Skiba wrzucil fotki jak wyglada sprzet w akwa z ozonem.... to samo dzieje sie z bakteriami. Jak zobaczysz akwa z mocno dawkowanym ozonem to rurki twardnieja i krusza sie - i to nie tylko te ktore sa przy wlocie ozonu do sumpa. Leca kable zasilajace do pomp cyrkulacji, odpieniacza, filtrow na media. Pokazuje to ze ozon panoszy sie w zbiorniku i zabija tak samo w wodzie jak i w skalach i urzadzeniach Edytowane 17 Kwiecień 2013 przez smithpl Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Tester 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 17 Kwiecień 2013 (edytowane) Masz racje z w jednej sprawie. Otoz oprocz tego, ze ozon jest wysoce reaktywny, w polaczeniu z pewnymi substancjami powstaja wolne rodniki - rowniez wysoce agresywne. Jednak ta ich wysoka reaktywnosc, jest jednoczenie ich slaboscia poniewaz bardzo szybko traca swoje wlasciwosci. Prawidlowo dopasowana ilosc O3, podawana w odpowiedni sposob i w odpowiednie miejsce robi wiele pozytku i zero szkod. Mimo dosc dlugiego czasookresu rozpadu w wodzie (w czystej wodzie ok 30min), w wodzie akwariowej, bogatej w reduktory, czas ten spada gwaltownie do kilkudziesieciu sekund (zalezy glownie od ilosci substancji ktore moze spalic np zawieszony detrytus). Przy odpowiedniej dawce i wielkosci sumpa jest malo prawdopodobne aby cos dostalo sie do akwarium. A nawet jesli, to nie jest to ilosc zdolna penetrowac skaly. Znam bardzo ladne slaskie akwarium SPSowe, w ktorym zdaje sie ozonator "chodzi" 17/24h Powiem wiecej. U mnie ozonator chodzi 10/24h i poziomy azotanow mam absolutnie niewykrywalne. Reasumujac, O3 jest potencjalnie niebezpieczne, ale prawidlowo uzyte nie ma negatywnego efektu w akwarium. To oczywiscie tylko moje zdanie Falco, dlugo masz takie azotany? jaka jest obsada i kiedy zbiornik wystartowal? Zywa/ martwa skala? Piasek? DSB? daj wiecej danych Pozdro Edytowane 17 Kwiecień 2013 przez Tester Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
falco66 4 Zgłoś odpowiedź Napisano 18 Kwiecień 2013 Azotany mam wysokie od samego początku - czyli z 2 lata? Skała żywa + piach + życie + sprzęt wcześniej pisałem, więc nie będę zanudzał pozostałych kolegów. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Miklas 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 18 Kwiecień 2013 panowie chyba no3 rozkładają bakterie beztlenowe? To jeśli żyją bez tlenu to tylko w takich miejscach gdzie mamy go mało. Moim skromnym zdaniem to pory skały, głębia piachu itp..... Tak sobie myślę że one raczej w toni to sobie nie pływają więc ozon może zabić ustrojstwa w toni ale nie w "zakamarkach" baniaka. Falco, z tego co wiem to w metodzie probiotycznej nie chodzi o uwolnienie azotu z jonu NO3 przez bakterie beztlenowe, tylko o wbudowanie azotu przez bakterie tzw "probiotyczne" i odpienienie ich w odpieniaczu. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
falco66 4 Zgłoś odpowiedź Napisano 18 Kwiecień 2013 czy to oznacza że bakterie probiotyczne pobierają azot (konsumują), a następnie giną i są "odpienione" jako związki białkowe? - ot tego nie wiedziałem. szczere dzięki za pouczenie. Ale tak sobie teraz pomyślałem - to jeśli te bakterie "chłoną" azot to bakterie denitryfikacyjne powinny albo być zbędnymi w morskim albo dodatkowo "pomagać" pozbywać się tego azotu.... e już nic nie rozumiem. W słodkim denitryfikacja załatwiała problem więć analogicznie myślałem cały czas ze w morskim również. Ale dzięki za przekazanie swej wiedzy. Muszę się douczyć... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Tester 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 18 Kwiecień 2013 azot jest potrzebny do zycia WSZYSTKIM znanym organizmom poniewaz zycie na Ziemi jest oparte o bialko. A ze bakterie bardzo szybko zwiekszaja swoja biomase to jednoczesnie sa efektywne w konsumpcji NO3 Zreszta na tej samej zasadzie dziala AS tyle ze role bakterii spelniaja glony Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
falco66 4 Zgłoś odpowiedź Napisano 18 Kwiecień 2013 wszystko co wpieprza azot w świecie roślin szybko rośnie - więc to nie tylko domena bakterii i glonów. Jednak nie o tym chciałem pisać. Bardziej zastanawia mnie ten podział bakterii. Za bardzo nie pamiętam ale chyba było to tak że mamy bakterie nitryfikacyjne - wiążące azot "wolny" i wykorzystujące go do swej "budowy", denitryfikacyjne - rozkładające związki azotowe do postaci prostszych i uwalniające "wolny" do środowiska. Teraz słyszę o probiotycznych.... dla mnie to bakterie również korzystające z azotu - więc tak myślę obie grupy wcześniej wymienione chyba można zaliczyć do bakterii probiotycznych. Nie rozumiem jeszcze jednego. Niby dla czego - skoro są żywe ma je "odsysać" odpieniacz? Skoro odpieniacz to "morska piana", to w oceanie wszystko co zawiera azot czyli wszystko co żywe ( na chłopski rozum) musiałoby kłębić się na falach a tak nie jest.... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Miklas 1 Zgłoś odpowiedź Napisano 19 Kwiecień 2013 Falco, b. podobny wątek toczył się na seaforum. Jak sobie poczytasz, to część rzeczy Ci się rozjaśni, ale jeszcze więcej wątpliwości nabierzesz. Ja wyciągnąłem swój wniosek, być może błędny, "probiotyka" to dobre hasło marketingowe.<br /><br />Co do słodkiego, IMHO tam cykl azotowy kończy się na azotanach przyswajanych przez rośliny. Nie wiem jak w systemach bez roślin, np czarne wody, ale chyba większą rolę w hamowaniu wzrostu glonów, co jest głównym powodem do usunięcia azotanów z systemu, w tym przypadku pełnią podmianki wody i związki humusowe niż uwalnianie azotu w procesie denitryfikacji. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
falco66 4 Zgłoś odpowiedź Napisano 19 Kwiecień 2013 znalazłem coś ciekawego - http://nano-reef.pl/topic/35257-cykl-azotowy-w-swietle-najnowszych-badan/page__st__20 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
falco66 4 Zgłoś odpowiedź Napisano 19 Kwiecień 2013 Panowie - wiem że ciężko przez to przebrnąć ale myślałem że znajdę dyskutantów. Toż tam samo sedno tematyki o azocie w akwarium... Choć cieżkie to warto poświecić parę minut na przemyślenia... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach