mariuszduch 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 28 Listopad 2012 dla mnie to w dalszym ciągu jest wyścig producentów do portfela akwarystów Odpieniacze , pompy ,dozowniki i inne komputery o kant d*py potłuc Jak ma być dobrze to będzie i nic tego nie zmieni Akwarium Kivi pierwszy przykład z brzegu jak można mieć coś cudnego bez zbędnego sprzętu Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
falco66 4 Zgłoś odpowiedź Napisano 28 Listopad 2012 Algascruber .... wymyslono juz cos takiego oczywiscie to skrot myslowy ale chodzi o dzialanie... podziel sie wiedzą - to może być ciekawe.... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
falco66 4 Zgłoś odpowiedź Napisano 28 Listopad 2012 dla mnie to w dalszym ciągu jest wyścig producentów do portfela akwarystów Odpieniacze , pompy ,dozowniki i inne komputery o kant d*py potłuc Jak ma być dobrze to będzie i nic tego nie zmieni Akwarium Kivi pierwszy przykład z brzegu jak można mieć coś cudnego bez zbędnego sprzętu kurna - ale nie złośliwie - duszek - jak ty się odzywasz w temacie to zaobserwowałem że temat ginie. pomóż mi z moim odpieniaczem - to może też mi sie problem skończy.I może zmień swojego awatara - może przestanie straszyć i inni nie będą się bali pisać w danych tematach Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mardow 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 28 Listopad 2012 Niecierpliwy akwarysta i to co napisał Suchi, cyt. „wiecej syfu wpada do wody kiedy wkladamy rece, niz po RODI, ktore pokazuje 001, czy 002 ....” – ot i cala tajemnica . Niecierpliwy akwarysta będzie badał wodę 10 razy dziennie, dolewając różnych specyfików dążąc do „książkowego ideału” – i tu pies pogrzebany – kH nie takie,… oj – NO3 podskoczyło – chyba zrobię podmiankę,… itd. Niecierpliwy akwarysta to też taki, który będzie chciał żeby w jego akwa roso i żyło wszystko to co istnieje na świecie ;] – tak się nie da. Olewający parametry akwarysta, będzie codziennie patrzył w akwarium i …, a to mu szyba zalazła „glonem”(łapa w akwa), …a to skałka źle stoi(łapa w akwa),…a to korala se przestawię(łapa w akwa),… dokupię sobie jeszcze dziesięć rybek – co mi tam,…a to a tamto (łapa w akwa),… itd. Z mojego skromnego doświadczenia wyniosłem: - cierpliwość popłaca, - systematyczność popłaca, -… i jak przez jakąś „awarię” coś idzie źle to – zasłaniam akwarium czarną folią na miesiąc lub dwa(nie zaciemniam, tylko zasłaniam żeby na nie patrzyć ) …,i dalej jestem systematyczny i cierpliwy – odkrywam akwarium, wszystko jest jeszcze ładniejsze Prowadzę bardzo dużo różnych zbiorników(większość słodkowodnych) i zapewniam Was, że każdy zbiornik jest inny: -prowadzony tą samą(czystą) ręką, -na tej samej wodzie, -przy tej samej obsadzie, -tą samą metodą, -na tych samych środkach, -przy tej samej karmie -no i na koniec dodam: -badając wodę - na początku bądźmy systematyczni, da nam to: poznanie naszego zbiornika, -bądźmy systematyczni w działaniu – podmiany(lub ich brak), lanie bakterii i innych specyfików, -używanie produktów jednej(sprawdzonej), firmy i jej systemu prowadzenia zbiornika(najlepiej, najlepszej - bez reklam ;]) -włączanie światła o równej porze, -pilnowanie pracy sprzętu, -karmienie obsady, -… i jak o czymś zapomniałem to dopiszcie Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
falco66 4 Zgłoś odpowiedź Napisano 28 Listopad 2012 Niecierpliwy akwarysta i to co napisał Suchi, cyt. „wiecej syfu wpada do wody kiedy wkladamy rece, niz po RODI, ktore pokazuje 001, czy 002 ....” – ot i cala tajemnica . Niecierpliwy akwarysta będzie badał wodę 10 razy dziennie, dolewając różnych specyfików dążąc do „książkowego ideału” – i tu pies pogrzebany – kH nie takie,… oj – NO3 podskoczyło – chyba zrobię podmiankę,… itd. Niecierpliwy akwarysta to też taki, który będzie chciał żeby w jego akwa roso i żyło wszystko to co istnieje na świecie ;] – tak się nie da. Olewający parametry akwarysta, będzie codziennie patrzył w akwarium i …, a to mu szyba zalazła „glonem”(łapa w akwa), …a to skałka źle stoi(łapa w akwa),…a to korala se przestawię(łapa w akwa),… dokupię sobie jeszcze dziesięć rybek – co mi tam,…a to a tamto (łapa w akwa),… itd. Z mojego skromnego doświadczenia wyniosłem: - cierpliwość popłaca, - systematyczność popłaca, -… i jak przez jakąś „awarię” coś idzie źle to – zasłaniam akwarium czarną folią na miesiąc lub dwa(nie zaciemniam, tylko zasłaniam żeby na nie patrzyć ) …,i dalej jestem systematyczny i cierpliwy – odkrywam akwarium, wszystko jest jeszcze ładniejsze Prowadzę bardzo dużo różnych zbiorników(większość słodkowodnych) i zapewniam Was, że każdy zbiornik jest inny: -prowadzony tą samą(czystą) ręką, -na tej samej wodzie, -przy tej samej obsadzie, -tą samą metodą, -na tych samych środkach, -przy tej samej karmie -no i na koniec dodam: -badając wodę - na początku bądźmy systematyczni, da nam to: poznanie naszego zbiornika, -bądźmy systematyczni w działaniu – podmiany(lub ich brak), lanie bakterii i innych specyfików, -używanie produktów jednej(sprawdzonej), firmy i jej systemu prowadzenia zbiornika(najlepiej, najlepszej - bez reklam ;]) -włączanie światła o równej porze, -pilnowanie pracy sprzętu, -karmienie obsady, -… i jak o czymś zapomniałem to dopiszcie ręka ta sama - ale gdzie grzebała wcześniej?woda ta sama - chyba że wozisz swoja w co wątpię, obsada ta sama? jakoś nie wierze chyba że pracujesz w laboratorium - może i gatunki te same ale inny genotyp lub fenotyp a to już różnica karmienie - czy pewien jesteś że twój zleceniobiorca stosuje sie do twych zaleceń? Życie nauczyło mnie że pycha gubi..... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mariuszduch 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 28 Listopad 2012 Im mniejsza ingerencja tym lepiej to fakt Ja kiedyś przed wlozeniem łapy do akwa myłem mydłem do pachy i trzy razy plukalem . Ale świr Awatara nie zmienię Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
falco66 4 Zgłoś odpowiedź Napisano 28 Listopad 2012 tak myślałem - bo nawet ładny - ale po prostu innych straszy.... może twoja widzą???? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mariuszduch 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 28 Listopad 2012 Taaak zwłaszcza wiedzą Właśnie jestem na etapie pogrzebu mojego akwarium Po prawie 4 latach prowadzenia akwarium wszystko padło w ciągu 2 tygodni . A wszystko miało się swietnie Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Sushi 5 Zgłoś odpowiedź Napisano 28 Listopad 2012 podziel sie wiedzą - to może być ciekawe.... google twoim przyjacielem ale prosze: http://www.google.pl/#hl=pl&gs_nf=3&qe=QWxnYXNjcnViZXI&qesig=v5UQ1FsfcGd92nNDYhxG9Q&pkc=AFgZ2tmcPAvO2yYvO6avWfbh85FlCBnXq9bC628vD0Mn12rA146PfQ1jT_ruSWm2JTQi_HrPq1UY53r0dzxdwB2FDSXG7-3yQA&cp=11&gs_id=2&xhr=t&q=algaescrubber&pf=p&sclient=tablet-gws&tbo=d&site=&source=hp&oq=Algascruber&gs_l=&pbx=1&bav=on.2,or.r_gc.r_pw.r_cp.&fp=784b2df2ed6338d7&bpcl=38897761&biw=1024&bih=484 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mariuszduch 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 28 Listopad 2012 U nas chyba mało rozpowrzechniony system . Chociaż znam ze 2 akwaria Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Sushi 5 Zgłoś odpowiedź Napisano 29 Listopad 2012 wiem, ze cos takiego istnieje i tyle... ale to metoda nie dla mnie ja wole zaufac kawlaowi niemiecka plastyka co mi ta woda odpieni pozadnie )) nie ufam czemus nad czym nie mam kontroli a nad kaprysnymi glonami i bakteriami nie mam .. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mariuszduch 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 29 Listopad 2012 Ot i prawda Chociaż niektórzy mają problem z okiełznaniem odpieniacza (tak jak ja) Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
falco66 4 Zgłoś odpowiedź Napisano 29 Listopad 2012 raczej chodziło mi o prowadzeniu "roślinek" bezpośrednio w baniaku zarówno dla jego urody jak i pożyteczności.... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mardow 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 29 Listopad 2012 ...jakoś nie wierze chyba że pracujesz w laboratorium...Nie trzeba pracować w laboratorium, wystarczy sklep zoologiczny - to też niezłe laboratorium . Pozdrawiam. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mariuszduch 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 29 Listopad 2012 raczej chodziło mi o prowadzeniu "roślinek" bezpośrednio w baniaku zarówno dla jego urody jak i pożyteczności.... Chyba największą wiedzę w tej dziedzinie ma zielony mintaj. Z nim pogadaj lub zaproś do dyskusji Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
cyklista 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 29 Listopad 2012 Jest już trochę takich glonów, nazywają się makroglony i wyglądają podobnie do roślin wyższych. Znajdziesz i zielone i czerwone, najróżniejszych kształtów. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mariuszduch 0 Zgłoś odpowiedź Napisano 29 Listopad 2012 Jest już trochę takich glonów, nazywają się makroglony i wyglądają podobnie do roślin wyższych. Znajdziesz i zielone i czerwone, najróżniejszych kształtów. Naprawdę ?? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
falco66 4 Zgłoś odpowiedź Napisano 29 Listopad 2012 w którym sklepie je mają? i czy ktoś miał je razem z koralami i rybami? może jakieś doświadczenia? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach