Skocz do zawartości
mariuszduch

Metoda na ospę ?

Rekomendowane odpowiedzi

u mnie chodzi 24/dobe bez zadnych przerw.

mam 9W lampe na 300 litrowe akwarium i przeplyw 200-300l/h

gdybym mial 36W ustawil bym ja identycznie.

lampa tlucze wirusy, pierwotniaki i bakterie.

o dobre bakterie nie masz sie co martwic bo one raczej mieszkaja w skale i na innych powierzchniach a nie w toni wodnej :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

lampa owszem pomaga jako profilaktyka najskuteczniejsza jest jednak chemia ,choróbska są niestety demotywatorem w prowadzeniu zbiornika i czasami pojawiają się nie wiadomo z jakiego powodu,wargatek i krewetki też pomagają ale pacjent musi chciec,sam mam problem jak pisałem z białobrodym po laniu i pomimo że jest zdrowo upasiony to nie wiem czy da rade

pozdr.Jarek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ok a czy nie jest za mocna ? Kurcze 36w to już chyba sporo. Koleś się śmiał że nadaje się do oczka wodnego ;)

Czyli mały przepływ i działanie non stop. Czy zapobiegawczo też tak ma pracować,czy tylko podczas kuracji ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

boisz sie, ze ci woda bedzie swiecic ? :)))

ja mam odpalona caly czas profilaktycznie.

Edytowane przez Sushi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Heh może nie boję się że będzie świecić, ale wiem że ze wszystkim można przedobrzyć. Tak jak napisałem wcześniej nigdy dotąd nie miałem do czynienia z uv i zbieram informacje :)

moim zdaniem lampa to nie ozon nie ma obawy przed przedawkowaniem wybijesz tyko to co w toni

Czyli nic złego się nie stanie przy ciągłej pracy lampy ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

poza tym ,widziałem zbiornik prowadzony na ozonie z mega małą obsadą i tak wypolipowanych acropor u nikogo innego nie było może nadmiar bakterii też nie służy zwierzakom ,sorki za off top

poza wybiciem wszystkiego co w wodzie to nie,chyba że wódkę lejesz to wytłuczesz te dobre również,przy wódce populacja mnoży się również w wodzie, jak tak prowadzisz zbiornik to musisz się liczyc z ponownym rozkręceniem po kuracji

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

poza tym ,widziałem zbiornik prowadzony na ozonie z mega małą obsadą i tak wypolipowanych acropor u nikogo innego nie było może nadmiar bakterii też nie służy zwierzakom ,sorki za off top

poza wybiciem wszystkiego co w wodzie to nie,chyba że wódkę lejesz to wytłuczesz te dobre również,przy wódce populacja mnoży się również w wodzie, jak tak prowadzisz zbiornik to musisz się liczyc z ponownym rozkręceniem po kuracji

Taki off top jest jak najbardziej na miejscu :)

Bakterie dodaję tylko z fiolek, ale na czas działania uvki nie będę lał bo to chyba mija się z celem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie ma się czego bać - uv sterylizuje wodę. więc zabije wszystko co żywe co przez nią przepłynie. Im silniejszy przepływ tym mniejszy czas naświetlania więc może nie do końca być skuteczną. Stąd rady by przepływ był umiarkowany. U mnie działa cały czas z tym że dawkuję bakterie + pożywki systematycznie.......A i tak uważam że nie wybije się wszystkiego. Ospy po prostu nie da się wybić w działającym baniaku. Ja tak uważam. Można jedynie rybką pomóc w przywróceniu równowagi biologicznej w baniaku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Generalnie ospę u zainfekowanych ryb da się wyleczyć jedynie kwarantanną. Zainfekowany zbiornik restartem i dezynfekcją wszystkiego ?

Już całkowicie się pogubiłem :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ospa jest w każdym zbiorniku tylko poszczególne ryby są mniej lub bardziej odporne u jednej są dwie kropki po podmianie a inną wysypie bardziej,w działajacym zbiorniku ekipa sanitarna i uv plus sporo szczęscia ewentualnie temperatura w górę na 29 stopni plus zmniejszenie zasolenia i pozostaje czekanie

Edytowane przez jaroglider

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie wiem czy to istotne ale czy po podaniu chemii zdjąłeś kubek z odpieniacza inaczej chemie masz już w kubku

pozdr.Jarek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No o tym nie pomyślałem :blush: Ale i tak odpieniacz lekko przysiadł, piana prawie wcale się nie klei. Staram się zawsze ustawić odpieniacz na bardzo sucho.Teraz prawie nic się nie zbiera w kubku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Generalnie ospę u zainfekowanych ryb da się wyleczyć jedynie kwarantanną. Zainfekowany zbiornik restartem i dezynfekcją wszystkiego ?

Już całkowicie się pogubiłem :(

Albo leczyć ryby w osobnym akwarium a zbiornik główny pozostawić bez żywicieli na około 2 miesiące i cysty zginą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cysty do 8 miesiecy.

kto pozostawi tak dlugo zbiornik bez ryb ?

to juz lepiej restart

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

×