Skocz do zawartości
Morog

Koszty energi jeszcze raz

Rekomendowane odpowiedzi

mam poważny problem i jeśli go nie rozwiąże wygląda na to, że bedę musiał zlikwidować zbiornik

chodzi o koszty prądu a raczej dziwne dla mnie zachowanie dostawcy prądu RWE w warszawie

zaznaczę że mam trochę dziwną sytuacje prawną mojego zamieszkiwania i nie mogę nic zmienić w umowie

mam grupę taryfową G11 więcej z tej umowy nie potrawie zrozumieć

wg. moich wyliczeń (z licznika podającego zużycie prądu) powinienem płacić za prąd ok 250 zł miesięcznie gdy zakładałem zbiornik

niestety RWE było innego zdania, przywalało 400 zł miesięcznie z jakimiś prognozami

zacząłem ograniczać zużycie, wyłączyłem HQI, zmieniłem lodówkę na AA, wyjmowałem ładowarki

i sukces, czerwiec, lipiec 500 zł (choć powinno być mniej po samym nieużywaniu 2 razy 250W HQI)

no i dziś dopłata od stycznia 700 zł i rachunek za sierpień, wrzesień 600 zł

przyznam że nie mam już pojęcia jak to działa i czy można coś z tym zrobić, dla mnie powinno się płacić za zużycie z licznika...

obawiam się, że nawet jak zlikwiduje zbiornik co przy 800 litrach łatwe nie jest to takie rachunki i tak będą przychodzić bo prognozy,,,,,

poradźcie coś

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale oczywiście że płacisz według licznika .

Sprawdź jakie masz rzeczywiste zużycie, kup sobie miernik poboru prądu i sprawdź co najwięcej Ci pobiera i tam szukaj przyczyny.

Chyba że masz coś nie tak z licznikiem 500 zł za miesiąc to chyba dużo za dużo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A podajesz stan? Ja jestem tutaj w Airtricity i oni nie sprawdzają licznika, trzeba samemu podać online.

Jak tego nie zrobisz to podają stan szacunkowy według zużycia poprzedniego lokatora. Zużywam za jakieś 230 euro a walnęli mi szacunkowy 400 za pierwszym razem. Ale nie wiedziałem że sam mam podawać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

prosze czytajcie ze zrozumieniem (szczegolnie snakecharner)

wg. moich wyliczeń (z licznika podającego zużycie prądu) powinienem płacić za prąd ok 250 zł miesięcznie gdy zakładałem zbiornik

=

problem w tym że nie moge nic zmienic

była sobie kiedyś para, kupili dwa mieszkania na wynaje

no i sie rozstali, mało pokojowo

podzielili się tymi mieszkaniami, tyle że akurat na złość w tym ktore wynajmuje (od niej) umowa na prąd jest na niego

co pół roku przychodzi gość i spisuje licznik

a potem dowalaja wyrównanie

mimo, że NAPEWNO z zużycia odeszło 500W HQI i nowa lodówka (poprzednia była z późnego PRL na oko)

Edytowane przez Morog

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jaki widzisz problem aby zadzwonić do energetyki i podać rzeczywisty stan licznika ?

Przecież zrobią wyrównanie i będzie po temacie,

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozliczenie następuje zawsze na bazie prognoz. W przypadku G11 w Warszawie odczyty domyślnie są co pół roku. Można to zmienić na częstsze ale to dosyć mocno podnosi koszty.

Najlepiej spisz sobie wartość licznika i sprawdzaj zużycie co miesiąc patrząc ile kWh zużywasz. Na fakturach masz koszty za 1kWh (w dwóch pozycjach - osobno tzw. Obrót i osobno Dystrybucja). Mnożysz ilość zużytych kWh razy te dwie wartości i do tego dodajesz opłaty stałe (przy tak gigantycznych rachunkach miesięcznych pomijalne - wychodzi z 15-20zł/mc).

Jak coś to zawsze możesz zgłosić się do RWE i podać co miesiąc faktyczny stan licznika. Ja u siebie zauważyłem, że precyzyjne prognozy osiągają dopiero po jakiś 2 latach od startu (ew. dużej zmiany zużycia spowodowanej np. wystartowaniem tak dużego akwa).

To co dostajesz jako wyrównanie MUSI się zgadzać co do jednej jednostki kWh z faktycznym zużyciem. Zawsze masz podane ile zapłaciłeś w ramach prognoz a ile powinieneś zapłacić. Zazwyczaj jeśli zwiększa się zużycie to i tak RWE Cię w pewnym sensie sponsoruje bo prognozy są niższe niż faktyczne zużycie.

Ja zmieniając mieszkanie sprawdzałem przez pierwsze miesiące zużycie na liczniku i sam zgłaszałem większe prognozy żeby później po pół roku nie zapłacić gigantycznej dopłaty.

W drugą stronę jak zlikwidujesz akwa (czego nie życzę) to możesz właśnie co miesiąc spisywać licznik i podawać, żeby zmienili prognozy.

@snakecharner - jak dla mnie to te 500zł to ma za 2 miesiące więc przy dużym zbiorniku nie jest to dramat. Ja mam spore mieszkanie ale baniak 2 razy mniejszy i rachunki na zbliżonym poziomie.

EDIT: podstawowy błąd - myślałem, że to Twoje mieszkanie. Jeśli wynajmujesz to albo przepisz liczniki na siebie (nie jest to dobre rozwiązanie od strony właściciela) albo rozliczaj się z nim na podstawie faktycznego zużycia prądu (uwzględniając opłaty stałe).

Sam wynajmowałem przez lata mieszkanie od kogoś a teraz wynajmuję komuś i zawsze rozliczałem się na podstawie faktycznego zużycia. Rozliczanie na podstawie prognoz jest bez sensu bo albo wcześniej ktoś zużywał dużo mniej i po Twojej wyprowadzce właściciel stęknie jak przyjdzie dopłata albo ktoś mógł zużywać dużo więcej i teraz Ty płacisz dużo za dużo a jak się wyprowadzisz to właściciel będzie miał nadpłatę, której raczej Tobie nie zwróci.

ZAWSZE rozliczaj się z faktycznego zużycia. To właściciel ma zadbać o to żeby nie płacić zbyt dużych prognoz. On i tak finalnie rozliczy się z RWE co do 1kWh a Ty płacąc jego rachunki w życiu tego nie osiągniesz !!!

Edytowane przez rpp

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja właśnie prowadziłem rozmowy z dystrybutorem bo jak założyłem moje 1000L to koledzy mnie wystraszyli,że pójdę z torbami a akwarium działa już gdzieś od marca.Okazało się,że w porównaniu do poprzedniego roku mam spore nadpłaty.Na pewno na wpływ zużycia prądu miało zakup wszelkich urządzeń do akwarium energooszczędnych,ale po remoncie mieszkania przedpokój i salon mam cały na ledach.

Jeśli chodzi o te rozmowy z dystrybutorem to u mnie jest tak,że trzeba płacić według książeczki i nie ważne czy jest nadpłata czy nie,nawet debile pobierają odsetki jeśli spóźnisz się z ratą choć to oni winni są mi pieniądze,hehe.Inną opcją jest podawanie stanu licznika co miesiąc co jest płatne 9 zł.W tej chwili od 2 miesięcy sam sobie wyliczam zużycie prądu i mam zamiar zamówić nową książeczkę do płacenia z aktualnym zużyciem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A dla mnie to w ogóle jest debilne te prognozowanie, nadpłaty dopłaty, to powinno być na życzenie, a nie standardowo.

Po cholerę tak kombinować.... dopłać teraz 500zl bo potem wyjdzie więcej..... komedia... albo teraz masz 100zl nadpłaty a za 6miesięcy znowu jakieś debilne niedopłaty.

Jest Stan poczatkowy i stan po 3 miesiącach... płacę za różnicę i tyle, będzie 10zl więcej to będzie... z licznika widać czy wzrosło zużycie czy spadło.

Ja sam mam tak że przez 3 miesiace na wakacjach nie mieszkam w bloku - mieszkanie stoi puste, potem dostaje zwrot by na zimę dowalić mi 2 razy więcej...

DEbilne..

To samo forma rachunku.

ja się pytam po grzyba zwykłemu tofikowi tyle linijek, sto różnych durnot które w sumie dają mi cenę kwh....

No a jaki ja mam na to wpływ, taka informacja mi jest nie przydatna, zdrożeje to muszę zapłacić więcej i tyle..

Edytowane przez Tofik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Koszty :

Mieszkałem w domku z rodzinką - wielopokoleniowa - baniaków było 10 - prąd około 800zł na miesiąc - nie było jak policzyć co i kto i za ile.

Mieszkanie bloki - 70m2 - ja,żona i 3 krasnale - 3 baniaki - jeden morski - prąd równo 220zł miesięcznie - z tym ,że prognozy miałem po 40zł i nagle fajna dopłata heh.

Obecnie bloki - 60m2 - 1 baniak morski, 2 słodkie, zółwie, 3 terraria - prąd na początku 195zł - wywaliłem HQI 150w, wymieniłem wszystkie żarówki na oszczędniejsze - prąd 170 zł :D - z tym ,że tu spisuję stan licznika i płacę od razu - spokój z niespodziankami w formie niedopłat hyhy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

musisz coś z tym zrobić nie może być tak że nic się nie da zrobić wystarczy trochę ludzi przycisnąć, ja mieszkam w domu 3 piętra na każdym jedna rodzina, jakoś oszczędni nie jesteśmy komputery (blaszaki nie laptopy) chodzą prawie non stop to samo telewizory, piece i piekarniki na prąd i płacimy wg prognoz podobnie jak Ty gdzie Ty mieszkasz w mieszkaniu więc wątpię że zużyjesz to samo co my w 3 rodziny, coś jest nie halo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W sumie jak tak patrzę na to co pisze autor tematu to sam w to niedowierzań, w bloku nie masz spawarki, tokarki czy jakiś mega pożeraczy energii, to dziwne, żeby nie wiadomo skąd tak rosło zużycie. Ok, może wzrosnąć ale 5-10, max 100zl to jest możliwe, ale nie aż tak dużo jak piszesz. Coś tu śmierdzi.

Do głowy przychodzi mi jeszcze jedna opcja:

http://zapodaj.net/c1b168ed2160d.jpg.html

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

PS. Dziś w wiadomościach na TVP1 poruszono ten teamt nadpłat - jak będzie za jaś czas online to podeslę wam link.

Bardzo prosto jest tam wytłumaczone o co w tym cyrku chodzi.

EDIT: oto link - http://tvp.info/wiadomosci/wideo/10102012-1930/8568310

przewińcie do 8 minuty i 6 sekundy

Edytowane przez Tofik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mozna zmienic umowe i dostawac co miesiac rachunki, kwestia podniesienia abonamentu. tak jest w tauronie.

Edytowane przez biegala

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×